Skandalista z PiS

Skandalista z PiS

Dominik Tarczyński
Dominik Tarczyński / Źródło: Newspix.pl / KRZYSZTOF BURSKI
Dominik Tarczyński to klasyczny typ polityka, który wyznaje starą zasadę – nieważne, czy mówią dobrze, czy źle, byle po nazwisku.

Jest kampania prezydencka 2015 r. Andrzej Duda jedzie do Londynu powalczyć o głosy Polonii. Na miejscu do jego świty nieproszony przyłącza się Dominik Tarczyński i jak gdyby nigdy nic relacjonuje kampanię w mediach społecznościowych. – Zupełnie jakby był częścią zespołu – opowiada polityk, który pracował przy tamtej kampanii. Tarczyński nie tylko nie był wówczas częścią teamu Dudy, lecz także był przez ten zespół niemile widziany. Bo choć jeszcze nie zdobył mandatu poselskiego, już ciągnęła się za nim opinia człowieka agresywnego i skłonnego do obrażania innych, a więc odpychającego wyborców. A kampania prezydencka, jak żadna inna, polega na przyciąganiu ludzi o umiarkowanych poglądach.

Po dwóch latach działalności poselskiej opinia o Dominiku Tarczyńskim jest ugruntowana – i w obozie władzy, i w opozycji jest oceniany krytycznie, choć na prawicy nikt otwarcie nie chce go krytykować. Szeroka publiczność zna go z aktywności w internecie. Internauci zdążyli już się dowiedzieć, jak wygląda jego goła stopa wystająca z jacuzzi, jego partnerka w bikini i on sam w różnych okolicznościach przyrody czy odziany w czerwony płaszcz z kołnierzem z futra jenota, choć prezes PiS wsparł ostatnio frakcję dążącą do zakazania hodowli zwierząt futerkowych w Polsce.

Paliwo na plus

Można powiedzieć, że Tarczyński z niejednego pieca chleb jadł. Był związany z Prawicą Rzeczypospolitej Marka Jurka, Solidarną Polską Zbigniewa Ziobry, a przez moment otarł się o ugrupowanie Polska Jest Najważniejsza. Do PiS przytulił się stosunkowo niedawno, bo w 2015 r., dzięki środowisku klubów „Gazety Polskiej”. To właśnie rekomendacja tego środowiska sprawiła, że dostał odległe miejsce na świętokrzyskiej liście PiS i przebojem wszedł do Sejmu. O jego aktywności kampanijnej krążą zresztą legendy. Podobno jego plakaty wisiały gęsto w całym województwie. – W kampanii jest tak, że kandydaci zazwyczaj są widoczni w powiecie, z którego startują, ale w całym województwie nie, bo mało kogo na to stać – mówi polityk PiS. – Tarczyńskiego najwyraźniej było stać.

Trzeba przyznać, że świętokrzyski poseł PiS potrafi wykorzystać każdą okazję do zrobienia sobie korzystnego PR-u. Tak było przy okazji zamieszania wokół Paliwa plus, czyli nowego podatku na remont i budowę dróg lokalnych. Wielu politykom PiS ten pomysł bardzo się nie spodobał, bo uderzał w ich wyborców, ale tylko Tarczyński napisał na Twitterze, że będzie rozmawiał z prezesem Kaczyńskim na ten temat.

– Następnego dnia odbyło się posiedzenie klubu parlamentarnego, na którym powiedziano, że każdy, kto będzie przeciw temu podatkowi, nie znajdzie się na listach w następnych wyborach parlamentarnych – opowiada polityk Zjednoczonej Prawicy. Kierownictwo klubu zdecydowało też, że kilku posłów będzie pilnowało, by nikt nie wycofał swojego podpisu spod tego projektu i by każdy zagłosował, jak należy. W tej grupie znaleźli się m.in.: Marek Suski, Anita Czerwińska i Dominik Tarczyński. Ale gdy partia wycofała się z Paliwa plus, Tarczyński wrzucił do internetu zdjęcie, na którym widać, że rozmawia z Jarosławem Kaczyńskim, i zaznaczył, że rozmowa dotyczyła właśnie tego projektu.

– Krótko mówiąc, w internecie przypisał sobie sukces utrącenia tego pomysłu, a w Sejmie pilnował, by nikt nie wyłamał się z dyscypliny – opowiada mój rozmówca. I dodaje, że to zachowanie wzbudziło wściekłość wielu posłów PiS. – Skorzystał z tego, że ludzie tacy, jak Suski nie za bardzo wiedzą, co się dzieje w internecie, a z kolei internauci nie wiedzą, co się dzieje w Sejmie. Ale wielu posłów zauważyło jego cynizm – mówi polityk obozu rządzącego.

Münchhausen z pis

Inny z naszych rozmówców opowiada historię, która była podawana z ust do ust: – Tarczyński któregoś dnia rozmawiał z premier Beatą Szydło i powiedział, że szef MSZ Witold Waszczykowski chętnie widziałby go w resorcie jako swojego zastępcę. Gdy Beata Szydło spytała Waszczykowskiego, o co chodzi, ten zaskoczony odparł, że Tarczyński powiedział mu, iż pani premier chętnie widziałaby go na stanowisku wiceszefa MSZ. – Obojgu sprzedał tę samą historię – śmieje się polityk z kręgów rządowych. – On, co prawda, jest delegatem do Rady Europy, biegle posługuje się j. angielskim, ale to nie znaczy, że nadaje się na wiceministra spraw zagranicznych. Ponieważ jednak chce zostać europosłem, to pewnie wymyślił sobie, że z MSZ łatwiej mu będzie dostać dobre miejsce na liście do Parlamentu Europejskiego. Z powodu tej historii Tarczyński niektórym kolegom z PiS przypomina Nikodema Dyzmę.

– Jego sposób na karierę to pojawienie się w nieznanym towarzystwie i zachowywanie się tak, jakby każdy z gości był jego serdecznym przyjacielem – mówi nasz rozmówca. – Osobiście byłem świadkiem, jak jeden z ministrów odebrał telefon od Tarczyńskiego i był bardzo zaskoczony, bo nigdy wcześniej z tym człowiekiem nie rozmawiał. Tarczyński bardziej jednak przypomina literacką postać barona Münchhausena, który opowiadał o sobie fantastyczne rzeczy. Bardzo pasuje do tego historia, która krąży w londyńskich klubach „Gazety Polskiej”. Tarczyński dał się tam poznać jako człowiek mający mistyczne wizje. Dzięki temu związał się z księdzem egzorcystą i był jego asystentem, o czym zresztą chętnie opowiada. Ale nie wspomina, że ksiądz przestał wierzyć

w jego opowieści o wizjach i zrezygnował z jego asysty. – Ludzie z londyńskiej Polonii byli w szoku, gdy dowiedzieli się, że Tarczyński jest posłem PiS, bo nie chcą mieć z nim nic wspólnego – opowiada nasz rozmówca z partii Jarosława Kaczyńskiego. Inna historia świadcząca o skłonnościach Tarczyńskiego do ubarwiania rzeczywistości była ostatnio szeroko komentowana w internecie. Poseł pochwalił się na Twitterze, że leci na urlop do Miami na Florydzie. Gdy internauci wytknęli mu, że korzysta z Lufthansy, a nie LOT-u (a chodzi o apel Joachima Brudzińskiego, wiceszefa PiS, by korzystać z usług polskich firm), Tarczyński odpysknął, że leci do przyjaciół, których matka umiera. I dodał w swoim stylu: „Zamknąć gęby, pozerzy”. A okazało się, że nie wylądował w Miami, tylko w Baku, i nie wrzucał swoich fotek przy łóżku chorej, tylko zdjęcie narzeczonej w bikini przy basenie.

Szczekanie w sejmie

Aktywność twitterowa Tarczyńskiego jest często przedmiotem dyskusji, bo wielu ludzi bulwersuje. Gdy poseł PiS napisał do Lecha Wałęsy, byłego prezydenta i laureata Pokojowej Nagrody Nobla: „Bolek mówi przez media do posła na Sejm RP, że wyrwie mnie z korzeniami. Zapraszam cię na solo, bydlaku” – wylała się na niego fala krytyki. Zasłużonej, bo jednak Wałęsa po pierwsze, mógłby być ojcem Tarczyńskiego, a po drugie jest postacią historyczną, czy to się PiS podoba, czy nie. Tymczasem „tyka go” poseł trzeciego szeregu, znany głównie ze skandalizujących wpisów w internecie. Był to jeden z nielicznych przypadków, kiedy Tarczyński po pewnym czasie przeprosił. Nie lepiej poseł zachowuje się w Sejmie. – Na posiedzeniach komisji ds. Unii Europejskiej wyróżnia się tym, że rzadko wypowiada się merytorycznie, za to często obraża posłów, którzy mają inne zdanie niż PiS – mówi poseł Andrzej Czerwiński z PO. – Skupia się na personalnych atakach i nie przebiera w epitetach.

Podobnie Tarczyński zachowuje się na posiedzeniach plenarnych. – Jest jednym z tych posłów, którzy nieustannie wchodzą w słowo mówcom z opozycji, przerywają im i dogadują – mówi Marek Sowa z Nowoczesnej. Jego zdaniem Tarczyński jest typem skandalisty, który celowo bulwersuje swoim zachowaniem. Sowa przypomina, że gdy Kinga Gajewska z Nowoczesnej występowała w debacie o sądach, Tarczyński zaczął szczekać. – Co prawda stenotypistka wpisała, że krzyczał „hau, hau!”, ale on po prostu szczekał, bo nasza koleżanka wcześniej zgłosiła przepisy dotyczące ochrony zwierząt domowych, w szczególności psów – opowiada Sowa. – Raz z nim wystąpiłem w audycji telewizyjnej i nieustannie mi przerywał, nie pozwalając dokończyć wypowiedzi. Tak samo zachowuje się na sali plenarnej, a PiS to toleruje. To nie jest zwykłe tolerowanie, tylko przyzwolenie na takie zachowanie – mówi polityk Zjednoczonej Prawicy. – Oczywiście prezes bywa na niego wkurzony, bo nawet jeżeli sam nie śledzi internetu, to ma wielu życzliwych, którzy o wszystkim go informują. Ale Beata Mazurek nieustannie wysyła go do mediów. Najwyraźniej jest ceniony za to, że potrafi się odszczeknąć. Ma doświadczenie medialne, tupet, jest wygadany i nigdy nie ma wątpliwości. W czasie ostrej walki politycznej jest użyteczny.

Aga, Justyna i inne

Charakterystyczny jest stosunek Tarczyńskiego do kobiet. O swojej partnerce w stroju bikini napisał „Moja Aga ’72, w formie”. Zniesmaczone były nawet posłanki PiS. – Dobrze, że nie napisał „jeszcze w formie” – mówi jedna z posłanek. – Na miejscu tej Agi ’72 już dawno bym go rzuciła – dodaje, podkreślając, że trudno znaleźć drugiego posła, który tak bezczelnie podrywałby dziewczyny w klubie. Moja rozmówczyni opowiada, jak na wyjeździe w Brukseli Tarczyński namolnie emablował koleżankę klubową i cały czas mówił, że się jej oświadczy. – To był taki żenujący, wiejski podryw – opowiada moja rozmówczyni. – Z drugiej strony, potrafi rzucić takim seksistowskim tekstem, że nie wiadomo, gdzie oczy ze wstydu podziać. Adam Hofmann też miał takie wyskoki. Być może prezes lubi mieć takich chuliganów w partii. Ale ten chuligan wpędzi nas w kłopoty. Tarczyński faktycznie nie ogranicza się do Agi ’72, bo stosunkowo niedawno nie krył swojego zauroczenia Justyną Kowalczyk. „Justyna, zostań moją żoną” napisał na oficjalnym profilu mistrzyni olimpijskiej. Później twierdził, że to był taki żarcik.

Kilka dni temu internet obiegło też zdjęcie Tarczyńskiego sprzed kilku lat, gdy siedzi roześmiany przy jednym stole z Małgorzatą Tusk. – Gość jest, myślę, snobem. Używa bardzo drogich perfum, chodzi w bardzo drogich markowych ciuchach, nie żałuje pieniędzy na kosztowne gadżety i lubi towarzystwo znanych ludzi – ocenia jeden z moich rozmówców z PiS. – Nie jest modelowym przedstawicielem partii konserwatywnej. Ma elegancką dziewczynę, z którą jakoś jednak nie może się związać na stałe. Dobiega już prawie czterdziestki, a ciągle się zachowuje jak 20-latek. To świadczy o jego podejściu do życia. W PiS wszyscy znają też biznesy Tarczyńskiego. Zanim został posłem, zajmował się organizowaniem spotkań na Stadionie Narodowym z charyzmatycznym księdzem z Ugandy Johnem Bashoborą. Organizował też pielgrzymki, z rozliczeniami których nie wszystko było w należytym porządku. Na forum Deon.pl do dziś można przeczytać wpis z 2014 r. ostrzegający przed pielgrzymkami organizowanymi przez Dominika Tarczyńskiego za pośrednictwem internetu. Autor wpisu twierdził, że program pielgrzymki w większości nie został zrealizowany, dlatego pielgrzymi domagali się zwrotu pieniędzy zebranych specjalnie na zwiedzanie obiektów.

Portalowi NaTemat.pl, który opisał sprawę, Tarczyński powiedział, że tak naprawdę nikt nigdy nie miał do niego pretensji, a oskarżenia inspirowała konkurencja. – Jakby ktoś miał jakieś uzasadnione pretensje, to już dawno zwróciłby się do sądu – skonstatował poseł. Wszyscy moi rozmówcy podkreślają, że Tarczyński zrobi wszystko, by zaistnieć. – Opisuje pani sylwetkę Dominika Tarczyńskiego? Będzie zachwycony, niezależnie od tego, co pani napisze – mówi polityk PiS. Ale nie jest to chyba do końca prawda, skoro z bohaterem tych opowieści nie udało mi się porozmawiać mimo wielokrotnych prób. Gdy wysłałam do niego SMS-a z prośbą o rozmowę, zaznaczając, że przygotowuję jego portret, odpowiedział, że bardzo chętnie porozmawia, jeżeli zadzwonię za pół godziny. W oznaczonym czasie i później odzywała się już tylko automatyczna sekretarka. To i tak dobrze. Innemu dziennikarzowi, który prosił go niedawno o spotkanie, odpisał krótko: „Won!”. g

© Wszelkie prawa zastrzeżone

Okładka tygodnika WPROST: 34/2017
Więcej możesz przeczytać w 34/2017 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 34/2017 (1799)

  • Terroryści nie wygrają 20 sie 2017, 20:00 „Nie sądzę też, aby zamachy coś w Europie zmieniły, jeśli już, to na lepsze, budując solidarność na Starym Kontynencie i świadomość zagrożeń” – pisze we wstępniaku do najnowszego numeru „Wprost” redaktor naczelny tygodnika Jacek Pochłopień. 3
  • Sołtys na zagrodzie równy premierowi 21 sie 2017, 6:08 Żyjemy w czasach istotnej zmiany polityki i sposobu jej uprawiania – powracam do tej myśli w różnym kontekście. Uważam m.in., że od polityków szczebla centralnego będziemy w coraz większym stopniu oczekiwać tego samego, czego oczekujemy od lokalnych samorządowców, czyli przede... 3
  • Niedyskrecje parlamentarne 20 sie 2017, 20:00 Pan prezydent i pani premier – kiedyś blisko współpracowali, teraz znajdują się w przeciwnych podobozach PiS 6
  • Obraz tygodnia 20 sie 2017, 20:00 40 mld zł wynosi roczna wartość handlu internetowego w Polsce. Nasz kraj jest piątym największym rynkiem e-commerce w UE (po Wielkie j Brytanii, Niemczech, Francji i Włoszech) Wygrany Łukasz Ossowski Sołtys Rytla – wsi najbardziej... 8
  • Sezon polowań na Europejczyków 20 sie 2017, 20:00 To nie byli sfrustrowani złym traktowaniem imigranci, wyładowujący swoje żale za kierownicą furgonetki rozjeżdżającej przechodniów. Seria ataków w Katalonii była zaplanowaną operacją wojskową, w której obok 14 europejskich cywilów... 10
  • Zdarzyło się jutro 20 sie 2017, 20:00 W rolach głównych: Twitter i Tiger. No i kornik drukarz. NA AUKCJI W JANOWIE SPRZEDANO TYLKO SZEŚĆ KONI Z 25 ZA NIECAŁE PÓŁ MILIONA. Co powszechnie uznano za kompromitację. Koń by się uśmiał, gdyby się nie zawstydził. Na szczęście... 11
  • Święte życie? 20 sie 2017, 20:00 OSTATNI TYDZIEŃ MINĄŁ POD ZNAKIEM PARADNEGO MILITARYZMU. Myślę, że zbrojne przygotowania przed Bitwą Warszawską w 1920 r. były niczym w porównaniu z defiladą w 2017. Dawniej chodziło o zwycięstwo, tu – o ambicje. Dawniej to była... 12
  • Tęsknota za zagubionym zdjęciem 20 sie 2017, 20:00 MUSIAŁ TO BYĆ POCZĄTEK LAT 80. CZYTAŁO SIĘ WÓWCZAS „TYGODNIK POWSZECHNY”, a w nim przede wszystkim kilka rubryk. Do szczególnie cennych należał krótki felieton Piotra Wierzbickiego, opozycjonisty skądinąd. Pewnego dnia napisał pan... 12
  • Bunt aktorek 20 sie 2017, 20:00 Polskie aktorki przerywają milczenie. – Mamy dość dyskryminacji. Chcemy zarabiać tyle, co nasi koledzy mężczyźni – mówią coraz bardziej zgodnie. 14
  • Ogień i furia 20 sie 2017, 20:00 Jest coś osobliwego i trudnego do pojęcia w tym, co podczas kryzysu koreańskiego mówiono i pisano w mediach na temat Donalda Trumpa. Na zdrowy rozum amerykański prezydent zrobił przecież dokładnie to, czego można by oczekiwać od... 19
  • Państwo za słabe na burzę 20 sie 2017, 20:00 Po nawałnicy na Pomorzu znowu okazało się, że ludzie w Polsce potrafią się świetnie zorganizować, tylko państwu się to nie udaje. 21
  • Poznaj swojego wojewodę 20 sie 2017, 20:00 Są oczami i uszami premiera oraz ministra spraw wewnętrznych w poszczególnych województwach. Kim są wojewodowie, którym PiS krok po kroku dodaje kompetencji? 26
  • Czy „afgańska zdrada” była spiskiem? 20 sie 2017, 20:00 WALDEMAR SKRZYPCZAK, generał broni W mediach coraz częściej pojawiają się informacje o niebezpieczeństwie, jakie stwarza rosyjska agentura. Eksperci kluczowych potęg światowych systematycznie podnoszą temat wpływów Rosji na politykę... 29
  • Karwelis: Gorzka prawda o trójpodziale władzy 20 sie 2017, 20:00 Zanim znowu skoczymy sobie do oczu na ulicy, warto przyjrzeć się bliżej, o co się spieramy. W Polsce trójpodział władzy jest fikcją. 31
  • Skandalista z PiS 20 sie 2017, 20:00 Dominik Tarczyński to klasyczny typ polityka, który wyznaje starą zasadę – nieważne, czy mówią dobrze, czy źle, byle po nazwisku. 34
  • Monolog Giertycha na Mont Blanc 20 sie 2017, 20:00 EWA WANAT Długo i serdecznie śmiałam się, czytając na FB post Romana Giertycha pod dramatycznym tytułem „Moja najtrudniejsza decyzja”. Wyznanie to jest jednym z najbardziej narcystycznych tekstów, jakie ostatnio czytałam: „Dokładnie... 37
  • Opozycja, czyli tłuste misie o bardzo małych rozumkach 20 sie 2017, 20:00 Przy obecnej słabości opozycji, po następnych wyborach PiS z Kukizem mogą mieć konstytucyjną większość. Dlatego musi powstać nowe ugrupowanie, które da nadzieję na nową jakość w polskiej polityce. 38
  • Dożynki w mieście 20 sie 2017, 20:00 Pomidor wyhodowany między rzędami kamienic albo miód zebrany na dachu centrum handlowego to spełnienie marzeń niektórych mieszczuchów. Nie tylko o własnoręcznej uprawie i hodowli, ale też o budowaniu więzi społecznych. 40
  • Z gabinetu do więzienia 20 sie 2017, 20:00 Może być zasiłek z opieki społecznej – powiedział chirurg biednej matce chorego dziecka, domagając się łapówki przed operacją. – Doktor Jan S. zaprowadził mnie do brudownika – zeznała w śledztwie Ewa W., matka trzymiesięcznego... 44
  • Polskie wyspy bogactwa 20 sie 2017, 20:00 Tam, gdzie mieści się duża państwowa firma, tam zarabia się najlepiej. Dlatego powiaty z najzamożniejszymi mieszkańcami tworzą na mapie Polski małe wysepki. 48
  • Pod ostrzałem 20 sie 2017, 20:00 Długoletnie procesy, kompromitująca reklama. Tiger to dziś najbardziej poobijana marka na polskim rynku. Ale sam Maspex to nasz polski powód do dumy. 52
  • Hossa Bessa 20 sie 2017, 20:00 Twarde lądowanie Niemieckie linie lotnicze Air Berlin bankrutem. W zeszłym tygodniu drugi co do wielkości przewoźnik w Niemczech złożył w berlińskim sądzie rejonowym wniosek o wszczęcie postępowania upadłościowego. Żeby uniknąć... 54
  • Neymar, moralność i pieniądze 20 sie 2017, 20:00 JERZY WYSOCKI Informacje o transferze Neymara z FC Barcelona do paryskiego PSG ukazywały się w rubrykach i programach sportowych. Jednocześnie informacje o jakichś tam transakcjach w branży odzieżowej czy wydobywczej lądowały w sekcji:... 56
  • Know How 20 sie 2017, 20:00 Elektryczna klasyka Infinity pokazało prototyp wyścigówki, która nie dość, że jest elektryczna, to na dodatek jest zachwycająco piękna. Infinity Prototype 9 to auto wzorowane na klasycznych wyścigówkach z lat 40. ubiegłego wieku, w... 57
  • Buława w butonierce 20 sie 2017, 20:00 Do długiej listy problemów premier Theresy May trzeba dodać posła Jacoba Reesa-Mogga. Ekscentryczny arystokrata zaczyna walkę o przywództwo w Partii Konserwatywnej. 59
  • Bitwa o pomniki 20 sie 2017, 20:00 W Ameryce od lat 60. trwa regularna wojna kulturowa, w której górą była dotąd lewica. Donaldowi Trumpowi będzie trudno zmienić ten wynik. 62
  • Być jak polski Trudeau 20 sie 2017, 20:00 DR MATEUSZ GRZESIAK Najpotężniejszy jest ten, kto panuje nad sobą – mawiał Seneka. Czy ten rzymski filozof sprawdziłby się dziś jako lider? Sama filozofia może nie wystarczyć, wymagania są bowiem większe – trzeba jeszcze porywać... 64
  • Tajemnica szczęśliwych matuzalemów 20 sie 2017, 20:00 Czeka nas eksplozja długowieczności, ale tylko od nas zależy, czy starość przeżyjemy szczęśliwie. 67
  • Zdrowie w cenie. Rozsądnej 20 sie 2017, 20:00 Zwracać uwagę na relację jakości do ceny, zarówno w sklepie, jak i w aptece – to zakupowa dewiza 80 proc. Polek przebadanych przez Ipsos. 69
  • Przeszczep serca przedłuża życie 20 sie 2017, 20:00 Na serce czekają obecnie 402 osoby. Rocznie przeszczepia się ich około 100 – mówi prof. Mariusz Kuśmierczyk, kierownik Kliniki Kardiochirurgii i Transplantologii Instytutu Kardiologii w Aninie. 70
  • Nie strać głowy na starość 20 sie 2017, 20:00 Nie pozwól mózgowi zardzewieć. Najgorsza jest rutyna. Przyjemna, ale dla mózgu zabójcza. 72
  • Dbamy o Twoje zdrowie każdego dnia 20 sie 2017, 20:00 Innowacyjne suplementy diety wspomagające funkcjonowanie organizmu, a także nowoczesne produkty lecznicze – to źródło sukcesu rynkowego polskiej spółki LEK-AM. 75
  • Kości nie mogą wypoczywać 20 sie 2017, 20:00 Największym obciążeniem dla naszego kręgosłupa jest siedzący tryb życia – mówi dr n. med. Grzegorz Adamczyk, ordynator Centrum Medycznego Gamma. 76
  • Emocje na uwięzi 20 sie 2017, 20:00 Są czymś bardzo prywatnym i indywidualnym, ale to właśnie na płaszczyźnie emocji jesteśmy bardzo podatni na najrozmaitsze zewnętrzne wpływy. Zwłaszcza gdy nie jesteśmy ich świadomi. 78
  • Pieśni nad tłumami 20 sie 2017, 20:00 Wydarzenia lipcowe pokazały, że Polacy potrafią wyjść na ulice, ale już niekoniecznie z pieśnią na ustach. Na razie przebojem walki politycznej jest… hymn. 82
  • Historia oczami dziecka 20 sie 2017, 20:00 Robił filmy, założył zespół muzyczny, tworzył ilustracje i okładki do książek, jest malarzem i designerem. No i myślicielem. Ryszard Antoniszczak-Antonius. Właśnie wydał nową powieść. 86
  • Artyści są jak gąbki 20 sie 2017, 20:00 „Zawsze podążam w nowym kierunku” – mówi nam Franćois Ozon, którego dwa filmy – „Frantz” i „Podwójny kochanek” – weszły do polskich kin. 89
  • Wydarzenie 20 sie 2017, 20:00 Stopa na wymiar Niby wszystko w „Małej Wielkiej Stopie” się zgadza. Dojrzewanie nastolatka zaburza nieoczekiwany fakt: okazuje się synem legendarnej Wielkiej Stopy. Dzięki temu chłopak odkrywa bogactwo świata przyrody i rusza w... 92
  • Koniecznie! 20 sie 2017, 20:00 MUZYKA Muzyczna konkwista DLACZEGO PROMOWANA PRZEZ JEZUITÓW EUROPEJSKA MUZYKA NIE PRZYJĘŁA SIĘ W AMERYCE POŁUDNIOWEJ równie dobrze jak chrześcijaństwo? I czemu ponowne odkrycie latynoskiego baroku nie przekształciło się na Zachodzie w... 93
  • Powyżej średniej 20 sie 2017, 20:00 SZTUKA Nadworny malarz WYSTAWA PLERSCHA MA NIECODZIENNĄ FORMĘ SPACERU PRZEZ WSZYSTKIE NAJWAŻNIEJSZE BUDYNKI ŁAZIENEK. A w każdym czekają na nas albo jego oryginalne dzieła, albo ich rekonstrukcje. Ws zystkie ujawniają niezwykły talent... 94
  • Bez entuzjazmu 20 sie 2017, 20:00 Banały mlekiem i miodem płynące Jeśli czujesz, że czegoś ci brak, to chyba tego nie masz” – to typowy podpis z popularnych memów parodiujących napuszone banały Paulo Coelho. Gdyby Herbert pisał dziś „Potęgę smaku”, to słowa... 95
  • Robert Biedroń: To się państwu spodoba 20 sie 2017, 20:00 MOJE DZIECIŃSTWO WYPEŁNIONE BYŁO KSIĄŻKAMI. Miłość do książek zaszczepiła we mnie babcia Hela. Za każdym razem, kiedy ją odwiedzałem, była pochłonięta jakąś lekturą. Opowiadała mi o dalekich podróżach, o historii. Strasznie... 96
  • Czerwona Kerala – w kapsule czasu 20 sie 2017, 20:00 RYSZARD CZARNECKI Znalazłem się w kapsule czasu. Zostałem – za swoją zgodą, ba, z własnej inspiracji – przeniesiony do czasu przeszłego dokonanego. To znaczy, nam się wydaje, że on jest już zaprzeszły, a tymczasem on kwitnie w... 98

ZKDP - Nakład kontrolowany