Wieś polska - upadek i wzrost

Wieś polska - upadek i wzrost

Dodano:   /  Zmieniono: 8
Ponieważ wszyscy o Euro, to ja o sprawach innych, a mianowicie o  fałszywej, a powszechnie przyjmowanej wizji polskiej wsi i chłopów. Polska wieś jest OK i zarazem jest na dnie. Trzy cechy, jakie od lat miały określać polską wieś, są w stanie zaniku lub osłabienia: wiejska religijność, wiejska kultura i obyczajowość, wiejska specyficzna produkcja i udział w PKB (zwłaszcza dumnie broniona prywatna własność mało- i średniorolna).

Na wsi mieszka największa w Polsce liczba nierobów. I są ludzie, którzy pracują ciężej niż ktokolwiek. Na wsi mieszkają młodzi, z których nic nie będzie (bo najpierw podła szkoła, potem podłe piwo i wreszcie podła dorywcza praca). Na wsi żyją ludzie, którzy prowadzą wyspecjalizowane gospodarstwa, uczą się na ślusarzy czy specjalistów od budownictwa i  zarabiają lepiej ode mnie. Jeżdżą do Egiptu, a coraz częściej do Włoch, więc nasze przewodniki są w ciągłej pożyczce.

Na wsi mieszkają ludzie – delikatnie mówiąc – niemądrzy, którzy prawie dziesięć lat temu przepisali dzieciom gospodarstwa za wysoką (względnie) emeryturę, a za moment zostaną z niczym. Wielu spędza pół roku bez sensu, by harować przez w sumie dwa miesiące i ledwie się z tego utrzymać. Jednak coraz częściej porzuca się pracochłonne zajęcia i  marchewkę kupuje w sklepie. Polska wieś ulega dramatycznemu rozwarstwieniu, i to nie między starymi i młodymi, lecz między tymi, którzy mają chęć i odwagę, a tymi, którzy wolą tylko być i pić.

Na wsi nieprawdopodobna jest potęga samorządu. Dobry samorząd i wójt może zostawić wieś murowaną, marny samorząd i wójt – wieś zatopioną w  błocie. Samorządem gminnym, czyli także szkołą, rządzi klika. Może to  być klika modernizacyjna lub wsobna. Różnica jest kolosalna. Kilku sensownych ludzi czyni cuda, bez nich pojawia się ospałość, nepotyzm i  klęska.

Nie wiadomo, czy wieś jest w Polsce potrzebna, czy chłopi są potrzebni? Na pewno zmiany muszą być ewolucyjne, by nie zwiększyć nagle bezrobocia, ale co wieś daje? Nie indywidualnie, bo mam wiejskie, czyli prawdziwe, mleko i masło, ale Polsce? Sery kupujemy ze Spomleku, jednej z  największych w Polsce fabryk znakomitych odmian. Drób z Sedaru, hodowli wolno żyjących kur i indyków, a ryby z dużej hodowli wspaniałych pstrągów, sumów, sandaczy, jesiotrów. Nic z produktów wiejskich, takich prosto od chłopa. I tak powinno być, pod warunkiem że te wielkie przedsiębiorstwa trzymają jakość, a trzymają. Jak zatem może z nimi konkurować rolnik? Tylko dostarczając im materiał, czyli dobre mleko, dobre kaczki, dobre jagnięta. To jednak potrafi czynić najwyżej jedna dziesiąta mieszkańców wsi. Reszta, szczęśliwie dla kraju, ale może mniej dla nich, podlega naturalnej eliminacji.

Zmianie ulegają religijność i obyczaje. I znowu mamy podział na wieś czasu minionego i wieś czasu przyszłego. Przez krótki okres wiejscy nuworysze nie wiedzą, czy pić whisky z sokiem pomarańczowym, czy raczej wódkę z malinowym. Po kilku latach to już nie są nuworysze, lecz klasa średnio wyższa całą gębą. Dzieci w Warszawie lub na Harvardzie, dom –  pałac pilnie strzeżony, znajomi zupełnie nowi. Polityka raczej nie, chyba że są z niej korzyści, Kościół tak, ale tylko w święta i dla celów małżeńsko-chrzścielno-pogrzebowych.

Modernizującą się wieś trzeba ratować za wszelką cenę, byśmy nie  musieli, jak Grecy, na lepszą okazję kupować jagniąt w Bułgarii. Na  wsobną polską wieś najlepiej nie zwracać uwagi. Tu ani nie można pomóc, ani nie warto, oczywiście poza wspieraniem najbiedniejszych. Bo polska wieś jest w sytuacji duchowo-praktycznej jak niegdyś Ameryka. Kto potrafi, ten da sobie radę lepiej niż niejeden smutny miejski urzędnik. Kto nie chce lub nie potrafi, zginie. Do tej selekcji można się wtrącać, ale w bardzo ograniczonym stopniu. Oczywiście, wszyscy powiemy od razu –  edukacja, szkoła, ale jaki jest poziom wiejskiej szkoły, poziom nauczycieli, to także zależy od kliki i raczej bym na edukację łącznie z  gimnazjum nie liczył. Więc wtrącać się warto tylko tam, gdzie już rozumieją, że wtrącanie się z zewnątrz bywa przydatne, i wiedzą, jak je  wykorzystać. Resztę zostawmy w spokoju, jak stare drzewo, które jeszcze się zieleni, ale w środku jest spróchniałe.

Więc nie ma już odwrotu i moja nienawiść: „koko spoko" jest uzasadniona. Wieś zostanie tylko dla celów widokowych. Na polskiej wsi będzie OK, będzie spoko, ale pod warunkiem że krowy będą – jak w Niemczech – dla  ozdoby i dekoracji zielonych łąk i powoli płynących ruczajów.

Więcej możesz przeczytać w 24/2012 wydaniu tygodnika e-Wprost.

Archiwalne wydania Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

 8
  • Janusz   IP
    Znam wieś.Autor bardzo trafnie wypunktował.Jednego tylko nie poruszył - żeby skończyć z chłopską ścianą płaczu - tak chętnie przedstawianą w mediach !
    • bez-nazwy   IP
      Barbzo trafnieopisana rzeczywistość na wiekszości polskich wsi. Autor nie opisal glównego źródla utrzymania ogromnej liczby polskich \"pseudo\" rolników a mianowicie doplat obszarowych. Wielu z nich chociaż pola dawno już nie widziala, traktor i inne maszyny sprzedane lub zużyte, pobiera co roku tluste doplaty.Grunty oddają w dzierżawe i niczym się nie przejmują a agencja placi.
      To ugruntowuje patologie i coraz większe nieróbstwo.
      I jeszcze domownicy. Czyli osoby zameldowane w domu rolnika za które oplacany jest symboliczny KRUS a w rzeczywistości pracują na czarno w kraju a przedewszystkim za granicą.


      Bardzo cenny artykul. Brawo autor!
      • abcd   IP
        bardzo naskórkowo przedstawia Pan te zmiany zachodzące na wsi, to przykre że nie wysilił się Pan na nieco głębszą analizę bo spychanie wszystkiego do dwóch narożników - ludzi wegetujących pod budkami z piwem i nowobogackich w pałacach jest skrajną nieuczciwością wobec \"standardowych\" mieszkańców wsi. Jeśli uważa Pan też że krowy na wsi powinny występować jedynie ze względów krajobrazowych to naprawdę gratuluję ignorancji i wsobności. Jestem głęboko rozczarowany tak tendencyjnym tekstem, tym bardzej że wyszedł spod ręki kogoś o takim autorytecie.
        • sugadaddy   IP
          Jako wieśniak z wyboru widzę na mojej wsi to samo. Jest jeszcze jeden właściwie chłop, co prowadzi gospodarstwo. Są też tacy co klepią biedę, ale zamiast paru kur, czy kaczek, założyli trawnik i posadzili tuje - to wyznacznik statusu społecznego. Na nas patrzą jak na rąbniętych, bo mamy setki drzew i krzewów i to takich co rosną po rowach i miedzach. Mamy też kurki, kaczki i sforę psów - do tych ostatnich nie mieliby zastrzeżeń, gdybyśmy je jedli.
          Ale, mnie jako miastowego, najbardziej zaskoczyła wiejska moralność, a raczej jej brak. Pewien wieśniak opowiedział nam historię życia płciowego naszych sąsiadów; boki zrywaliśmy! tutaj dosłownie \"żył\" już każdy z każdą i potem znowuż ze swoim, czy swoją ślubnymi, i następna wymiana partnerów itd. Bez badań DNA nie sposób ustalić ojcostwa tutejszych dzieci. W tej wymianie partnerów biorą udział dwie wsie leżące obok siebie.Żadnych zahamowań; matki wpychają córki do łóżek, bogatszych kawalerów. Tak katolicy przestrzegają przykazań. Polscy katolicy.
          • Obserwator   IP
            Szanowny Panie Profesorze !
            Mysle,ze kazdy kto choc troche mial/ma doczynienia z wsia,
            jaka Pan opisal-zgodzi sie z Panem w calej rozciaglosci.

            Spis treści tygodnika Wprost nr 24/2012 (1530)

            • Polak potrafi? 10 cze 2012, 12:00 Mówiąc wprost, popełniliśmy błąd. Zrobiliśmy coś, do czego – jak widać z dzisiejszej perspektywy – nie mieliśmy podstaw, właściwie nie mieliśmy wręcz prawa. Chcieliśmy dobrze, wyszło inaczej. Wykazano nam, że błądzimy jak dzieci we mgle. Dziś musimy posypać głowę... 4
            • Polska według pewnej gazety. Codziennej 10 cze 2012, 12:00 Od zawsze instynktownie czułem, że ten kraj gdzieś jest. Tylko na razie go nie widać. Że te cieszące się, śpiewające i uśmiechnięte tłumy to jakaś ściema. Że to niemożliwe, żeby tu były te wszystkie nowe stadiony, dworce,... 12
            • Tydzień kultury polskiej 10 cze 2012, 12:00 9 sierpnia, czyli akurat w momencie gdy ostatni kibice, którzy przyjechali na Euro, wydostaną się z warszawskich korków, w Edynburgu rozpocznie się międzynarodowy festiwal teatralny, Edinburgh International Festival. Prestiżową imprezę... 16
            • Za rodinu... 10 cze 2012, 12:00 Znowu będzie jak zawsze: my z nimi o wszystko. My – Polacy, oni – Rosjanie. Nie łudźmy się, że tym razem jest nas więcej. Za Sborną stoi armia kibiców z Rosji. I z Polski. Wielu z nich pierwszy raz będzie mogło zamanifestować dumę narodową. 18
            • Pomysł z piekła rodem 10 cze 2012, 12:00 Mecz Polska – Rosja to może być bitwa polityczna. Będzie miał całe podglebie naszych stosunków, pamięci historycznej – mówi Stanisław Ciosek, były ambasador Polski w Rosji, w rozmowie z Pawłem Reszką i Michałem Majewskim. A do przemarszu kibiców rosyjskich przez... 24
            • Polityka i igrzyska 10 cze 2012, 12:00 Zaczęliśmy Euro, wielkie święto futbolu i sprawdzian organizacyjny dla Polski. Przede wszystkim. Ale nie tylko. W związku z meczem Polska – Rosja pojawił się także polityczny aspekt rywalizacji sportowej. Tematem Euro żyliśmy od 18... 27
            • Smoleńsk kontra Euro 10 cze 2012, 12:00 Solidarni 2010 na Euro przygotowali wielką akcję „otwierania Polakom i całemu światu oczu na prawdę”. Ten profesjonalny czarny PR to antyrosyjska prowokacja. 28
            • Czy kibole pojadą na ryby 10 cze 2012, 12:00 Mogą robić burdy, bić się między sobą, rozbijać puby. Ale mogą też dotrzymać słowa, wyjechać na ryby i podczas Euro 2012 być niezauważalni. Niezależnie od tego, co będą robić, władza i policja szukają sposobów na zneutralizowanie stadionowych zadymiarzy. 32
            • Coraz większe mniejsze zło 10 cze 2012, 12:00 Przepis na Oscara? Kompleksy hipokrytów. Na Polskę? Nadal scenariusz „Ekipy” – mówi Agnieszka Holland. 36
            • Uciekający prezydent 10 cze 2012, 12:00 Bronisław Komorowski coraz dalej ucieka Donaldowi Tuskowi. Zarówno w prowadzonej przez siebie polityce, jak i w sondażach. Ucieka też BOR-owcom, kiedy ma ochotę na prywatny wypad. 42
            • Macie ducha nadziei 10 cze 2012, 12:00 Dla większości obywateli świata między Niemcami a Rosją na mapie wciąż jest tylko biała plama. To się jednak powoli zmienia. Profesor Norman Davies mówi, że dzięki Euro zmiany te mają szansę przyspieszyć. Może nawet BBC i prezydent Obama zauważą, że stereotypowe myślenie o... 46
            • Tolerancji można się nauczyć 10 cze 2012, 12:00 Siedzę w knajpie, obok grupa młodych kibiców, chyba studentów (niedaleko jest Uniwersytet Medyczny). Dziewczyny i chłopcy zażarcie dyskutują o Rosjanach, którzy planują marsz ulicami Warszawy w dniu swojego narodowego święta (12.06).... 51
            • Wieś polska - upadek i wzrost 10 cze 2012, 12:00 Ponieważ wszyscy o Euro, to ja o sprawach innych, a mianowicie o fałszywej, a powszechnie przyjmowanej wizji polskiej wsi i chłopów. Polska wieś jest OK i zarazem jest na dnie. Trzy cechy, jakie od lat miały określać polską wieś, są w... 54
            • Europa wstępuje do Polski 10 cze 2012, 12:00 Osiem lat temu Polska wstąpiła do Unii Europejskiej, dziś Europa składa rewizytę. Kiedy oglądałem w 1996 r. mistrzostwa Europy w Wielkiej Brytanii (pamiętne głównie przez mnóstwo wlokących się dogrywek z racji zastosowanej pierwszy... 56
            • Projekt made in Poland 10 cze 2012, 12:00 Skromnisia, chwalipięta i lokalna patriotka. Świat ich ceni, a my? Większość Polaków nie ma pojęcia, że Olka Osadzińska, Janusz Kaniewski i Ania Kuczyńska to jedne z najgorętszych nazwisk w światowym designie. Projektują dla Reeboka, Ferrari, Hondy, sprzedają kolekcje od... 58
            • Obama, jednoosobowa armia Ameryki 10 cze 2012, 12:00 Ostatnie przecieki z Białego Domu mają pokazać, że prezydent zasłużył na reelekcję, bo ma jaja i nie boi się zabijać. Sztab Obamy doskonale wie, że taki argument trafi podczas kampanii do większości Amerykanów. 62
            • Wywiad lekarski 10 cze 2012, 12:00 Doktor Szakil Afridi pomógł Amerykanom odnaleźć Osamę bin Ladena, badając DNA pakistańskich dzieci. Teraz został skazany na 33 lata więzienia. 66
            • Hitler w księgarni 10 cze 2012, 12:00 Przez kilkadziesiąt lat władze Bawarii bezwzględnie walczyły z każdym, kto chciał sprzedawać „Mein Kampf” Hitlera. Teraz chcą… wprowadzić „biblię nazizmu” do szkół. 70
            • Nowi najbogatsi 10 cze 2012, 12:00 E-commerce, giełda, finanse – gdzie szukać tych, którzy już wkrótce przebojem wkroczą na listę 100 najbogatszych Polaków tygodnika „Wprost”? Kim są następcy Kulczyka, Solorza-Żaka i Czarneckiego? Przygotowaliśmy subiektywny ranking pretendentów, biorąc pod... 72
            • Czarna ziemia obiecana 10 cze 2012, 12:00 Oto nowy symbol gospodarczego sukcesu: Afryka. Tu uciekają młodzi zdolni Europejczycy, by rozpocząć nowe życie, a kontynent pobił właśnie rekord w przyciąganiu zagranicznych inwestorów. 80
            • Kawa znowu na ławę 10 cze 2012, 12:00 Pij kawę - zmniejszysz ryzyko przedwczesnej śmierci. Nawet o dziesięć procent. Prawda, że niemało? Dla co dziesiątego z nas czyni to dość istotną różnicę. 84
            • Skaner 10 cze 2012, 12:00 Smartfony dla konsoli Telefon jako dodatkowy ekran i kontroler do gier odtwarzanych przez stacjonarne konsole? Tak przyszłość domowej rozrywki widzi Microsoft. Oprogramowanie Xbox SmartGlass pozwala smartfonom (Windows, Android, iOS) łączyć... 87
            • Nie trawię 10 cze 2012, 12:00 Gdy słyszę, co dziś o marihuanie wygaduje się w mediach, wzbiera we mnie przekonanie, że autorzy tych bredni powinni jak najszybciej rozstać się ze swoim dealerem. 87
            • Johnny kaznodzieja 10 cze 2012, 12:00 John Lydon powraca po 20 latach milczenia. Właśnie ukazał się dziewiąty album jego kultowej formacji Public Image Ltd. W rozmowie z „Wprost” legendarny punkowiec udowadnia, że wcale nie spotulniał. 88
            • Bez kompromisów 10 cze 2012, 12:00 Ralph Fiennes zadebiutował w roli reżysera. W „Koriolanie” gra też głównego bohatera – zranionego mężczyznę, opętanego żądzą zemsty. Nam opowiada, dlaczego zawsze chciał być szekspirowskim aktorem. 92
            • Borys Hamlet Szyc 10 cze 2012, 12:00 Popularny aktor gra Hamleta myślącego, świadomego pułapki, w jaką wpadł, piekielnie inteligentnego, prowokującego, ironicznego. Wielka rola Borysa Szyca. 94
            • Nie jestem feministką 10 cze 2012, 12:00 Dunka Karen Duelund Guastavino, czyli Mademoiselle Karen, znana u nas dzięki płycie „Attention”, wraca do Polski z koncertami. Czym teraz zaskoczy? 95
            • Za klasyczny ten Iwaszkiewicz 10 cze 2012, 12:00 Ludwika Włodek zebrała rodzinne anegdoty, przestudiowała stare listy, dzienniki i stworzyła opowieść o swoim pradziadku, Jarosławie Iwaszkiewiczu. Jej książka nie jest jednak historią zbudowaną wyłącznie z dowcipów. 97
            • Trąba powietrzna i sen 10 cze 2012, 12:00 W nocy wiatr siał niepokój wśród drzew i ciągnął dachy za włosy. Deszcz wszystko uspokoił, ale zrobiło się zimno i nici z wyjazdu nad morze. Po latach wypraw na gorące wyspy, chcieliśmy patriotycznie pojechać nad Bałtyk. Nie... 100
            • Koko dola niepodległej Polski 10 cze 2012, 12:00 Ludzi piszących w Polsce dzielimy na dwie kategorie: – tych, którzy piszą o Euro, – tych, którzy piszą o Euro, że nic ich w ogóle nie obchodzi. Ci drudzy, zapamiętajcie to sobie, próbują najbardziej ogranego chwytu „na... 101
            • Oflagowałem się 10 cze 2012, 12:00 Pierwszy raz w życiu oflagowałem się. Walnąłem sobie na dachu auta dwie chorągiewki w barwach narodowych, na boczne lusterka pokrowczyki w takich samych kolorach i pewnie gdyby był taki pokrowiec na cały samochód, to też bym kupił. Jak... 101
            • Pięta Lewandowskiego 10 cze 2012, 12:00 Zewsząd płyną narzekania, że Polska (a wraz z nią cała Europa) zamieniła się w wielką piłkę futbolową. Polska jako piłka nadaje się zatem tylko do kopania. Tymczasem oprócz kopania na boisku słyszymy zadziwiające pochwały jako... 102