Kuba podąża za trendami. Parlament zaczął korzystać z Twittera

Kuba podąża za trendami. Parlament zaczął korzystać z Twittera

Dodano:   /  Zmieniono: 1
(fot. AsambleaNacionalCuba/Twitter)
Komunistyczna Kuba otworzyła się na nowe technologie. 15 lipca po raz pierwszy w historii kubański parlament relacjonował swoje posiedzenie na Twitterze.
Twitterowe konto Zgromadzenia Narodowego Władzy Ludowej powstało niedawno, ale od razu zapowiedziano na nim środowe posiedzenie, podczas którego omawiano głównie sprawy gospodarcze i budżetowe.

W posiedzeniu wziął udział Przewodniczący Rady Państwa Republiki Kuby Raul Castro, który już od kilku lat posiada własne konto na Twitterze. Relacja z parlamentu w mediach społecznościowych jest kolejnym etapem otwierania się Kuby na nowe technologie.

Miesiąc wcześniej, w czerwcu, hawańskie władze rozszerzyły dostęp obywateli do bezprzewodowego internetu i zmniejszyły opłaty za korzystanie z Wi-Fi. Tym samym bezprzewodowy internet udostępniono w 35 centrach nadzorowanych przez władze. Za godzinę dostępu do światowej sieci płaci się dwa dolary (wcześniej było to 4,5 dolara). Nadal jednak większość mieszkańców nie ma w swoich domach dostępu do internetu.

Radio ZET
 1
  • prota sprawa   IP
    Waszyngton chce poprawić swoje notowania w latynoameryce. Nic dziwnego - coraz więcej kongresmenów jest latynoskiego pochodzenia, a niektóre stany są wręcz zlatynizowane. Wystarczyło 50 lat by oblicze rasowe ameryki się odmieniło. W dodatku ładują się tam Chiny.

    Obama ma na drugie imię "Pragmatyk". Iran, Cuba, wzmocnienie wschodniej flanki NATO, ObamaCare ... koleś idzie jak burza. Najwyraźniej dał sobie spokój z szerzeniem demokracji i doszedł do wniosku, że lepszy reżim, byle stabilny. Teraz ruch UE.

    Czytaj także