Egipt rozpoczął atak na dżihadystów. "Ukaranie winnych jest naszym obowiązkiem"

Egipt rozpoczął atak na dżihadystów. "Ukaranie winnych jest naszym obowiązkiem"

Władze Egiptu potwierdzają przeprowadzenie ataków bombowych z powietrza na stanowiska dżihadystów w Libii. To odpowiedź na egzekucję 21 chrześcijan pochodzących z Egiptu, której dopuścili się libijscy ekstremiści - podaje CNN.
Samoloty F-16, należące do egipskiej armii, rozpoczęły ataki na obozy zajmowane przez bojowników Państwa Islamskiego, tereny szkoleniowe oraz składy broni w Libii.

- Pomszczenie egipskiej krwi oraz ukaranie winnych jest naszym prawem i obowiązkiem - powiedział Mohamed Samir, rzecznik egipskiej armii.  

Współpracę z Egiptem przy przeprowadzaniu nalotów na stanowiska dżihadystów, zapowiedział głównodowodzący sił powietrznych Libii, Saqer al-Joroushi.

Naloty nastąpiły po tym jak bojownicy Państwa Islamskiego opublikowani film przedstawiający egzekucję dwudziestu jeden egipskich chrześcijan na plaży w Libii. Prezydent Egiptu Abdel Fattah el-Sisi zapowiedział, z jego kraj „zastrzega sobie prawo do odwetu metodami, którymi posługują się ci mordercy i kryminaliści”. 

Dwudziestu jeden Egipcjan, przedstawicieli Kościoła Koptyjskiego, zostało porwanych w Libii w grudniu zeszłego roku oraz styczniu w okolicach miasta Syrta. Nagranie wideo przedstawia egzekucje około dwunastu mężczyzn ubranych w pomarańczowe kombinezony. Na pięciominutowym nagraniu dżihadyści grożą Egiptowi oraz krajom Europy położonym nad Morzem Śródziemnym.

kc, CNN, Alarabiya

Czytaj także

 0