Zmiany w programie budowy tarczy antyrakietowej. Ucierpiała Polska

Zmiany w programie budowy tarczy antyrakietowej. Ucierpiała Polska

Dodano:   /  Zmieniono: 4
Rakieta przechwytująca (fot. US Army)
Budowa w Polsce antyrakietowej została ograniczona – poinformowała "Rzeczpospolita”. Spowodowane jest to brakami pieniędzy oraz prowokacyjną postawą Korei Północnej, która jest większym zagrożeniem dla USA, aniżeli Iran, przed którego rakietami miała chronić tarcza w Polsce.
O ograniczeniu planów w stosunku do Polski poinformował w Pentagonie James Miller, dyrektor departamentu politycznego w Departamencie Obrony. Zgodnie z jego słowami pierwsze trzy fazy projektu budowy elementów tarczy są aktualne. Ofiarą cięć budżetowych padła czwarta faza.

Faza pierwsza – już zrealizowana – przewidywała umieszczenie wyrzutni antyrakiet na okrętach na Morzu Śródziemnym. Faza druga i trzecia to budowa w Rumunii radaru do wykrywania irańskich rakiet oraz wyrzutni antyrakiet w Polsce wraz z umieszczeniem u nas takich właśnie pocisków do zestrzeliwania rakiet wroga.

Te fazy zostaną zrealizowane zgodnie z planem. W ramach czwartej fazy do 2022 w Polsce miały zostać umieszczone antyrakiety SM-3, które jeszcze nie istnieją, ale są w fazie badań.

Nie będzie natomiast fazy czwartej, czyli umieszczenia w bazie w Redzikowie w Polsce do roku 2022 nowej, bardziej nowoczesnej wersji antyrakiet SM-3. Pociski te jeszcze nie istnieją, są w fazie badań.

Sekretarz obrony USA Chuck Hagel powiedział dziennikarzom, że cięcia budżetowe w programie tarczy antyrakietowej w Europie są niezbędne, bo USA musi przesunąć część środków na ochronę przed północnokoreańskimi rakietami. W tym celu na Alasce zostaną rozmieszczone nowe wyrzutnie antyrakiet przeznaczonych specjalnie do obrony przed atakiem rakietowym z Półwyspu Koreańskiego.

Rzeczpospolita, ml

 4

Czytaj także