Supersam on line

Supersam on line

W dobie elektronicznego handlu nie wystarczy już tylko konto pocztowe czy strona WWW, będąca wizytówką firmy. Potrzebny jest sklep internetowy z prawdziwego zdarzenia. Stworzenie go to poważniejsze przedsięwzięcie niż skonstruowanie nawet bardzo rozbudowanej witryny. Być może z tego powodu wielu handlowców do tej pory waha się z przeniesieniem swoich firm do sieci.
Pakiet "Kreator sklepu internetowego 2000" automatycznie zakłada wirtualny sklep. Przygotowali go wielko-polscy programiści z Infocentrum i Omegas. Program nie tylko pozwala na stworzenie sieciowego punktu handlowego, ale także na zarządzanie nim. Oprogramowanie bardzo łatwo się instaluje. Aplikacja umożliwia rozbudowę firmy o nowe funkcje lub moduły bez konieczności powtarzania procesu od początku. Kreator pracuje niemal ze wszystkimi systemami, jak Windows, Linux, Unix oraz Solaris. Minimalne wymagania to 50 MB miejsca na dysku oraz 64 MB RAM. I choć w nazwie programu słowo "sklep" występuje w liczbie pojedynczej, pozwala on - gdy zajdzie potrzeba - na stworzenie całego centrum handlowego ze stoiskami oferującymi inny towar. Kreatora przygotowano bowiem w dwóch wersjach: standardowej - dla sklepów prostych, oraz extended, na przykład dla pasaży.
Obsługa programu jest bardzo prosta i powinien sobie z nią poradzić każdy handlowiec. Nawet ten, który nie zna się na informatyce. Właściciel decyduje o wyglądzie witryny, a klienci mogą składać zamówienia zarówno bezpośrednio w sklepie, jak i w formie e-mailu. Twórca wybiera też sposób płatności i dostawy towaru (w wersji extended jest możliwość uiszczania należności kartą kredytową).
Firma, która zdecyduje się na otwarcie elektronicznego punktu handlowego, powinna sporo zyskać. Przede wszystkim klienci będą obsługiwani szybciej, a dane o towarach i ich cenach będą stale aktualne. Prezentacja produktów również nie powinna sprawiać kłopotów, gdyż można ją modyfikować. Aplikacja ma jeszcze jedną ważną zaletę: umożliwia dopasowanie się do potrzeb nabywców, co w czasach wzmożonej konkurencyjności ma przecież duże znaczenie. (JB)
Okładka tygodnika WPROST: 32/2000
Więcej możesz przeczytać w 32/2000 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0