Kadafi - już nie wróg?

Kadafi - już nie wróg?

Do Brukseli z dwudniową wizytą przyjechał przywódca Libii, Muammar Kadafi. To jego pierwszy przyjazd do Europy od 15 lat.
Ubranego w tradycyjne powłóczyste szaty Kadafiego powitało pod  siedzibą Unii Europejskiej około 200 osób, z portretami i okrzykami na cześć libijskiego przywódcy. Grupa około 50 libijskich uchodźców, trzymana w sporej odległości przez policję, wznosiła transparenty z napisami "Kadafi - wilk w owczej skórze", "Kadafi - terrorysta".

Wcześniej przewodniczący Komisji Europejskiej, Romano Prodi złamał protokół, osobiście witając Kadafiego na brukselskim lotnisku Zaventem.

Po rozmowach i obiedzie z Prodim i członkami egzekutywy UE, libijski przywódca spędzi noc w czarnym beduińskim namiocie, wyposażonym w antenę satelitarną, który rozstawiono na terenie belgijskiej rezydencji rządowej. Kadafi spotka się tu również z  premierem Belgii Guy Verhofstadtem.

Obecna wizyta w Brukseli jest nagrodą dla Kadafiego za zgodę Libii na wypłatę odszkodowań za zamachy bombowe w samolotach w  1998 i 1999 roku oraz spektakularną rezygnację z broni masowego rażenia.

Oczekuje się, że libijski przywódca złoży wniosek o przyjęcie do  Partnerstwa Eurośródziemnomorskiego - porozumienia o pomocy oraz  współpracy handlowej i kulturalnej między UE i 11 krajami basenu Morza Śródziemnego, w tym Izraelem. Kadafi oczekuje też od UE zniesienia sankcji handlowych wobec Libii.

oj, pap

Czytaj także

 0