Wideotelewizja

Dodano:   /  Zmieniono: 
Telewizję będzie można oglądać jak film na kasecie
 
[ Ekran multimedialny - usługi w standardzie MHP ]
Wkrótce na pilocie do telewizora pojawią się przyciski "pauza", "play" i "przewiń". Tym samym sztywna ramówka, jaką narzucają dziś stacje telewizyjne, przestanie mieć znaczenie. - Stworzone przez nas wideo nagrywa obraz nie na taśmie, lecz na twardym dysku, dzięki czemu można zarejestrować prawie 40 godzin programu telewizyjnego - twierdzi Rudy Provoost, wiceprezes Philips Consumer Electronics Europe. "Fakty" o godzinie 19.30, a "Wiadomości" o 21.00? Czemu nie. Nie trzeba będzie się spieszyć do domu, by zdążyć na wieczorny serwis informacyjny czy film.
"Replay, replay... nie dali z tego replaya!" - martwił się Jerzy Stuhr w "Seks-misji". Dla osób dysponujących nowym rodzajem wideo taki problem już nie istnieje. Urządzenie automatycznie zapamiętuje ostatnie dwie godziny oglądanego programu. W każdej chwili można cofnąć nagranie, by ponownie obejrzeć wiadomość podaną pięć minut wcześniej. Co ważne, nie stracimy materiału pokazywanego w tym czasie na żywo. Wystarczy wrócić do miejsca, w którym przerwaliśmy oglądanie, i nacisnąć na pilocie przycisk "play". Nie trzeba się będzie martwić, gdy w trakcie meczu piłkarskiego zadzwoni telefon. Wciskając "pauzę", nie straci się ani sekundy widowiska.
- Podróżując w czasie po programie telewizyjnym, widzowie czują się początkowo trochę zagubieni. Trudno jest się im przyzwyczaić, że to oni ustalają ramówkę, a to, co stacja nadaje w danej chwili, ma znaczenie drugorzędne. Szybko jednak zaczyna się im podobać telewizja, którą mogą oglądać jak film na kasecie lub płycie DVD - mówi Provoost.
Na taśmie mieszczą się zaledwie cztery godziny nagrania, a jego przewijanie jest czasochłonne. Wideo z twardym dyskiem umożliwia zarejestrowanie kilkudziesięciu godzin programu telewizyjnego i błyskawiczne odnajdywanie odpowiedniego fragmentu nagrania. To duży krok w stronę telewizji "na życzenie". Co prawda, telewidz nie wybiera programów z listy przedstawionej przez stację, ale nie musi się martwić, że coś przegapi ze względu na niedogodną godzinę emisji.
Telewizję cechuje dziś - poza sztywną ramówką - jednokierunkowość przekazu. Wkrótce telewidz będzie mógł w znacznie większym stopniu uczestniczyć w programach. Pod koniec ubiegłego roku Digital Video Broadcasting, konsorcjum największych cyfrowych nadawców telewizyjnych i producentów sprzętu audio-wideo, przyjęło standard interaktywnych usług Multimedia Home Platform. Do tej pory promowano kilka niezgodnych z sobą rozwiązań. - Wprowadzenie jednolitego standardu przekazywania interaktywnych multimediów powinno przyspieszyć rozwój tego typu usług. Nawiązaliśmy już kontakt z firmami, które są gotowe dostarczyć nam infrastrukturę do przygotowania i emisji danych w formacie MHP. Teraz czekamy na pojawienie się odpowiednich odbiorników i wyniki przekształceń działających w Polsce platform cyfrowych - mówi Paweł Tutka, kierownik Sekcji Systemów Interaktywnej Komunikacji w TVN.
Urządzenia przystosowane do odbioru MHP - początkowo przystawki, a docelowo telewizory nowego typu - będą wyposażone w piloty z czterema dodatkowymi przyciskami. Umożliwią one uruchamianie i obsługę telewizyjnych aplikacji. Widz w każdej chwili będzie mógł włączyć pasek informacyjny, na którym będą wyświetlane najnowsze wiadomości polityczne, ekonomiczne i sportowe. Ponadto osoba siedząca przed telewizorem zyska multimedialny przewodnik po programie danej stacji, znacznie bardziej rozbudowany niż dostępna obecnie telegazeta. - Pojawią się też serwisy wzbogacające emitowane programy. Na przykład, w trakcie reality show "Big Brother - bit-wa" można by przeglądać szczegółowe informacje o uczestnikach programu i relacje z poprzednich dni opatrzone zestawem zdjęć - zapowiada Paweł Tutka.
Największą nowością będzie możliwość przesyłania informacji z telewizora do nadawcy. Na pytania zadawane przez prowadzącego program będzie można odpowiadać, wciskając przycisk na pilocie - w konkursach czy talk-show będą więc uczestniczyć wszyscy widzowie, a nie tylko garstka osób w studiu. Pomysłodawcy MHP wzorowali się na Internecie. Co więcej, w przesyłanych przez nadawcę informacjach będą mogły się znaleźć odsyłacze do stron WWW. Telewizor MHP pozwoli na przeglądanie witryn. Ponadto nowy standard umożliwi obsługę poczty i korzystanie z handlu elektronicznego.
Entuzjaści nazywają MHP następcą telewizji. Krytycy twierdzą jednak, że nie trzeba było tworzyć nowego standardu, wystarczyło połączyć telewizję i Internet. - Planujemy uruchomienie czegoś na wzór kanału telewizyjnego, który będzie rozpowszechniany przez sieci telekomunikacyjne. Do jego odbioru wystarczy komputer, nie trzeba więc będzie kupować żadnych przystawek - podaje Krzysztof Warmiński, kierownik Zakładu Komputerowych Technik Telewizyjnych TVP. - W ramach usług interaktywnych zamierzamy zaoferować możliwość zdalnego udziału w konkursach oraz wpływania na przebieg programów, a także udostępnić nasze zasoby archiwalne. Testowo ruszą one zapewne za dwa lata - zapowiada Warmiński.
Pierwsze urządzenia MHP mają trafić do sklepów jeszcze w tym roku. Jeśli jednak upowszechnią się szerokopasmowe techniki przesyłania danych, to nie Internet będzie dodatkiem do programów telewizyjnych, lecz filmy uzupełnią interaktywne usługi dostępne w sieci.


Panasonic TU-MSF100
Cyfrowa przystawka obsługująca dwa formaty interaktywnej telewizji: OpenTV i MHP. Urządzenie umożliwia korzystanie z rozbudowanej informacji o programach, zamawianie filmów i gier oraz korzystanie z elektronicznej bankowości i zakupów.

Philips HDR1000
Wideo z twardym dyskiem, który mieści prawie 40 godzin nagrania. W każdej chwili można powtórzyć wybrany fragment nagrania lub "zatrzymać" emitowany na żywo program i powrócić do jego oglądania w dogodnym momencie, nie tracąc ani sekundy.

Sony Digital WEGA KD-32NS100
Telewizor zintegrowany z cyfrowym odbiornikiem satelitarnym zgodnym ze standardem MHP. Umożliwia udział w telewizyjnych konkursach oraz korzystanie z rozbudowanej informacji o programach i z interaktywnych aplikacji, takich jak gry i zakupy.
Więcej możesz przeczytać w 12/2002 wydaniu tygodnika Wprost.

Archiwalne wydania tygodnika Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.