"Hańba i niesprawiedliwość! Francja nie ma szacunku dla Turcji"

"Hańba i niesprawiedliwość! Francja nie ma szacunku dla Turcji"

Dodano:   /  Zmieniono: 1
Decyzja Francji oburzyła Turcję (fot. EPA/IAN LANGSDON/PAP)
- Ustawa o karaniu osób negujących ludobójstwo Ormian przez Turcję w latach 1915-1917 to hańba i niesprawiedliwość - ocenił turecki minister sprawiedliwości Sadullah Ergin. Ustawa zaważy na i tak nie najlepszych stosunkach Ankary z Paryżem.
- Ta ustawa nie jest dla nas wiążąca; to wielka hańba i niesprawiedliwość wobec Turcji. Francja nie ma dla nas szacunku - powiedział Ergin zaraz po uchwaleniu kontrowersyjnej ustawy przez francuski Senat. "Turcja podejmie wszelkie konieczne działania przeciw temu niesprawiedliwemu prawu, które podstawowe ludzkie wartości i zbiorowe sumienie redukuje do zera" - podało tureckie MSZ w oświadczeniu.

"Nastąpi totalny rozłam"

Ambasador Turcji w Paryżu Tahsin Burcuoglu ostrzegł, że ustawa doprowadzi do "totalnego rozłamu" między krajami. Wśród możliwych działań wymienił stałe odwołanie go z placówki, radykalizację stanowisk stron sporu oraz obniżenie rangi stosunków dyplomatycznych między Turcją i Grecją do charge d'affaires, czyli najniższego poziomu.

Podczas gdy w Senacie trwała debata i głosowanie, przed budynkiem zgromadziły się około 200-osobowe grupy Ormian i Turków. Ci ostatni wykrzykiwali hasła takie jak "Wolność, równość, głupota" czy "Politycy nie mają prawa wymyślać historii". Z kolei przedstawiciel Ormian ocenił, że nowe prawo "będzie chronić pamięć o ofiarach ludobójstwa i zapewni szacunek ich potomkom".

Sarkozy podpisze w lutym?

Kontrowersyjna ustawa zacznie oficjalnie obowiązywać, gdy swój podpis złoży pod nią prezydent Nicolas Sarkozy. Powszechnie uważa się, że nastąpi to w lutym, przed zawieszeniem prac parlamentu przed wyborami prezydenckimi. Reuters wskazuje jednak, że projekt może jeszcze przepaść, jeśli co najmniej 60 parlamentarzystów odwoła się do Komisji Konstytucyjnej, a ta uzna ustawę za niekonstytucyjną. Zdaniem krytyków Sarkozy posłużył się ustawą, by zwiększyć poparcie dla swojej kandydatury w nieodległych wyborach prezydenckich.

Ta wewnętrzna rozgrywka może mieć jednak poważne konsekwencje na szczeblu międzynarodowym. Ustawa niewątpliwie pogorszy stosunki na linii Paryż-Ankara. I tak są one napięte, w dużej mierze przez sprzeciw Sarkozy'ego wobec przystąpienia Turcji do UE. Turcja jest znaczącym członkiem NATO i nabiera coraz większego znaczenia w kwestiach takich jak powstanie w Syrii, spór o program nuklearny Iranu czy negocjacje pokojowe między Izraelem a Palestyńczykami.

Ilu Ormian zginęło i dlaczego?

Ormianie oraz liczni historycy są zdania, że w wyniku operacji w tureckim regionie Anatolia w latach 1915-1917, zaplanowanej przez ówczesne władze Turcji, mogło zginąć nawet 1-1,5 mln ludzi. Ankara utrzymuje, że w Anatolii podczas pierwszej wojny światowej zginęło do 500 tys. Ormian, ale nie byli oni ofiarami eksterminacji, lecz chaosu, w jakim pogrążyło się imperium osmańskie w ostatnich latach istnienia.

zew, PAP

Czytaj więcej na Wprost.pl

Francja zdecydowała: nie można negować ludobójstwa Ormian przez Turcję

+
 1

Czytaj także