Know-how

Know-how

Dodano:   /  Zmieniono: 

Zabójczy wirus

Niewielka zmiana w genotypie wirusa grypy powoduje, że staje się on śmiertelny dla człowieka. Większość wirusów wywołujących tę chorobę przenoszonych jest przez dzikie ptactwo wodne. Taką śmiertelną epidemię grypy, rozpowszechnioną przez kurczaki, zanotowano w 1997 r. w Hongkongu. Dokładna analiza próbek atakującego wówczas podtypu grypy H5N1 ujawniła, że zabójczą moc wirus otrzymuje dzięki niewielkiej zmianie w genie PB2, a dokładnie w jednej części jego nici RNA. Dr Yoshihiro Kawaoka wymieniał niewielkie fragmenty w konstrukcji wirusów podzielonych na dwie grupy doświadczalne (szkodliwe i łagodne dla organizmu). Modyfikacja genu PB2 łagodnych odmian wirusów powodowała, że stawał się on zabójczy. Okazało się, że niewielkie zmiany genetyczne mogą drastycznie zmieniać oddziaływanie wirusów na organizm, co w wypadku grypy - mutującej kilkakrotnie w ciągu roku - jest szczególnie niebezpieczne.

Stres stróża

 Przeprowadzone przez specjalistów z Occupational and Environmental Medicine badania ujawniły, że ludzie pracujący w systemie zmianowym są bardziej narażeni na choroby serca. Lekarze przebadali 49 takich osób oraz 22 ochotników zatrudnionych w jednozmianowym systemie pracy. U wszystkich wykryto zmiany w pracy serca, ale u pracowników zmianowych zaburzenia były dwukrotnie większe. Liczba przepracowanych nocy proporcjonalnie zwiększała nieprawidłowości w pracy serca i podnosiła częstotliwość przedwczesnych skurczów mięśnia sercowego. Co ważne, wyniki te nie zależały od płci, wagi czy nałogów badanych. Prawdopodobnie przyczyn takich zaburzeń należy upatrywać w chronicznym stresie, jakim jest dla ludzkiego organizmu nocna praca, oraz w towarzyszącym nieregularnemu trybowi życia ogólnemu przemęczeniu.

Bezpłodni malarze

 Obserwacja ponad 1200 pacjentów klinik płodności w Kanadzie i Montrealu dowiodła, że wystawienie na działanie organicznych rozpuszczalników może zwiększyć ryzyko wystąpienia niepłodności. Do najbardziej ryzykownych zawodów zalicza się: drukarza, malarza, dekoratora czy budowniczego (osoby te mają częsty kontakt z rozpuszczalnikami). Analiza próbek spermy pod kątem liczebności i aktywności plemników wykazała, że niezbyt częsty kontakt z rozpuszczalnikami ponaddwukrotnie zwiększał ryzyko wystąpienia tego rodzaju kłopotów. W wypadku pacjentów, którzy obcowali ze stężeniami substancji o 50 proc. przekraczającymi próg graniczny, ryzyko bezpłodności zwiększało się trzykrotnie. Specjaliści nie potrafią powiedzieć, jaki rozpuszczalnik jest najbardziej szkodliwy. Głównym winowajcą może być glikol eteru, znany z negatywnego wpływu na rozmnażanie się zwierząt.

Kontakt z elektrycznością

 Wśród naukowców istniał pogląd, że osoby zatrudnione w przemyśle elektrycznym narażone są na większe ryzyko zachorowania na raka mózgu. Tymczasem badania przeprowadzone przez specjalistów z Institute of Occupational Health przy University of Birmingham wskazują, że nie ma to wpływu na organizm człowieka. W ciągu pięciu lat przeanalizowano stan zdrowia ponad 84 tys. pracowników, aby ustalić, ilu z nich faktycznie umarło z powodu raka mózgu wywołanego przez oddziaływanie pól elektromagnetycznych. Wyniki badań porównano z odsetkiem śmiertelnych przypadków raka odnotowanym w narodowych statystykach. Procentowo się one prawie nie różniły. Naukowcy przeprowadzający eksperyment odkryli natomiast inną prawidłowość: oddziaływanie pól elektromagnetycznych raczej chroni przed przedwczesną śmiercią, gdyż ludzie mający w pracy kontakt z elektrycznością dożywali sędziwego wieku.

Piwna szczepionka

 Możliwe, że pewnego dnia wystarczy odrobina piwa, aby uchronić się przed HIV. Naukowcy z GlobeImmune w Denver odkryli, że dodanie genów HIV do drożdży i zaaplikowanie tak zmodyfikowanych komórek myszom powodowało pobudzenie zabójczych komórek T i silne reakcje immunologiczne organizmu. Podsunęło to im pomysł stworzenia nowej, niezwykle taniej szczepionki. Powinna być ona jednak aplikowana ludziom w formie inhalacji. Niestety, pierwsi ochotnicy, którzy chcieliby sprawdzić skuteczność działania piwnej szczepionki, muszą jeszcze poczekać. Aby uznać ją za nieszkodliwą dla zdrowia i całkowicie bezpieczną, trzeba przeprowadzić długotrwałe badania na innych naczelnych. Możliwe, że gwałtowne ożywienie komórek T zmodyfikowanymi drożdżami nie będzie u ludzi równie silne jak u myszy.

Więcej możesz przeczytać w 40/2001 wydaniu tygodnika Wprost.

Archiwalne wydania Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

-
 0