Pielgrzymka pojednania

Pielgrzymka pojednania

Kardynał Józef Glemp i zwierzchnik kościoła grecko-katolickiego na Ukrainie kard. Lubomyr Huzar biorą udział w "pielgrzymce miłości i przebaczenia" do sanktuarium maryjnego w Zarwanicy na Ukrainie.
Kardynała Huzar zaapelowała podczas pielgrzymki o odrzucenie demona nienawiści. Uczestniczy w niej ok. 200 tys. pielgrzymów z Ukrainy i z Polski.

"Zebraliśmy się tutaj w tym świętym miejscu, by wspólnie błagać Boga o siłę do heroicznego aktu wzajemnego przebaczenia i  pojednania" - powiedział kardynał Huzar. Dodał, że tak jak już podkreślał dzień wcześniej, niedzielna pielgrzymka jest bardzo szczególna i ma określony cel.

"Między poszczególnymi narodami, tak jak w relacjach międzyludzkich, wynikają nieporozumienia. Społeczności mogą żyć między sobą w pokoju i zrozumieniu. Ale przychodzą również takie momenty, gdy zaczynają między sobą krzesać, oddalać się, a nawet pozostawać we wrogości. W historii ostatnich lat mamy przykłady narodów, które prowadziły między sobą wojny, lecz doszło do  porozumienia, m.in. tak jak to się stało pomiędzy Francją, Niemcami i Polską" - oświadczył Huzar.

Podkreślił, że narody polski i ukraiński łączy wspólny los i  historia, a Boża opatrzność zdecydowała, że są sąsiadami. Hierarcha przypomniał, że były okresy dobrych i przyjacielskich relacji między Polakami i Ukraińcami, ale bywały również takie momenty, kiedy jedni drugim wyrządzali krzywdy. "I z powodu niesprawiedliwego cierpienia narastała niechęć, wrogość i  konflikty wojenne". Na początku XXI wieku jest już jasne, że dalej tak być nie może i jedni drugim powinni przebaczyć wszystkie zadane krzywdy i cierpienia - mówił kardynał Huzar.

"Musimy się pojednać, a Bogu powierzyć bolesną przeszłość i iść razem ku lepszej przyszłości, jak dobrzy sąsiedzi i dzieci jednego Boga. Musimy o tym mówić jasno, wyraźnie i głośno, bo nie można powtarzać złych doświadczeń z minionych lat i nie można dopuścić do tego, by pamięć o nich zatruwała nasze dusze prowadząc do  niechęci i nienawiści" - powiedział zwierzchnik Kościoła greckokatolickiego.

Prymas Polski kardynał Józef Glemp powiedział w imieniu narodu polskiego, że Polacy i Ukraińcy pragną zbliżenia jako sąsiedzkie narody, aby w duchu Chrystusa przebaczyć sobie wzajemne grzechy, wybaczyć zadane krzywdy, by szerzyć królestwo Bożej miłości.

Jego zdaniem, to królestwo Bożej miłości "winniśmy zacząć budować od siebie samych, od naszych rodzin, naszego miasta, a relacje między naszymi narodami będą ulegać zmianie na lepsze".

Hierarchów Kościoła greckokatolickiego i Kościoła rzymskokatolickiego powitały w Zarwanicy dzieci polskie i  ukraińskie chlebem i poczęstowały wodą z cudownego źródła.

Liczne rzesze pielgrzymów, które przybyły do Sanktuarium Maryjnego łączyła głęboka atmosfera modlitewna. Wokół cerkwi z  cudowną ikoną Matki Boskiej z Dzieciątkiem na rękach było widać zarówno młodych, jak i starszych pielgrzymów modlących się na  różańcu.

Niedzielne uroczystości poprzedziło zostaną całonocne czuwanie, podczas którego młodzi pielgrzymi z Ukrainy i Polski odmawiali przed bazyliką różaniec.

Położona w obwodzie tarnopolskim wieś Zarwanica jest znana w  świecie przez cudowną ikonę Matki Boskiej z Dzieciątkiem Jezus na  rękach, której sława sięga czasów średniowiecza. W roku 1867 papież Pius IX nadał tej miejscowości znaczenie odpustowe. Od tej pory Zarwanica jest odwiedzana przez tysiące pielgrzymów. Corocznie odbywają się tu pielgrzymki cieszące się wśród wiernych wielką popularnością. Z okazji jubileuszu Roku 2000 zbudowano w  tym świętym miejscu katedrę Matki Boskiej Zarwanickiej, nadbramną cerkiew Zwiastowania Najświętszej Marii Panny, kompozycję rzeźbiarską cudownego obrazu oraz czteropiętrową dzwonnicę. Urządzono również miejsce do odprawiania mszy na wolnym powietrzu.

em, pap

Czytaj także

 0