Rosyjsko-ukraińska bitwa o miedzę

Rosyjsko-ukraińska bitwa o miedzę

Rosyjski premier Michaił Kasjanow wezwał do wstrzymania kontrowersyjnej budowy grobli między Rosją a należącą do Ukrainy wyspą Tuzła w Cieśninie Kerczeńskiej.
Trwająca od końca września budowa doprowadziła do największych w  ciągu ostatnich lat napięć między Moskwą a Kijowem. Ukraina oskarża Rosję o próbę przyłączenia wyspy do swojego terytorium i  postawiła służby graniczne w stan gotowości.

"W związku z gotowością strony ukraińskiej do rozpoczęcia pełnych rozmów na temat Morza Azowskiego i Cieśniny Kerczeńskiej, premier Michaił Kasjanow zaproponował kierownictwu (rosyjskiego) Kraju Krasnodarskiego (...) przerwanie na kilka dni końcowych prac nad odbudową części Mierzei Tuzła" -poinformowała agencja Interfax, powołując się na biuro prasowe rządu.

Wcześniej rzeczniczka Kasjanowa podała, że gotowość przyjazdu do Moskwy w celu rozwiązania problemu wyraził ukraiński premier Wiktor Janukowycz. Według niej wizyta mogłaby się odbyć pod koniec tygodnia.

Tuzła to 7-kilometrowej długości pas ziemi, rozdzielający w  poprzek Cieśninę Kerczeńską - jedyne wejście na Morze Azowskie. Jej ważność geopolityczna wynika stąd, że tylko wody oddzielające ją od Ukrainy są żeglowne, podczas gdy wody między wyspą a Rosją mają od 30 centymetrów do kilku metrów głębokości.

Tuzła jest pozostałością rosyjskiego Półwyspu Tamańskiego, rozmytego przez wody sztormowe na początku lat 40. Strona ukraińska utrzymuje, że Rosja do tej pory zgadzała się na  przynależność wyspy do Ukrainy, podczas gdy niektórzy przedstawiciele Rosji kwestionują ten fakt.

Konflikt zaostrzył się w środę, gdy - według niektórych informacji - rosyjscy budowniczowie grobli dotarli do granicy ukraińskiej. Prezydent Ukrainy Leonid Kuczma przerwał wizytę w  Ameryce Łacińskiej i zapowiedział natychmiastowy powrót do kraju.

rp, pap

Czytaj także

 0