Śmierć za śmierć? Pentagon: zabójcę 16 Afgańczyków może czekać najwyższa kara

Śmierć za śmierć? Pentagon: zabójcę 16 Afgańczyków może czekać najwyższa kara

Afgańczycy nie kryją wściekłości z powodu strzelaniny, w której zginęło 16 cywilów (fot. EPA/MUSTAFA KHAN/PAP)
Szef Departamentu Obrony USA Leon Panetta oświadczył, że żołnierzowi, który zabił 12 marca 16 afgańskich cywilów, w tym dzieci, może grozić kara śmierci. Dodał, że żołnierz trafi przed sąd wojskowy, który w pewnych przypadkach orzeka taką karę.
Panetta podkreślał jednocześnie, że strzelanina do jakiej doszło w Afganistanie to odosobniony incydent, który nie zmieni planów stopniowego uporządkowanego wycofania amerykańskich sił bojowych z Afganistanu do  końca r. 2014. - Wojna to piekło. Do tego rodzaju zdarzeń i incydentów będzie dochodzić, dochodzi na każdej wojnie. To straszliwie zdarzenia. I to nie  jest pierwsze z nich i zapewne nie będzie ostatnie - zaznaczył Panetta. - Nie możemy jednak pozwolić, by takie zdarzenia podkopywały naszą strategię czy misję, w której uczestniczymy - dodał szef Pentagonu.

Panetta zaznaczył jednocześnie, że wciąż nie są jasne motywy działania wojskowego. Dodał, że sprawę ma rozpatrzyć amerykański wojskowy wymiar sprawiedliwości. Zapytany, czy w tej sprawie może być rozważana kara śmierci, Panetta odpowiedział, że - zgodnie z jego wiedzą - może być ona brana pod uwagę.

Tymczasem Afgańczycy nie kryją wściekłości z powodu zabicia 16 osób - w tym kilkorga dzieci - przez amerykańskiego żołnierza. Wcześniej gwałtowne protesty wywołało spalenie egzemplarzy Koranu w bazie NATO. Łańcuch zdarzeń, w tym i upublicznienie wideo, na których widać marines oddających mocz na ciała talibskich bojowników, zdaje się budzić wątpliwości co do  strategii szkolenia afgańskich sił bezpieczeństwa do przejęcia kontroli po odejściu sił NATO - pisze Reuters.

PAP, arb

Czytaj także

 0