Pionierzy nowej epoki

Pionierzy nowej epoki

Dodano:   /  Zmieniono: 
"Wprost" i Ambasada USA w Polsce: czwarta edycja konkursu dla młodych dziennikarzy


Nierealne to według nowej e-definicji coś, co jest niemożliwe tylko na razie. Ryzyko to szansa, a marzenia to rzeczywistość w czasie przyszłym" - napisała w swej pracy Alicja Zaklinska, laureatka pierwszej nagrody w czwartej już edycji konkursu dla młodych dziennikarzy, organizowanego przez tygodnik "Wprost" i Ambasadę USA w Polsce. Podobnie jak bohaterów tegorocznych prac - "pionierów nowej epoki" - laureatów naszego konkursu łączy kreatywność, wola działania, chęć pokonywania barier i duże ambicje. Dla tych "najlepszych z najlepszych" konkursowy dyplom stanowi certyfikat jakości, otwierający bramy świata mediów.
Kim są zdobywcy "nowego wspaniałego świata", którzy wytyczą kierunek rozwoju cywilizacji? - zapytaliśmy tym razem. Czy przykłady Billa Gatesa, Jeffa Bezosa, Steve’a Case’a okażą się inspirujące także dla Europejczyków? - Znalazłszy odpowiedzi na te pytania, mamy gotową receptę na własny sukces. Od nas zależy, czy potrafimy z niej skorzystać - twierdzi Alicja Zaklinska, absolwentka Stacjonarnego Studium Prawa Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Laureatka pierwszej nagrody odebrała z rąk ambasadora Stanów Zjednoczonych w Polsce Christophera Hilla i Marka Króla, redaktora naczelnego "Wprost", symboliczny bilet w przyszłość, uprawniający do udziału w ufundowanym przez amerykański rząd trzytygodniowym kursie dziennikarstwa w prestiżowym Missouri School of Journalism. Odbędzie też miesięczny staż w redakcji "Wprost". W najbliższym czasie czeka ją egzamin na aplikację sędziowską. Nie chce się jednak całkowicie poświęcać prawu. - Mam w zanadrzu wiele ciekawych tematów. Nie zamierzam porzucać pisania - zapewnia.
"Kierunek zmian wytyczają pionierzy nowej epoki. Oni bowiem nie czekają, aż dogoni ich rzeczywistość" - napisał w swojej pracy Paweł Szaniawski, absolwent Wydziału Prawa i Administracji oraz Ośrodka Studiów Amerykańskich Uniwersytetu Warszawskiego. Mimo młodego wieku pracował już m.in. w Telewizyjnej Agencji Informacyjnej i redakcji Portalu.pl. Teraz współpracuje z "Życiem Warszawy" i "Polish News Bulletin". Wyróżniony trzecią nagrodą Grzegorz Sadowski, student trzeciego roku Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego, chciałby zostać korespondentem w Afryce. - Dzięki konkursowi nasze teksty zostają zauważone, może skłonią kogoś do refleksji - dodają wyróżnieni przez polsko-amerykańskie jury: Maciej Czerwiński, Filip Gańczak, Szymon Gonera, Paweł Jarecki, Robert Makowski, Michał Szwed i Adam Zych. Nie wszyscy z nich będą dziennikarzami, ale są przeświadczeni, że zdobyte doświadczenia pomogą im zrobić karierę także w innych dziedzinach. "Witam serdecznie pionierów nowej epoki" - mówił podczas uroczystości wręczania nagród Marek Król.
- Konkurs daje możliwość debiutu, później jest już znacznie łatwiej nawiązać współpracę z mediami - mówi Agnieszka Zwiefka, zwyciężczyni konkursu sprzed dwóch lat. Studiując dziennikarstwo i stosunki międzynarodowe na Uniwersytecie Wrocławskim, współpracuje z działem kultury tygodnika "Wprost", prowadzi autorski program we wrocławskim oddziale Telewizji Polskiej, jest redaktorem lokalnej wersji informatora "Activist", próbuje reżyserować. - To dopiero początek mojej zawodowej kariery - zapewnia Agnieszka Zwiefka. Monika Donke, nagrodzona w pierwszej edycji konkursu, przez dwa lata współpracowała z tygodnikiem "Wprost". Teraz kończy studia i jednocześnie pracuje dla "City Magazine" i "Activista". Wyróżnienie w konkursie i późniejszy staż pomogły w podjęciu decyzji o wyborze drogi zawodowej także Małgorzacie Remisiewicz. - Mój odwieczny dylemat - poświęcić się ukochanej matematyce czy naukom humanistycznym - nagle znalazł rozwiązanie. Okazało się, że publicystyka ekonomiczna pozwala godzić jedno z drugim - mówi Małgorzata Remisiewicz, obecnie dziennikarka "Businessman Magazine", publikująca także w tygodniku "Nowe Państwo".
Sukces odniósł też zwycięzca pierwszego konkursu, dziennikarz "Życia" Rafał Geremek. Nagrodą była trzytygodniowa podróż po USA. W połowie czerwca Rafał wyjeżdża do USA na prestiżowe stypendium Alfred Friendly Press Fellowship. Przez sześć miesięcy będzie pracował w "Pittsburgh Post-Gazette", zaliczanej do najlepszych amerykańskich gazet. - W kilkuetapowych eliminacjach udało mi się pokonać ponad dwustu kandydatów. Wygrana w konkursie "Wprost" i Ambasady USA na pewno zwiększyła moje szanse w tej konkurencji - uważa Rafał.
- Trudno sobie wyobrazić cenniejszą ozdobę zawodowego curriculum vitae - potwierdza Agnieszka Zwiefka.
Nagroda w ubiegłorocznej edycji konkursu wpłynęła też na karierę zawodową Moniki Kołątaj. Po ogłoszeniu wyników z propozycją pracy zgłosiła się do niej ambasada amerykańska. Dziś pracuje w biurze prasowym warszawskiej placówki. Nie rezygnuje jednak z dziennikarstwa. W weekendowych wydaniach "Życia" publikuje artykuły na tematy społeczne. W tym roku Monika Kołątaj zasiadła w jury konkursu. - Nagle znalazłam się z tej drugiej strony: oceniałam, a nie byłam oceniana. I podobały mi się te same prace, które znalazły uznanie redaktorów "Wprost" - opowiada Monika.
W ciągu czterech lat istnienia konkursu swój talent poddało profesjonalnej ocenie ponad pięciuset młodych adeptów dziennikarstwa.
- Niestety, słowo pisane w nowej epoce, zdominowanej przez media elektroniczne, traci na wartości - powiedział podczas uroczystości wręczenia nagród Christopher Hill, ambasador USA. - A przecież zdolność wyrażania myśli w formie pisanej to dla człowieka jeden z najcenniejszych darów.

Więcej możesz przeczytać w 23/2001 wydaniu tygodnika e-Wprost.

Archiwalne wydania Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

 0