Euro tuż, tuż

Euro tuż, tuż

Pierwszego stycznia 2002 roku w dwunastu spośród piętnastu państw Unii Europejskiej pojawi się w obiegu ich wspólna waluta euro.
Od trzech lat funkcjonuje ona wyłącznie w transakcjach bezgotówkowych. Piętnaście miliardów banknotów euro o siedmiu nominałach i 50 mld monet o ośmiu nominałach całkowicie zastąpi - najpóźniej do końca lutego - szylingi w Austrii, franki w Belgii, Francji i Luksemburgu, marki w Finlandii i Niemczech, drachmy w Grecji, pesety w Hiszpanii, guldeny w Holandii, funty w Irlandii, eskudo w Portugalii i liry we Włoszech.
Bogactwo wytworzone w 2000 roku przez strefę euro, mierzone łączną wartością produktu krajowego brutto, wyceniono na 6,5 biliona euro, co stanowiło dwie trzecie PKB Stanów Zjednoczonych. Strefę euro zamieszkuje 304 mln ludzi (USA - 278 mln). Poza nią pozostaną spośród członków Unii tylko Dania, Szwecja i Wielka Brytania (zamieszkane przez 74 mln ludzi).
Euro, mocno kontestowane przed trzema laty przez obywateli i wielu, zwłaszcza anglosaskich, ekonomistów, zdało egzamin, chociaż jego kurs w stosunku do dolara ustabilizował się w końcu na poziomie 87-88 centów amerykańskich - o jedną czwartą poniżej wyjściowego 1,16 dolara przed trzema laty.
nat, pap

Czytaj także

 0