Spalona ziemia Portugalii (aktl.)

Spalona ziemia Portugalii (aktl.)

Rząd Portugalii ogłosił stan klęski żywiołowej w związku z największymi od 20 lat pożarami lasów. Lasy płoną w 15 z 18 dystryktów kraju.
Jak oświadczył premier Portugalii Jose Manuel Durao Barroso, podjęta na nadzwyczajnym posiedzeniu rządu decyzja o ogłoszeniu stanu klęski żywiołowej pozwoli uruchomić ponad 100 mln euro na pomoc dla poszkodowanych. Portugalia zwróci się też o dodatkową pomoc do Unii Europejskiej. Stan nadzwyczajny ogłoszono już wcześniej w trzech najbardziej dotkniętych żywiołem dystryktach. Aktywowano także specjalne procedury pomocy Unii Europejskiej.

Z 72 pożarami, które szaleją w centralnej i północnej Portugalii od ubiegłego tygodnia, walczy już ponad 2300 strażaków i 400 żołnierzy, ponad 800 wozów strażackich i samoloty gaśnicze, niektóre przysłane z Hiszpanii, Włoch i Maroka.

Żywioł spustoszył między innymi 50-kilometrowy pas lasów po obu stronach autostrady na północ od miasta Abrantes, około 150 km na północny wschód od Lizbony.

Pożary spowodowały też tylko w ubiegłym tygodniu śmierć dziewięciu osób - osiem z nich zginęło w płomieniach, a jeden strażak zginął w wypadku wozu strażackiego, poinformował rzecznik.

W niedzielę strażacy zdołali uratować przed ogniem elektrownię i  skład amunicji. W piątek, po trzech dniach walki ugaszono pożar, który strawił 11 tys. hektarów lasów sosnowych.

Pożary, stanowiących około jednej trzeciej powierzchni kraju portugalskich lasów ogarnęły 15 z 18 dystryktów kraju i strawiły dziesiątki tysięcy hektarów. Spłonęły dziesiątki domów w oddalonych wsiach, pozbawionych wody, prądu i łączności telefonicznej.

W czasie weekendu ewakuowano osiem wiosek w najbardziej zagrożonym rejonie centralnej Portugalii. Prezydent Portugalii Jorge Sampaio apelował, by mieszkańcy słuchali nakazów ewakuacji.

Upały dochodzące do 40 stopni Celsjusza i silne wiatry ułatwiają rozprzestrzenianie się pożarów. Przewidywany jest dalszy wzrost temperatur pod koniec tygodnia.

sg, pap

Czytaj także

 0