Nowe możliwości, które daje nam łącze światłowodowe

Nowe możliwości, które daje nam łącze światłowodowe

Video on Demand
Video on Demand / Źródło: Fotolia / Piotr Adamowicz
Coraz szybszy transfer daje nam zupełnie nowe możliwości korzystania z sieci. Na naszych oczach dokonuje się technologiczna rewolucja w korzystaniu z rozrywki. Zmienia się konsumpcja telewizji, sposób oglądania filmów i seriali czy gier online. Jednak by uczestniczyć w tej zmianie trzeba mieć szybkie łącze internetowe – najlepszym wyborem jest światłowód.

Serwisy VOD są jednym z najlepszych przykładów tego, jak zmieniło się korzystanie z sieci i do czego potrzebny jest nam szybki, stabilny internet. Takie serwisy jak Netflix zmieniły zasady gry w przemyśle rozrywkowym, dając szybki dostęp do ogromnej liczby filmów, seriali czy dokumentów.

Netflix zapowiedział, że tylko w tym roku wypuści 700 produkcji. Rozmach i skala inwestycji pokazują, na co stać gigantów VOD. Oglądanie takich serwisów nie byłoby możliwe, bez coraz szybszych łączy internetowych. Szczególnie, gdy serial oglądamy w rozdzielczości 4K. By cieszyć się materiałami w tak wysokiej jakości, potrzebujemy szybkiego łącza, najlepiej światłowodu. Klienci Orange TV w technologii IPTV korzystający z dekodera 4K, mogą oglądać wybrane seriale Netflix w jakości 4K, dostępne bezpośrednio z poziomu dekodera telewizyjnego.

Chcesz obejrzeć cały sezon serialu w jeden weekend? Proszę bardzo, serwisy VOD na to pozwalają. Zjawisko to ma nawet swoją własną nazwę - „binge watching”. Oznacza pochłanianie kilku lub kilkunastu odcinków za jednym zamachem. To prawdziwa rewolucja. Ramówka nie istnieje, oglądasz, co chcesz, kiedy chcesz, na czym chcesz i ile chcesz.

Coraz więcej osób chce oglądać także telewizję linearną w jakości 4K. Tu wpisuje się doskonale oferta Orange TV, w której do wyboru są nie tylko filmy w super jakości w wypożyczalni VOD, ale także całe kanały nadawane w ten sposób, choćby Eleven Sports 1, który jest na wyłączność.

Godzinny film czy serial w jakości Ultra HD zużywa około 7 GB danych. I choć w przypadku serwisów streamingowych zwykle nie pobieramy materiału na dysk, bo ściąga się on na bieżąco w trakcie oglądania, to bez szybkiego łącza płynne oglądanie byłoby niemożliwe. Szczególnie, jeśli pozostali domownicy chcą w tym samym czasie grać, oglądać inne filmy lub ściągać pliki. Już światłowód z prędkością do100 Mb/s bez najmniejszego problemu i przy jednoczesnym korzystaniu nawet z kilku urządzeń zapewnia ten komfort, nie mówiąc o większych prędkościach - do 300 Mb/s i do 600 Mb/s. I co ważne przy tak dużych pakietach danych, stacjonarny internet po łączu światłowodowym nie ma limitu transferu, co niestety jest wciąż barierą w internecie mobilnym.

Niesamowity postęp zaliczyły też gry. Jeszcze kilka lat temu konsola była sprzętem na lata. Od premiery PlayStation 2 do pojawienia się następcy - PlayStation 3 minęło sześć lat. PlayStation 4 od PlayStation 4 Pro dzieliły już tylko trzy lata. Postęp w jakości grafiki, jaki nastąpił w tym czasie był ogromny. Najnowsze konsole Sony (podobnie jak najnowszy sprzęt Microsoftu - Xbox One X) pozwalają grać w rozdzielczości 4K. Tyle, że oznacza to większy rozmiar gier. Kilkanaście miesięcy temu standardem były gry o rozmiarze 25-30 GB. Dzisiaj coraz więcej ma nawet ponad 100 GB! Postęp nie omija też komputerów: coraz mocniejsze karty graficzne, procesory czy pamięć RAM pozwalają autorom na stworzenie niemal fotorealistycznej grafiki.

Warto zwrócić uwagę, że w nowych laptopach opracowanych dla graczy bardzo często nie znajdziemy już napędu DVD czy nawet Blue Ray. Co więcej, nawet pudełkowe wydania gier nie zawierają nośników, tylko kod pozwalający pobrać grę z sieci. Producenci zdają sobie sprawę, że gracze mogą kupować gry w wirtualnych sklepach i od razu je ściągać na komputer lub konsolę. Do tego oczywiście niezbędne są bardzo szybkie łącza. Nie wszystkie dostępne dotąd technologie radzą sobie z przesyłaniem tak dużych pakietów danych. Ściągnięcie gry zajmującej 100 GB przez łącze 10 Mb/s trwa ponad 22 godziny. Przy wykorzystaniu łącza światłowodowego o przepustowości do 600 Mb/s zajmie to około 22 minuty. Zakup w sieci jest dzięki temu znacznie wygodniejszy, niż tradycyjny. Po 22 minutach możemy mieć grę, która przed chwilą miała premierę. Nie trzeba wychodzić z domu albo czekać na kuriera. Niecałe pół godziny i gramy.

Mając światłowodowy internet jesteśmy przygotowani na rozwój cyfrowych technologii, a ten następuje bardzo szybko. W sieci już pojawiają się informacje o następcach PlayStation 4 i Xbox One. Urządzenia kolejnej generacji będą miały o wiele większe możliwości przetwarzania danych, grafika gier dzięki znacznie większej rozdzielczości będzie ładniejsza – mocno zbliżona do realnego świata, ale jak już wiemy, rozmiary gier też bardzo się zwiększą. Dziś może nam się jeszcze wydawać, że łącze 30 Mb/s jest szybkie. Wkrótce stanie się jednak archaiczne. Nie obejdzie się bez zmiany technologii dostępu do internetu. Możliwości techniczne łączy miedzianych są ograniczone i właśnie się wyczerpują. Światłowód pozwala nie tylko nadążyć za zmianami, ale zapewnić duży „zapas” na przyszłość. Obecnie oferowane są prędkości do 600 Mb/s, ale z całą pewnością nie jest to granica jego możliwości. Specjaliści twierdzą, że prędkość transmisji na łączu światłowodowym jest praktycznie nieograniczona. Już teraz osiąga się za jego pomocą transmisje o prędkościach powyżej 1 Tb/s. To powyżej 125 000 Mb/s czyli w porównaniu do łaczą 100 Mb/s – 1250 razy szybciej.

Czytaj także

 2
  • Co z tego, jeśli tylko nieco ponad 3% internautów ma łącze światłowodowe i nic nie wskazuje na to, aby to się szybko zmieniło. Większość internautów korzysta z łączy dawnej 'Tepsy'.
    Gdyby nie Tpsa płacilibyśmy za internet jak za zboże, albo jeszcze drożej.
    U schyłku swego bytu podłączali telefony każdemu i wszędzie.
    Choć technologia zmieniła się o niebo, to nikt nigdy nie osiągnie takiej skali przyłączy światłowodowych.
    Trochę szkoda że za 'Tepsy' nie ciągnęli od razu światłowodów, tylko miedziane kabelki, mielibyśmy pierwsze miejsce w Europie choć pod tym względem, a tak jesteśmy na szarym końcu, jak w krajach III świata
    • Wszyscy znają zalety światłowodu I każdy chciałby go mieć, jednak nasi włodarze stawiają operatorom takie bariery, że budowa linii światłowodowych jest bardzo mało opłacalna,
      Drodzy Włodarze, pozwólcie operatorom ciągnąć światłowody, byśmy mogli wkroczyć w końcu w XXI wiek. Za Tps-y podłączali telefony każdemu kto chciał, obecnie budowa linii światłowodowych wlecze się gorzej niż za Tps-y linii telefonicznych.
      Moim zdaniem za dużo jest urzędasów, których trzeba nakarmić przy okazji budowy światłowodu. Mamy czekać na swiatłowód po 20-30 lat, lub nie wiadomo ile, choć końcówki światłowodu są już w praktycznie każdym mieście? Dlaczego nikt nie podłącza abonentów na ścianie wschodniej, gdzie w 4 województwach powstała super infrastruktura za setki milionów zł? Po co było ludziom obiecać jak to będzie och i ach jak będziemy mieli swiatłowód, skoro nie ma przyłączy do domów? Po co i dla kogo było to robione w takim razie?

      Czytaj także