Tajemnica Westerplatte

Tajemnica Westerplatte

Dodano:   /  Zmieniono: 6
Nic w żołnierskim życiorysie majora Sucharskiego nie wskazuje na załamanie, kryzys psychiczny czy tchórzostwo

To była najpiękniejsza legenda całej chyba polskiej historii. Dwustu walecznych, dwustu bohaterów przeciwko niemieckiej lawinie. Atakowani z ziemi, morza i powietrza przez niemiecki pancernik, klucze sztukasów, doborowe jednostki piechoty i marynarki. Dwustu przeciw tysiącom. A jednak zdołali się utrzymać przez siedem dni, choć oczekiwano, że uda im się stawiać opór Niemcom może przez kilka godzin – aby wobec świata zademonstrować naszą wolę walki i miłość do ojczyzny. Czy ktoś mógł wówczas przypuszczać, że 50 lat później najpiękniejsza legenda polskiej historii okaże się w świetle badań historyków stekiem bzdur?

Legenda na bruku

W pierwszym tygodniu wojny oddaliśmy Niemcom Katowice, Łódź i Kraków, przegraliśmy bitwę graniczną i w panicznej ucieczce wyprowadziliśmy z Warszawy na wschód kilkaset tysięcy ludzi. Cofaliśmy się na wszystkich frontach. I tylko na Westerplatte nie cofnęliśmy się o krok. Każdego dnia radio podawało komunikat: Westerplatte broni się jeszcze. To była cała nasza duma i całe zwycięstwo w chwilach klęski wrześniowej. Trzeciego dnia wojny naczelny wódz, marszałek Edward Rydz-Śmigły, w uznaniu bezprzykładnego bohaterstwa obrońców Westerplatte obiecał im za tę walkę Virtuti Militari dla każdego. Przegraliśmy wojnę z Niemcami, ale mieliśmy nasze Westerplatte.

Po 50 latach dowiadujemy się, że podobno legendarny komendant Westerplatte major Henryk Sucharski już drugiego dnia walki się załamał i nakazał wywiesić białą flagę. Że aby walczyć dalej, jego żołnierze musieli go przywiązać do łóżka, gdyż załamany, nieprzytomny ze strachu, toczył ustami pianę i odchodził od zmysłów. Że załamał się tak po śmierci swego ordynansa, strzelca Józefa Kity, z którym łączyło go podobno coś głębszego niż miłość do ojczyzny. Że prawdziwy obraz walki daleko odbiega od obrazu legendarnego, a w istocie Niemcy poza pierwszym dniem walki nie szturmowali więcej. Gdy siódmego dnia wojny podjęli drugi szturm, Polacy zdecydowali się poddać. Tym należy tłumaczyć względnie niewielkie straty obrońców – zginęło ich piętnastu, przy czym najmniej czterech zostało rozstrzelanych wobec próby dezercji. Że w istocie duchem walki i obrony był kpt. Franciszek Dąbrowski i  tylko honor oficerski kazał jemu i innym żołnierzom tak długo ukrywać prawdę. Podobno w filmowej, już prawdziwej opowieści o tym, co się wydarzyło na Westerplatte, żołnierze w poczuciu wielkiego oszustwa, którego stali się ofiarą, mają sikać na portret naczelnego wodza, co w pojmowaniu prawdy czasu i prawdy ekranu może się okazać przełomowe dla zrozumienia istoty cierpień, wahań i wyborów polskiego żołnierza.

Legenda sięgnęła bruku. I być może, wobec tych tzw. odkryć i sensacji oraz planów ekranizacji antylegendy Westerplatte, rzeczywiście przyszedł czas na ujawnienie tajemnicy Westerplatte. Tej prawdziwej, której szukali Niemcy po kapitulacji, kilka dni przesłuchując obrońców, i której przez 15 lat szukali Sowieci, bo, jak wiadomo, w 1945 r. w Gdyni-Orłowie przejęli dokumenty Westerplatte, a oddali je Polsce (pytanie, czy w całości) dopiero pod koniec lat 50.

Placówka straceńców

Polacy w roku 1939 nie wierzyli w wojnę. Jeśli w coś wierzyli, to w lokalny konflikt, w tzw. wojnę o Gdańsk. Już w marcu 1939 r. naczelne dowództwo powołało do istnienia tzw. grupę generała Stanisława Skwarczyńskiego, zwaną grupą interwencyjną, która w składzie dwóch dywizji piechoty i brygady kawalerii miała z Pomorza czuwać nad polskimi interesami w Gdańsku. W ostatnich dniach sierpnia 1939 r. do świadomości polskich strategów dotarło, że wojna, która nieuchronnie się zbliża, nie będzie wojną o Gdańsk, a siły niemieckie zaatakują na całej długości granic. 26 sierpnia wobec groźby odcięcia podjęto decyzję o wycofaniu z Pomorza grupy Skwarczyńskiego, a tym samym o  rezygnacji z wojny o Gdańsk. Dla Westerplatte był to wyrok śmierci, i  to w rozumieniu dosłownym. Wojskowa Składnica Tranzytowa i jej załoga zostały spisane na straty. Podobnie zresztą jak inne polskie instytucje w  Gdańsku, by wspomnieć Pocztę Polską. O ile przyszłych obrońców poczty nikt nie uprzedził, że zostali złożeni w ofierze, o tyle na Westerplatte ppłk Wincenty Sobociński z Wydziału Wojskowego Komisariatu Generalnego RP w Gdańsku, w istocie wysoki oficer Oddziału II, zdołał uprzedzić mjr. Sucharskiego, że nie może liczyć na pomoc. Mieli się bronić sześć godzin. Gdyby się udało dłużej, choćby 12 godzin, byłoby wspaniale. Ale i Sobociński, i Sucharski wiedzieli, że to niemożliwe. Obaj mieli też świadomość, jaki kaliber miały działa pancernika „Schleswig- Holstein", i wystarczające doświadczenie, by rozumieć, że Westerplatte jest pozbawione środków do walki i obrony. Może i musi zginąć.

O tym, że jest to placówka straceńcza, wiedział każdy żołnierz i oficer na Westerplatte. Przysyłano tu wyłącznie kawalerów. Tylko Leon Pająk dostał zezwolenie na ślub w sierpniu, ale dlatego, że należał do tzw. kadry wymiennej i we wrześniu miał opuścić składnicę. Por. Kręgielski zanotował we wspomnieniach dialog z ppłk. Sobocińskim 31 sierpnia 1939 r.: „Słuchaj, mały, mówię z tobą jak z oficerem i mężczyzną – mała nadzieja na uratowanie życia. Bijecie się o honor żołnierski i polski Gdańsk". Ppłk Sobociński poprosił go o adres matki, by się nią potem zaopiekować. Wystarczy sięgnąć po jakiekolwiek wspomnienie z Westerplatte, czy to oficera, czy żołnierza, by ujrzeć ową psychozę śmierci. W dniach walki, gdy spierano się o to, czy kapitulować, kpt. Dąbrowski czy por. Grodecki argumentowali, że lepiej zginąć w walce niż przed plutonem egzekucyjnym.

Każdy, kto cokolwiek wiedział o wojnie, rozumiał dysproporcję sił i miał świadomość braku środków obrony, pojmował, że pozostawiono ich tutaj po to, by ich ofiara życia na placówce gwarantowanej przez Ligę Narodów i społeczność międzynarodową wstrząsnęła światem i przedstawiła niemiecką agresję jako napad bandycki, ludobójczy, nieliczący się z prawem. Czy Niemcy rozszyfrowali polskie nadzieje na ich kompromitację i czy tym właśnie należy tłumaczyć ich zwlekanie ze szturmem?

Po szturmie 1 września tak naprawdę zaatakowali dopiero 7 września, ale wówczas załoga Westerplatte skapitulowała. Znamienny, świadczący o polskiej próbie skompromitowania Niemców był nekrolog opublikowany 10 września w „Kurierze Warszawskim". Na pierwszej stronie w czarnej ramce opublikowano nekrolog obrońców Westerplatte: „Cześć pamięci bohaterów Westerplatte. W ósmym dniu wojny polsko-niemieckiej, dnia ósmego września roku bieżącego, o godzinie 11 minut 40 przed południem, po niesłychanie bohaterskiej walce zginęli na posterunku śmiercią walecznych ostatni z załogi na Westerplatte w obronie polskiego Bałtyku”. Mieli zginąć, a więc medialnie zginęli. Świat mógł załamać ręce. I tylko w kontekście psychozy śmierci i ofiary, jakiej od nich oczekiwano, wydaje się, że należy analizować to, co się zdarzyło na Westerplatte. Rzeczywiście, wieczorem drugiego dnia walki, po potwornym nalocie 46 niemieckich sztukasów, mjr Sucharski nakazał spalenie szyfrów i kodów, by nie wpadły w niemieckie ręce, a następnie bez uzgodnienia z kimkolwiek – wywieszenie białej flagi.

Bohater Sucharski

Nic w żołnierskim życiorysie Sucharskiego nie wskazuje na jakikolwiek moment załamania, kryzysu psychicznego czy tchórzostwa. Order Virtuti Militari i dwukrotny Krzyż Walecznych przyznano mu za brawurowy atak na Połonicę-Bogdanówkę, który rozpoczął polską ofensywę 30 sierpnia 1920 r. Po 19 latach dzielących go od owego dnia chwały jego zapiski prowadzone w kalendarzyku na Westerplatte są lakoniczne, logiczne i jasne: „godz. 17.30 atak lotniczy do 18.15 (bomby do 500 kg i zapalające). Zniszczenie wartowni numer 5. Zginął Petzelt, zginęło 6 (Kita). Zniszczenie koszar. Spalanie dokumentów. Reorganizacja obsady. Odtworzenie łączności. W nocy odparcie wypadów. W nocy zginął kpr. Krzak. Przy bombardowaniu zginął ranny Ziemba (…). 3 IX Na Westerplatte względny spokój". Ani słowa o dramatycznych zdarzeniach nocy, o jakimś załamaniu, o przywiązaniu do łóżka i wkładaniu między zęby deszczułki. Sucharski napisał tyle, ile należało napisać. Bo czy mógł napisać, że nie podporządkowano się jego rozkazom, że zdjęto białą flagę, że dostał ataku szału wobec takiej niesubordynacji, a po kilku godzinach, nie chcąc komplikować i tak dramatycznej sytuacji, machnął ręką na to, co się wydarzyło. Tak musiało być, skoro nadal dowodził, swobodnie się poruszał  między wartowniami, rozmawiał z żołnierzami, wydawał rozkazy. Każdy, kto próbował poznać jego żołnierską drogę i  niełatwy chłopski charakter, wie, że Sucharski, któremu, jak pisał Sienkiewicz, Bóg dał mizerną postać, a nawet bardzo mizerną, miał opinię człowieka nerwowego, łatwo dającego się wyprowadzić z  równowagi, bardzo czułego na punkcie honoru i godności oficera. Zapewne musiał głęboko przeżyć „bunt” swoich oficerów, a jednocześnie rozumieć, że w tych szczególnych warunkach, kiedy wisiała nad nimi groźba śmierci, nie ma moralnego prawa do zwykłego rozkazywania. Że  powinien podjąć próbę przekonania tych, którzy czuli inaczej niż on. I przekonywał. Odnotowano kilka poważnych wymian zdań, co robić dalej. Jedni byli za walką, póki wystarczy sił i amunicji, drudzy za kapitulacją, by dalej służyć ojczyźnie.

Każdy, kto próbuje zrozumieć, co się wówczas wydarzyło, musi pamiętać, że walka polegała tam głównie na ukryciu się w wartowni, zakopaniu w ziemi z nadzieją, że pocisk – z pancernika, niemieckiego działa czy z samolotu – padnie daleko. Musi pamiętać, że dowodzenie polegało na wysyłaniu ludzi w celu naprawy ciągle rwącej się łączności i pocieszaniu młodych chłopaków, którzy siwieli w wizgu bomb.

Spór o to, kto dowodził, wydaje się tym bardziej bezprzedmiotowy, że o kapitulacji placówki 7 września zdecydował Sucharski – bez jakichkolwiek sprzeciwów podjął rozmowy kapitulacyjne z Niemcami. W polskiej najnowszej historii jest dość materiału, by zrozumieć, co spotykało złych i  nieudolnych dowódców. Dość jest danych, by pojąć, że Sucharski do takich się nie zaliczał. W relacjach z godzin poprzedzających kapitulację mowa jest o obu dowódcach placówki na Westerplatte: komendancie majorze Henryku Sucharskim i dowódcy liniowym kpt. Franciszku Dąbrowskim. Szli objęci w geście przyjaźni i zgody. Być może się kłócili, może w momentach walki i śmierci skakali sobie do oczu. Ale to oni dwaj stali się głównymi bohaterami tej najpiękniejszej legendy polskiej historii. Stała się ona legendą życia, a nie legendą śmierci polskiego żołnierza. I legendą czynu, gdyż, jak w czerwcu 1987 r. powiedział do młodzieży na Westerplatte Jan Paweł II, „każdy ma w życiu jakieś swoje Westerplatte, jakiś wymiar zadań, które trzeba podjąć i wypełnić. Jakąś słuszną sprawę, o którą nie można nie walczyć. Jakiś obowiązek, powinność, od której nie można się uchylić". I może to jest właśnie cała tajemnica Westerplatte.

Więcej możesz przeczytać w 39/2008 wydaniu tygodnika e-Wprost.

Archiwalne wydania Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

 6
  • Staroy   IP
    Westerplatte 1939. Prawdziwa historia

    \"Westerplatte 1939. Prawdziwa historia\" autorstwa Mariusza Wójtowicza-Podhorskiego to książka, na którą czekało od dawna środowisko miłośników historii II w.ś. Przygotowywana przez cztery lata, 664 stronicowa publikacja z niezwykłą dbałością o szczegóły pokazuje nie tylko obraz walk w ciągu siedmiu pierwszych dni września, ale i historię Wojskowej Składnicy Tranzytowej, a także powojenne losy półwyspu Westerplatte. Pod wieloma względami jest to niemal analityczne studium historyczno-wojskowe poświęcone obronie Wojskowej Składnicy Tranzytowej.
    Autor książki jest dobrze znany miłośnikom historii II w.ś., a w szczególności przedwojennego Wojska Polskiego. Od kilku lat intensywnie zajmuje się ratowaniem i ochroną zabytków Westerplatte, a także poszukiwaniem pamiątek związanych z obroną Składnicy. W dążeniu do zachowania legendy Obrońców i należytego upamiętnienia pola bitwy ma na tym polu szereg spektakularnych sukcesów. Jest również inicjatorem powołania Muzeum Westerplatte. Jego działania na rzecz zachowania złotej legendy Obrońców i należytego upamiętnienia pola bitwy odbijają się zazwyczaj dużym echem w mediach.
    Pierwszą publikacją autora był paradokumentalny komiks \"Westerplatte. Załoga śmierci\". I tym razem jego \"Westerplatte 1939. Prawdziwa historia\" jest kolejnym niezwykle ciekawym przykładem skutecznego popularyzowania historii, w oparciu o szczegółowy i rzetelny warsztat wsparty bogatą bazą źródłową.
    W \"Westerplatte 1939. Prawdziwa historia\" ta właśnie szczegółowość wysuwa się na plan pierwszy. Mamy tu do czynienia z kompletną pracą, ukazującą m.in. na podstawie nieznanych wcześniej relacji, prywatnej korespondencji i pamiętników obrońców, niemieckich raportów wojskowych i dzienników okrętowych, obraz siedmiodniowych walk z dokładnością w zasadzie co do minuty. Na uwagę zasługuje analiza źródeł, w tym np. kilku relacji tej samej osoby dotyczącej jednego zdarzenia, ale spisanych w różnych...
    • wulpine6@wp.pl   IP
      Z legendami się nie walczy, ani ich nie prostuje. Przeczytałem wiele komentarzy w sprawie filmu i nie dostrzegłem, aby ktokolwiek odwołał się do podstawowej zasady: legenda (a Westerplatte taką już jest) żyje własnym życiem i nie jest ważne jak było naprawdę, ale jak zostało zapamiętane. A pamięć o Westerplatte może być tylko jedna: przykład bohaterskiej, romantycznej postawy polskiego żołnierza i nikt nie powinien tego zmieniać wstawiając farmazony o prawach twórcy do własnych wizji tematu, wolności tworzenia, czy dochodzenia do prawdy historycznej jako rzeczy nadrzędnej.
      • jacek   IP
        Panowie,wasze wypowiedzi sa zenujace.Jeden emigrant a drugi nad wyraz chetny by jakakolwiek wine znow zrzucic na rosjan? zydow? niemcow? czy kogo tam nie lubi.
        Major Sucharski obiecal kapitanowi Dabrowskiemu dac swiadectwo prawdzie jeszcze na westerplatte,niestety kiedy we wloszech odwiedzil go Wankowicz by spisac historie tej walki to nie wspomnial o nim ani slowem.
        To kapitan Dabrowski dowodzil obrona westerplatte,to jego rozkazy wykonywali zolnierze.I to rowniez on zdecydowal by wykonac rozkaz Sucharskiego dotyczacy kapitulacji w 7 dniu obrony.Zamiast sie unosic zacznijcie czytac i poznawac kreta historie wojny.
        • inz. Zbigniew Burnatowski. RFN   IP
          Mozliwie przez caly czas sledzilem walki i Poczte Polska i o Westerplatte. Rowniez w pozniejszych niemieckich kronikach nie spotkalem sie z jakimikolwiek sytuacjami insynuowanymi przez nazwijmy to historykow. Jezeli ta przypuszczalnie zmyslona historia oczerniajaca majora Sucharskiego przez nikogo nie potwierdzona, stanowi perfidna prowokacje, to sprawcom tej historyjki z checia zawiesil bym stryczek na szyi. Jak mozna sobie pozwolic po 50 latach, na tego rodzaju zbeszczenie tak walecznego polskiego odcinka obrony przez blizej nieokreslone osoby. To jest wiecej niz skandal wolajacy o pomste. Wydaje sie ze Rzad Polski powinien spowodowac wyjasnienie tej sprawy i przywrocic dobre imie tak walecznego zolnierza polskiego, a sprawcow oczernienia postawic przed sadem.
          • zeb   IP
            żyjący Obrońcy Westerplatte nie potwierdzają wersji tzw historyków. Ciekawe komu zależy na rozpowszechnianiu takiego przebiegu obrony Westerplatte, kto tą wersję za pieniądze Polaków chciał nakręcić, kto chciał zrobić scenografię, chyba nie trudno odgadnąć.

            Spis treści tygodnika Wprost nr 39/2008 (1344)

            • Na stronie - Tsunami Greenspana 21 wrz 2008, 22:00 Światowy system monetarny to mit oparty na papierowych banknotach i bankowych komputerach 3
            • Skaner 21 wrz 2008, 22:00 6
            • Zmysłowa polityka PO 21 wrz 2008, 22:00 Marketing 6
            • Oscary dla europosłów 21 wrz 2008, 22:00 Strasburg 7
            • Auto pilota Pirxa 21 wrz 2008, 22:00 Aukcje 7
            • Palin na sprzedaż 21 wrz 2008, 22:00 Wybory w USA 7
            • Latający Szwajcar 21 wrz 2008, 22:00 Rekord 7
            • Dossier 21 wrz 2008, 22:00 „John nigdy nie próbował niczego takiego. Spałem z nim miliony razy"Paul McCartney dla „The Sun", zaprzeczając plotkom o homoseksualizmie Lennona„Wczoraj nie pisałem, bo piłem wódkę z Michałem Wiśniewskim i... 8
            • PYTANIA NIEPOLITYCZNE - Mam podróbkę Che Guevary 21 wrz 2008, 22:00 Rozmowa z Ewą Kopacz, ministrem zdrowia, kolekcjonerką nakryć głowy 8
            • Ludzie 21 wrz 2008, 22:00 Love story Sarkozy’ego Telewizyjny film o historii miłości Nicolasa Sarkozy’ego i Carli Bruni ma zostać wyemitowany w 2009 r. Faworytką internautów do roli żony prezydenta Francji jest Sophie Marceau, a Sarkozy’ego powinien... 9
            • Rozstania i powroty 21 wrz 2008, 22:00 Obyczaje 9
            • Zimny wrzesień 21 wrz 2008, 22:00 Pogoda 10
            • Amerykańskie domino 21 wrz 2008, 22:00 Banki 10
            • Zapytaj Wprost - Eugeniusz Kłopotek 21 wrz 2008, 22:00 Czytałem przy latarce w łóżku 12
            • Poczta 21 wrz 2008, 22:00 Wybieg pod flagą biało-czerwoną Moda – w przeciwieństwie do tego, co pisze Iga Nyc, autorka artykułu „Wybieg pod flagą biało-czerwoną" – nie jest jedyną dziedziną sukcesu Polaków w show-biznesie: nie zapominajmy... 14
            • Playback 21 wrz 2008, 22:00 Premier Donald Tusk 14
            • Wprost przeciwnie - Wiocha w salonie 21 wrz 2008, 22:00 Salony dyplomatyczne mają zachęcać do rozmów, a nie imponować pozłotą 15
            • Z życia koalicji 21 wrz 2008, 22:00 Euro ma być jednak w 2011 roku. Premier Tusk przekonał do tej idei swojego ministra finansów, niedobrego zazwyczaj prezesa NBP oraz członków Rady Polityki Pieniężnej. Wszyscy obiecali sobie współpracę przy realizacji tego ambitnego celu,... 16
            • Z życia opozycji 21 wrz 2008, 22:00 W organie radiowym ojca T. wystąpił Przemysław Gosiewski. I jak wystąpił, to zaraz wywołał falę dowcipasów, że niby napruty był. Niesłusznie. Propanią, ą tak zawsze bełkocze. Niegdysiejszy przyboczny ojca Tadeusza, a dziś czołowy... 17
            • Gdzie zginął bilion dolarów 21 wrz 2008, 22:00 Za kryzys na rynku kredytów hipotecznych zapłacą wszyscy. Także Polacy. 18
            • Finansowa kuracja wstrząsowa 21 wrz 2008, 22:00 Pęknięcie spekulacyjnej bańki na dłuższą metę wyjdzie gospodarce światowej na zdrowie 24
            • Utopieni w ropie 21 wrz 2008, 22:00 Upadek Lehman Brothers i zapaść Merrill Lynch mogą poprawić bezpieczeństwo energetyczne Polski 26
            • Mały wielki krach 21 wrz 2008, 22:00 Ryzyko niewypłacalności rządu USA wynosi tylko jeden procent 28
            • Mafia korporacyjna 21 wrz 2008, 22:00 Dostęp do niemal czterystu zawodów jest w Polsce reglamentowany 30
            • Jestem przeciwny aborcji na życzenie 21 wrz 2008, 22:00 Rozmowa z Józefem Oleksym, byłym premierem, byłym szefem SLD 34
            • Szybcy i niewściekli 21 wrz 2008, 22:00 Telewizja CNN uznała uliczne wyścigi samochodów za wizytówkę współczesnej Polski 38
            • Postać tygodnia - Jan Krzysztof Bielecki 21 wrz 2008, 22:00 Pierwszy kadrowy 42
            • Wprost z blogu 21 wrz 2008, 22:00 SportWszyscy zwalniają BeenhakkeraJane Birkin  www.blogbox.com.pl/blog/pilkarskoNie powiem, że mnie to w pewnym stopniu nie cieszy. Taka sytuacja była nieunikniona i naprawdę nie ma tu znaczenia, że polscy piłkarze są przeciętni. Tym... 44
            • Trójka bez sternika 21 wrz 2008, 22:00 46
            • Nieoczekiwana zamiana ról 21 wrz 2008, 22:00 Ani z pragmatyków Kissingera i Bakera gołębie, ani z demokratki Albright jastrząbByli sekretarze stanu w administracjach republikańskich Henry Kissinger i James Baker uważają, że nie należy antagonizować Rosji przez popieranie strony... 46
            • Straszna komercjalizacja 21 wrz 2008, 22:00 PiS jest przeciwko własnemu planowi komercjalizacji służby zdrowia„Komercjalizacja służby zdrowia" – to brzmi groźnie. Słabiej wyedukowanemu obywatelowi kojarzyć się może z płaceniem za leczenie oraz ograniczeniem... 46
            • Etyka Wolszczana 21 wrz 2008, 22:00 Czasem warto korzystać z przezroczystego nocnika, aby widzieć, co się narobiłoJeszcze na początku ubiegłego tygodnia prof. Aleksander Wolszczan był chlubą nauki. Pierwszy na świecie znalazł planety poza Układem Słonecznym. Ujawnienie... 46
            • Ryba po polsku - Przypadek kliniczny 21 wrz 2008, 22:00 Niech sobie Paweł Chochlew znajdzie sponsora i kręci „Tajemnicę Westerplatte” – Gazprom to dobry adres 47
            • Giełda 21 wrz 2008, 22:00 48
            • Wyprzedaż mieszkań 21 wrz 2008, 22:00 Nawet do 20 tys. zł rabatu można wynegocjować przy kupnie nowego mieszkania w Warszawie. Kurz po boomie na rynku nieruchomości w 2007 r. opadł i deweloperzy zastanawiają się dziś, co zrobić z niesprzedanymi mieszkaniami. W stolicy na... 48
            • Pusto w dokach 21 wrz 2008, 22:00 Ponad stu polskich stoczniowców manifestowało przed brukselską siedzibą Komisji Europejskiej, która wkrótce ma zdecydować, czy pomoc publiczna dla stoczni Gdańsk i Szczecińskiej była zgodna z prawem unii, czy też zakłady muszą ją... 48
            • Oczekiwana zamiana miejsc 21 wrz 2008, 22:00 Dariusz Krawiec został prezesem PKN Orlen po tym, jak ze stanowiska zrezygnował Wojciech Heydel. To koniec personalnego konfliktu w zarządzie spółki. Gdy pod koniec kwietnia Heydel wygrał konkurs na prezesa koncernu, pomieszał szyki... 48
            • Eurostraszak 21 wrz 2008, 22:00 Według Eurobarometru, w Polsce rośnie liczba osób, które po wprowadzeniu euro spodziewają się wzrostu cen. W pesymizmie prześcigają nas Czesi i Węgrzy. Jednak w tych krajach liczba zwolenników euro szybko się zwiększa. 48
            • Pociąg do Euro 21 wrz 2008, 22:00 Jeśli przyjmiemy wspólną walutę, najlepszy będzie kurs cztery złote za euro 50
            • Choroba tramwajowa 21 wrz 2008, 22:00 Polskie miasta topią miliardy złotych w XIX-wieczny transport szynowy 54
            • Bandyta świata 21 wrz 2008, 22:00 Rosja coraz bardziej przypomina państwo nazistowskie 57
            • Lep na Polaka 21 wrz 2008, 22:00 Niemcy walczą o inwestorów ze Wschodu, zwłaszcza z Polski 60
            • Fundusze europejskie w życiu rodziny 21 wrz 2008, 22:00 Tadeusz EuropejskiBohaterem drugiego odcinka jest ojciec i mąż. Na przykładzie tego 41-letniego pracownika niedużego przedsiębiorstwa pokażemy, w jaki sposób korzystając z dotacji europejskich, można podnosić kwalifikacje zawodowe... 63
            • Drabina sukcesu 21 wrz 2008, 22:00 Inwestycje w rozwójPracodawcy w Polsce zaczynają rozumieć, że warto dbać i inwestować w swoich pracowników. Za sprawą dodatkowych szkoleń podnoszących kwalifikacje można zatrzymać w firmie na długo zaufanych specjalistów w... 66
            • Nowi pracownicy - szansa dla bezrobotnych 21 wrz 2008, 22:00 W sąsiedztwie siedziby firmy, w której pracuje Tadeusz, znajduje się ośrodek pomocy dla osób niepełnosprawnych. Jedna z pracowniczek ośrodka zauważyła w gazecie ogłoszenie, że firma Papirus poszukuje osoby na stanowisko sekretarza lub... 68
            • Konkurs 21 wrz 2008, 22:00 Zapraszamy do wzięcia udziału w konkursie „Fundusze europejskie w życiu naszej rodziny"Zachęcamy do przesyłania prezentacji (opisów wraz ze zdjęciami i rysunkami) przedstawiających państwa doświadczeni  z funduszami... 70
            • Know-how 21 wrz 2008, 22:00   72
            • Nogi wieloryba 21 wrz 2008, 22:00 Przodkowie wielorybów przemierzali lądy na czterech nogach. Z czasem zwierzęta te przystosowały się do życia wyłącznie w wodzie. Przednie kończyny przekształciły się w płetwy służące do sterowania, zaś tylne zastąpił ogon i... 72
            • Kłopoty z fizyką 21 wrz 2008, 22:00 Czy nauka przeżywa kryzys? Tak jest przynajmniej w fizyce, która pilnie potrzebuje odkryć. I to na miarę tych, których na początku XX wieku dokonał Albert Einstein, opracowując teorię względności. W ostatnich dekadach fizyka może się... 72
            • Bezpłodność za kierownicą 21 wrz 2008, 22:00 Jazda samochodem z podgrzewanym fotelem może mieć niekorzystny wpływ na płodność. Warunki optymalne dla produkcji spermy to temperatura niższa od średniej ciepłoty ciała o 1-2°C. Potrzeba chłodzenia jąder wymogła umieszczenie ich... 72
            • Depresja od matki 21 wrz 2008, 22:00 Matka cierpiąca na depresję może wychować dzieci bardziej podatne na tę chorobę – twierdzi amerykańska psycholog Erin Tully. Dzieje się tak również wtedy, gdy dziecko zostało adoptowane, a więc nie ma z nią wspólnych genów.... 72
            • Słodki zabójca 21 wrz 2008, 22:00 Dlaczego przegrywamy walkę z cukrzycą 74
            • Kulturystyka umysłowa 21 wrz 2008, 22:00 Rozmowa z prof. Johnem Rateyem, psychiatrą z Harvard Medical School 80
            • Inwazja intruzów 21 wrz 2008, 22:00 Czym nam grożą pasożyty jelitowe 82
            • Taikonauci na Księżycu 21 wrz 2008, 22:00 Chiny rzuciły wyzwanie Ameryce i Rosji w kosmosie 84
            • Tajemnica Westerplatte 21 wrz 2008, 22:00 Nic w żołnierskim życiorysie majora Sucharskiego nie wskazuje na załamanie, kryzys psychiczny czy tchórzostwo 86
            • Bez granic 21 wrz 2008, 22:00 90
            • Piwna gafa 21 wrz 2008, 22:00 Günter Beckstein, konserwatywny premier Bawarii, ma kłopoty z powodu miłości do piwa. Ściągnął na siebie krytykę, po tym jak w czasie święta Oktoberfest w Monachium przyznał, że nie widzi przeszkód w prowadzeniu samochodu po wypiciu... 90
            • Niebezpieczna mini 21 wrz 2008, 22:00 Minispódniczki niedługo mogą zniknąć z ulic Ugandy. Zdaniem Nsaby Buturo, ugandyjskiego ministra ds. etyki i integracji, są one przyczyną wypadków drogowych. Według ministra, kuse spódniczki dekoncentrują kierowców, którzy zamiast na... 90
            • Bank psiego DNA 21 wrz 2008, 22:00 Samorządowcy w Izraelu znaleźli sposób na psie odchody. Władze miasta Petah Tikva do walki z właścicielami psów, którzy nie są skorzy do sprzątania po swoich pupilach, zaangażowały najnowocześniejszą technologię. W ramach... 90
            • Książka - Bliski Wschód od podszewki 21 wrz 2008, 22:00  Zbiór reportaży Stanisława Gulińskiego z podróży po krajach Bliskiego Wschodu pokazuje takie realia, których próżno szukać w telewizyjnych migawkach czy folderach biur podróży. Przewodnikami Gulińskiego są mieszkańcy regionu.... 90
            • Cytat tygodnia 21 wrz 2008, 22:00 „To, że jestem kobietą, nie znaczy, że jestem słabym politykiem" Cipi Livni, szefowa izraelskiej dyplomacji, nowa przewodnicząca partii Kadima 90
            • Gry białoruskie 21 wrz 2008, 22:00 Po wojnie w Gruzji Zachód działa wedle zasady: potencjalny wróg mojego wroga może być moim przyjacielem 92
            • Przeciąganie Łukaszenki 21 wrz 2008, 22:00 Zamiast sterowanej przez Moskwę kolorowej rewolucji Zachód powinien zaproponować Białorusi model okrągłostołowy 96
            • Frank bez ziemi 21 wrz 2008, 22:00 Kandydat SPD na kanclerza jest niegroźnym przeciwnikiem Angeli Merkel 98
            • Król wybawca 21 wrz 2008, 22:00 Belgijska rodzina monarsza ratuje państwo nawet pod względem demograficznym 102
            • Ciepła wojna 21 wrz 2008, 22:00 Zachód stać wyłącznie na elokwentną bezsilność wobec Rosji 104
            • Pasaż 21 wrz 2008, 22:00 106
            • Jesień z Burberry 21 wrz 2008, 22:00 Jak przetrwać jesień? W kwestii garderoby najlepiej zaufać Anglikom, bo oni jesień mają praktycznie przez cały rok. A konkretnie – domowi mody Burberry. Marka słynie z płaszczy, które są już ikoną kultury masowej. Trencz Burberry... 106
            • Na ryby czy na grzyby? 21 wrz 2008, 22:00 Zimno i plucha niekoniecznie oznaczają, że trzeba zrezygnować z wypraw za miasto. Z pomocą przychodzi nam firma Bergson. W kurtkach Kakadu zastosowano nowy sposób impregnacji – metodę NanoShield, która polega na zabezpieczaniu... 106
            • Stojak z faweli 21 wrz 2008, 22:00 Blow Up, kolekcja przedmiotów codziennego użytku marki Alessi, ma szansę stać się dla designu tym, czym jest dla niego słynna wyciskarka do cytrusów Philippe’a Starcka. Pochodzący z Brazylii bracia Humberto i Fernando Campana... 106
            • Parasol świetlny 21 wrz 2008, 22:00 Co jeszcze można udoskonalić w parasolach? Wydawałoby się, że można zmieniać już tylko kolor i rozmiar. A jednak – włoska firma Roncato wyprodukowała parasol… z latarką. Została ona zamontowana w rączce. Dzięki temu nie... 106
            • Gumiaki z klasą 21 wrz 2008, 22:00 W Polsce, nawet w deszczowy dzień, trudno spotkać kogoś w kaloszach. Noszą je co najwyżej małe dzieci. Wzgardzone przez Polaków, bo może kojarzą im się z pracami polowymi, cieszą się sporą popularnością za granicą. Gwen Stefani czy... 106
            • Laser 21 wrz 2008, 22:00 110
            • Premiery teatralne - Słoneczni chłopcy 21 wrz 2008, 22:00 Dwaj podstarzali komicy lata świetności mają już dawno za sobą, ale spotykają się jeszcze raz, by nagrać swój najlepszy skecz dla telewizji. Wracają zadawnione konflikty, ale i dawna przyjaźń. Komedia w reżyserii Macieja Wojtyszki z... 110
            • Pantaleon i wizytantki 21 wrz 2008, 22:00 Adaptacja prozy Mario Vargasa Llosy autorstwa Pawła Aignera. Na plakacie prowokuje ostra papryczka w prezerwatywie. Sama sztuka już tak pikantna nie jest, ale ogląda się ją z przyjemnością. Pewien wojskowy zostaje wysłany do amazońskiej... 110
            • Frank V. Komedia bankierska 21 wrz 2008, 22:00 Przesycona czarnym humorem tragikomedia muzyczna w reżyserii Krzysztofa Babickiego. Szwajcarski bank ma symbolizować świat zatracający się w pogoni za pieniędzmi. Nie ma tu miejsca na pytanie „mieć czy być?", bo odpowiedź jest... 110
            • Bajki robotów 21 wrz 2008, 22:00 Pierwsza premiera w nowo otwartym prywatnym teatrze Capitol aktorki Anny Gornostaj. Adaptacja balansujących na granicy fantastyki i baśni opowiadań Stanisława Lema. W obsadzie m.in. Jacek Kawalec i Cezary Morawski. Tylko dla wielbicieli Lema i... 110
            • Czrodziejka z Harlemu 21 wrz 2008, 22:00 Mocny temat, historia związku 50-letniej zamożnej kobiety i 19-letniego koszykarza. Wzajemna zakazana fascynacja zaczyna się wypalać, a bohaterowie przestają radzić sobie z emocjami. Do tego dochodzi chorobliwa zazdrość. Nagle okazuje... 110
            • Ekscesy gdyńskie 21 wrz 2008, 22:00 Festiwal w Gdyni byłby świetną imprezą, gdyby nie trzeba było oglądać filmów 112
            • Sekrety śmiesznotek 21 wrz 2008, 22:00 Torebka to dla kobiety mały dom 116
            • Winna reaktywacja 21 wrz 2008, 22:00 Wino jest nie tyle alkoholem, ile wyszukanym dodatkiem kulinarnym. Zdrowiej jest upijać się czymś mocniejszym 118
            • Wencel gordyjski - Pozdro dla niekumatych 21 wrz 2008, 22:00 Jak masz dwie lewe ręce i nie potrafisz grać w gry akcji, to zajmij się obieraniem ziemniaków 120
            • UEorgan Ludu 21 wrz 2008, 22:00 Bank potraktował wyrozumiale klienta, który oddał pieniądze * Nobel dla prof. Wolszczana i SB! * 17. września w sumie nie najgorszy 129
            • Krótko po wolsku - W emiracie Brytanii 21 wrz 2008, 22:00 Anglia znowu przewodzi. Tym razem w postępowości. Kościół anglikański przeprosił mianowicie Darwina. Karola Darwina to ani grzeje, ani ziębi. Ciekaw jestem natomiast, co z małpami, czy też przeprosi się je za posiadanie tak... 129
            • Skibą w mur - Głowa do dołu 21 wrz 2008, 22:00 Borys Szyc mówiący pupą to odkrycie 130