„Harry Potter Wizards Unite”. W Polsce można grać przed oficjalną premierą?

„Harry Potter Wizards Unite”. W Polsce można grać przed oficjalną premierą?

Grafika promocyjna „Harry Potter Wizards Unite”
Grafika promocyjna „Harry Potter Wizards Unite”
Oficjalna premiera „Harry Potter Wizards Unite” miała do tej pory miejsce jedynie w USA i Wielkiej Brytanii. W internecie można jednak znaleźć informacje i instrukcje, w jaki sposób w grę można zagrać w Polsce. Jak jest naprawdę?

Rzeczywiście, niektórym internautom udało się ściągnąć wersję gry na smartfony z systemem operacyjnym Android. Kod gry pochodzi z nieoficjalnych źródeł, czyli spoza sklepu Google. Prawdopodobnie jest to po prostu gra, która została udostępniona w Stanach Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii. Gra w takiej wersji uruchamia się, a co więcej, działa w pełnej polskiej wersji językowej. Jednak to nie oznacza, że w grę możemy swobodnie zagrać w naszym kraju.

Po jej uruchomieniu zostaniemy powitani i zaznajomieni z głównymi założeniami fabuły w specjalnym samouczku. Stworzymy swoją postać, wybierzemy różdżkę i zrobimy sobie zdjęcie, które będziemy mogli zmodyfikować specjalnymi filtrami. Możemy nawet wejść do sklepu i za prawdziwe złotówki kupić dodatkowe przedmioty do gry!

Jednak najważniejszym elementem „Harry Potter Wizards Unite” są zadania rozrzucone na mapie świata. I tutaj niecierpliwych graczy spotka ogromny zawód. Mapa świata, po której poruszamy się chodząc w rzeczywistym świecie, jest kompletnie pusta. Z związku z tym, oprócz króciutkiego samouczka, nie możemy podjąć się żadnego innego zadania w świecie gry, która w tym momencie nie ma najmniejszego sensu.

Jak widać firma Niantic wyciągnęła nauczkę z gry „Pokemon Go”, gdzie samą aplikację można było ściągnąć z nieoficjalnych źródeł jeszcze przed oficjalną premiera w naszym kraju. Jednak wtedy od razu mogliśmy zacząć rozgrywkę. Tym razem firma nałożyła odgórną blokadę geograficzną i ukryła wszystkie interaktywne miejsca na terenie państw, w których do tej pory gra nie miała oficjalnej premiery.

Miejmy nadzieje, że podobną naukę firma wyciągnęła w innych aspektach gry, i tym razem uda się ominąć wiele błędów i niedopracowań, z jakimi mieliśmy do czynienia po premierze „Pokemon Go”. Graczom nie pozostaje w takiej sytuacji nic innego, jak uzbrojenie się w odrobinę cierpliwości i poczekanie na oficjalną premierę gry w Polsce. Niestety, wciąż nie wiadomo, kiedy do niej dojdzie.

Czytaj także:
Premiera „Harry Potter Wizards Unite”. Czy gra powtórzy sukces „Pokemon Go”?

Czytaj także

 0

Czytaj także