Łukaszenka w orędziu do narodu: Ziemniaki sadzimy dla dobra człowieka

Łukaszenka w orędziu do narodu: Ziemniaki sadzimy dla dobra człowieka

Aleksander Łukaszenka (fot. president.gov.by)
Aleksander Łukaszenka wygłosił orędzie do narodu i parlamentu. Prezydent Białorusi zapewnił, że jego państwo jest częścią "ruskiego świata", ale jednocześnie dodał, że jest niezależne – podaje Biełsat.
Łukaszenka podczas dwugodzinnego wystąpienia mocno akcentował związek jego kraju z Rosją. – My, Białorusini i Rosjanie, jesteśmy braćmi. Ale my chcemy mieszkać w swoim mieszkaniu. W piętrowym bloku, ale we własnym mieszkaniu. W tam macie wielkie mieszkanie, penthouse. A my mniejsze, ale własne – tłumaczył obrazowo.

Rola Stanów Zjednoczonych

Według białoruskiego przywódcy w Donbasie na Ukrainie może zapanować pokój, ale swoją rolę w tym procesie muszą odegrać Stany Zjednoczone. Łukaszenka stwierdził, że to obecnie najpotężniejsze państwo świata i jeżeli tylko zechce zaprowadzić porządek na Ukrainie, uczyni to. – Zechce Ameryka, aby był tam pokój, to pokój tam będzie. Wszyscy to rozumieją, nawet przeciętny obywatel – mówił.

Kłopoty w gospodarce z winy Rosjan

Łukaszenka odniósł się także do problemów białoruskiej gospodarki. W opinii prezydenta winna jest słaba kondycja gospodarki rosyjskiej spowodowana spadkiem cen ropy, kursu rubla i sankcjami. Polityk zaapelował jednak o budowę państwa przydatnego ludziom. – Wszyscy jesteśmy śrubkami pługa, ziemniaki sadzimy dla dobra człowieka – powiedział.

tvp.info

Czytaj także

 14
  • sPrOstowanie   IP
    ziemniaki sadzimy dla dobra narodu , a opozycję sądzimy dla dobra mojego...
    • marek   IP
      Brawo wspaniale wystapienie ,takie rozumne I pelne przemyslen o ziemniakach I blokach.
      ha ha ha
      • Anatol   IP
        Ziemniaki jadalne a nie na bimber tylko.Ot dobrobyt budiet.Nie w wieżowcu a w własnej ......jurcie.
        • donio   IP
          I dlatego ,ze Wam jest tam tak dobrze to dobrze Wam ?
          • prosta sprawa   IP
            Odwiedzam Białoruś i powiem wam, że ludzie coraz częściej narzekają. Znajomi z Brześcia twierdzą, że jeśli Ukraina wejdzie do UE to Białoruś też zaraz za nią. Żalą się że Rosyjska gospodarka ciągnie za sobą na dno gospodarkę Białorusi, więc powoli jest coraz gorzej, a lepiej już nie będzie.