Kolejny dzień odczytywania wyroku ws. Jukosu

Kolejny dzień odczytywania wyroku ws. Jukosu

Czwartek był dziewiątym dniem odczytywania w moskiewskim Sądzie Miejskim wyroku w procesie byłych szefów koncernu naftowego Jukos, Michaiła Chodorkowskiego i Płatona Lebiediewa.
Obrońcy przypuszczają, że odczytywanie powinno zakończyć się w przyszłym tygodniu.

Ogłaszanie wyroku rozpoczęło się 16 maja, a już następnego dnia sąd uznał winę Chodorkowskiego i Płatonowa za udowodnioną. Prokurator żąda dla dwójki byłych szefów koncernu 10 lat więzienia, m.in. za niepłacenie podatków, przywłaszczenie powierzonego mienia, działanie na szkodę spółki i wejście w zmowę przestępczą.

W czwartek tradycyjnie już porządku w okolicach sądu pilnowało kilkuset milicjantów, coraz mniej za to przed gmach sąd przychodzi dziennikarzy. W czwartek było ich kilkunastu.

W dziewiątym dniu odczytywania wyroku równocześnie demonstrowały koło sądu grupy zwolenników i przeciwników oskarżonych. Oddzielały ich metalowe barierki i milicjanci.

Zwolennicy oskarżonych byli ubrani w koszulki z podobizną Chodorkowskiego i skandowali m.in. "Wolności", "Misza - trzymaj się". Mieli też ze sobą plakaty z podobizną byłego szefa Jukosu i  rosyjskie flagi.

Mniej liczna grupa przeciwników oskarżonych trzymała transparenty z hasłami: "Chodorkowski - twoje pieniądze pachną krwią" czy  "Chodorkowski - do więzienia".

Zdaniem obrońców oskarżonych, na początku przyszłego tygodnia sąd powinien ogłosić czy i na ile Chodorkowski i Lebiediew pójdą do  więzienia.

ks, pap

Czytaj także

 0