Rosja przeciw demokracji

Rosja przeciw demokracji

Rosyjski minister spraw zagranicznych, Igor Iwanow porównał demokrację z komunizmem i ostrzegł przed próbą demokratyzacji Iraku.
Iwanow ostrzegł, by nie USA nie próbowały zmieniać ustroju w Iraku i nie powtarzały "gorzkich doświadczeń byłego Związku Radzieckiego", który chciał siłą narzucić światu nowy porządek polityczny.

"Niepokoją nas plany narzucenia siłą całym narodom wartości demokratycznych - oświadczył rosyjski minister spraw zagranicznych Igor Iwanow w rozmowie z brytyjskim dziennikiem "Financial Times". - Związek Radziecki ma na swym koncie godne ubolewania wypadki narzucania reżimów na swoją modłę; wszyscy wiemy, do czego to  doprowadziło".

"Dokonywany przemocą +eksport demokracji+ skończy się zapewne tak samo jak +eksport rewolucji+ - powiedział Iwanow. - Niestety eksperymenty tego rodzaju są bardzo kosztowne, zwłaszcza dla  narodów, na których się je przeprowadza".

Prezydent USA George W. Bush ogłosił w zeszłym tygodniu, że  obalenie Saddama Husajna zapoczątkuje demokratyzację całego Bliskiego Wschodu i obiecał pomóc Irakijczykom w utworzeniu reprezentatywnego rządu.

Saddam Husajn rządzi Irakiem żelazną ręką od roku 1979. Po  przegranej wojnie 1991 roku krwawo stłumił antyrządowe wystąpienia Kurdów irackich i szyitów. Wcześniej, w latach 80., użył gazów trujących przeciwko ludności kurdyjskiej; zginęło wtedy około 4 tysięcy dzieci, kobiet i mężczyzn.

les, pap

Czytaj także

 0

Czytaj także