Cud w ruinach (aktl.)

Cud w ruinach (aktl.)

23-letnia kobieta przeżyła prawie siedem dni pod  ruinami zawalonego tydzień temu budynku w mieście Konya w środkowej Turcji. Dzień wcześniej znaleziono tam 16-letniego chłopca.
Przed chłopcem ostatnią żywą osobę odnaleziono we wtorek. Według agencji Anatolia, Muhammeta Kalema wydobyto spod gruzów w dobrej formie i niezwłocznie przewieziono do szpitala. Był on 31 uratowaną osobą.

Ostatnie niemal cudowne ocalenie wyraźnie poprawiło nastroje dziesiątków ratowników, którzy już prawie nie mieli nadziei na  uratowanie kogokolwiek spod gruzów.

Tym samym liczba ofiar śmiertelnych wzrosła do 75 i - jak mówią ratownicy - nie jest ostateczna, bo wciąż za zaginione uważa się 40 osób. W budynku było 37 mieszkań, w których mieszkało 138 osób. Nie wiadomo, ile z nich było w domu w poniedziałek wieczorem.

Zdaniem władz, przyczyną katastrofy było użycie do budowy budynku materiałów niskiej jakości. Turecka policja zatrzymała w środę dwóch szefów firm, które budowały dom. W piątek sąd oskarżył ich o niedbalstwo i  nieprzestrzeganie prawa budowlanego.

Po tragedii w Konya premier Turcji Recep Tayyip Erdogan wezwał do  zaostrzenia obowiązującego w kraju prawa budowlanego, aby zapobiec dalszym katastrofom.

em, oj, pap

Czytaj także

 0