Na ulicach Warszawy staną automaty na odpady. W zamian za śmieci dostaniemy wejściówki do kina

Na ulicach Warszawy staną automaty na odpady. W zamian za śmieci dostaniemy wejściówki do kina

Butelki plastikowe, zdjęcie ilustracyjne
Butelki plastikowe, zdjęcie ilustracyjne / Źródło: Fotolia / fot. thesphoto
Warszawa będzie pierwszym miejscem na świecie, w którym staną specjalne „recyklomaty”. Do automatów będzie można wrzucić aż pięć typów odpadów, a w zamian otrzymamy np. zniżki na bilety komunikacji miejskiej czy wejściówki do kina.

Po zapowiedziach rządu czas na działania lokalne. Warszawa wraz z Coca-Colą i Fundacją Nasza Ziemia ruszają z kolejną edycją programu „Świat bez odpadów”. W ramach tegorocznej akcji, na ulicach stolicy staną automaty na plastikowe butelki.

Bilet za pustą butelkę

Na ulicach Warszawy stanie 10 automatów, które jako pierwsze na świecie przyjmować będą pięć różnych rodzajów plastikowych opakowań. Zostaną one dostarczone przez firmę EcoTech System. Po wrzuceniu do automatu opakowania PET (czyli plastikowych butelek, opakowań po środkach chemicznych, kosmetykach itp.), opakowań z aluminium i szkła, specjalna aplikacja naliczy nam punkty i pozwoli na wykorzystanie ich do wymiany na jeden z listy ECO-produktów. Na liście znajdą się takie pozycje jak np.: bilety do kina, czy bony do kawiarni i sklepów odzieżowych współpracujących z akcją.

Opłata recyklingowa

Niedawno pisaliśmy o pomysłach reform i nowych podatków, nad którymi pracuje Ministerstwo Finansów. Wśród nich była propozycja zaostrzenia polityki wobec plastikowych torebek. Chodzi o tak zwaną opłatę recyklingową, czyli dodatkowe opłaty za używanie plastikowych siatek – tak zwanych foliówek. Dodatkowe opłaty mają dotknąć torebek powyżej 50 mikrometrów grubości. Obecnie opłata naliczana jest do granicy 50 mikrometrów, co wykorzystują duże sieci handlowe, oferując swoim klientom jednorazowe torebki z grubszego plastiku. Jest to próba ominięcia opłaty recyklingowej. Resort chce z tym walczyć.

Poza dodatkowymi wpływami do budżetu ma to wpłynąć także na ograniczenie wykorzystania plastiku przez sieci handlowe, a co za tym idzie przez Polaków. Podniesienie opłaty ma zwiększyć wpływy do budżetu o 1,4 mld zł.

Kaucja za plastikowe opakowania

Drugim pomysłem rządu, który potwierdził w rozmowie z „Super Expressem” Minister Środowiska Henryk Kowalczyk, jest wprowadzenie kaucji na opakowania PET. Kaucja ma obowiązywać dla plastikowych butelek oraz innych opakowań z termoplastycznego polimeru, powszechnie znanego jako PET. Do opakowań tego typu zaliczają się wspomniane butelki po wodzie mineralnej, artykułach spożywczych, chemii gospodarczej, lekach, kosmetykach i wiele innych.

– Chcemy doprowadzić do sytuacji, w której to wprowadzający na rynek opakowania powinien płacić za ich utylizację i za ich zebranie. – twierdzi minister Kowalczyk w rozmowie z dziennikiem.

Wprowadzenie kaucji będzie oznaczało wzrost ceny produktów w PET o 10 groszy. Jednocześnie klient będzie mógł zwrócić puste opakowanie do sklepu, skupu lub specjalnego automatu i w ten sposób odzyskać pieniądze. Zdaniem ministra ma to zwiększyć ilość surowca, który trafia do recyklingu.

Czytaj także

 3
  • Towarzysze pisowscy już pewnie myslą nad podatkiem od recyklingu, kasa zawsze im jest potrzebna
    • Dla firmy, która automaty postawi kasa pewna. A śmieci z automatów wyślą na Filipiny … Pecunia non olet.
      • śmiecia ?

        wrzucasz PiS dziawę i dostajesz bilet ?

        Czytaj także