Chodorkowski się broni

Chodorkowski się broni

Michaił Chodorkowski, były szef rosyjskiego koncernu naftowego Jukos zwróci się o pomoc do Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu. Rosjanin siedzi w areszcie od 25 października 2003 r.
Jego obrończyni Karina Moskalenko powiedziała, że obrona dopatruje się w działaniach rosyjskich władz wobec Chodorkowskiego naruszenia artykułu 5. Europejskiej Konwencji Praw Człowieka. Artykuł ten gwarantuje prawo do wolności i nietykalności, które, zdaniem adwokatki, zostało pogwałcone nieuzasadnionym aresztowaniem biznesmena.

Dzień wcześniej moskiewski sąd miejski oddalił wniosek adwokatów Michaiła Chodorkowskiego o zwolnienie go z aresztu, gdzie przebywa od 25 października zeszłego roku. Sąd uznał, że przedłużenie w grudniu do 25 marca aresztu najbogatszego człowieka w Rosji odbyło się zgodnie z prawem.

Chodorkowski i jego adwokaci utrzymywali, że prokuratura nie udowodniła wówczas, iż biznesmen chce uciec z kraju. Możliwa ucieczka to jeden z argumentów, jakimi prokuratura tłumaczy przedłużenie aresztowania.

Michaił Chodorkowski i inny aresztowany przedstawiciel Jukosu, Płaton Lebiediew, są oskarżeni o nielegalne przejęcie jednego z państwowych przedsiębiorstw w 1994 roku. Prokuratura stawia im także kilka innych zarzutów, w tym niepłacenie podatków.

Wielu rosyjskich obserwatorów, zwłaszcza związanych ze środowiskami liberalnymi, dopatruje się w akcji przeciwko Jukosowi podtekstu politycznego.

oj, pap

Czytaj także

 0