Feministki i czarny lud

Feministki i czarny lud

Dodano:   /  Zmieniono: 35
"Nic, tylko gadacie! Po co te spędy, po co te kongresy, a co takiego osiągnęłyście? Kwoty wyborcze? To klęska. Wiele zamieszania o nic!” – mówi mi dziennikarz pisma, które jest postępowe, ale zarazem ma ambicje być pluralistyczne.
Jedni więc piszą dobrze, drudzy źle o tym samym. Inny dziennikarz prosił niedawno, bym się ustosunkowała do wypowiedzi pani Rozenek, która stwierdziła, że w polskich domach jest brudno, bo kobiety nie sprzątają, a nie sprzątają z powodu feministek. „Feministek i czarnego luda” – dodałam, wspominając jednocześnie zapomnianego posła (obecnie anonimowego senatora) jakiejś bogobojnej partii, który w swej książce poświęconej Prawdzie i Polsce – a jakże! – napisał, że przyczyną rozpadu rodziny i ogólnej degrengolady relacji męsko- damskich było wydawane przez komunistów plugawe pismo „Kobieta i Życie”. Dziś poseł Gowin myśli tak samo o „gender”.

Zastanawiam się teraz, kto jest winien temu, że – jak stwierdzają eksperci firmy doradczej Ernst & Young w najnowszym raporcie – w światowej gospodarce szybko rośnie siła ekonomiczna kobiet. Łączne dochody kobiet na całym świecie szacowane są na 13 bln dolarów. W roku 2017 będzie to już 18 bln (to dwukrotnie więcej, niż wynosi oczekiwany wzrost PKB gospodarek Chin i Indii razem wziętych). Do 2028 r. kobiety będą decydowały o wydatkowaniu 75 proc. środków przeznaczanych na konsumpcję w skali globalnej. Kto jest temu winien? Feministki i czarny lud.

Jednocześnie analfabetyzm i ofiary przemocy na świecie mają twarz kobiety. Nie ma kobiet w polityce, a w mediach głównie zdobią studio. Wśród szefów 500 największych firm świata (z listy „Fortune 500”) kobiety stanowią tylko 3,6 proc. 860 mln kobiet na świecie jest wykluczonych z życia gospodarczego i nieprzygotowanych do udziału w nim.

Kiedyś kobiety nie miały prawa do edukacji, pracy, a nawet opieki nad własnymi dziećmi – taka była tradycja zapisana w kodeksach (np. napoleońskim). Kiedyś naukowcy twierdzili, że dzieje się tak nie tylko z powodu tradycji, lecz także z powodu naukowo stwierdzonych faktów, bo kobiety mają mniejszy mózg i są niezdolne do myślenia racjonalnego, abstrakcyjnego, do nauki, matematyki, polityki i zarządzania. Dziś faktów tych się nie uznaje, choć obrońców dyskryminującej tradycji i stereotypów jest sporo. W naszym rządzie również.

Skoro jednak kobiety mają mózg, a nawet zdolności matematyczne, przywódcze, polityczne i menedżerskie – dlaczego ich nie wykorzystują? Niektóre nie chcą, inne się boją, jeszcze inne chcą, ale nie mogą lub nie wiedzą jak.

W naszej demograficznej pustyni pytanie o to, jak wykorzystać ogromny potencjał (ekonomiczny, egzystencjalny, wolnościowy) kobiet powinno być najważniejszym pytaniem politycznym. A nie jest. I długo jeszcze nie będzie. Ktoś je jednak musi zadawać i ktoś winien szukać odpowiedzi.

Kongres Kobiet (14-15.09) nie służy przejęciu władzy ani wywoływaniu wojny damsko- męskiej. Nie oczekujemy też jakichś szybkich politycznych efektów; patriarchalna władza mocno się trzyma. Nie sądzę także, by uczestnictwo w kongresie zniechęcało kobiety do rodzenia dzieci i sprzątania. Chodzi tylko o dwie sprawy – świadomość i solidarność. Świadomość tego, że własne życie można urządzić na wiele sposobów, oraz tego, że państwo też można inaczej urządzić (np. zmieniając polityczne priorytety i strukturę budżetowych wydatków, stosując politykę równych praw, szans i możliwości). Rewolucje zaczynają się w głowach, nie na ulicach. A Polska dusi się i potrzebuje zmiany. Trzeba ją przygotować. No i jeszcze solidarność. Razem można więcej; więcej się dowiedzieć, więcej zmienić, mieć większe poczucie bezpieczeństwa, większą energię i większą wzajemną pomoc.

Kobiety przez setki lat były nieme i niewidoczne. Teraz odzyskują głos. Stają się aktywne, niezależne; nawet na sprzątaniu potrafią nieźle zarabiać i zrobić sobie pozycję w świecie publicznym (czego dowodem jest pani Rozenek).

Dlatego nie trzeba się bać feministek ani czarnego luda, tylko zgłosić się na Kongres Kobiet i przeżyć to wspólnie (www.kongreskobiet.pl).
Więcej możesz przeczytać w 37/2012 wydaniu tygodnika e-Wprost.

Archiwalne wydania Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

 35
  • toczek   IP
    Nie wierze feministkom. Wiecie kiedy uwierzę? Kiedy stwierdzą, że podział na płcie w takich sportowych dyscyplinach jak strzelectwo, łucznictwo itp., a przede wszystkim brydż i szachy to dyskryminacja! Hmm nie zrobią tego. Bo będzie trzeba wprowadzać do tych dyscyplin "kwoty". Z jakiś powodów - tu oczywiście socjologowie mogą się mocno rozwijać w brydżu i szachach - gdzie uwarunkowania wynikające z innej budowy ciała u kobiet i mężczyzn nie mają żadnego wpływu kobiety poziomem odstają od płci brzydkiej. Cholera mnie bierze jak Pani Środa z mądrą miną mówi, że w polityce kobiety wprowadzają spokój - jasne nawet nie skomentuje, mniej podlegają korupcji - aha a kto siedzi w więzieniu, a kto siedział i za Rywina wyszedł. Na koniec polska gramatyka w porównaniu z gramatyka większości z reszty świata to horror - a tu nie tylko socjolożki, psycholożki i ministry lecz ostatnio słyszałem gościnie (jakby co kobieta gość). Jak do wojska był pobór powszechny to żadna feministka nie wołała, że nie objęciem tym zaszczytnym obowiązkiem kobiet to dyskryminacja. Ma racje ktoś kto powiedział, że feminizm kończy się gdy trzeba ciężar wnieść na 4 piętro. Wszelkie kwoty są zaprzeczeniem równości. Jak na Akademii Medycznej w Gdańsku kwotowo dla męskiej części zagwarantowano 30% (cóż w chirurgi ortopedycznej potrzebna kiedyś była siła fizyczna i czasami nadal jest) dziewczyna która mimo lepszego wyniku od jednego przedstawiciela płci męskiej nie dostała się, zaskarżyła tą "kwotę" do sądu i wygrała - słusznie. Przez te kwoty w sejmie straszy pewna pani profesor z PiS-u, przez nie mamy Wróbel, Kempe itp.. Ja z czasów gdy mnie polityka jeszcze bawiła pamiętam jakim problemem było znalezienie kobiet na listy wyborcze bo ich nie było za wiele - o poziomie merytorycznym niektórych z tych Pań przez grzeczność zamilczę, a było to ugrupowanie duże i nie prawicowe. Ja uwierzę feministką jak zawalczą o to co na wstępie napisałem a nie tylko o korzyści.
    • Anka   IP
      „Rewolucje zaczynają się w głowach, a nie na ulicach” – pisze Magdalena Środa. Ja też już dość dawno doszłam do podobnego wniosku. Jednak nazwałabym to ewolucją, nie rewolucją. Wydaje mi się, że pojęcie ewolucji – nie tylko w sensie biologicznym, ale także ewolucji społeczeństw, idei, sposobów myślenia itd. jest kluczowe do zrozumienia obecnych zmian w Polsce i na świecie. Nieprzypadkowo ideolodzy KRK gwałtownie zaprzeczają, że ludzka świadomość podlega ewolucyjnym zmianom – dopuszczenie istnienia takich zmian podcina szczudła, na których stoją. Dla Tomasza z Akwinu natura ludzka była ustalona raz na zawsze. Jednak obecnie coraz wyraźniej widać, że nie jest. Rzekoma niezmienność to jeszcze jeden anachronizm, jakim obciąża nas tzw. „religijny światopogląd”. Człowiek nie jest pralką automatyczną i nie otrzymał od stwórcy żadnej gotowej „instrukcji obsługi”. Człowiek sam siebie współtworzy – a obecnie świat zmienia się tak szybko, że widzimy to gołym okiem, nawet na przestrzeni jednego pokolenia. A w kwestii kobiet (i mężczyzn również): rozróżnienie płci biologicznej (sex) i społecznej (gender) jest jeszcze jednym stosunkowo nowym pojęciem, z którym przerażony patriarchat jest gotów walczyć rękami i nogami. Zresztą po co szukać zbyt daleko. Jakaś maleńka (r)ewolucja dokonała się właśnie na tym forum. Wespół w zespół (i wcale nie tylko kobiety) daliśmy odpór dość nachalnemu osobnikowi.
      • Anka   IP
        Wydaje mi się, że internetowy troll pod kryptonimem „Nie ma co!!!” już dawno przekroczył wszelkie dopuszczalne granice. Zastanawiające zjawisko - coś w rodzaju narcystycznego zabijaki na szkolnym podwórku. Czy werbalne mordobicie w szowinistyczne klerykalnym wydaniu jest zabawne? Rzecz gustu. Ja wolałabym jednak normalnie podyskutować. Troll tym razem oberwał zbyt mocno i wycofał się, kopiąc przy tym po kostkach, i – niewiarygodne! - przywołując INNYCH do porządku. Czy jest sens tolerować trolla? Pytanie również do moderatora.
        • AWERS   IP
          Poniżej każdego felietonu można poczytać osobnika \"Nie ma co !!!\" \"zgadzającego się wyłącznie z własnym zdaniem\". Egzaltacja własnym \"ego\" i \"przyłożenie\" każdemu kto myśli inaczej (z zapewne wrodzoną subtelnością) jest tego dowodem. Nie spotkałem choćby jednego komentatora, który podziela poglądy i sposób ich prezentacji. Poczytam dalej (jeśli dalej będą)te \"swoiste polemiki\" (szczególnie z paniami), by utwierdzić się w przekonaniu, że ... nie ma co !!! ...jest \"bezgranicznym\" .... bo granice już przecież...
          • ola   IP
            Ta intelektualna przepaść pomiędzy mastodontami a istotami myślącymi jest w istocie ewidentna.

            Nie ma co uciekł z z Jurajskiego Parku, i sieje zamęt we współczesnym świecie.

            Spis treści tygodnika Wprost nr 37/2012 (1543)

            • Giertych w składzie porcelany 9 wrz 2012, 12:00 Mówiąc wprost, cała sprawa Giertych – Tusk (a właściwie Tuskowie) robi się coraz bardziej kuriozalna. 4
            • Nieoczekiwana zmiana miejsc 9 wrz 2012, 12:00 Coś drgnęło. Nie na długo, ale i to dobre. Zamiast zdrady, hańby i Smoleńska mamy budżet, pakiet i kalkulator. Nie byliby sobą, gdyby i tej dyskusji nie okrasili manierami z piaskownicy. Ale postęp się dokonał. Odnotować warto. 6
            • Skaner 9 wrz 2012, 12:00 Diabeł na papierze Do kiosków w całej Polsce trafił właśnie pierwszy numer katolickiego miesięcznika „Egzorcysta”. Magazyn ma 15-tysięczny nakład i został wydrukowany na kredowym papierze. W środku m.in. o tym, jak muzyka... 8
            • Jak to było z Michałem Tuskiem 9 wrz 2012, 12:00 Syn premiera opowiadał dużo i chętnie. Oni, czyli ojciec i jego współpracownicy, mają inne podejście do ludzi. To znaczy siedzieć cicho, nic nie mówić i burza jakoś przejdzie. Ujawniamy kulisy rozmów z Michałem Tuskiem. 12
            • Rekonstrukcja 9 wrz 2012, 12:00 Bartosz Arłukowicz, Krystyna Szumilas, Joanna Mucha, Stanisław Kalemba i Michał Boni powinni odejść z rządu, bo nie radzą sobie ze swoimi obowiązkami. Tak oceniła ich pracę redakcja „Wprost”. 16
            • Eksgwiazda wraca do gry 9 wrz 2012, 12:00 Kobieta w czerwieni stała już u boku Jarosława Kaczyńskiego i Donalda Tuska. Teraz ma zostać prawą ręką Jacka Rostowskiego. 22
            • Upadek 9 wrz 2012, 12:00 Był partnerem piosenkarki Haliny Frąckowiak, ostatnią ofiarą komunistycznego generała Czesława Kiszczaka i samozwańczym adwokatem agenta CIA Ryszarda Kuklińskiego. Przeciwnicy wymieniają litanię służb specjalnych, dla których miał pracować. Zwolennicy nie wierzą, że mógł... 24
            • Marzyciel czy wichrzyciel? 9 wrz 2012, 12:00 Od poniedziałku bez Tuska - marzy przewodniczący "Solidarności" Piotr Duda. 30
            • W obronie własnej 9 wrz 2012, 12:00 Wracam na łamy okrzyknięty „ojcem gdańskiego układu”, nazywany bezdusznym, bo walczę o dobre imię i poszanowanie wyroków sądowych. Wracam w końcu jako „zdrajca” idei związkowych i w ogóle „wróg” ludzi pracy. Ciężkie to brzemię. I choć... 36
            • Superludzie 9 wrz 2012, 12:00 Cały świat potrafił dostrzec piękno Igrzysk Paraolimpijskich. TVP przeszła obok nich tak, jak ludzie mijają niepełnosprawnych na ulicy – odwracając głowę. 38
            • Bez mózgu 9 wrz 2012, 12:00 Okazjonalny polityk Janusz Korwin-Mikke oraz profesor religioznawca Zbigniew Mikołejko poinformowali, co ich razi. 43
            • Między młotem a Wojewódzkim 9 wrz 2012, 12:00 Właśnie zaczął pracę u boku najpopularniejszego polskiego dziennikarza. Czy to dlatego, że ma parcie na szkło? Z Bartoszem Węglarczykiem rozmawia Magdalena Rigamonti. 44
            • Feministki i czarny lud 9 wrz 2012, 12:00 "Nic, tylko gadacie! Po co te spędy, po co te kongresy, a co takiego osiągnęłyście? Kwoty wyborcze? To klęska. Wiele zamieszania o nic!” – mówi mi dziennikarz pisma, które jest postępowe, ale zarazem ma ambicje być pluralistyczne. 48
            • Proszę mnie nie edukować! 9 wrz 2012, 12:00 Afera Amber Gold wywołała wiele komentarzy dotyczących tego, jak uniknąć podobnych oszustw w przyszłości. Uniknąć całkowicie się nie da, a najbardziej mnie zirytował pomysł wielu polityków i publicystów, że należy edukować społeczeństwo w zakresie bezpiecznego inwestowania. 50
            • Ostatnia śmierć marki 9 wrz 2012, 12:00 Europejski Bank Centralny 6 września przebił niemieckiego ducha euro osinowym kołkiem. Młotek podała Angela Merkel. 52
            • Republika strachu 9 wrz 2012, 12:00 Mieszkańcy północnej Syrii mają dość rebeliantów. Nie minął jeszcze strach przed starym reżimem, a już rodzi się lęk przed nowym. 56
            • Złoto dla zuchwałych 9 wrz 2012, 12:00 Amerykę Łacińską po 500 latach znów ogarnia gorączka złota. W rolę nowych konkwistadorów wcielają się rządy, korporacje, partyzanci, kartele i biedacy. I tak jak konkwistadorzy zostawiają po sobie tylko spaloną ziemię. 58
            • Ma być lepiej, choć gorzej 9 wrz 2012, 12:00 Przyszłoroczny budżet spodoba się sędziom i emerytom. A co przyniesie przeciętnej polskiej rodzinie? 62
            • Idą trudniejsze czasy 9 wrz 2012, 12:00 W czasach kryzysu widać jak na dłoni, który kraj był przygotowany na cięższe czasy, a który nie. 64
            • Wszystkie tajemnice Krynicy 9 wrz 2012, 12:00 Tu nie przyjeżdża się po to, by prowadzić próżne dyskusje. Tu trzeba być, żeby wiedzieć, co w trawie piszczy, i dogadać biznesy. Gdzie? Na Forum Ekonomicznym. 66
            • Z Facebooka schodzi powietrze 9 wrz 2012, 12:00 Portal Marka Zuckerberga wart jest już mniej niż połowę tego, co jeszcze kilka miesięcy temu. Media i analitycy coraz więcej i chętniej mówią o jego kolejnych problemach. Menedżerowie odchodzą, kluczowi inwestorzy sprzedają akcje. Imperium się chwieje? 68
            • Innowacyjne firmy 2012 9 wrz 2012, 12:00 Sukces bierze się z pomysłów – przekonuje o tym ranking najbardziej innowacyjnych firm przygotowany przez „Wprost”. 72
            • Nowa era komunikacji 9 wrz 2012, 12:00 Czatowanie, przesyłanie podczas rozmowy obrazu i innych plików bez pobierania żadnych aplikacji – wszystko to umożliwia joyn. 77
            • Nowa kolej z Nowego Sącza 9 wrz 2012, 12:00 Na targach kolejowych InnoTrans w Berlinie Newag pokaże to, co ma najlepszego – komfortowy pociąg podmiejski oraz lokomotywę do przewozów towarowych. 78
            • Energetyczna metamorfoza 9 wrz 2012, 12:00 Jak poprawić efektywność energetyczną firmy i oszczędzać na energii, nie mając na to pieniędzy? Rozwiązaniem jest ESCO. 80
            • Dziecko szczęścia 9 wrz 2012, 12:00 Musimy nauczyć dzieci radości życia, by nie wyrosły na ponurych egoistów. 82
            • Trendy 9 wrz 2012, 12:00 Supersamolot NASA Amerykańska agencja kosmiczna przyznała dotację w wysokości 100 tys. dolarów autorom koncepcji ponaddźwiękowego samolotu latającego zarówno przodem, jak i bokiem. Oryginalna konstrukcja, opracowana przez zespół... 85
            • Teatr: nowe rozdanie 9 wrz 2012, 12:00 Agnieszka Glińska, Tadeusz Słobodzianek, Jan Klata – od nich zależy, czy po zakończeniu tego sezonu w polskim teatrze będziemy mówili o jego odnowie, czy o największym rozczarowaniu nowego tysiąclecia. 86
            • Imperium w rozkładzie 9 wrz 2012, 12:00 Festiwal w Wenecji zdominowały filmy ze Stanów Zjednoczonych. Jaka jest Ameryka w propozycjach Korine’a, Andersona i Nair? Wypalona i wyzuta z etosu. 90
            • Najdroższe zabawki świata 9 wrz 2012, 12:00 Geniusz czy mistrz kiczu? Kontrowersje wokół Jeffa Koonsa roznieca każda wystawa jego prac. Także dwie ostatnie – w SchiRn Kunsthalle we Frankfurcie. 92
            • Tydzień kultury polskiej 9 wrz 2012, 12:00 Gazeta.pl przeprowadziła wywiad z Mariuszem Kuczewskim, młodym, zdolnym i bystrym facetem, który wypruwając sobie żyły, kręci obecnie film grozy „Silent Lake”. Przy okazji świetnie wylicza wszystkie bolączki polskiego kina... 94
            • Bohater czy zdrajca? 9 wrz 2012, 12:00 Producent kultowych „24 godzin” powraca z serialem „Homeland”. 96
            • Zegarek Putina 9 wrz 2012, 12:00 Woody Allen wynalazł oryginalny sposób na finansowanie swoich komedii. Akcje jego filmów dzieją się w miastach, którym zależy na turystach. Miasta finansują produkcję filmową, a Allen w każdym filmie stara się pokazać zabawne sytuacje na tle ładnych obrazków. Kręcił już w... 97
            • Kalkulator i cyferki 9 wrz 2012, 12:00 Ześwirował mi dekoder do odbioru telewizji. 97
            • Taniec śmierci 9 wrz 2012, 12:00 Jest niepokój w dacie 1 września. Co za zaszczyt, że od najazdu na Polskę zaczęło się największe zbiorowe szaleństwo w historii ludzkości. 98