IKEA drwi z nowego produktu Apple. Reklama rozbawiła internautów

IKEA drwi z nowego produktu Apple. Reklama rozbawiła internautów

Reklama IKEA
Reklama IKEA / Źródło: IKEA
Od momentu prezentacji nowego modelu komputera Mac Pro firmy Apple, internauci nie przestają szydzić z jego wyglądu. Na internetowym rozgłosie postanowiła skorzystać IKEA.

Na początku czerwca, podczas konferencji WWDC 2019, Apple zaprezentowało nowy model komputera Mac Pro. W internecie zawrzało. Nie chodzi jednak o reakcje internautów na cenę czy specyfikację techniczną urządzenia, a o jej wygląd. Komputer do złudzenia przypomina bowiem... tarkę do warzyw.

IKEA w natarciu

Znana z pomysłowych akcji marketingowych IKEA, również postanowiła zareagować. Premierę nowego Maca Pro, wykorzystała do zareklamowania swojej tarki „Idealisk”. Jak twierdzi szwedzki producent, narzędzie kuchenne wyjątkowo dobrze nadaje się do ścierania jabłek.

Nowy Mac Pro

Tarka do sera? Nie, to nowy komputer stacjonarny od Apple. Nie do końca wiadomo, o czym myśleli projektanci obudowy, ale... nie ona jest najważniejsza. Ważniejsze jest to, co w środku, a z podzespołów, fani stacjonarnych wersji urządzeń Appla, będą zadowoleni. Sercem nowego Maca Pro jest procesor Intel Xeon z 28 rdzeniami, który potrzebuje dobrego chłodzenia (stąd prawdopodobnie wziął się komiczny kształt obudowy). Komputer posiada także osiem slotów magistrali PCI-E, a także serię gniazd USB w technologiach USB-C, USB-A oraz Thunderbolt 3. Cena? Zaczynać się będzie od 5999 dolarów.

To jednak nie koniec gadżetów dla fanów komputerów stacjonarnych. Do nowego Maca dostępny będzie także specjalny monitor - Apple Pro Display XDR. Będzie to 32-calowa jednostka o rozdzielczości 6016 na 3384 pikseli o jasności dochodzącej do 1600 nitów. Cena tego sprzętu jest jednak niewiele niższa od komputera. Apple zapowiada, że monitor będzie kosztował 4999 dolarów. Za cały zestaw fani będą musieli zapłacić aż 11 tys. dolarów, czyli prawie 42 tys. zł.

Czytaj także:
WWDC 2019 zakończone. Jakie nowości przygotowała firma Apple?

Czytaj także

 1
  •  
    wydaje mi się , że będzie potrzebna nowa definicja aby określać nabywców takiego sprzętu... z jednej strony jest to ostatni frajer ale z drugiej strony osoba która pozwala sobie na wydanie takiej kupy siana na komputer musi być ogarnięta życiowo i  raczej frajerem nie jest. Zatem kim są potencjalni nabywcy tego typu sprzętu?

    Czytaj także