Uwaga kierowcy, Tour de Pologne wjeżdża w góry

Uwaga kierowcy, Tour de Pologne wjeżdża w góry

Z Oświęcimia do Cieszyna prowadzi czwarty etap 68. wyścigu kolarskiego Tour de Pologne. Dystans - 177 kilometrów. W żółtej koszulce pojedzie zwycięzca trzech etapów Niemiec Marcel Kittel, ale eksperci nie wróżą mu czwartego z rzędu sukcesu.
Na trasie są cztery premie górskie - trzy na Kubalonce (88, 105 i 123 km) i jedna w Cieszynie (160 km) oraz trzy lotne finisze - w Kętach (19 km), Wiśle (131 km) i Czeskim Cieszynie (156 km). Na mecie kolarze są spodziewani wcześniej niż w poniedziałek i we wtorek, bo przed godz. 17. Przed rokiem na rundach w mieście nad Olzą peleton się porwał, a etap wygrał Włoch Mirco Lorenzetto.

W związku z wyścigiem w czwartek i piątek na Podhalu trzeba spodziewać się sporych utrudnień w ruchu. Czasowo będzie zamykana m.in. „zakopianka". W godzinach przejazdu wyścigów kierowcy nie będą mogli dostać się m.in. z Zakopanego do Morskiego Oka. - Ruch pojazdów będzie również wstrzymywany na czas przejazdu peletonu na "zakopiance" na odcinku Biały Dunajec–Zakopane – powiedział rzecznik zakopiańskiej policji, Kazimierz Pietruch.

W czwartek od godz. 5 do 23 ruch na zakopiańskich ulicach będzie utrudniony, natomiast między godz. 12 a 19 niektóre ulice zostaną całkowicie zamknięte, m.in. w centrum miasta, w okolicach Wielkiej Krokwi i na Olczy. W piątek utrudnienia w godz. 5-23 czekają kierowców w gminach: Bukowina Tatrzańska, Poronin, Biały Dunajec, Czarny Dunajec, a od godz. 10 do 19 zostaną całkowicie zamknięte niektóre ulice w tych gminach. Również w tym dniu kolarski wyścig będzie przecinał „zakopiankę" w dwóch miejscach: w Białym Dunajcu i Poroninie. W tych miejscach policja będzie zatrzymywała ruch na czas przejazdu kolarzy.

zew, PAP

Czytaj także

 0