Złota rybka

Złota rybka

Ponad trzydziestu gości odwiedziło dotychczas uczestników programu "Dwa światy". Większość na ich życzenie. Największe kontrowersje wzbudziła wizyta sprowadzonych na sesję fotograficzną modelek. A właściwie czerwona kula bilardowa między udami jednej z nich. Modelki najpierw pozowały w ubraniach, a potem nago. W trakcie robienia zdjęć jedna z nich usiadła na stole bilardowym. Między udami miała czerwoną kulę, w którą celował kijem Andrzej, również biorący udział w sesji.

Modelki zaprosiliśmy na życzenie Witka, który jest przecież artystą malarzem. Od początku programu malował, między innymi robił portrety pozostałych uczestników "Dwóch światów". Tym razem zapragnął tworzyć za pomocą aparatu fotograficznego. Nagość tych dziewczyn była subtelna, nie widzę w tym niczego złego - wyjaśnia Marta Szkutnik z biura prasowego "Dwóch światów".
Prawo do zapraszania gości mają tylko ci uczestnicy programu, którzy przebywają w luksusowym domu. Wybraną osobę muszą jednak zaakceptować wszyscy jego mieszkańcy. - Staramy się spełnić wszystkie życzenia, ale oczywiście w granicach zdrowego rozsądku. Uczestnicy mają świadomość, że nie sprowadzimy Michaela Jacksona - mówi Okił Khamidow, reżyser programu.
Odwiedziny modelek nie były jedyną erotyczną wizytą w "Dwóch światach". Na życzenie Wojtka, Witka i Leszka do luksusowego domu zawitała mistrzyni Polski w tańcu erotycznym. Na prośbę Kasi zaproszono z kolei striptizera. O ile jednak występ tancerki do muzyki Janet Jackson wzbudził żywe reakcje panów, o tyle pokaz w męskim wykonaniu okazał się kompletnym niewypałem. Indagowany przez Kasię mężczyzna przyznał, że był to jego pierwszy w życiu pokaz. Agencja, której zlecono zorganizowanie występu, zaangażowała go w ostatniej chwili, gdy okazało się, że doświadczony striptizer nie może wystąpić.
Sporą grupę odwiedzających program stanowią muzycy. Prawdziwą furorę zrobił zespół Siwy Dym, który śpiewa tytułową piosenkę "Dwóch światów". Zabawa z udziałem muzyków trwała do białego rana. - Zespół cieszy się coraz większą popularnością, myślę, że spora w tym zasługa naszego programu, który ich wypromował. Ogląda nas już 4 mln widzów - mówi Tomasz Kurzewski, współwłaściciel ATM, producenta reality show.
Dla mieszkańców luksusowego domu sprowadzono również jednego z najlepszych polskich didżejów, zespół folkowy z Lubina i bębniarzy z okolic Jeleniej Góry.
Na plan programu "Dwa światy" trafiają znani aktorzy, między innymi Katarzyna Chrzanowska i Waldemar Goszcz, bohaterowie serialu "Adam i Ewa", a także filmowy Walduś Kiepski, który zjadł kolację z Kasią i Kingą. Oprócz aktorów zapraszani są także sportowcy, na przykład Bogdan Wołkowski, sześciokrotny mistrz świata w trikach bilardowych, oraz Rafał Petertil, wicemistrz świata i mistrz Europy w kick boxingu.
Zdarza się, że mieszkańcy luksusowego domu występują razem z gośćmi. Towarzyską walkę z Petertilem stoczył Maciek. Z kolei Kasia, Jola i Witek próbowali sił w dmuchaniu ogniem i żonglowaniu płonącymi pochodniami (Andrzej uznał to za zbyt ryzykowne). Czasem wizyty nie kończą się najlepiej. Jola i Kasia były bardzo niezadowolone z fryzur, jakie zrobił im sprowadzony na ich życzenie fryzjer. Jola stwierdziła, że włosy "wyglądają jak posypane białą mąką" i postarzają ją. Kinga z kolei odcierpiała zrobiony jej tatuaż.
Część gości występuje w programie za darmo. Większość jednak pobiera za to normalne honorarium. Stawki wynoszą od 500 zł do 2500 zł. Czasami jest to wynagrodzenie w naturze, na przykład bęben.
Dotychczas wizyty na planie "Dwóch światów" odmówiła tylko Katarzyna Skrzynecka. Anna Przybylska chciała przyjąć zaproszenie, ale nie miała wolnego terminu. Organizatorzy pertraktują teraz z trzecią aktorką, która wstępnie wyraziła zgodę. Jej pocałunek ma być nagrodą dla Wojtka za wygranie konkursu na najlepszą autoreklamę.

Okładka tygodnika WPROST: 23/2001
Więcej możesz przeczytać w 23/2001 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0