Gry komputerowe w 4K. Filmowe doświadczenie, w którym to ty jesteś głównym bohaterem
Materiał partnera

Gry komputerowe w 4K. Filmowe doświadczenie, w którym to ty jesteś głównym bohaterem

Screen z gry GTA V w 4K
Screen z gry GTA V w 4K / Źródło: Flickr / K2NK
Zagorzali gracze od dłuższego czasu przekonują o wyższości elektronicznej rozrywki nad filmami i serialami, wskazując na czynnik zaangażowania widza/gracza jako kluczowy w tej rywalizacji. Wraz z rozwojem technologii ich kolejnym argumentem staje się grafika, którą już dziś w wielu przypadkach trudno odróżnić od filmu. Zwłaszcza, gdy mowa o rozgrywce w 4K. Taki przełom technologiczny nie był by możliwy bez szybkich łączy światłowodowych pozwalających na pobieranie gier, których objętość dochodzi nawet do 100 GB.

Gry wypiękniały. Od czasów, gdy nasze emocje rozpalały pojedyncze piksele na ekranie, doszliśmy do prawdziwie kinowych doświadczeń. W technologii 4K rozgrywka na ekranach naszych telewizorów i monitorów przenosi nas całkowicie w świat cyfrowy. I to bez konieczności zakładania gogli VR (virtual reality), które za kilka lat mają jeszcze zwiększyć satysfakcję z doznań wizualnych. Oczywiście nie wszystkie produkcje korzystają z możliwości graficznych, jakie przyniósł postęp w tej dziedzinie. Odpalenie Simsów na wielkim ekranie raczej nie powali na kolana. Postanowiliśmy wybrać kilka gier, w które warto zagrać w najwyższej rozdzielczości. Poniższa piątka to oczywiście wybór mocno subiektywny. Duże znaczenie mają w tym wypadku indywidualne preferencje gracza i aktualne premiery nowych tytułów.

Wiedźmin 3: Dziki Gon

Jako że tekst pisany jest w języku polskim, naszego wyliczenia nie moglibyśmy zacząć od innej gry. Wiedźmin 3: Dziki Gon nie znalazł się jednak w tym zestawieniu jedynie ze względu na kraj pochodzenia. Ta gra ma genialną grafikę! Wielu z grających przyznaje, że zamiast przemieszczać się między rozległymi lokacjami na koniu (szybsza forma podróżowania w grze), decyduje się na spacery po lasach i górzystych ścieżkach stworzonego przez polskie studio świata. CD Projekt RED stworzyło nie tylko wciągającą historię i przekonujące postaci, którymi zachwycił się cały świat. Polacy dali też graczom produkt dopracowany w każdym szczególe, obfitujący w warte obejrzenia drobiazgi, godne podziwiania widoki. Przygody Geralta z Rivii po prostu zasługują na jak najlepszą oprawę. To samo dotyczy zresztą kolejnej gry CD Projekt RED w produkcji – Cyberpunk 2077.

GTA V

Jeżeli mowa o niesamowicie grywalnej produkcji z wielkim światem, to do głowy przychodzi od razu GTA V. Pościgi, strzelaniny, buzująca adrenalina – wszystkie te skojarzenia z kinem akcji, na domowe konsole i komputery przenieśli twórcy najnowszej odsłony serii Grand Theft Auto z Rockstar North. Rozbijanie się po stworzonym z wielką pieczołowitością mieście w najszybszych i najpiękniejszych samochodach – jeśli tylko mamy do tego odpowiednio dobry sprzęt i odpowiednio wysoką rozdzielczość, to zdecydowanie coś więcej, niż kolejna wersja „Szybkich i wściekłych”. Świetna fabuła, tysiące drobnych smaczków do odkrycia i niepodrabialne poczucie wolności decydowania o każdym ruchu naszego bohatera. Te czynniki uczyniły z GTA hit wśród graczy komputerowych, a wraz z poprawą grafiki w GTA V, hit na skalę światową i jedną z najlepszych gier wszech czasów.

Tomb Raider

Pamiętacie jeszcze pierwszego Tomb Raidera z Larą Croft? W niektórych momentach trudno było odróżnić główną bohaterkę od atakujących ją stworzeń, a wilki, małpy i niedźwiedzie można było łatwo przeoczyć, gdyż nie odróżniały się za bardzo od skał i drzew. Najnowsze odsłony przygód pani archeolog mogą być szokiem dla graczy pamiętających początki serii. Lara wygląda teraz po prostu pięknie. Gdy przedziera się przez otaczające ją liście drzew i krzewy, możemy odróżnić pojedyncze gałązki. Gdy pływa lub skacze nad ogniem, widzimy falowanie niemal realnej wody i niemal realnych płomieni. Seria ta po odnowieniu w 2013 roku jest dla pierwszych wersji tym, czym filmowy „Tomb Raider” z Alicią Vikander dla pierwszych „Tomb Raiderów” z Angeliną Jolie. Czymś świeżym, aktualnym, dynamicznym i robiącym duże wrażenie na grającym czy oglądającym.

God of War

Na odświeżenie serii zdecydowali się także twórcy God of War. Zamiast starożytnej Grecji dostajemy teraz świat bogów znanych ze skandynawskich mitów. W czwartej części God of War Kratos jest już doświadczonym wojownikiem, a u jego boku pojawia się... kilkuletni chłopiec. Syn Kratosa nie jest jednak zawalidrogą i nie potrzebuje nieustannego niańczenia. Pomaga ojcu celnie rażąc wrogów ze swojego łuku. Recenzenci pokochali tę parę i przygodę ojca i syna ocenili wyjątkowo wysoko. Duża w tym rola świata przedstawionego, który prezentuje się zjawiskowo. Znane z poprzednich części walki z gigantami także tutaj zapierają dech w piersi. Dodatkowo twórcy zdecydowali się na pokazanie całej historii z jednego, ciągłego ujęcia kamery, co robi na graczu piorunujące wręcz wrażenie. W to trzeba zagrać, to trzeba zobaczyć.

Sea of Thieves

Jeżeli mowa o grafice, nie można nie wspomnieć o grze Sea of Thieves – pirackich przygodach na morzach i oceanach. Recenzent z magazynu "CD-Action" określił tę produkcję jako "audiowizualny majstersztyk!". Z wykrzyknikiem, ponieważ w takiej grze, w której wszędzie otacza nas głównie woda, trzeba się naprawdę postarać, by nie zanudzić oka widza. W tym wypadku mamy więc piękne odtworzenie wschodów i zachodów słońca, deszczu i mgły, rozpryskujących się o burtę fal i oczywiście bujanie statku. Zadbano nawet o to, by podczas nurkowania kolor wody zmieniał się zależnie od zmian pogody! Oczywiście sednem tej produkcji są morskie bitwy. Te najlepiej zaś toczyć online z przyjaciółmi. Do tego potrzebne jest jednak mocne łącze internetowe.

Wysoka rozdzielczość, czyli duża waga

Wszystkie z wymienionych gier to graficzne perełki, które jednocześnie oferują świetną zabawę na wiele godzin i w większości przypadków potrafią przytłoczyć głębią i dojrzałością fabuły. Przygody naszych bohaterów nie tylko obserwujemy, jak w kinie, nie tyko przeżywamy, jak w kinie, ale też aktywnie w nich uczestniczymy, sterujemy biegiem zdarzeń.

Poza odpowiednim telewizorem z technologią 4K nie można zapomnieć o jeszcze jednym aspekcie, aby z rozgrywki czerpać sto procent przyjemności. Warto posiadać dobre łącze światłowodowe. Po pierwsze do pobierania coraz większych gier – te z największą rozdzielczością ważą zwykle po kilkadziesiąt gigabajtów lub nawet więcej.

Jak wygląda to w praktyce? Przy łączu 10 Mb/s pobranie gry o objętości 100 GB będzie trwało ponad 22 godziny! I to pod warunkiem, że w czasie pobierania gry nie będziemy obciążali łącza żadną dodatkową aktywnością w internecie. Już najtańszy światłowód z oferty Orange – 100 Mb/s pozwoli na ściągnięcie gry z serwera w nieco ponad 2 godziny. Szybsze łącza – 300 Mb/si 600 Mb/s to odpowiednio 44 i 22 minuty. Różnica jest więc kolosalna.

Po drugie, aby nie czekać długo na ściągnięcie dużych aktualizacji. Sumienni twórcy gier potrafią ulepszać swoje dzieła i dodawać nową zawartość nawet kilka lat po premierze. Światłowód przyda się też, gdy zechcemy pograć wspólnie ze znajomymi, lub zmierzyć się z internetowym przeciwnikiem online.

 0

Czytaj także