Superviagra

Superviagra

Czerwona tabletka na impotencję wyprze niebieską?
Uprima - nowy lek wspomagający potencję, podobno skuteczniejszy i szybciej działający od viagry, znalazł się w sprzedaży w państwach Unii Europejskiej. Pojawienie się w 1998 r. viagry było przełomem w walce z impotencją. Początkowo środek ten wydawał się lekiem idealnym. Wkrótce jednak okazało się, że nie wszystkim pomaga, dlatego koncerny farmaceutyczne rozpoczęły intensywne badania nad pigułką miłości drugiej generacji. A gra jest warta świeczki: tylko w pierwszym kwartale 2001 r. wpływy ze sprzedaży viagry wyniosły 377 mln USD.

Uprima kontra viagra
Ani viagra (tabletki mają kolor niebieski), ani uprima (kolor czerwony) nie jest afrodyzjakiem. Aby zaczęły działać, pacjent musi być pobudzony seksualnie. Co prawda oba leki wywołują podobny efekt, ale ich sposób działania jest różny. Prowadzący do erekcji proces zaczyna się w mózgu. Składa się on z wielu reakcji, a każdy z leków działa na innym etapie. Viagra hamuje działanie związku o nazwie PDE5, uaktywniającego się, kiedy mija podniecenie. Przez to uniemożliwia zwężenie się naczyń krwionośnych w ciałach jamistych penisa. Uprima działa natomiast bezpośrednio na ośrodkowy układ nerwowy (centralnie). W inicjacji procesu prowadzącego do erekcji główną rolę odgrywa dopamina, neuroprzekaźnik oddziałujący na ośrodki przyjemności. Otóż apomorfina, cząstka aktywna uprimy, ma tę właściwość, że może się łączyć z receptorami dopaminy, wywołując taki sam efekt jak ona. W ten sposób nowa pigułka miłości wzmacnia sygnały wysyłane z mózgu do nerwów w penisie i umożliwia osiągnięcie oraz utrzymanie erekcji. "Uprima uruchamia te same mechanizmy, które prowadzą do naturalnego procesu erekcji i działa szybko" - twierdzi prof. Jeremy Heaton z Uniwersytetu Queen’s w Kanadzie.
Uprima, podobnie jak viagra, jest lekiem doustnym, ale stosowanym podjęzykowo. Dzięki temu, omijając układ pokarmowy, zostaje szybciej wchłonięta i zaczyna działać w czasie krótszym niż 20 minut. To postęp w stosunku do viagry, na której działanie trzeba czekać nawet godzinę. Mniejsze niż w wypadku niebieskiej tabletki jest również ryzyko zbyt długiego działania.
Kolejną zaletą uprimy jest mniejsza liczba przeciwwskazań do stosowania. Viagry nie mogą przyjmować pacjenci z poważnymi chorobami serca lub wątroby. Przebyty niedawno udar mózgu, zawał serca i rozpoznanie dziedzicznych zmian siatkówki oka również wykluczają jej stosowanie. W żadnym wypadku viagra nie może być zażywana przez pacjentów przyjmujących nitraty. Ignorowanie powyższych przeciwwskazań doprowadziło do kilku zgonów. Rok temu do jednego z warszawskich szpitali przywieziono pacjenta, który dostał zawału serca w trakcie stosunku seksualnego. Mężczyzna nie przyznał się lekarzom, że zażył viagrę. Podano mu więc nitraty, które rozszerzają naczynia krwionośne. Ponieważ viagra prowadzi do podobnego efektu, pacjent zmarł.

Plusy i minusy
Uprima może być przyjmowana przez osoby cierpiące na nadciśnienie tętnicze i leczone nitratami. Według specjalistów, to właśnie jest jej największym atutem. Nie są jednak jeszcze znane wszystkie działania niepożądane tego leku. - Skuteczność apomorfiny i innych leków działających centralnie zostanie ostatecznie zweryfikowana dopiero, gdy pojawią się one na rynku i zostaną sprawdzone w praktyce. Trzeba się wstrzymać ze stwierdzeniem, że będą kolejną rewolucją w walce z impotencją - uważa prof. Zbigniew Lew-Starowicz. Nie można wykluczyć pewnych działań ubocznych uprimy. Mogą one być dokuczliwe głównie ze względu na to, że występują przecież w sytuacjach dość intymnych. Takie działanie niepożądane może mieć zarówno viagra, jak uprima. W wypadku niebieskiej tabletki najczęściej pojawiają się zaczerwienienie twarzy i bóle głowy. Rzadziej występują niestrawność, zawroty głowy i zaburzenia widzenia. Z kolei u pacjentów stosujących uprimę mogą wystąpić zawroty lub bóle głowy oraz nudności. Na szczęście, producenci obu leków zapewniają, że te dolegliwości występują stosunkowo rzadko i są łagodne.
Uprima wzbudziła kontrowersje w USA. Została tam przedstawiona do akceptacji Agencji ds. Żywności i Leków (FDA). W trakcie procedury rejestracyjnej producent nagle ją wycofał, mimo pozytywnej opinii komisji doradczej. Pojawiły się pogłoski, że nowa pigułka może wywoływać poważne efekty uboczne, jeśli po jej zażyciu pacjenci będą pić alkohol. Aby uzyskać aprobatę Komisji Europejskiej, producent leku przedstawił więc wyniki dodatkowych testów i uzyskał korzystną decyzję. Teraz ubiega się ponownie o zezwolenie na sprzedaż leku w USA. W Polsce, produkująca uprimę firma Abbott kompletuje dokumenty wymagane do rejestracji, o którą zamierza wystąpić jeszcze w czerwcu. Ze względu na procedurę, lek nie pojawi się na naszym rynku wcześniej niż za pół roku.

Czekając na superviagrę
Dziś można przypuszczać, że uprima będzie bardzo atrakcyjna dla tych, którym viagra nie pomaga lub nie mogą jej stosować. Nie wydaje się jednak, żeby spełniła wszystkie nadzieje zarządu produkującej ją firmy. Jego przedstawiciele nie ukrywają, że chcieliby zająć na rynku miejsce Pfizera, producenta viagry. Trudno im się dziwić, skoro viagra jest jednym z najlepiej sprzedających się leków w historii i w rezultacie dobrej strategii marketingowej ma powszechnie rozpoznawaną markę.
Rzecznik prasowy firmy Pfizer broni viagry, podkreślając, że apomorfina stosowana od lat w leczeniu choroby Parkinsona nie stała się rewolucyjnym farmaceutykiem. Zastrzega jednak, że firma uważa za korzystne pojawienie się konkurencji, ponieważ "im więcej nas będzie, aby wytłumaczyć ludziom, że impotencja może być leczona, tym lepiej". Wygląda na to, że jego nadzieje wkrótce się spełnią. Niebawem w sprzedaży pojawią się następne leki na impotencję.

Okładka tygodnika WPROST: 25/2001
Więcej możesz przeczytać w 25/2001 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 1
  • bez-nazwy   IP
    Już przed 5 laty zastosowałem UPRIMĘ i powiem szczerze że jest rewelacyjna.