Pijany strażnik zalał Tiranę

Pijany strażnik zalał Tiranę

Stolica Albanii, Tirana, znalazła się pod wodą z pobliskiego sztucznego jeziora po tym, jak pijany strażnik śluzy uniósł ją zbyt wysoko.
W sobotę jej poziom sięgał ponad pół metra. Woda zalała setki budynków i sklepów. Mieszkańcy Tirany zostali pozbawieni elektryczności i wody pitnej, ponieważ powódź uszkodziła transformatory i kanalizację.
Wezwane na pomoc wojsko zdołało w niedzielę rano zamknąć śluzę, ale miasto już było pod wodą.
Po zalanych dzielnicach można się poruszać jedynie na wozach, koniach lub w pontonach. Mieszkańcy próbują ratować dobytek przed wodą. Ewakuowano co najmniej 30 rodzin. Wielu pozostałych mieszkańców zalanych dzielnic wolało spędzić noc na dachach.
em, pap

Czytaj także

 0