Papież pożegnał się z wolontariuszami. Zrezygnował z przemówienia. "Było trochę nudne"

Papież pożegnał się z wolontariuszami. Zrezygnował z przemówienia. "Było trochę nudne"

Dodano:   /  Zmieniono: 6
Pożegnanie papieża z wolontariuszami
Pożegnanie papieża z wolontariuszami / Źródło: Facebook / Światowe Dni Młodzieży
Papież Franciszek na zakończenie Światowych Dni Młodzieży podziękował wolontariuszom zgromadzonych w Tauron Arenie za pomoc przy organizacji wydarzenia. Zrezygnował także z wygłoszenia przygotowanej mowy.

– Wy jesteście nadzieją przyszłości i to prawda, ale pod dwoma warunkami – zwrócił się do zebranych Franciszek – Nie, nie trzeba zapłacić za wstęp – zażartował. – Pierwszy warunek to pamięć. Pamiętajmy o miejscu, z którego pochodzimy, o rodzinie, o całej historii, którą mamy za sobą. Co zrobić, by mieć tę pamięć? Porozmawiaj ze starszymi – rodzicami, dziadkami. Drugi warunek, by być nadzieją na przyszłość to odwaga. – Bądźcie dzielni, nie lękajcie się – podkreślił. Przypomniał w tym kontekście osobę Macieja Cieśli, wolontariusza ŚDM, który zmarł na raka na początku lipca. Zaapelował, by przejąć "pochodnię" od osób starszych, z którymi należy porozmawiać, by dobrze przygotować się do kolejnych Światowych Dni Młodzieży, które odbędą się w Panamie.

Franciszek podziękował za działanie, służbę i pracę, jakie wolontariusze i darczyńcy włożyli w przygotowanie ŚDM. Nazwał ich wysiłki przygodą i dobrocią. Zrezygnował z wygłoszenia wcześniej przygotowanej mowy. Zamiast tego wygłosił improwizowane przemówienie. Przyznał, że to które przygotował miało pięć stron, ale było "trochę nudne".  – Przygotowane przemówienie poszło do archiwum. A teraz, każdy w swoim języku, módlmy się – zakończył papież

Wielu z wolontariuszu wygłosiło swoje świadectwa. Na sam koniec papież otrzymał Księgę Uczynków Miłosierdzia, będącą świadectwem  działań młodzieży z całej Polski. Franciszek opuszczał arenę przy dźwiękach pieśni religijnych, śpiewanych w różnych językach. Po polsku wybrzmiały m.in. słowa pieśni będącej hymnem tegorocznych ŚDM „Błogosławieni Miłosierni”.

Czytaj także

 6
  • Wołyń IP
    Polskie społeczeństwo nie dorosło do pełnej samodzielności i niepodległości. Ciągle musi być prowadzone i manipulowane przez jakieś siły polityczne. Jak nie lewicę ślepo oddaną Berlinowi i UE to prawicę pod nadzorem Kościoła Katolickiego któremu rząd musi się odpłacić za poparcie przedwyborcze z ambony. Wiadomo że w Polsce nie ma partii która byłaby gotowa i na tyle silna aby przeprowadzić pełną seperację Kościoła od państwa. Jest jednak inne rozwiązanie aby pokazać politykom i Kościołowi że Polacy nie są zadowoleni z obecnej sytuacji. Zdradzieckie PO zostało odsunięte od władzy w wyborach i za to Polakom cześć i chwała. Ale wybór PiSu nie rozwiązał problemu odsunięcia od polityki i okradania Polski przez Kościół Katolicki. Uważam że jednym z rozwiązań w tym układzie jest oddolny bojkot działalności KK np. nie uczęszczanie na msze, nie posyłanie dzieci na religię w szkole lub nie branie udziału w imprezach organizowanych pod patronatem KK. A za trzy lata wywarcie nacisku na PiS przed wyborami w kwesti ich nadmiernego poparcia dla KK. Jest to dość trudne zadanie, szczegulnie gdy spotykamy się z nachalną propagandą KK, ale wykonalne jeśli będziemy pamiętać, że chodzi tu o nasze i Polski dobro. Nikt nikomu tu nie mówi że ma się wyrzekać Boga i przestać wierzyć. Bóg jest w Nas nie w Kościele Katolickim. Powodzenia i odwagi. Jeszcze wiele musimy zrobić aby Polska była naprawdę niepodległa.
    • Aneta IP
      Ciekawa jestem jakie nauki z tego miedzynarodowego spotkania mlodziezy z uczetnictwem glowy Kosciola Katolickiego wynieniesie Polski kler, rzad i Polacy?