Hillary Clinton obiecuje pomoc w rozwiązaniu sporu o Górski Karabach

Hillary Clinton obiecuje pomoc w rozwiązaniu sporu o Górski Karabach

Dodano:   /  Zmieniono: 
Szefowa amerykańskiej dyplomacji Hillary Clinton zaoferowała w niedzielę pomoc Stanów Zjednoczonych w trudnych rokowaniach między Armenią i Azebajdżanem w sprawie Górskiego Karabachu.

"Jesteśmy gotowi pomóc Azerbejdżanowi i Armenii w osiągnięciu trwałego pokojowego porozumienia i wprowadzeniu go w życie" - zadeklarowała Clinton podczas niedzielnej wizyty w Baku, przed odlotem do Erywania.

Będzie tam kontynuowała rozmowy w sprawie Górskiego Karabachu.

Określiła sprawę jako "wysoce priorytetową" dla USA, które uczynią wszystko, aby doprowadzić do spotkania obu stron.

Górski Karabach, zamieszkany głównie przez Ormian, został przyłączony za czasów ZSRR do Azerbejdżanu. W wyniku wojny (1988-1994), która kosztowała 30 000 zabitych i spowodowała ucieczkę setek tysięcy uchodźców, ogłosił niepodległość. Nie została ona jednak uznana przed społeczność międzynarodową.

Prezydent Azerbejdżanu Ilham Alijew poprosił Waszyngton o pomoc w znalezieniu rozstrzygnięcia "opartego na prawie międzynarodowym". Spór w sprawie Górskiego Karabachu określił jako "główne zagrożenie bezpieczeństwa regionalnego".

Hillary Clinton wymieniła podczas wizyty w Baku jako "najpilniejszy priorytet" zaniechanie przemocy.

Po zawieszeniu ognia w 1994 roku nigdy nie ustało napięcie wokół Górskiego Karabachu, a  ostatnio dochodzi do śmiertelnych potyczek między żołnierzami azerskimi i armeńskimi separatystami.

Na spotkaniu z młodzieżą w Baku Haillary Clinton powiedziała, że prezydent Barack Obama otrzymuje wiele listów w sprawie dwóch blogerów uwięzionych w Azerbajdżanie

Emin Milli i Adnan Gadżhizade umieścili w internecie satyryczny film wideo na temat korupcji w kraju i zostali skazani za "chuligaństwo" na kary więzienia.

Hillary Clinton podkreśliła w rozmowie z młodzieżą, że  demokracja, to nie tylko wolne wybory, lecz także niezależny wymiar sprawiedliwości. Wspomniała, że prowadziła rozmowy na ten temat z azerbajdżańskimi przywódcami.

Wyraziła nadzieję, że obaj blogerzy zostaną w najbliższym czasie zwolnieni z  więzienia.

Z Baku udała się w niedzielę do stolicy Armenii, Erywania.

Odwiedziny w Baku były drugą w ciągu miesiąca wizytą amerykańskiego polityka. Sekretarz obrony USA Robert Gates wysłuchał skarg przywódców azerbajdżańskich na administrację Obamy.

Gates zapewnił ich, że Azerbajdżan nie jest widziany przez tę administrację wyłącznie jako droga tranzytowa do Afganistanu. Stany Zjednoczone - podkreślił -  poważnie angażują się w rozwiązanie sporu między tym krajem i Armenią.
 0

Czytaj także