Paraliż brytyjskiego nieba (aktl.)

Paraliż brytyjskiego nieba (aktl.)

Awaria komputerowego systemu kontroli lotów sparaliżowała na około godzinę większość brytyjskich lotnisk, w tym największe lotnisko Heathrow pod Londynem.
Poranna awaria systemu komputerowego w czwartek rano w centrum kontroli lotów w West Drayton spowodowała chaos na brytyjskich lotniskach. Po godzinie awarię zlikwidowano, lecz usuwanie jej skutków -  rozładowywanie zatorów - potrwa przez cały dzień. Brytyjskie linie lotnicze British Airways spodziewają się trwających cały dzień opóźnień i anulowania lotów. Z Heathrow rano nie odleciał ani jeden samolot.

British Airways zwróciły się do swych klientów o sprawdzenie w  Internecie, bądź telefonicznie, czy ich loty nie zostały odwołane. W sumie brytyjskie linie lotnicze anulowały siedem lotów krajowych z lotniska Heathrow i trzy z Gatwick.

Według rzecznika brytyjskich Krajowych Służb Ruchu Lotniczego, awaria systemu nie była spowodowana przez sabotaż.

Najpierw agencje podawały, że do awarii systemu komputerowego doszło w centrum w Swanwick, jednak później uściślono, że doszło do niej w starszej placówce - West Drayton koło lotniska Heathrow, która kontroluje ruch lotniczy nad południowo-wschodnią Anglią i  obsługuje wszystkie londyńskie lotniska. Placówka ta ma być zamknięta w 2007 roku.

Opóźnienie w 2002 roku otwarcia kosztującego prawie pół miliarda dolarów nowoczesnego centrum w Swanwick w południowej Anglii, spowodowane było problemami z oprogramowaniem komputerowym. Kłopoty utrzymywały się przez kolejne miesiące; wyświetlane na  monitorach komputerowych dane na temat wysokości lotu i portów docelowych były trudne do odcyfrowania.

em, pap

Czytaj także

 0