Bez mózgu

Bez mózgu

Dodano:   /  Zmieniono: 18
Okazjonalny polityk Janusz Korwin-Mikke oraz profesor religioznawca Zbigniew Mikołejko poinformowali, co ich razi.
Korwin-Mikkego razi paraolimpiada („zawody w szachy dla debili”), bo niepełnosprawni wywołują estetyczny dysonans, „przejściowe zaburzenia motoryki” u zdrowych, psują ładne i zdrowe społeczeństwo. Nie powinni więc być pokazywani, podobnie jak „zboczeńcy, mordercy, kiepscy i idioci”. Profesor Mikołejko tak konstruktywnych wniosków nie formułował, poprzestał na kompulsywnym wydaleniu solidnej porcji żółci na „wózkary”, młode matki paplające o bzdetach, wszędzie się wpychające, nic nieczytające, nierozwijające się i terroryzujące wszystkich swoim macierzyństwem.

Dało to okazję internautom, by odsłonili swe mentalne schowki. Na człowieka bez ręki faktycznie dziwnie się patrzy, widz czuje się zobowiązany, bo wiadomo, że nieszczęście zaraża, więc najchętniej by zmienił kanał, ale się wstydzi, bo nieładnie, więc jednak się gapi. No i niepełnosprawni mają lepsze parkingi. Ładują się z wózkami do autobusów, gdy człowiek się spieszy do pracy. A mamuśki wszystkich potrącają, domagają się miejsca, ich bachory drą się w sklepach, kinach, samolotach i kościołach. Nie masz ręki? Masz bachora? Twój biznes. Musisz mnie wyciągać z mojego niepokalanego świata?

Chcę dołączyć do rodaków dokonujących coming outów. Z widokiem inwalidy radzę sobie świetnie, ale zmagam się z konwenansem, który w zetknięciu z człowiekiem zapominającym o myśleniu powstrzymuje mnie od nazwania go durniem.

Korwin-Mikke robi wszystko, bym zrzucił te więzy. Nie zrzucę. Nie trzeba obrażać, niech spokojnie tonie w bagnie własnych fobii i obsesji. Niech plecie androny, że trzeba zlikwidować paraolimpiadę, bo chodzi o to, żeby znaleźć homo sapiens obiektywnie najszybszego (i pewnie pięknego jak w filmach Leni Riefenstahl). Uważam, że ten rodzaj światopoglądowej niepełnosprawności, który reprezentuje, patologicznej niezdolności do uwzględnienia w świecie swoich idei istnienia drugiego człowieka, powinien być pokazywany, pompowane toksycznym gazem balony trzeba przekłuwać.

Więc kłuję. Tych, którzy się cieszą, że nie muszą się wreszcie wstydzić tego, co myślą, zapewniam, że wstydzić się nadal powinni. Głupota wypowiedziana głośno nie staje się mądrością, podobnie jak kupa wrzucona w wentylator nie staje się złotem. Dyskomfort, jaki niektórzy odczuwają na widok niepełnosprawnego sportowca, to poziom odruchu, ale można wbić sobie w głowę, że fizyczna ułomność nie znosi świata ludzkich pragnień, odczuć, myśli. A że danie pierwszeństwa drugiemu człowiekowi, a nie swoim lękom, bywa trudne? Łatwo to może jest być amebą, żeby być człowiekiem, trzeba się trochę pomęczyć. Matki oburzone wypowiedzią prof. Mikołejki (którego litościwie tu pomijam, mam wrażenie, że po prostu nie powstrzymał emocji), zabierają głos i walczą.

Dobrze by było, gdyby do debilizmów Korwin-Mikkego odnieśli się niepełnosprawni. By podali receptę na bezradne zakłopotanie, z jakim część społeczeństwa na nich patrzy, pogrążona w kastowym myśleniu, które z niepełnosprawności robi oddzielający od świata habit. Noszącemu go mniej wypada, nakłada to na niego nowe obowiązki, czyni herolda jakichś smutnych prawd (np. że każdego może spotkać cierpienie). To bzdury. Które będą pokutować, dopóki oprócz podjazdów nie zaczniemy budować relacji. Człowiek na wózku naprawdę nie będzie nas z miejsca obarczał pytaniem „dlaczego ja?”, gdy zaproponujemy pomoc w wejściu do autobusu. Jeśli nie wiesz, czego potrzebuje, zapytaj. Gdy uprawia sport, kibicuj, tak jak chciałbyś, żeby kibicowano tobie. Śmiej się, a nie oburzaj, gdy żartuje.

Jak jedna z bohaterek moich „Ludzi na walizkach”, śliczna, błyskotliwa nastolatka, która urodziła się bez nóg i jednej ręki. Opowiadała mi, jak kiedyś podczas spaceru mijająca ją rówieśniczka wykrzyknęła do towarzyszącej jej babci: „Babciu, zobacz, zobacz, ona nie ma nóg!”. Udrapowałem ciszę, by wybrzmiały w niej nuty cierpienia. Moja rozmówczyni wybuchnęła jednak śmiechem: „Więc ja odwróciłam się i krzyknęłam: »Mamo, mamo, zobacz, ona nie ma mózgu!«”.

Bohaterowi tego tekstu dedykuję.
Więcej możesz przeczytać w 37/2012 wydaniu tygodnika e-Wprost.

Archiwalne wydania Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

 18
  • kontakt@nie-pelnosprawni.pl   IP
    Panie Hołownia nawet Pan nie zdaje sobie sprawy ile dookoła jest fałszu i obłudy.
    • Dalia   IP
      \"Opowiadała mi, jak kiedyś podczas spaceru mijająca ją rówieśniczka wykrzyknęła do towarzyszącej jej babci: „Babciu, zobacz, zobacz, ona nie ma nóg!”. Udrapowałem ciszę, by wybrzmiały w niej nuty cierpienia. Moja rozmówczyni wybuchnęła jednak śmiechem: „Więc ja odwróciłam się i krzyknęłam: »Mamo, mamo, zobacz, ona nie ma mózgu!«”. \"

      I skąd takie piętnowanie nazywania rzeczy po imieniu?
      Czy nie nazywanie rzeczy po imieniu, niezauważanie niepełnosprawności pomaga niepełnosprawnym?
      Czy udawanie, że niepełnosprawni są całkiem sprawni, czy też może \'sprawni inaczej\' - co zresztą dawno już weszło do języka potocznego i z ironią mówimy np. o \'inteligentnych inaczej\' . \'Sprawni inaczej\' - wg mnie strasznie głupie określenie.

      Właśnie zauważyłam, że raczej osoby niepełnosprawne zazwyczaj mają całkiem normalny stosunek do swojej niepełnosprawności, jak nie mają nóg to tak to właśnie nazywają .
      Nie wpędzajmy się w absurdy w tej całej politycznej poprawności. Bo z jednej strony dostosowujmy schody, podjazdy, autobusy do potrzeb tych ludzi (jestem oczywiście jak najbardziej za) ale z drugiej strony nie wolno powiedzieć, że jak ktoś nie ma nóg to nie ma nóg, tylko, że co , ze jest sprawny inaczej? Paranoja. Tak poza tym brak nóg jest bardziej widoczny niż \'brak mózgu\' ale tylko na pierwszy rzut oka.

      Myślę, że niepełnosprawni nie potrzebują od nas udawania, ze są pełnosprawni tylko realnej pomocy, tak aby ze swoją niepełnosprawnością mogli funkcjonować jak najpełniej w społeczeństwie, w życiu codziennym, zawodowym i każdym innym.

      A Korwin Mikke na którego teraz na hurra wszyscy naskoczyli (bo łatwo, bo obraził niepełnosprawnych - tak większość odczytała jego tekst), jednak obnaża pewną hipokryzję: telewizje nie transmitowały paraolimpiady, albo bardzo mało ZANIM JKM opublikował swój tekst. Takie są fakty.
      JKM twierdzi, że nie powinno się transmitować paraolimpiady, ale ona i tak nie była zbytnio promowana i pokazywana nie na jego prośbę przecież.
      • pozlu@inea.pl   IP
        Z wyjątkowo dużą uwagą i rozwagą przeczytałem artykuł \" Bez mózgu \" . Racje Pana Szymona Hołowni są tak zrozumiałe i oczywiste , że dalsza dyskusja na temat osób niepełnosprawnych i ich dokonań (czyt. sukcesów !) na sportowej niwie jest po prostu zbędna dla normalnie myślących ludzi . Na temat \"poglądów\" profesora wypada mi tylko powiedzieć , iż spotykałem w swoim dość długim życiu , wielu ( ! ) ludzi bardzo miernych , a nawet wręcz ograniczonych , którzy niestety szczycili się swoimi tytułami naukowymi . Moja najukochańsza babcia wprawdzie wyśmienicie znała się tylko na ziołach , ale jej mądrość życiowa była przeogromna i godna najwyższego szacunku . Ona to właśnie mawiała dość często , że najgorsi są ci , co przeszli z chama na pana , a także iż \"głupiec zawsze pozostanie głupcem \" ! Nic dodać , nic ująć !!!
        Pragnę dodać , że postępowanie i \" kariera \" polityczna jakiegoś tam Mikkego są mi znane w sposób wystarczający aby stwierdzić , że człowiek ten i jego niezbyt mądre poglądy nie nadają się do powielania , a w szczególności przez ludzi o zdrowych zmysłach , ludzi myślących normalnie !!! W dzisiejszych czasach pełno jest pomyleńczych opinii i wzorców serwowanych przez namiastki ludzi , które nierzadko chętnie rozpowszechniają środki masowego przekazu . Jak mniemam - tu jest właśnie \" pies pogrzebany \" !
        Chylę czoło przed mądrością i poglądami Jasia Meli !!! Na koniec zacytuję przesłanie mojego ś.p. prof. zwycz. dr. hab. Tadeusza Szczurkiwicza : \"lepiej być małpą skaczącą po drzewach aniżeli małpą ludzką\" !!! Nie wiem czy nasz pan Mikke z tym się zgodzi , ale to już nie mój problem .
        • mar   IP
          dziękuję Panie Szymonie, na Pana zawsze mogę liczyć...
          • Antey   IP
            Mikke to pajac i kopać leżącego nie wypada, ale pan Hołownia chyba całkowicie nie zrozumiał o co tam chodziło (i nie doczytał, co o samych niepełnosprawnych napisał Mikke i z jakim szacunkiem).
            A chodziło o to, że robi się publicznie dwie.. trzy rzeczy:
            - oferuje na siłę fałszywe współczucie tym którzy tego nie potrzebują
            - porównuje się, co jest niezręczne dla obu stron, sportowców sprawnych i niepełnosprawnych
            - pod płaszczykiem powyższych, losem \"zwykłych niepełnosprawnych\" nikt się nie interesuje; odwrotnie niż w Szwajcarii, gdzie niewidomy WIE że gdy stanie na odpowiednio wybitej płycie na przystanku, to na 100% będzie miał przed sobą wejście do autobusu. Typowo Polskie - chwilowa fascynaja, a potem brak odziennej mozolnej pracy u podstaw.

            Spis treści tygodnika Wprost nr 37/2012 (1543)

            • Giertych w składzie porcelany 9 wrz 2012, 12:00 Mówiąc wprost, cała sprawa Giertych – Tusk (a właściwie Tuskowie) robi się coraz bardziej kuriozalna. 4
            • Nieoczekiwana zmiana miejsc 9 wrz 2012, 12:00 Coś drgnęło. Nie na długo, ale i to dobre. Zamiast zdrady, hańby i Smoleńska mamy budżet, pakiet i kalkulator. Nie byliby sobą, gdyby i tej dyskusji nie okrasili manierami z piaskownicy. Ale postęp się dokonał. Odnotować warto. 6
            • Skaner 9 wrz 2012, 12:00 Diabeł na papierze Do kiosków w całej Polsce trafił właśnie pierwszy numer katolickiego miesięcznika „Egzorcysta”. Magazyn ma 15-tysięczny nakład i został wydrukowany na kredowym papierze. W środku m.in. o tym, jak muzyka... 8
            • Jak to było z Michałem Tuskiem 9 wrz 2012, 12:00 Syn premiera opowiadał dużo i chętnie. Oni, czyli ojciec i jego współpracownicy, mają inne podejście do ludzi. To znaczy siedzieć cicho, nic nie mówić i burza jakoś przejdzie. Ujawniamy kulisy rozmów z Michałem Tuskiem. 12
            • Rekonstrukcja 9 wrz 2012, 12:00 Bartosz Arłukowicz, Krystyna Szumilas, Joanna Mucha, Stanisław Kalemba i Michał Boni powinni odejść z rządu, bo nie radzą sobie ze swoimi obowiązkami. Tak oceniła ich pracę redakcja „Wprost”. 16
            • Eksgwiazda wraca do gry 9 wrz 2012, 12:00 Kobieta w czerwieni stała już u boku Jarosława Kaczyńskiego i Donalda Tuska. Teraz ma zostać prawą ręką Jacka Rostowskiego. 22
            • Upadek 9 wrz 2012, 12:00 Był partnerem piosenkarki Haliny Frąckowiak, ostatnią ofiarą komunistycznego generała Czesława Kiszczaka i samozwańczym adwokatem agenta CIA Ryszarda Kuklińskiego. Przeciwnicy wymieniają litanię służb specjalnych, dla których miał pracować. Zwolennicy nie wierzą, że mógł... 24
            • Marzyciel czy wichrzyciel? 9 wrz 2012, 12:00 Od poniedziałku bez Tuska - marzy przewodniczący "Solidarności" Piotr Duda. 30
            • W obronie własnej 9 wrz 2012, 12:00 Wracam na łamy okrzyknięty „ojcem gdańskiego układu”, nazywany bezdusznym, bo walczę o dobre imię i poszanowanie wyroków sądowych. Wracam w końcu jako „zdrajca” idei związkowych i w ogóle „wróg” ludzi pracy. Ciężkie to brzemię. I choć... 36
            • Superludzie 9 wrz 2012, 12:00 Cały świat potrafił dostrzec piękno Igrzysk Paraolimpijskich. TVP przeszła obok nich tak, jak ludzie mijają niepełnosprawnych na ulicy – odwracając głowę. 38
            • Bez mózgu 9 wrz 2012, 12:00 Okazjonalny polityk Janusz Korwin-Mikke oraz profesor religioznawca Zbigniew Mikołejko poinformowali, co ich razi. 43
            • Między młotem a Wojewódzkim 9 wrz 2012, 12:00 Właśnie zaczął pracę u boku najpopularniejszego polskiego dziennikarza. Czy to dlatego, że ma parcie na szkło? Z Bartoszem Węglarczykiem rozmawia Magdalena Rigamonti. 44
            • Feministki i czarny lud 9 wrz 2012, 12:00 "Nic, tylko gadacie! Po co te spędy, po co te kongresy, a co takiego osiągnęłyście? Kwoty wyborcze? To klęska. Wiele zamieszania o nic!” – mówi mi dziennikarz pisma, które jest postępowe, ale zarazem ma ambicje być pluralistyczne. 48
            • Proszę mnie nie edukować! 9 wrz 2012, 12:00 Afera Amber Gold wywołała wiele komentarzy dotyczących tego, jak uniknąć podobnych oszustw w przyszłości. Uniknąć całkowicie się nie da, a najbardziej mnie zirytował pomysł wielu polityków i publicystów, że należy edukować społeczeństwo w zakresie bezpiecznego inwestowania. 50
            • Ostatnia śmierć marki 9 wrz 2012, 12:00 Europejski Bank Centralny 6 września przebił niemieckiego ducha euro osinowym kołkiem. Młotek podała Angela Merkel. 52
            • Republika strachu 9 wrz 2012, 12:00 Mieszkańcy północnej Syrii mają dość rebeliantów. Nie minął jeszcze strach przed starym reżimem, a już rodzi się lęk przed nowym. 56
            • Złoto dla zuchwałych 9 wrz 2012, 12:00 Amerykę Łacińską po 500 latach znów ogarnia gorączka złota. W rolę nowych konkwistadorów wcielają się rządy, korporacje, partyzanci, kartele i biedacy. I tak jak konkwistadorzy zostawiają po sobie tylko spaloną ziemię. 58
            • Ma być lepiej, choć gorzej 9 wrz 2012, 12:00 Przyszłoroczny budżet spodoba się sędziom i emerytom. A co przyniesie przeciętnej polskiej rodzinie? 62
            • Idą trudniejsze czasy 9 wrz 2012, 12:00 W czasach kryzysu widać jak na dłoni, który kraj był przygotowany na cięższe czasy, a który nie. 64
            • Wszystkie tajemnice Krynicy 9 wrz 2012, 12:00 Tu nie przyjeżdża się po to, by prowadzić próżne dyskusje. Tu trzeba być, żeby wiedzieć, co w trawie piszczy, i dogadać biznesy. Gdzie? Na Forum Ekonomicznym. 66
            • Z Facebooka schodzi powietrze 9 wrz 2012, 12:00 Portal Marka Zuckerberga wart jest już mniej niż połowę tego, co jeszcze kilka miesięcy temu. Media i analitycy coraz więcej i chętniej mówią o jego kolejnych problemach. Menedżerowie odchodzą, kluczowi inwestorzy sprzedają akcje. Imperium się chwieje? 68
            • Innowacyjne firmy 2012 9 wrz 2012, 12:00 Sukces bierze się z pomysłów – przekonuje o tym ranking najbardziej innowacyjnych firm przygotowany przez „Wprost”. 72
            • Nowa era komunikacji 9 wrz 2012, 12:00 Czatowanie, przesyłanie podczas rozmowy obrazu i innych plików bez pobierania żadnych aplikacji – wszystko to umożliwia joyn. 77
            • Nowa kolej z Nowego Sącza 9 wrz 2012, 12:00 Na targach kolejowych InnoTrans w Berlinie Newag pokaże to, co ma najlepszego – komfortowy pociąg podmiejski oraz lokomotywę do przewozów towarowych. 78
            • Energetyczna metamorfoza 9 wrz 2012, 12:00 Jak poprawić efektywność energetyczną firmy i oszczędzać na energii, nie mając na to pieniędzy? Rozwiązaniem jest ESCO. 80
            • Dziecko szczęścia 9 wrz 2012, 12:00 Musimy nauczyć dzieci radości życia, by nie wyrosły na ponurych egoistów. 82
            • Trendy 9 wrz 2012, 12:00 Supersamolot NASA Amerykańska agencja kosmiczna przyznała dotację w wysokości 100 tys. dolarów autorom koncepcji ponaddźwiękowego samolotu latającego zarówno przodem, jak i bokiem. Oryginalna konstrukcja, opracowana przez zespół... 85
            • Teatr: nowe rozdanie 9 wrz 2012, 12:00 Agnieszka Glińska, Tadeusz Słobodzianek, Jan Klata – od nich zależy, czy po zakończeniu tego sezonu w polskim teatrze będziemy mówili o jego odnowie, czy o największym rozczarowaniu nowego tysiąclecia. 86
            • Imperium w rozkładzie 9 wrz 2012, 12:00 Festiwal w Wenecji zdominowały filmy ze Stanów Zjednoczonych. Jaka jest Ameryka w propozycjach Korine’a, Andersona i Nair? Wypalona i wyzuta z etosu. 90
            • Najdroższe zabawki świata 9 wrz 2012, 12:00 Geniusz czy mistrz kiczu? Kontrowersje wokół Jeffa Koonsa roznieca każda wystawa jego prac. Także dwie ostatnie – w SchiRn Kunsthalle we Frankfurcie. 92
            • Tydzień kultury polskiej 9 wrz 2012, 12:00 Gazeta.pl przeprowadziła wywiad z Mariuszem Kuczewskim, młodym, zdolnym i bystrym facetem, który wypruwając sobie żyły, kręci obecnie film grozy „Silent Lake”. Przy okazji świetnie wylicza wszystkie bolączki polskiego kina... 94
            • Bohater czy zdrajca? 9 wrz 2012, 12:00 Producent kultowych „24 godzin” powraca z serialem „Homeland”. 96
            • Zegarek Putina 9 wrz 2012, 12:00 Woody Allen wynalazł oryginalny sposób na finansowanie swoich komedii. Akcje jego filmów dzieją się w miastach, którym zależy na turystach. Miasta finansują produkcję filmową, a Allen w każdym filmie stara się pokazać zabawne sytuacje na tle ładnych obrazków. Kręcił już w... 97
            • Kalkulator i cyferki 9 wrz 2012, 12:00 Ześwirował mi dekoder do odbioru telewizji. 97
            • Taniec śmierci 9 wrz 2012, 12:00 Jest niepokój w dacie 1 września. Co za zaszczyt, że od najazdu na Polskę zaczęło się największe zbiorowe szaleństwo w historii ludzkości. 98