Węgry z nowym prezydentem (aktl.)

Węgry z nowym prezydentem (aktl.)

Dodano:   /  Zmieniono: 
Kandydat centroprawicowej opozycji, były przewodniczący Sądu Konstytucyjnego 63-letni Laszlo Solyom został wybrany przez parlament na nowego prezydenta Węgier.
W swym pierwszym przemówieniu w parlamencie zapewnił, że będzie prezydentem jedności i zgody, "strażnikiem konstytucyjności".

Solyom zwyciężył większością zaledwie trzech głosów w trzeciej turze głosowania. Poparło go 185 posłów, a kandydatkę rządzących socjalistów, przewodniczącą parlamentu Katalin Szili - 182 deputowanych.

W pierwszych dwóch głosowaniach żaden z kandydatów nie uzyskał wymaganej większości dwóch trzecich. Socjaliści zostali ostatecznie pokonani z powodu nieobecności na sali niemal wszystkich 20 posłów ich partnera z koalicji rządowej - Związku Wolnych Demokratów (SZDSZ), który uznał Szili za kandydatkę "aparatu" partyjnego.

Według komentarzy w mediach, postępek liberałów może grozić kryzysem ich sojuszu z postkomunistyczną Węgierską Partią Socjalistyczną (MSZP), która sama ma 178 głosów w 386-osobowym parlamencie. Ma to tym większe znaczenie, że w przyszłym roku mają się odbyć na Węgrzech wybory parlamentarne.

Liderzy obu partii, Istvan Hiller i Gabor Horn, zapewniali jednak po głosowaniu, że nic koalicji nie zagraża. Premier Ferenc Gyurcsany podkreślał, że koalicja będzie nadal realizować swój program reform.

Po ogłoszeniu wyników Solyom złożył przysięgę prezydencką. Urząd obejmie 5 sierpnia, gdy skończy się kadencja Ferenca Madla. Będzie trzecim prezydentem Węgier od upadku komunizmu w 1990 roku.

W przemówieniu podkreślał pojednawczą rolę swego urzędu. "Moim konstytucyjnym obowiązkiem jest reprezentowanie jedności narodu i  wyrażanie jedności jego wybranych przedstawicieli" - powiedział.

Przypomniał, że jego kandydaturę zaproponował ruch obywatelski "Vedegylet" ("Chroń przyszłość"), który zrzesza niezależnych intelektualistów, reprezentujących całe spektrum polityczne. "Żadna partia nie powinna uważać wybrania mnie za swoją porażkę. Współpraca między partiami politycznymi i organizacjami obywatelskimi może być pożyteczna dla kraju" - wskazał.

Solyom, zdecydowany ekolog, był pierwszym przewodniczącym Sądu Konstytucyjnego. Stanowisko to piastował w latach 1990-98, gdy sąd podejmował decyzje kluczowe dla postkomunistycznej demokratyzacji, takie jak zniesienie kary śmierci i zapewnienie konstytucyjności reform gospodarczych.

Należał do tzw. Opozycyjnego Okrągłego Stołu, który w latach 1989- 90 prowadził rozmowy z podzielonymi już wówczas komunistami na  temat podstaw demokratycznej transformacji.

Pochodzi z Pecsu, jest żonaty, na dwoje dzieci i dziewięcioro wnuków. Mówi po niemiecku, angielsku i francusku.

Prezydent na Węgrzech pełni głównie rolę reprezentacyjną. Solyom powiedział dziennikarzom, że zamierza być "biernym, ściśle wypełniającym swe funkcje prezydentem, który mało mówi".

ss, pap

Czytaj także

 0