Putin w Stanach

Putin w Stanach

Z wizytą w USA przebywa prezydent Rosji Władimir Putin. W Nowym Jorku wziął udział w otwarciu stacji benzynowej rosyjskiego koncernu naftowego Łukoil.
Prezydent Rosji przebywa od wczoraj w wiejskiej rezydencji prezydentów USA w Camp David. Pierwsza rozmowa George'a Busha i Putina odbyła się przy obiedzie w piątek. Dziś będą kontynuować rozmowy w cztery oczy, a  następnie odbędzie się spotkanie w szerszym gronie.

Jest to już dziewiąte spotkanie obu prezydentów. Putinowi towarzyszy minister spraw zagranicznych Igor Iwanow, minister obrony Siergiej Iwanow i sekretarz rady bezpieczeństwa narodowego Władimir Ruszajło.

Najważniejsze tematy dyskusji to współdziałanie obu krajów w  wojskowej sferze strategicznej i w walce z terroryzmem międzynarodowym. Szczególną uwagę poświęcą sytuacji w Iraku i na Bliskim Wschodzie. Prezydent Bush ma podnieść problem dostaw rosyjskich urządzeń dla irańskiej elektrowni atomowej, co ułatwia Teheranowi prace nad bronią jądrową.

Strona amerykańska nie wyklucza, że na zakończenie rozmów zostanie opublikowane wspólne oświadczenie prezydentów.

*****************************

Prezydenci na ogół nie biorą udziału w otwarciu stacji benzynowych, lecz jeśli jest to stacja rosyjskiego koncernu naftowego Łukoil w Nowym Jorku, to przyjeżdża na jej otwarcie prezydent Putin.

Prezydent Rosji spędził w piątek około dziesięciu minut na stacji benzynowej u zbiegu 10. Alei i 24.Ulicy, mimo iż ten rejon Manhattanu nie należy do ulubionych miejsc turystów. Okazją do  wizyty było otwarcie pod flagą Łukoil stacji obsługi samochodów, która jeszcze niedawno należała do firmy Getty.

Rosyjski koncern nabył w listopadzie 2000 roku Getty Petroleum Marketing Co., która posiadała 1300 stacji benzynowych na terenie USA. Stacja w Nowym Jorku jest pierwszym z około 150 tego typu obiektów w północno-wschodniej części USA, które w ciągu najbliższych dwóch lat zmienią nazwę firmową.

Był to pierwszy przypadek zakupu przez koncern rosyjski firmy amerykańskiej notowanej na giełdzie w Nowym Jorku. Odwiedzona przez Putina stacja jest symbolem obecności gospodarczej Rosji w  USA w momencie, gdy coraz częściej mówi się o współpracy obu krajów w dziedzinie energii. Rosja może stać się jednym z  czołowych dostawców ropy naftowej i gazu na rynek amerykański.

Wcześniej, podczas spotkania z przedstawicielami kół gospodarczych w gmachu giełdy nowojorskiej, Putin obiecał rozbudowę sieci rurociągów, by Rosja mogła stać się głównym dostawcą ropy naftowej dla Stanów Zjednoczonych. Przewiduje się budowę rurociągu łączącego złoża naftowe na Zachodniej Syberii z  głębokowodnym portem w Murmańsku nad Morzem Barentsa, skąd ropa byłaby w ciągu dziewięciu dni przewożona tankowcami do USA. Rurociąg ma być oddany do użytku w 2007 roku.

Stany Zjednoczone importują dzisiaj 60 proc. z 20 milionów baryłek ropy naftowej zużywanej dziennie, zaś w 2010 roku import ten wzrośnie do 70 procent.

rp, pap

Czytaj także

 0