Koniec z darmowym roamingiem? Play dostał zgodę na dopłaty

Koniec z darmowym roamingiem? Play dostał zgodę na dopłaty

Smartfon, zdjęcie ilustracyjne
Smartfon, zdjęcie ilustracyjne / Źródło: Fotolia / Rawf8
Sieci komórkowe mogą naliczać dodatkowe opłaty za telefon. Jak podaje portal Wirtualnemedia.pl, spółka P4, operator sieci Play otrzymał od Urzędu Komunikacji Elektronicznej (UKE) zgodę na wprowadzenie dodatkowych opłat roamingowych na terenie Unii Europejskiej.

Opłaty za roaming zniknęły w połowie 2017 r. Od 15 czerwca 2017 r. Europejczycy korzystający z telefonów za granicą UE, płacą za rozmowy tyle samo, co we własnym kraju. Dodatkowe opłaty roamingowe zostały zniesione. Temat jest jednak ciągle żywy, ponieważ polscy operatorzy sieci komórkowych mówią o stratach, spowodowanych przez zmianę prawa. Już jesienią ubiegłego roku telekomy wystąpiły do Urzędu Komunikacji Elektronicznej, o możliwość naliczania dodatkowych opłat za połączenia i korzystanie z Internetu na terenie UE.

Play dostał zgodę

Jak podaje portal Wirtualnemedia.pl, spółka P4, operator sieci Play otrzymał od UKE zgodę na wprowadzenie dodatkowych opłat roamingowych na terenie UE. Wyjaśniono, że „spółka spełniła warunki przewidziane w przepisach, a głównym argumentem za wprowadzeniem dopłat są straty ponoszone przez Play”. Jednocześnie wyznaczono maksymalne stawki które operator będzie mógł zaoferować swoim użytkownikom.

Walka z roamingiem

Po raz pierwszy instytucje europejskie zajęły się roamingiem w 2007 r., wprowadzając tzw. „eurotaryfę”, która wyznaczała maksymalne stawki za połączenia. Jednak ceny połączeń międzynarodowych dalej zdecydowanie przekraczały koszty ponoszone przez operatorów. Minuta połączenia kosztowała 1,63 euro, w 2014 r. już tylko 19 centów. W kwietniu 2016 r. opłaty zmalały do 5 centów za minutę.

W pierwszej połowie 2018 r. w życie wchodzi rozporządzenie o transgranicznym korzystaniu z usług on-line. Wykupione w domu cyfrowe treści takie jak prasa, muzyka i filmy będą dostępne również za granicą.

Czytaj także

 11
  •  
    NA OWSIAKA MAJA KASE NA REKLAME....A KLIJENTOW TRZEBA OKRADAC AJ WAJ SRAJ WAJ
    • Nie ma w tym nic złego jak dla mnie, myślę, że sieci by tak do tego nie dążyły gdyby nie klienci, którzy potrafią tego romingu nadużywać, teraz w Virgin Mobile gdzie jestem jest np. tak, że przy moim planie mam tam niecałe 2 GB Internetu w rominguw UE, a potem wiadomo, że jest płatny, ale nie są to jakieś wysokie kwoty
      • Dlatego jestem w a2mobile, oni nie kombinują, poza tym mają no limit na social media.
        • Czyli wychodzi na to, że dobrze zrobiłem nie rezygnując z zagranicznego numeru ? Mimo że u fioletowych nie jestem, te stawki jakiekolwiek by nie były, nie są do końca fair
          • Tu nie chodzi o skończenie z darmowymi rozmowami ale o rozwiązanie sytuacji w której ludki kupowali na potęgę karty i wyjeżdżali do UK , D, HL i tam rozmawiali po kosztach operatora z Polski (które są o wiele tańsze niż w danych krajach) Nie dotknie tego ludzi którzy wyjeżdżają na wakacje