Nożownicy są wśród nas

Nożownicy są wśród nas

Nożownik, zdjęcie ilustracyjne
Nożownik, zdjęcie ilustracyjne / Źródło: Fotolia / fot. pbombaert
Jeden rzucił się z nożem na nieznajomą 24-latkę, drugi zadał kilkadziesiąt ciosów idącej ulicą kobiecie.

Zapadł wyrok na Andrzeja A., który w marcu 2016 r. w podwarszawskich Markach zaatakował nieznaną sobie kobietę, rozcinając jej twarz od ucha do ust. O sprawie pisaliśmy w reportażu „Frustrat na parkingu” („Wprost” nr 28/2017). Sąd skazał 27-latka na 14 lat więzienia i zapłatę poszkodowanej 100 tys. zł zadośćuczynienia.

Zbrodnia niezaplanowana

Przypomnijmy krótko wydarzenia. 24-letnia Karolina Ch., siedząc w aucie na parkingu przy centrum handlowym, rozmawiała przez telefon. Nagle zobaczyła przy uchylonych drzwiach samochodu mężczyznę w czapce z daszkiem. Jednocześnie poczuła ostre ukłucie w plecy. Napastnik miał długi nóż, którym przeciął jej twarz. Kiedy odbiegł, dziewczyna wyczołgała się z samochodu na parking, przytrzymując ręką głęboką ranę. Ratunek przyszedł w ostatniej chwili. Ranna trafiła do szpitala w stanie ciężkim, z rozległymi ranami twarzy i klatki piersiowej, przeciętym językiem, odmą płucną i uszkodzonym osierdziem. Operacja trwała dziewięć godzin. Karolina Ch. po półrocznej przerwie wróciła do pracy, ale wciąż potrzebuje wsparcia psychologa i psychiatry. Nie może sama zrobić zakupów, wsiąść dosamochodu. Na ulicy, gdy ma minąć mężczyznę, przechodzi na drugą stronę. Na twarzy, mimo kilku operacji plastycznych, pozostał ślad cięcia, lekarze już wyczerpali medyczne możliwości.

Zdradziła go dziewczyna

Andrzej A. miał za sobą więzienie i siedem spraw sądowych: jako nieletni prowadził po pijanemu samochód, ukradł rowery z piwnicy, pobił kolegę, z którym mieszkał. Wychowywany przez babcię i siostrę ukończył zaledwie szkołę podstawową. Przed ostatnim aresztowaniem sumiennie pracował w firmie zajmującej się sprzątaniem. Wszystko wskazywało na to, że zmądrzał i już nie wejdzie w konflikt z prawem. Prokuratur postawił mu zarzut usiłowania zabójstwa i domagał się 25 lat więzienia, zwłaszcza że oskarżony był recydywistą. Przed sądem Andrzej A. nie potrafił wyjaśnić, dlaczego dotkliwie zranił osobę, o której nigdy wcześniej nie słyszał. – Przypuszczam – tłumaczył nieporadnie – że ma to związek z moim nieudanym życiem osobistym. Różne myśli kłębiły mi się w głowie, ale jedna dominowała: moja dziewczyna jest teraz z facetem, u którego pracuje. Pojechałem na parking i tam zobaczyłem dziewczynę w samochodzie. Samego momentu uderzenia nożem nie pamiętam. Co zrobiłem, jak stamtąd odszedłem, to w mej pamięci czarna dziura. Sędzia Barbara Piwnik w ustnym uzasadnieniu wyroku powołała się na zlecone przez sąd opinie biegłych psychiatrów stwierdzających u oskarżonego ograniczoną zdolność rozpoznania czynu w chwili napaści. Opinia psychologów załączona do akt prokuratorskich okazała się powierzchowna. Nie przeprowadzono wywiadu z najbliższą rodziną Andrzeja A. Nie sięgnięto do opinii o nim wychowawcy z zakładu karnego, gdzie odsiadywał wyrok (była bardzo pozytywna).

Nie zainteresowano się, czy naprawdę miał powody, aby podejrzewać swoją dziewczynę o zdradę (miał). Biegli nie szukali odpowiedzi, dlaczego oskarżony, który wcześniej nie przejawiał agresji i miał uległą naturę, popełnił tak straszliwe w skutkach przestępstwo. – W porównaniu z wysoką karą, jakiej domagał się pan prokurator – powiedziała sędzia – 14 lat więzienia to mało. Ale Andrzej A. zbrodni nie planował. Jaką zatem karę należałoby orzec wobec kogoś, kto podobne przestępstwo popełnił rozmyślnie? Co do wysokości zadośćuczynienia: skazany nie ma żadnego majątku, nawet mieszkania. Jest zupełnie sam. Sto kilkanaście tysięcy złotych będzie spłacał przez całe życie. Wyrok jest nieprawomocny, prokurator zapowiedział apelację. Na ostateczne sądowe rozstrzygnięcie czeka też Piotr L., który w listopadzie 2015 r. w Kórniku z nożem w ręku napadł na przechodzącą ulicą nieznajomą kobietę.

Torba z paskiem

Choć od razu wyrwał jej torbę, klęknął, by dźgać leżącą kobietę nożem. W szpitalu doliczono się u pacjentki 60 ciosów Piotrowi L. komornik zajął część wynagrodzenia, bo nie płacił mandatów. Innych rachunków, np. za internet, też nie regulował, więc odcięto mu tę usługę. 21-letni L. pracował przy produkcji kartonów i zarabiał 2 tys. złna rękę. Za taką kwotę osoba samotna w małym mieście mogłaby spokojnie wiązać koniec z końcem. Piotr L. jednak znaczną część pensji wydawał na narkotyki. Jesienią 2015 r. L. miał gotowy plan, jak się pozbyć długów. Postanowił, że ukradnie komuś pieniądze. 21 listopada po powrocie z pracy przebrał się w czarną bluzę z kapturem, do torby z paskiem na ramię schował długi nóż kuchenny. Ponad 1,5 godziny chodził po mieście, szukając ofiary. 55-letnia Aleksandra S. z Kórnika dojeżdżała do pracy w poznańskim laboratorium medycznym. 21 listopada wracała późnym wieczorem pekaesem z drugiej zmiany. Po wyjściu z autobusu podeszła jeszcze do bankomatu, gdzie wypłaciła 500 zł. Nie zauważyła młodego mężczyzny w czarnej bluzie z kapturem po drugiej stronie ulicy. Gdy dobiegł do niej z nożem w ręku, zdążyła krzyknąć: „Ratunku!”. Przewrócił ją. Upadła na plecy i z chodnika stoczyła się na jezdnię. Choć od razu wyrwał jej torbę, klęknął, by kłuć bezbronną nożem. Potem odbiegł, a ona znów wołała o pomoc. Wrócił, zadał jej kilkanaście ciosów na oślep, odbiegł. Kiedy jeszcze raz krzyknęła, znów się przy niej zjawił. Tym razem uderzał tak mocno, że złamało się ostrze, kalecząc go w rękę. Wtedy wreszcie zostawił swoją ofiarę. Nieprzytomna leżała w kałuży krwi na pustej o tej porze jezdni. Po jakimś czasie ocknęła się i ostatkiem sił dowlekła do najbliższego domu. Nim zemdlała pod drzwiami, zdążyła nacisnąć dzwonek. W szpitalu doliczono się u pacjentki 60 ciosów nożem, głównie w głowę i klatkę piersiową. Miała połamane kości twarzy i przeciętą gałkę oczną, co spowodowało trwałą utratę wzroku. W czasie gdy S. leżała na stole operacyjnym, jej oprawca wracał do wynajmowanego pokoju sublokatorskiego. W kieszeni miał ukradzione z portmonetki napadniętej 630 zł. Wziął prysznic i położył się spać. Następnego dnia rano wyrzucił do śmietnika ubranie, które miał na sobie, gdy zaatakował kobietę. Buty zostawił, bo innych nie miał. Przez następny tydzień chodził do pracy, spotykał się ze znajomymi. Z inicjatywy organów ścigania w internecie pojawił się film nagrany kamerą monitoringu na ulicy, gdzie doszło do napaści. Kórnik był poruszony brutalnym napadem; w geście solidarności z Aleksandrą S. 27 listopada o północy ulicami miasteczka przeszedł marsz milczenia. Nazajutrz kolega Piotra L. rozpoznał go na filmiku po charakterystycznej torbie z szerokim paskiem na ramieniu. L. przyznał się do napaści, ale zaprzeczał, że chciał zabić. Nie rozumiał, dlaczego takie oskarżenie ma wynikać z faktu, że nie zrobił nic, aby ofiara przeżyła. Biegli psychiatrzy stwierdzili jego całkowitą poczytalność, ale uzależnienie od narkotyków.

Między nami katolikami

– Proszę, aby na czas składania przeze mnie zeznań oskarżonego nie było w sali rozpraw – zwróciła się do sądu poszkodowana na początku procesu. Choć od tragicznego wieczoru w listopadzie 2015 r. minął prawierok i kobieta zakończyła leczenie szpitalne, nadal pozostaje pod opieką psychiatry. Nie jest w stanie nie tylko pracować zawodowo, lecz także samodzielnie funkcjonować. Gdy nadchodzi wieczór, paraliżujący strach nie pozwala jej wyjść z domu. Oskarżony płakał, gdy przyszło mu składać wyjaśnienia, przepraszał swoją ofiarę. Napisał do niej list, niby z pokajaniem się, ale główną jego treść stanowiły rozważania, jak wysoki może otrzymać wyrok. Obrońca podkreślał dotychczasową niekaralność Piotra L. Do akt załączył kilka pozytywnych opinii o swoim kliencie: z miejsca pracy i od katechetki, która pamiętałaoskarżonego jako ministranta. Powołani na świadków koledzy twierdzili, że nigdy nie dostrzegli w zachowaniu Piotra agresji. Wyrok: 25 lat więzienia i zapłacenie pokrzywdzonej 50 tys. zł tytułem nawiązki. Sąd uznał, że oskarżony dopuścił się usiłowania zabójstwa w zamiarze nagłym: nie chodziło mu tylko o rozbój, bo torebkę Aleksandry S. miał już w ręku i mógł bez przeszkód uciec z tym łupem. Kiedy jednak kobieta wołała o pomoc, wracał i uderzał nożem, aż napastowana straciła świadomość. – Tak surowy wyrok – wyjaśniał sędzia – ma służyć przywróceniu społeczeństwu poczucia bezpieczeństwa. Piotr L. zaczął walczyć o obniżenie wyroku w apelacji. Z aresztu ponownie napisał do Aleksandry S., powiadamiając o tym prokuratora. Tym razem treść zdradzała konsultacje z adwokatem. „Nie mam słów – zaczął – aby przeprosić Panią za to, co się stało. Wiem, że nie usprawiedliwia mnie fakt wypicia przed zdarzeniem alkoholu i trudna sytuacja finansowa. To przestępstwo jest wynikiem moich kompleksów i trudnego życia rodzinnego. Chcę, aby Pani wiedziała, że przez prawie 10 lat byłem ministrantem. Teraz w każdą trzecią sobotę miesiąca modlę się, aby Bóg mi wybaczył. Będę pracował, aby naprawić zło, wierzę, że kiedyś Pani też mi wybaczy. Gdy po wielu latach okaże się możliwe, abym osobiście Panią przeprosił, proszę mnie o tym powiadomić”. L. zwrócił się też do sądu apelacyjnego: „Brak mi słów, aby opisać, jak bardzo żałuję tego, co zrobiłem. Jest mi wstyd przed ludźmi, którzy mnie wcześniej znali: księdzem, katechetką, nauczycielami, a przede wszystkim moimi rodzicami”. Matka skazanego, która początkowo skorzystała z prawa do odmowy składania zeznań, po usłyszeniu wyroku poprosiła sąd odwoławczy o wezwanie jej na świadka. – Zabolało mnie, kiedy pan sędzia powiedział, że mój syn to zły człowiek. Nieprawda. On od dziecka był grzeczny, często przystępował do komunii. Zdaniem obrońcy blizna, którą poszkodowana pokazała podczas rozprawy, mogła powstać w innych okolicznościach. Na nagraniu z monitoringu widać tylko uniesioną rękę z nożem jego klienta, który pochyla się nad leżącą na chodniku kobietą. Zatem Piotr L. zadał 59 ciosów, a nie 60. Obrońca wnosił o 12 lat więzienia i 20 tys. nawiązki. Sąd apelacyjny złagodził wyrok z 25 na 15 lat. W ocenie sądu oskarżony działał w zamiarze nagłym i nie był na tyle zdemoralizowany, aby zasługiwał na karę o charakterze eliminacyjnym.

Brutalny i cyniczny

Kasację do Sądu Najwyższego na niekorzyść skazanego wniósł prokurator generalny Zbigniew Ziobro. Powód – brutalność skazanego, który zaatakował zupełnie nieznaną mu osobę. I jego cynizm – pokłuta nożem nieprzytomna kobieta pozostała na jezdni, a on jakby nigdy nic wrócił do normalnego życia, nie interesowało go, czy przeżyła. Obrona chciała oddalenia kasacji prokuratorskiej. W tym wystąpieniu argumenty natury religijnej przeważyły nad prawnymi. „Piotr L. wiele się obecnie modli – napisał adwokat do Sądu Najwyższego – skazany i pokrzywdzona są wyznawcami jednej religii katolickiej, która nakazuje wybaczenie, nie można zatem wykluczyć, że kiedyś Aleksandra S. zechce osobiście poznać swego oprawcę i wybaczyć mu”. Sąd Najwyższy skierował sprawę do ponownego rozpatrzenia przez sąd niższej instancji. Zakwestionowanie wyroku przez prokuratora generalnego ocenił jako trafne, bo przestępstwa Piotra L. nie można kwalifikować jako zamiar nagły. On się przygotowywał do napaści, był zdecydowany uciszyć wołającą o pomoc ofiarę nawet za cenę jej życia. Przed kilkoma dniami orzeczenie Sądu Najwyższego uzasadniał na rozprawie kasacyjnej sędzia Tomasz Artymiuk, przewodniczący Wydziału III Izby Karnej: – Sąd apelacyjny chyba nie do końca przeanalizował opinie biegłych, bo nie wynika z nich, że skazany jest tak bardzo podatny na resocjalizację. Na wolności nie przestrzegał porządku publicznego, co wynikało z nadużywania alkoholu, sięgania po narkotyki. Sędzia Artymiuk dodał, że Sąd Najwyższy nie jest od przesądzania o wysokości wyroku, ale zauważył, że między 25 a 15 latami odosobnienia jest duża różnica i sąd apelacyjny powinien jeszcze raz ten wyrok rozważyć. g

© Wszelkie prawa zastrzeżone

Okładka tygodnika WPROST: 2/2018
Więcej możesz przeczytać w 2/2018 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 2/2018 (1818)

  • Co mnie cieszy, a co martwi 7 sty 2018, 20:00 Najbardziej podoba mi się zapał dzieciaków i młodzieży. Wiedzą, że biorą udział w czymś wielkim, wyjątkowym. Robią to z reguły z wielkim zapałem i entuzjazmem, właściwym młodym ludziom. Co najważniejsze, biegając z puszkami czy... 3
  • Obraz tygodnia 7 sty 2018, 20:00 2 razy Kamil Stoch zdobył złoty medal olimpijski (2014) i tyle samo razy był mistrzem świata (2013, 2017) Wygrany Kamil Stoch – kiedy zamykamy ten numer, wiemy, że wygrał trzy konkursy Turnieju Czterech Skoczni i że rywale mają już... 9
  • Info radar 7 sty 2018, 20:00 Co robią Rosjanie na dnie Atlantyku? Światłowodowe kable zapewniające łączność USA z Europą stały się obiektem zainteresowania rosyjskiej floty. Położone na dnie Atlantyku światłowody stanowią rdzeń globalnej sieci internetowej i... 10
  • W życiu nic się nie „udaje” 7 sty 2018, 20:00 RAFAŁ GÓRSKI W NOWYM ROKU 2018 ŻYCZĘ PAŃSTWU SKOKOWEGO WZROSTU UŻYWANIA ZWROTÓW: „zrobiłem”, „osiągnąłem”, „nie zrealizowałem”. O co chodzi? Pamiętają państwo grudniową okładkę „Wprost”? Tę ze zdjęciem premiera... 11
  • Od MaBeNy do PanCeCholu 7 sty 2018, 20:00 NIC TAK W OSTATNICH CZASACH NIE PORU- SZYŁO MOJEJ WYOBRAŹNI JAK MABENY, czyli Maszyna Bezpieczeństwa Narracyjnego. Wymyślił ją ten sam geniusz, który przed laty zapowiadał opracowanie cybernetyczno-wirtualnego „układu”, który... 12
  • Los dał… made in Polska 7 sty 2018, 20:00 POLSKA JEST CHORYM CZŁOWIEKIEM EUROPY? Unia Europejska na pewno nie jest dr. Housem, lecz co najwyżej ministrem Radziwiłłem. Dla nienawidzących Polski tzw. postępowych środowisk musi być ta oczywista oczywistość przykra szczególnie.... 12
  • Nowe tysiąclecie 7 sty 2018, 20:00 W 2000 r. świat nie przestał istnieć, a milenijna pluskwa, która miała zablokować wszystkie komputery, okazała się plotką. W Polsce wybory prezydenckie ponownie wygrał Aleksander Kwaśniewski, a w Hollywood Oscara odebrał Andrzej Wajda. 14
  • Politycy w internecie 7 sty 2018, 20:00 „Wkraczamy w wieki informacji” – pisał w pierwszym numerze dodatku „Wprost – Intermedia” jego szef Krzysztof Król. „Dzisiaj wizja przemian technologicznych szokuje. Trzeba jednak zdać sobie sprawę, że nie da się ich uniknąć.... 15
  • Po pierwsze: nie przeszkadzaj! 7 sty 2018, 20:00 Kiedyś dzieciom w szkołach tłumaczono, co robi Wielka Orkiestra, i to było fajne, pokojowe. Teraz tego nie ma – mówi Jerzy Owsiak, który w najbliższą niedzielę poprowadzi 26. Finał WOŚP. 16
  • Pomagać bez poczucia władzy 7 sty 2018, 20:00 Dajesz pieniądze ubogiemu? Świetnie, ale nie dyktuj mu, na co ma je wydać. 21
  • Wszystkie rafy Platformy 7 sty 2018, 20:00 Gdy CBA weszło do mieszkania Stanisława Gawłowskiego, sekretarza generalnego PO, partia uznała, że to początek serii, która może poważnie nadszarpnąć jej wizerunek przed nadchodzącymi wyborami. 25
  • Nowoczesna na zakręcie 7 sty 2018, 20:00 Rozumiem, że Grzegorz Schetyna chciałby nas połknąć – mówi Piotr Misiło, wiceszef klubu parlamentarnego Nowoczesnej, i dodaje, że lewicowość nie jest naturalnym środowiskiem tej partii. 28
  • Polska od A do Z na progu setnej rocznicy 7 sty 2018, 20:00 Świętujemy 100 lat od chwili odzyskania niepodległości. Ale dlaczego ją utraciliśmy? I czy czegoś nas to nauczyło? Patrz literka N. 32
  • Co przyniesie rok 2018? 7 sty 2018, 20:00 WALDEMAR SKRZYPCZAK, generał broni Europa oczekuje rozstrzygnięcia sytuacji na Bliskim Wschodzie. O ile wojna z ISIS dobiega końca, o tyle w sprawie milionów uchodźców wegetujących w obozach nie widać szczęśliwego dla nich finału.... 35
  • Zwariowałbym,gdyby nie jazz 7 sty 2018, 20:00 Na studia do Warszawy przyjechałem głównie z myślą, żeby chodzić po klubach i słuchać jazzu. Nie byłem na inauguracji mojego pierwszego roku akademickiego, bo poszedłem na koncert – opowiada Jerzy Stępień, były prezes Trybunału Konstytucyjnego. 36
  • Miasteczka widma, czyli podwójna strata 7 sty 2018, 20:00 Depopulacja oznacza odpływ jednostek, które mogłyby przyczynić się do rozwoju miejsca urodzenia i wychowania. Aby tych ludzi zatrzymać, nie wystarczy zapewnić im dobrze płatnej pracy – mówi prof. Piotr Szukalski. 40
  • Nożownicy są wśród nas 7 sty 2018, 20:00 Jeden rzucił się z nożem na nieznajomą 24-latkę, drugi zadał kilkadziesiąt ciosów idącej ulicą kobiecie. 44
  • Zabawa w wojsko 7 sty 2018, 20:00 Harcerstwo to w Polsce tabu. Krytyka to szarganie świętości porównywalne z umieszczeniem męskich genitaliów na krzyżu przez artystkę Dorotę Nieznalską. Nie lubię harcerstwa. Nie lubię jego ideologii i symboliki. Wpaja dzieciom, że... 47
  • Nadzór po nowemu 7 sty 2018, 20:00 W rządzie jest plan, by rozdzielić Komisję Nadzoru Finansowego na dwa urzędy. Nadzór nad rynkami kapitałowymi podlegałby pod premiera. 49
  • Mapa europejskiego bogactwa 7 sty 2018, 20:00 Polak ma średnio 10 razy mniej w portfelu niż statystyczny mieszkaniec Liechtensteinu. Nawet warszawiacy są mniej zamożni niż mieszkańcy biednych regionów Niemiec, Francji czy Wielkiej Brytanii. 52
  • Podatkowy zawrót głowy 7 sty 2018, 20:00 Czarna lista, JPK, STIR, split payment – oto pojęcia, z którymi przedsiębiorcy będą się musieli zaprzyjaźnić w 2018 r. 56
  • Trzy rady dla polskiego premiera 7 sty 2018, 20:00 Najlepszą polityką gospodarczą każdego rządu jest zniesienie ceł i umożliwienie wolnego handlu – mówi Yaron Brook oraz radzi Mateuszowi Morawieckiemu: mniej dotacji i podatków. 58
  • Karkosik schodzi z parkietu 7 sty 2018, 20:00 Wygląda na to, że kolejny najbogatszy Polak zamierza ściągać swoje spółki z warszawskiej giełdy. Kilka miesięcy temu taką decyzję podjął Michał Sołowow. Trzeci najbogatszy człowiek w kraju zdejmuje z parkietu swój chemiczny... 60
  • Know How 7 sty 2018, 20:00 Całkiem nowe roboty od LG Do 2025 r. jedna trzecia tradycyjnej siły roboczej ma być zastąpiona zautomatyzowanymi robotami. Szybko rośnie rynek robotów humanoidalnych, przypominających człowieka, reagujących na dotyk i wchodzących w... 61
  • Wrzód, który pękł 7 sty 2018, 20:00 Ludzie w Iranie są zmęczeni reżimem, który wydaje krocie na wojny w Syrii, Iraku i Jemenie. Ajatollahowie zręcznie wykorzystują to niezadowolenie do wewnętrznych rozgrywek o władzę i pieniądze. 62
  • Piekło w raju 7 sty 2018, 20:00 Ameryka Łacińska, region niebiańskich plaż i porywającej muzyki, ma też drugą twarz: korupcji i przestępczości, która tak skutecznie jak w żadnym innym miejscu na świecie splata się z polityką. 66
  • Taniec trzyma mnie przy życiu 7 sty 2018, 20:00 Nowoczesne leczenie pozwala zatrzymać wrzodziejące zapalenie jelita grubego, co umożliwia normalne życie. 70
  • Pieniądze i zdrowie 7 sty 2018, 20:00 Życzylibyśmy sobie dostępności dla naszych pacjentów terapii zarejestrowanych w Europie – mówi prof. Grażyna Rydzewska. 71
  • Tam musi być życie 7 sty 2018, 20:00 Próbujemy wyjrzeć poza nasz Wszechświat i szukamy towarzystwa, bo wierzymy, że są tam inne wszechświaty, w nich planety, na których istnieje życie. Ale nie możemy się spodziewać, że będzie ono podobne do naszego. 72
  • Pechowy Kazimierz 7 sty 2018, 20:00 Tego w serialu TVP „Korona królów” raczej nie zobaczycie. Kazimierz Wielki był władcą wielkiego formatu, ale z życiem osobistym zupełnie sobie nie radził. 76
  • Szczęście wśród książek 7 sty 2018, 20:00 Wkoło świszczą kule, dyktatorzy przerabiają świat zgodnie ze swoimi chorymi wizjami, a księgarnie niezmiennie promieniują spokojem i dobrem – tak to widzi najsłynniejszy hiszpański pisarz Carlos Ruiz Zafón. 78
  • Nie lekceważcie domów kultury! 7 sty 2018, 20:00 KAROLINA ADELT-PAPROCKA Debata o planowanych zmianach i kierunkach rozwoju instytucji kultury w Polsce. Teatry, galerie, muzea, filharmonie mówią: my, artyści, chcemy tego i tamtego. I trwa dyskusja. O aktorach, wybitnych muzykach, wielkich... 82
  • Wakacje first minute 7 sty 2018, 20:00 Last minute już nie takie popularne? Polacy rezerwują wakacje pół roku wcześniej. 83
  • Miewam swoje małe exodusy 7 sty 2018, 20:00 Gdy pisał „Exodus”, powieść zahaczającą o problem uchodźców, rzeczywistość przegoniła literaturę. Po ucieczce od świata Łukasz Orbitowski musiał za nim podążyć. 84
  • Nie dajmy się porwać tsunami nowości 7 sty 2018, 20:00 O swoim najnowszym obrazie „Powrót do Montauk” mówi laureat Oscara, niemiecki reżyser Volker Schlöndorff. 86
  • Ten obcy 7 sty 2018, 20:00 W kinach można obejrzeć dokument o pogromie kieleckim „Przy Planty 7/9”, a w Kielcach przedstawienie na ten sam temat. Tamte wydarzenia wciąż są trudne do pojęcia, choć miały miejsce zaledwie 72 lata temu. Przekonanie o istnieniu mordu... 89
  • Film 7 sty 2018, 20:00 DRAMAT Zły dotyk KINO PRZERYWA MILCZENIE. PO KOLEJNYCH SKANDALACH PEDOFILSKICH W KOŚCIELE CORAZ CZĘŚCIEJ TYM TEMATEM ZAJMUJĄ SIĘ REŻYSERZY. Do Oscarów dobiło się oparte na faktach „Spotlight” Toma McCarthy’ego, na Netflixie sukces... 90
  • Muzyka 7 sty 2018, 20:00 PŁYTA Stąd do wieczności Żyjemy w czasach, w których muzyce ciężko przebić się na salony, a to powoduje, że nisze stają się jeszcze bardziej niszowe. Coraz mniej jest twórców, którzy mają odwagę nagrywać płyty ponadgatunkowe,... 91
  • Książka 7 sty 2018, 20:00 ESEJE Pisanie to ciężka praca Noblista Mario Vargas Llosa deklarował niedawno, że lubi pisać raz powieść, raz esej. No i rzeczywiście co jakiś czas wydaje tom esejów na tematy rozmaite. Ten dotyczy pisania i czytania, a najważniejszy z... 92
  • Kalejdoskop 7 sty 2018, 20:00 KOMIKS Giro d’Italia Cezar postanawia zorganizować dookoła Italii wielki wyścig rydwanów. Uczestnicy przyjeżdżają z całej Europy. Oczywiście wygrać musi podopieczny Cezara. Dopóki na starcie nie pojawiają się nasi bohaterowie... 37.... 94
  • Kulturalna trzynastka 7 sty 2018, 20:00 Katarzyna Warnke AKTORKA TEATRALNA I FILMOWA 1. Najbardziej znienawidzona lektura? Kocham lektury! 2. Którym bohaterem z literatury chciałabyś być i dlaczego? Wolandem z „Mistrza i Małgorzaty” – ma dystans niezbędny do pewnej lekkości... 96
  • Turystyczny matrix 7 sty 2018, 20:00 MICHAŁ WITKOWSKI W okresie świąteczno-noworocznym na Facebooku i Instagramie pojawia się coraz więcej zdjęć z wakacji. Znajomi nagle opaleni, w krótkich spodenkach, w kostiumach kąpielowych, wyluzowani, weseli, odstresowani, uśmiechają... 97
  • Agenda 2018 – gdzie kogo wysłać (lub zesłać) 7 sty 2018, 20:00 Światowy kalendarz polityczno-eventowy na rok 2018 jest wypełniony po uszy osiołka Kłapouchego. Tak, tego od Krzysia i przyjaciół Królika. Pan Alan Alexander Milne stary, ale literacko jary – i co z tego, że zmarł 62 lata temu. Zaczyna... 98

ZKDP - Nakład kontrolowany