Międzynarodowa komisja zbada wyniki wyborów w Wybrzeżu Kości Słoniowej

Międzynarodowa komisja zbada wyniki wyborów w Wybrzeżu Kości Słoniowej

Dotychczasowy prezydent Wybrzeża Kości Słoniowej Laurent Gbagbo w telewizyjnym orędziu ogłosił, że zgadza się na powołanie międzynarodowej komisji do zbadania wyników listopadowych wyborów prezydenckich w tym kraju, aby uniknąć wojny domowej.
- Jestem gotów poprzeć powstanie komisji, która będzie mogła poddać obiektywnej analizie fakty związane z procesem wyborczym, w celu rozwiązania obecnego kryzysu - powiedział Gbagbo w wystąpieniu emitowanym przez państwową stację telewizyjną. Jego zdaniem, komisji badającej przebieg wyborów prezydenckich z listopada tego roku mogłaby przewodzić Unia Afrykańska, a w jej skład wchodziłyby państwa Wspólnoty Gospodarczej Krajów Afryki Zachodniej (ECOWAS), ONZ, UE, USA, Rosja oraz Chiny.

W ubiegłym tygodniu 20 osób zginęło w starciach między zwolennikami dwóch prezydentów: dotychczasowego przywódcy Laurenta Gbagbo i uznawanego przez Zachód za zwycięzcę wyborów Alassane'a Ouattary. Obserwatorzy obawiali się, że starcia mogą doprowadzić do wybuchu kolejnej wojny domowej. Gbagbo wyraził nadzieję, że dzięki powołaniu komisji uda się temu zapobiec i uniknąć "dalszego przelewu krwi".

WKS ma obecnie dwóch zaprzysiężonych prezydentów oraz dwa rządy. Według komisji wyborczej w wyborach z 28 listopada zwyciężył Ouattara, zdobywając 54,1 proc. głosów. Jednak Gbagbo, na którego zagłosowało 45,9 proc. uprawnionych, nie uznaje tych wyników i nie chce oddać władzy. Po ogłoszeniu wyników przez komisję wyborczą Rada Konstytucyjna anulowała ponad pół miliona głosów oddanych na północy kraju, dzięki czemu za głowę państwa uznano Gbagbo.

PAP, arb

Czytaj także

 0