Śmierć na morzu

Śmierć na morzu

Co najmniej 26 nielegalnych imigrantów z Afryki zmarło z wyczerpania, braku wody i jedzenia, próbując dotrzeć na niewielkiej łodzi do wybrzeży Włoch. 75 uratował gibraltarski statek handlowy.
Statek natknął się na łódź, dryfującą 75 mil na południe od Sycylii.

Niebezpieczna podróż 14-metrowej łodzi rozpoczęła się u wybrzeży Libii dziewięć dni temu. Początkowo na pokładzie znajdowało się około 100 osób, ale blisko jedna czwarta nie wytrzymała trudów podróży. Ciała zmarłych wrzucano do morza.

Imigranci twierdzą, że pochodzą z Sudanu, Liberii, Wybrzeża Kości Słoniowej i Sierra Leone. Za dotarcie do Europy zapłacili od  800 do 1800 dolarów USA. Uratowani zostali umieszczenie w  specjalnym obozie dla uchodźców na Sycylii.

Małe łodzie z nielegalnym imigrantami nieustannie próbują dotrzeć z Afryki do Włoch. W sierpniu na włoskiej wyspie Lampedusa na  Morzu Śródziemnym wylądowało ponad 280 nielegalnych imigrantów, podających się za uchodźców z ogarniętego walkami Sudanu.

em, pap

Czytaj także

 0