Kolejne ataki na policjantów w USA. Strzelano na Florydzie i w Los Angeles

Kolejne ataki na policjantów w USA. Strzelano na Florydzie i w Los Angeles

(fot. sxc.hu) / Źródło: FreeImages.com
Tydzień po zastrzeleniu w Nowym Jorku dwóch policjantów, doszło do kolejnych ataków na amerykańskich stróżów prawa. - Funkcjonariusze usłyszeli jedynie dźwięk przelatujących pocisków. Nie widzieli zarówno podejrzanego jak i pojazdu z którego padły strzały – mówił rzecznik Szeryfa Hrabstwa Pasco.
W Los Angeles, w niedzielę wieczorem, dwaj funkcjonariusze patrolujący radiowozem ulice zostali ostrzelani. Odpowiedzieli ogniem, nikt nie został ranny. Funkcjonariusze zdołali zatrzymać jednego ze sprawców, odebrali mu dwie sztuki broni. 

- Drugi z podejrzanych wciąż pozostaje na wolności. Trwa obława z udziałem około 100 funkcjonariuszy - powiedziała kpt. Lillian Carranza z policji w Los Angeles – mieszkańcom zaleca się pozostanie w domach – dodała. 

Do kolejnego ataku doszło w Pasco County na Florydzie. Strzały oddano w kierunku siedzących w radiowozie dwóch policjantów.  - Funkcjonariusze usłyszeli jedynie dźwięk przelatujących pocisków. Nie widzieli zarówno podejrzanego jak i pojazdu z którego padły strzały – mówił rzecznik Szeryfa Hrabstwa Pasco. Wyznaczono nagrodę w wysokości 3 tys. dolarów za informację mogące pomóc w odnalezieniu sprawców.  

Ataki na policjantów rozpoczęły się po zastrzeleniu 20 grudnia w Nowym Jorku policjantów Rafaela Ramosa i Wenjiana Liu. Zabójca Ismaaiyl Brinsley, chwilę później popełnił samobójstwo. Wcześniej zamieszczał na portalach społecznościowych wiadomości oskarżające rząd i policję o zamordowanie dwóch czarnoskórych mężczyzn.  

W sobotę, odbył się pogrzeb Ramosa na który przybyło ponad 25.000 policjantów z całego kraju.  Pogrzeb Liu odbędzie się 4 stycznia. 

pg. cnn.com

Czytaj także

 0