Reptilianie nie rządzą światem

Reptilianie nie rządzą światem

Cholesterol
Cholesterol / Źródło: Fotolia / Autor: freshidea
- Wysokie stężenie cholesterolu zabija, choć codziennie słyszymy, że to „cholesterolościema”. Ale Ziemia nie jest płaska, szczepionki nie powodują autyzmu, reptilianie nie rządzą - mówi prof. Krzysztof J. Filipiak, kardiolog.

To prawda, że w czasie epidemii COVID-19 znacznie spadła liczba wykonywanych w Polsce badań, w tym badań stężenia cholesterolu? Może te badania nie są tak potrzebne?

Są niezbędne, jednak to oczywiste, że trudno wykonać lipidogram przez telefon. Skoro teleporada zastąpiła wiele wizyt lekarskich, nie zgłaszamy się też na pobranie krwi. Szczególnie niepokoi nas 40-50 proc. spadek wizyt do roku związanych z nowo wykrytą hipercholesterolemią lub nadciśnieniem tętniczym. O ile teleporada dobrze sprawdza się przy kontynuacji leczenia, powoduje jednak realny spadek nowo wykrytych pacjentów.

Czytaj też:
Walka o „łóżko” szpitalne. Tych danych ministerstwo nie ujawnia

Czy zdarzają się pacjenci po zawale serca, którzy nie wiedzieli, że mają za wysoki cholesterol?

Niestety: większość.

Większość osób, które przeszły zawał, nie wiedziały, że mają za wysoki cholesterol? Nie robili wcześniej badań? Nikt im tego nie zaproponował?

Osoba doznająca zawału serca nie wie z reguły, jaki ma cholesterol, zdarza się także, że osoby po przebytym kiedyś zawale zupełnie nie wiedzą, jaki mają cholesterol. Świadomość trzech pozostałych kluczowych czynników ryzyka (nadciśnienie tętnicze, cukrzyca, palenie papierosów) jest o wiele większe, niż zbyt wysokie stężenie cholesterolu (hipercholesterolemia). Być może wynika to również z faktu, że dla każdego indywidualnie trzeba ustalić górną granicę stężenia tzw. złego cholesterolu (LDL-cholesterolu), stąd też trudno zapamiętać, ile ona wynosi. Norma zmieniała się zresztą kilkukrotnie w ostatnich dziesięcioleciach. Nawet, jeżeli pacjent miał kiedyś oznaczany cholesterol, to z reguły na pytanie o jego stężenie w przeszłości, odpowiada sakramentalnym: „Nie pamiętam, ale był w normie”.

Co pan myśli gdy ma przed sobą pacjenta, który ma bardzo wysokie stężenie LDL-cholesterolu we krwi? Jak wyglądają jego tętnice?

Nie trzeba wiele myśleć – wysokie stężenie cholesterolu to czynnik ryzyka zawału serca, udaru mózgu, przedwczesnego zgonu, amputacji, by-passów… powikłań jest bardzo wiele. Obciążenie ściany tętnic zbyt wysokim stężeniem krążącego we krwi cholesterolu można wyobrazić sobie jako iloczyn stężenia cholesterolu i czasu oddziaływania tego stężenia na ścianę naczynia. Gdy mam przed sobą pacjenta z bardzo wysokim stężeniem cholesterolu, to zwracam uwagę na jego wiek i zastanawiam się, jak długo może mieć tak wysoki LDL. Czas jest ważny, bowiem jeżeli pacjent chociaż przez 5-10 lat stosował statyny, to już zmniejszył sobie ten „ładunek cholesterolowy”, bo przez kilka lat miażdżyca rozwijała się wolniej. Każdy dzień na statynie (leku obniżającym produkcję cholesterolu w wątrobie) jest więc swoistym „podarunkiem dla tętnic”, a przede wszystkim dla serca i mózgu. Zmniejszając stężenia cholesterolu, zmniejszamy tempo starzenia się naczyń, ryzyko zawału serca i udaru mózgu.

Czytaj też:
Dokonują cudów w czasie epidemii. Pierwsza polska operacja serca za pomocą konsoli i joysticka

Wiele osób wcale nie je dużo tłustych rzeczy, a ma wysoki LDL. Inni jedzą tłusto, a cholesterol jest w normie. Skąd właściwie bierze się zbyt wysoki cholesterol? I dlaczego LDL-cholesterol jest taki zły?

Cholesterol ma pochodzenie zarówno egzogenne (dostarczany jest z pokarmem, zwłaszcza tym tłustym, pochodzenia zwierzęcego), jak i endogenne (produkowany jest w wątrobie, niezależnie od tego co jemy). Spośród wielu różnych frakcji cholesterolu, najbardziej niebezpieczny jest LDL. Po utlenowaniu przedostaje się do ściany naczyniowej naszych tętnic i zaczyna budować blaszki miażdżycowe.

Tętnice są „zatkane” cholesterolem?

Tak, światło tych naczyń staje się coraz węższe, utrudniony jest przepływ krwi. Rozległa miażdżyca doprowadza do choroby wieńcowej, zawałów serca, udarów mózgu. Co do normy LDL, to obowiązuje dzisiaj zasada „im niżej, tym lepiej”. Stąd też w badaniach laboratoryjnych nie podaje się już w ogóle dolnych granic stężeń LDL. Górne granice zależą od ryzyka sercowo-naczyniowego każdej osoby. Pacjenta staram się przyporządkować do grupy: niskiego, średniego, dużego, bardzo dużego i ekstremalnie dużego ryzyka sercowo-naczyniowego. Dla tych grup górna norma LDL, której nie powinno się przekroczyć, to obecnie odpowiednio: 115, 100, 70, 55, 35 mg/dl. Co do cholesterolu całkowitego – zapomnijmy o normach, nie ma on znaczenia, gdy znamy wartość stężenia LDL.

Skąd wiadomo, jaki wynik LDL jest prawidłowy? Wiele osób uważa, że normy są wciąż obniżane, po to, by więcej osób musiało przyjmować leki. A to zysk dla koncernów farmaceutycznych.

Tak, to popularny element wiedzy spiskowej. Obniżanie w ostatnich latach normy cholesterolu to efekt wyników badań przeprowadzanych na setkach tysięcy pacjentów. Każde z przeprowadzonych badań kończyło się wnioskiem, że należy mieć niższy cholesterol, niż poprzednio sądzono. Nadal nie udało się określić na tyle niskiego stężenia LDL, którego obniżenie już nie daje korzyści w postaci zmniejszenia liczby zawałów serca. Początkowo, gdy obniżaliśmy normy LDL, fascynowała nas możliwość spowolnienia starzenia się naczyń (przyrostu miażdżycy). Potem, gdy obniżaliśmy LDL jeszcze bardziej, osiągnęliśmy zatrzymanie procesów miażdżycy. Dzisiaj, przy obniżaniu LDL do wartości <30-40 mg/dl, mówi się o odwracaniu miażdżycy.

Miażdżycę można cofnąć?

Po raz pierwszy - dzięki obniżeniu LDL - obserwujemy cofanie się blaszek miażdżycowych u niektórych pacjentów.

Powiedzmy o zaleceniach: kiedy powinno się przyjmować leki i jakie? Kiedy statyny, kiedy trzeba do nich dodać inne leki?

Zalecenia są bardzo proste i bazują na celu leczenia. Przykład: pacjent tuż po zawale serca. Ma wysokie ryzyko powtórnego zawału, dlatego powinien mieć LDL <55 mg/dl. Zadanie matematyczne, które rozwiązuje każdy kardiolog projektując leczenie: jeżeli pacjent ma LDL 150 mg/dl, to czym go leczyć? Podpowiem, że rutynowo podane statyny w najwyższej dawce obniżają LDL o ok. 50 proc. Czyli u tego pacjenta statyna może spowodować obniżenie LDL do 75 mg/dl. To za mało, jednak gdy do statyny dodam taki swoisty „wzmacniacz” – dodatkowy lek zmniejszający wchłanianie cholesterolu z jelit (ezetimib) - LDL może obniżyć się o 60 proc., czyli ze 150 mg/dl do 60 mg/dl. To nadal jeszcze za mało, a przecież wielu pacjentów po zawale serca „startuje” z jeszcze wyższych stężeń LDL. Stąd też u tych pacjentów najwyższego ryzyka nieodzowny jest trzeci lek, z grupy tzw. inhibitorów PCSK9: zastrzyk podawany raz na dwa tygodnie albo raz na miesiąc.

Dopiero te trzy leki dają szansę na obniżenie LDL do optymalnego poziomu?

Tak, niestety. W Polsce tylko ok. 15 proc. pacjentów po zawale jest prawidłowo leczonych pod względem celu LDL: <55 mg/dl. Pozostali powinni mieć zapewniony dostęp do najnowocześniejszych leków hipolipemizujących – inhibitorów PCSK9. W ostatnio przeprowadzonym rejestrze europejskim DA VINCI mówi się wprost, że 4 na 5 Europejczyków z grupy bardzo dużego ryzyka sercowo-naczyniowego (czyli na przykład tych po zawale serca) wymagać będzie podawania inhibitorów PCSK9 oprócz statyn. Zwróćmy uwagę: 4 na 5 czyli 80 proc.

Wiele osób bardziej obawia się leków, np. statyn, niż lekko podwyższonego stężenia cholesterolu. Jakie mogą być działania niepożądane statyn?

Działanie niepożądane mogą wystąpić po każdym leku. W przypadku statyn są one tak rzadkie i tak mało istotne, że kilka krajów świata zdecydowało się już na sprzedaż statyn w aptekach bez recepty lekarskiej.

Statyny bez recepty? Nie po to, żeby więcej zarobiły firmy?

Trudno mi komentować kwestie obawy przed statynami, bo w tzw. „ruchach antystatynowych” są z reguły te same osoby, co w ruchach „antyszczepionkowych” czy dziś „antymaseczkowych”. Zapewniam: statyny to jedne z najlepiej przebadanych leków na świecie, statyny przedłużają życie, wysokie stężenie cholesterolu zabija, miażdżyca nie jest mitem, Ziemia nie jest płaska, reptilianie nie rządzą, szczepionki nie powodują autyzmu. Mógłbym tak dalej… Codziennie walczymy z kampanią niewiedzy, fake-newsów, „koronaściemy” czy „cholesterolościemy” - jak piszą niektórzy w mediach społecznościowych.

Czytaj też:
Nowa „moda” w epidemii. Kim są antymaseczkowcy?

Wróćmy jednak do skutków tych dyskusji. Czy widzi pan pacjentów po zawale serca, którzy nie stosowali statyn, choć mieli je zalecane?

Tak, z reguły przy ich drugim zawale serca, udarze mózgu czy operacji rewaskularyzacyjnej. Często były to „ofiary lektury” książki Jerzego Z. „Ukryte terapie. Czego ci lekarz nie powie”. Spiskowa teoria dziejów ma w tym względzie wiele ofiar.

Jak przekonałby Pan osobę, która obawia się przyjmowania statyn do ich przyjmowania?

Niestety, to częściej kwestia wiary, a nie przekonań i racjonalnej dyskusji. Nie podejmuję się toczyć debat teologicznych z wyznawcami Kościoła Latającego Potwora Spaghetti. Tak jak istnieją przywołani pastafarianie, tak być może muszą istnieć antystatynowcy, antyszczepionkowcy, antymaseczkowcy. To z jednej strony klęska nas – lekarzy, edukatorów, nauczycieli, ale z drugiej strony może syndrom czasów – nadmiaru informacji, nieumiejętności jej segregacji i hieracrhizacji, upadku autorytetów.

Czytaj też:
Ukryte terapie, ukryte zyski

Wspomniał Pan o nowej klasie leków, jaką są inhibitory PCSK9. Dlaczego mogą skuteczniej obniżyć LDL-cholesterol, którego nie udaje się obniżyć przy pomocy statyn?

Działają one w innym mechanizmie niż statyny – zwiększają liczbę receptorów wychwytujących zły cholesterol z krwi do wątroby, przyczyniają się do uwolnienia ściany naczyniowej od postępu miażdżycy. Działania niepożądane są bardzo rzadkie, występują rzadziej niż w przypadku statyn. Są stosowane w Polsce w chorobie genetycznej – hipercholesterolemii rodzinnej – w ramach programu lekowego. Niestety, kryteria przyjęte przez Ministerstwo Zdrowia kwalifikujące do bezpłatnego leczenia tym ultranowoczesnym lekiem są takie, że mało kogo udaje się włączyć do tego programu. W Polsce ok. 150 tys. osób prawdopodobnie ma hipercholesterolemię rodzinną, a do programu włączono trochę ponad 100 osób, czyli mniej niż 0,1 proc.! Europejskie Towarzystwo Kardiologiczne zaleca stosowanie tej grupy leków u wszystkich chorych bardzo dużego ryzyka sercowo-naczyniowego (m.in. stan po zawale serca, rewaskularyzacji wieńcowej, operacjach naczyniowych), u których nie udaje się statyną i ezetimibem dojść do stężeń LDL-cholesterolu poniżej 55 mg/dl.

Pamięta Pan pacjenta, któremu te nowe leki pomogły, a wcześniejsze leczenie było nieskuteczne?

Było ich wielu, często cała rodzina finansowała te nowoczesne leki, aby pacjent mógł sobie pozwolić na dwa zastrzyki w miesiącu. Po raz pierwszy zastosowałem jeden z tych leków w 2016 roku. Moim pacjentem był 45-latek z hipercholesterolemią rodzinną, który pomimo przyjmowania dwóch doustnych leków obniżających cholesterol miał LDL 164 mg/dl. Bardzo dobrze wykształcony człowiek, świadomy, że w rodzinie w młodym wieku zdarzały się zawały serca. Po pierwszym zastrzyku jego LDL spadł do 23 mg/dl, czyli o 85 proc. Teoretycznie wiedziałem, że leki te mogą być aż tak efektywne, ale… z wrażenia powiedziałem, że musimy powtórzyć badanie, bo to chyba błąd laboratoryjny! Dzisiaj już bym tego nie zrobił, bo wiem, jak te leki działają. W powtórnym badaniu wynik był jeszcze niższy: 22 mg/dl. Do takich wartości możemy obniżać LDL za pomocą tych nowych leków. Są one również dla osób, nietolerujących nawet najmniejszych dawek statyn, a potrzebujących takiego leczenia. To zupełnie nowa era walki z miażdżycą.

Czytaj też:
Medyczny Nobel w cieniu pandemii. „Leczenie tych chorych zostało sparaliżowane”

Prof. dr hab. med. Krzysztof J. Filipiak, kardiolog, internista, hipertensjolog i farmakolog kliniczny, I Klinika Kardiologii Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego
>>>
Artykuł został opublikowany w 38/2020 wydaniu tygodnika e-Wprost.

Archiwalne wydania Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

 5
  •  
    Zabija odkładanie się cholesterolu w naczyniach, jego poziom we krwi ma bardzo luźny związek z tym ile się go odkłada. Co więcej, można mieć cholesterolu 50 i mieć zawał, to nic niezwykłaego. Co jest przyczyną odkładania się cholesterolu w naczyniach? STANY ZAPALNE ŚCIAN NACZYŃ. Czy kardiolodzy leczą stany zapalne ścian naczyń lub leczy je ktokolwiek? NIE, dają statyny. Widzicie Państwo logikę?
    •  
      Właśnie cena jest przeszkodą, a cenę ustalają firmy farmaceutyczne. Czasem wysoka cena jest uzasadniona ale w większości przypadków jest to po zwykła, podła chciwość. Pierwsze lekarstwa na AIDSa były drogie a choroba sie szerzyła i najbardziej w Afryce. W końcu Poludniowa Afryka ogłosiła ze jeżeli wielka pharma (big pharma - jak ich nazywają w USA) nie obniżą ceny to zacznie produkować je po cenie produkcji. Troche się Zachód oburzał bo wielka pharma (big pharma) chciała zarabiać na umierających ale pod presją opinii ustąpił. To nie reprezentanci w parlamentach ale nacisk opinii publicznej doprowadził do tego. Obecna epidemia opioid w USA została stworzona przez cały system w którym lekarze byli krytycznie ważnym elementem. Całość zalegalizowane przez posłów w kongresie, w senacie i podpisane przez prezydentów USA. Ocenia sie ze ponad 60 000 Amerykanów popełniło samobójstwo a setki tysięcy jest uzależnionych od opium. Bez udziału lekarzy nie doszłoby do tej zarazy. To jedynie może być porównywalne do nazis, nie do demokracji. Jest więcej przykładów, dużo więcej. Netflix ma film o jednej z dużych firm pharmaceutlcznych w USA, Valeant. Ci potrafili podnieś cenę koniecznych do życia medykamentów z 300 dolarów na rok do.. 300 000. Congress pokrzyczał ale guzik zrobił. Dopiero gdy Valeant chciał wykupić jedna ze znanych firm produkujących ważne dla życia lekarstwa to ta firma poprowadziła akcję uświadamiającą, za własne pieniądze, dlaczego Valeant chce ich kupić. Nie, nie reprezentanci w kongresie chociaż to ich zasr..y obowiązek ale firma broniąca się przed przejęciem wyjaśniała ludziom.
      A wiec to firmy farmaceutyczne, z pomocą nietycznych lekarzy i przekupni posłowie doprowadzają do tego, ze w sytuacji gdy ceny są za wysokie, to ludzie sami się leczą. Fajnie jeździć na "sympozja" organizowane przez tych chciwców tyle ze warunek jest zapisywać co polecają inaczej nie ma zaproszenia na darmowe sympozja. Wszystko legalne ale głęboko nieuczciwe.
      Lekcja by mocno myślec zanim się zagłosuje przy wyborach - nie oddawać wszystkiego w ręce jednej partii i jednej orientacji.
      • bez-nazwy   IP
        Pewnie słowa wyjęte z kontekstu i wyniki tagi sa

        Spis treści tygodnika Wprost nr 38/2020 (1954)

        • Pierwszy polski szejk 15 paź 2020, 15:45 Centralne Biuro Antykorupcyjne poinformowało o zatrzymaniu mecenasa Romana G. oraz biznesmena Ryszarda K. Mają usłyszeć zarzuty prania brudnych pieniędzy. 3
        • Niedyskrecje parlamentarne 12 paź 2020, 7:00 Politycy PO drwią, że Trzaskowski znowu przełoży start swojego ruchu, bo nie wie co ma z nim zrobić. Na Jadwigę Emilewicz mówi się w kuluarach Jadzia-Zdradzia. 13
        • Kłopoty i nadzieje rządu 15 paź 2020, 7:00 – Sytuacja w rządzie jest bardzo napięta, jesteśmy emocjonalnie poobijani. A przed nami jeszcze wielomiesięczna batalia z epidemią, która będzie nas wykrwawiać – mówi osoba z otoczenia Jarosława Kaczyńskiego. 23
        • Posłowie pod presją 15 paź 2020, 8:07 Od miesiąca tkwią w próżni. Nie znają swojej politycznej przyszłości, ale większość deklaruje, że nadal wiąże ją z Prawem i Sprawiedliwością. Piętnastka zawieszonych posłanek i posłów PiS, którzy sprzeciwili się woli Jarosława Kaczyńskiego i w połowie września zagłosowali... 29
        • Koniec bez-Ruchu 14 paź 2020, 9:42 Nie w wakacje, nie na początku września, i – przynajmniej nie w tradycyjnej formule – nie w połowie października. Zapowiadany właściwie od chwili podsumowania ostatnich wyborów prezydenckich ruch obywatelski Rafała Trzaskowskiego wystartuje oficjalnie w sobotę 17 października,... 39
        • Prezes PiS sprawdza blef partii Tuska 16 paź 2020, 7:29 W sporze Polski z UE nie będzie ani weta Kaczyńskiego, ani głodzenia finansowego rządu PiS. Cała awantura to gra pozorów, w której świetnie sprawdzają się gracze tacy jak Donald Tusk. Od lat przecież ostro i zupełnie bezowocnie hamletyzuje on w sprawie wyrzucenia Orbana z... 44
        • Miłość bez krat 16 paź 2020, 11:43 Gdy jechałam na wywiad z Teresą Klemańską, zastanawiałam się, jaka jest naprawdę. „To po prostu niezwykła kobieta” – mówiła mi osoba, która ją dobrze znała. Całą drogę zastanawiałam się, czy odzyskała radość życia po wyjściu syna z więzienia. Bo czy w ogóle można wyjść z... 58
        • Awantura o hasztagi 12 paź 2020, 9:00 Znowu robi się głośno w związku z działalnością fundacji „Dziewuchy Dziewuchom”. Przed dwoma laty grupa aktywistek feministycznych zastrzegła sobie prawo do posługiwania się nazwą „Dziewuchy Dziewuchom”, co spotkało się z krytyką innych feministek, które nie chciały, by o... 86
        • Gnębiono mnie na różne sposoby 11 paź 2020, 9:15 Rafał Gaweł otrzymał azyl polityczny w Królestwie Norwegii. Założyciel Ośrodka Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych, a także były dyrektor Teatru TrzyRzecze opowiada „Wprost”, dlaczego wyjechał z Polski i jakie dowody przedstawił przed norweskim wymiarem... 100
        • Kokaina, romans, tenis 12 paź 2020, 16:07 Przed Igą Świątek nawet 20 lat topowej kariery. Ale też biznesowej dżungli, gdzie są olbrzymie pieniądze, liczne pokusy oraz jadowite i drapieżne zwierzęta. 115
        • Ile kosztuje mistrz 10 paź 2020, 18:19 Za wygraną w finale French Open Iga Świątek zarobi ponad 7 mln zł. Pasjonujemy się zarobkami gwiazd tenisa, zapominając, że najpierw ktoś musiał sporo w nie zainwestować. 123
        • Kiedy odradzam spłacanie kredytu 10 paź 2020, 8:39 Każda złotówka wydana na spłatę jakiejkolwiek pożyczki – w opisanej sytuacji, to jak pieniądze wyrzucone do studni. A takich działań nikomu nie polecam, nawet osobom zamożnym. 135
        • Nobel nietrafiony 9 paź 2020, 17:28 Komitet Noblowski nagrodził Światowy Program Żywnościowy ONZ, instytucję oskarżaną o ukrywanie przestępstw seksualnych, sprzyjanie reżimom autorytarnym i prowadzenie pasożytniczej działalności charytatywnej. 149
        • Chiny szykują kolejny atak 14 paź 2020, 7:44 Pekin grozi inwazją Tajwanowi. Realizacja tych gróźb będzie oznaczać likwidację jednego z najbardziej demokratycznych krajów Dalekiego Wschodu. Żeby jej zapobiec, USA musiałby pójść na otwartą konfrontację z Chinami. 160
        • Pogromczyni koronawirusa 15 paź 2020, 8:56 Korea Południowa najskuteczniej na świecie radzi sobie z pandemią. Wszystko dzięki skutecznej strategii walki z Covid-19. Strategii stworzonej przez dr Jung Eun-kyeong. 176
        • Nie idźmy na cmentarze 11 paź 2020, 18:27 Proszę, aby oddać hołd zmarłym indywidualnie w październiku lub później, ale nie 1 czy 2 listopada. Nie wolno nam się gromadzić wspólnie w tych dniach, jeżeli rzeczywiście jesteśmy na wojnie z pandemią - mówi w rozmowie z „Wprost” profesor Marian Zembala, były minister zdrowia. 188
        • Odwlekanie badania może kosztować życie 14 paź 2020, 8:43 Wiele kobiet podejrzewa, że coś złego dzieje się w piersiach, ale nie przychodzi, obawiając się koronawirusa. Stracony czas może spowodować, że gdy się zgłoszą, rak piersi będzie zaawansowany. A jeszcze przed pandemią COVID-19 śmiertelność z powodu raka piersi w Polsce rosła,... 205
        • Będą zmiany w psychiatrii dzieci i młodzieży 16 paź 2020, 8:53 Chodzenie do szkoły jest pewną formą normalności, największy niepokój rodzi chaos, dlatego to dobrze, że dzieci wróciły do szkół. To, jak radzą sobie z sytuacją pandemii, zależy, jak radzą sobie rodzice. Sytuacja jest trudna, jednak zmiany w psychiatrii dzieci i młodzieży są... 214
        • Reptilianie nie rządzą światem 12 paź 2020, 17:07 - Wysokie stężenie cholesterolu zabija, choć codziennie słyszymy, że to „cholesterolościema”. Ale Ziemia nie jest płaska, szczepionki nie powodują autyzmu, reptilianie nie rządzą - mówi prof. Krzysztof J. Filipiak, kardiolog. 225
        • Wykreślić śmierć z kalendarza 16 paź 2020, 11:05 Ja nie byłam tylko chora. Ja umierałam. I poczułam, jak bardzo jest to samotne zajęcie. Można być otoczonym bliskimi i też w niczym to nie pomaga. Przecież egzystencjalnie jest się zupełnie gdzie indziej niż oni – mówi Maria Sodahl, reżyserka „Nadziei”. 240
        • 3 wybitne powieści na jesień 13 paź 2020, 16:56 Napisała je trójka pisarzy, na koncie których długa lista prestiżowych nagród i nominacji do nich. To książki poważne. 252
        • Pokoje w ambasadach 16 paź 2020, 7:50 Ach, te pokoje gościnne w ambasadach i w Instytutach Polskich! Czego one nie widziały! Ponieważ rola pisarza przełożonego na trzydzieści pięć języków (ostatnio doszły Chiny, Chorwacja i USA) przypomina pracę w dyplomacji, szasta człowiekiem po świecie, się Reprezentuje i... 264