Festiwal festiwali

Festiwal festiwali

Dodano:   /  Zmieniono: 
Czy Festiwal Zupy Pomidorowej w Kołobrzegu (do ostatniego konkursu zgłoszono 20 zup) zdobędzie większą sławę niż odbywający się w tym mieście przez lata Festiwal Piosenki Żołnierskiej?
200 festiwali odbywa się co roku Polsce 

Nawet jeśli tak się nie stanie, będzie jedną z najoryginalniejszych imprez w Polsce. Podobnie jak Grill Party Festiwal w Szklarskiej Porębie, gdzie z kolei królują dania mięsne. Jarosze mogą się poczuć dyskryminowani - na razie nie ma dla nich żadnego festiwalu.
W Holandii, Francji czy Austrii nie ma praktycznie miasteczka, gdzie by nie organizowano festiwalu. Dołączamy więc do innych krajów, gdzie festiwale są często po prostu formą promocji danej miejscowości czy regionu. Dotychczas różnica między Polską a krajami Unii Europejskiej polegała na tym, że u nas festiwale robiono z wielkim zadęciem, nadając im rangę wiekopomnych wydarzeń kulturalnych. Takich jest może kilkanaście w Europie - reszta to współczesne świeckie odpusty.
Polskie festiwale ewoluują w zależności od ustroju i sojuszy. Niegdysiejszy Festiwal Piosenki Radzieckiej w Zielonej Górze jest teraz Festiwalem Piosenki Zjednoczonej Europy.

Mit Opola
Opolska impreza istnieje od 1963 r., z krótką przerwą na stan wojenny. Każdy, kto chciał się liczyć w rodzimym show-biznesie, musiał się tu pojawić. Nawet jeśli wiązało się to z płaceniem politycznych serwitutów. W latach 1968-1969, gdy trwała "antysyjonistyczna" ofensywa moczarowców, w Opolu premiowano repertuar partyzancko-patriotyczny. W 1974 r. opiekę nad koncertem inauguracyjnym objął ZSMP, a wykonawcom uroczyście wręczano odznaki Janka Krasickiego, patrona organizacji. Na szczęście opolski festiwal najczęściej miał przede wszystkim charakter ludyczny. W epoce wczesnego Gierka sprzedawano sto tysięcy biletów, a na estradzie produkowało się prawie ośmiuset wykonawców. Te czasy dawno minęły. Obecnie Opole istnieje jedynie dzięki Telewizji Polskiej, która przekształciła imprezę w lansowanie swoich gwiazd. Nie ma więc już przyznawanego przez jurorów Grand Prix, lecz koncert finałowy wieńczący plebiscyt "Superjedynki", czyli najpopularniejszych piosenek w TVP.
Mit Opola jako wielkiego festiwalu lansującego ponadczasowe, wybitne przeboje funkcjonuje głównie wśród wykonawców oraz autorów piosenek. W czasach PRL festiwal zapewniał im status gwiazd. Obecnie o wszystkim decyduje rynek, czyli liczba sprzedanych płyt.

Górale z Węgier, żeglarze z Galicji
Festiwalowa koniunktura w Polsce rozpoczęła się w połowie lat 90., kiedy w wielu miastach i miasteczkach zaczęto poważnie traktować promocję. Organizatorzy festiwali albo wykorzystywali modę, albo szukali nisz na tym rynku. Od kilku lat modny jest folk. Powodzeniem zatem cieszą się wszelkiego rodzaju imprezy folklorystyczne. W Zakopanem turystów przyciąga Festiwal Folkloru Ziem Górskich. Do miasta zjeżdżają kapele z Chorwacji, Bułgarii, a nawet nizinnych Węgier. W Katowicach powodzeniem cieszy się Międzynarodowy Studencki Festiwal Folklorystyczny - przybywają tam zespoły z Izraela, Gruzji, Portugalii, Jugosławii czy Tajwanu. W Rzeszowie publiczność bawi się na Festiwalu Polonijnych Zespołów Folklorystycznych, w Żywcu - na Festiwalu Górali Polskich.
Fenomenem na światową skalę są organizowane w Polsce festiwale muzyki szantowej. Mamy ich ponad 40 rocznie. Tylko w Giżycku trzy wieczorne koncerty w Twierdzy Boyen gromadzą aż 30 tys. osób. Mało kto w Polsce ma taką widownię jak Stare Dzwony, Ryczące Dwudziestki, Zejman i Garkumpel, Cztery Refy czy Mietek Folk. Jednym z największych festiwali piosenki żeglarskiej na świecie jest Międzynarodowy Festiwal Piosenki Żeglarskiej "Shanties" w Krakowie. Co roku bierze w nim udział ponad 250 wykonawców. Niewiele mniejsze imprezy są organizowane w Węgorzewie i Giżycku.

Kolejka do festiwalu
Polską specjalnością stały się też festiwale muzyki dawnej. Na szczególną uwagę zasługują te w Starym Sączu i Jarosławiu. Z całego świata przyjeżdżają tam zespoły, które same rekonstruują dawne instrumenty. W Jarosławiu publiczność może posłuchać m.in. flamenco oraz muzyki gruzińskiej. Organizatorzy starają się zapraszać gwiazdy. W tym roku odbędzie się recital węgierskiej pieśniarki Marty Sebestyen, która zaśpiewała w obsypanym Oscarami "Angielskim pacjencie". Za bardziej markowe uchodzą jednak imprezy prezentujące muzykę poważną. Międzynarodowy Festiwal Chopinowski w Dusznikach Zdroju jest nie tylko najstarszym festiwalem w Polsce, ale i największym festiwalem chopinowskim na świecie. Sporą widownię gromadzą od lat festiwale muzyki organowej w Gliwicach i Leżajsku. Wielu fanów ma też muzyka cerkiewna. Żeby się dostać na Festiwal Muzyki Cerkiewnej w Hajnówce, zespoły czekają nawet kilka lat w kolejce. Może od tego roku będzie łatwiej, bo wskutek konfliktu wśród organizatorów z jednego festiwalu wypączkowały dwa. Polacy coraz liczniej uczestniczą w festiwalach filmowych. Najchętniej w tych organizowanych latem, na dodatek w miejscowościach atrakcyjnych turystycznie. Poza dużymi imprezami - Festiwalem Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni czy Festiwalem Filmowym w Kazimierzu nad Wisłą - duże wzięcie mają kameralne festiwale w Łagowie, Ińsku czy Zwierzyńcu. W Poznaniu publiczność i jurorzy już po raz dwudziesty będą uczestniczyć w Międzynarodowym Festiwalu Filmów Młodego Widza. Najstarszym z polskich festiwali filmowych jest organizowany od 1961 r. festiwal w Krakowie, poświęcony dokumentowi i krótkim formom filmowym. W Łodzi, obok Camerimage, mamy Festiwal Muzyki Filmowej. Z kolei w Sopocie odbywa się Festiwal Filmów Krótkometrażowych Offowych, gromadzący niezależnych twórców. Specyficzną imprezą jest Festiwal Gwiazd w Międzyzdrojach. Część filmowców nazywa tę imprezę targowiskiem próżności - do czasu, aż sami zostaną zaproszeni do odciśnięcia dłoni w Alei Gwiazd. Można by pomyśleć, że jesteśmy filmową potęgą, gdyby nie fakt, że na większości festiwali przewijają się te same filmy, ci sami aktorzy i reżyserzy.

Wszystko jest festiwalem
W naszym kraju organizowane są także bardzo nietypowe festiwale. Na Festiwalu Gór w Łodzi publiczność ma okazję spotkać nieustraszonych podróżników i sławy alpinizmu. W ubiegłym roku jednym z gości był Włoch Reinhold Messner, który jako pierwszy zdobył wszystkie ośmiotysięczniki. Amatorzy fresków zbiorą się w Gdańsku na Ogólnopolskim Festiwalu Malarstwa Ściennego.
W Pile organizowany jest Ogólnopolski Festiwal Teatrów Rodzinnych. Wystąpili tu już m.in. Krystyna Janda z córką Marią Seweryn i Zbigniew Zamachowski z żoną Aleksandrą Justą. Na Festiwalu Piosenki Czerwonokrzyskiej w Krajence uczestnicy wykonują utwory wyłącznie o szlachetnym przesłaniu. W Słupsku odbywa się natomiast Międzynarodowy Festiwal Brydża Sportowego (zwycięzca otrzymuje 25 tys. zł lub samochód). Mimo tylu nowych imprez, Polska jest jeszcze na festiwalowym dorobku. Tylko w okolicach holenderskiego Den Helder (około 30 tys. mieszkańców) organizowanych jest ponad trzydzieści festiwali.




CZESŁAW NIEMEN
W 1967 r. w Opolu zaskoczyłem wszystkich piosenką "Dziwny jest ten świat". Zachowałem się wtedy dość perfidnie: na próbie tylko zamarkowałem piosenkę, bo nigdy nie lubiłem grać na próbach na sto procent. To były początki festiwalu opolskiego, jeszcze nie działały żadne komisje kwalifikacyjne, nie trzeba było zgłaszać tekstów utworów, więc właściwie nikt tak naprawdę nie wiedział, co zaśpiewam. No i na koncercie nie dość, że się dziwnie ubrałem - spodnie w kwiatki, marynarka w paski - to jeszcze z grubej rury przywaliłem taki tekst. To był szok.

WOJCIECH MŁYNARSKI
Począwszy od drugiego festiwalu stałem się najwierniejszym uczestnikiem i fanem Opola! Jestem wielbicielem cudownej atmosfery, jaka tam panowała. Można było spotkać miłych ludzi z różnych branż i profesji. A ja wtedy byłem startującym tekściarzem. Zacząłem traktować Opole tak jak hazardzista traktuje miejsce, w którym można zagrać w ruletkę. Uwielbiałem tę atmosferę wyścigów i konkursu. Podchodziłem do tego bardzo poważnie. Na przykład napisałem ze znanym dzisiaj jazzmanem Włodkiem Gulgowskim piosenkę pod tytułem "Polska miłość", którą wykonała Hanka Skarżanka. Wykonała wspaniale! Potem pierwsze miejsca zajmowały takie piosenki, jak "Światowe życie", "Och, ty w życiu", więc stałem się etatowym łowcą nagród. Atmosfera Opola do końca lat 60., może do 1968 r., była naprawdę wspaniała.

MARYLA RODOWICZ
Pojechać do Opola i jeszcze tam dobrze wypaść było kiedyś szczytem ambicji i marzeń. Moje pierwsze Opole to był rok 1968 - "Koncert dla debiutantów" o piątej po południu, gdy słońce świeci prosto w oczy. Śpiewałam piosenkę o zielonych wiosłach Agnieszki Osieckiej i Adama Sławińskiego. Tego nikt nie pamięta. Potem w 1969 r. przydzielili mi piosenkę "Mówiły mu". Wzbraniałam się, bo to był taki walczyk, ale namawiano mnie do tej piosenki, twierdząc, że to będzie przebój. Przerobiliśmy ją na szybkie country. Poprosiłam zespół Hagaw, żeby to ze mną zagrali z improwizującymi skrzypcami i banjo. A do tego wymyśliłam kostium: boso, spódnica uszyta z kawałków, jakieś łańcuchy. Chciałam coś zrobić na przekór tekstowi i muzyce. No i wyszło! Od razu był ogromny sukces - chyba z dziesięć bisów.
  • Międzynarodowy Festiwal Teatralny Malta w Poznaniu
    (25-29 czerwca)
    Organizowany od 11 lat na terenach wokół jeziora Malta w Poznaniu. Około 70 zespołów teatralnych z całego świata prezentuje ponad 120 spektakli, które ogląda średnio 200 tysięcy widzów. Specjalnością festiwalu są wielkie plenerowe koncerty gwiazd (Goran Bregović, Leningrad Cowboys,
    Buena Vista Social Club).
  • Międzynarodowy Festiwal Muzyki Cerkiewnej w Hajnówce
    (28 maja - 2 czerwca)
    Organizowany od 20 lat. Jedna z najważniejszych imprez tego typu na świecie. W tym roku w festiwalu weźmie udział ponad 20 chórów z 11 krajów z całego świata.
  • Country Piknik w Mrągowie
    (26-28 lipca)
    Organizowany od 1983 r. Nad jeziorem Czos występują gwiazdy muzyki country z kraju (Tomasz Szwed, Lonstar), Europy i zza oceanu (Charlie McCoy, Brady Seals, Anita Cochran). W tym roku dodatkową atrakcją będzie koncert zwycięzców konkursu "Śpiewam i wyglądam jak Elvis".
  • Międzynarodowy Festiwal Piosenki w Sopocie
    (23-25 sierpnia)
    Organizowany od 39 lat. W Operze Leśnej śpiewali, na żywo i z playbacku, m.in. Karel Gott, Ałła Pugaczowa, Charles Aznavour, Boney M., Demis Roussos i Whitney Houston. Od 1994 r. wyłącznym producentem festiwalu jest TVP.
  • Festiwal Gwiazd w Międzyzdrojach
    (1 - 5 lipca)
    Organizowany od sześciu lat jako "festiwal ludzi z ideą". W programie: projekcje filmów, koncerty, spektakle, wernisaże i odciskanie dłoni w Alei Gwiazd.
Więcej możesz przeczytać w 22/2002 wydaniu tygodnika e-Wprost.

Archiwalne wydania Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

 0