Niewolnicy znad Wisły

Niewolnicy znad Wisły

Niewolnicy 25 kilometrów od Warszawy. Ludzie, którzy latami spłacają dług zaciągnięty u bandytów. Świat bez kontroli. Handlowcy finansujący policję. Niemożliwe? Posłuchajcie Wietnamczyków z Wólki Kosowskiej.
1. Mężczyzna, lat 30, w Wietnamie student inżynierii górnictwa.
 – Jak pan się tu dostał?
– Przez zieloną granicę, w 2007 r.
 – Zaciągnął pan dług?
– W Wietnamie, 10 tys. dolarów. Miałem to odpracować.
– Kim są ludzie, którzy organizują przerzut?
 – Jeśli chcesz wyjechać do pracy, powinieneś szukać kontaktu przez lokalnych milicjantów w Wietnamie. To najpewniejsza droga.
– Oni dbają o to, by płacić dług?
– Jeśli nie płacisz, biorą się za twoją rodzinę w Wietnamie. Do Rosji dotarłem legalnie. Z Rosji na Ukrainę przerzucało nas dwóch ludzi. Potem do Polski, pieszo.

– Co dalej?
– Zawieziono mnie do Wólki Kosowskiej. Wysiadłem i musiałem sobie radzić. Znalazłem człowieka, który mnie zatrudnił. Dał mi ubrania, które miałem sprzedawać. Zarabiałem 700 dolarów, 500 dolarów szło na spłatę długu.
 – Komu?
 – W moim przypadku był to mój pracodawca. On dbał, żeby spłata trafiała do wierzycieli.
– Był powiązany z ludźmi z wietnamskiej milicji?
– To bardzo dobry człowiek. Cieszyłem się, że mogę u niego pracować i spłacać dług.
– Spłacił pan?
– W dwa lata.

2. Wietnamczyk z polskim obywatelstwem, bogaty biznesmen z Wólki.
Wątpi w szczerość relacji, w których mowa o komunistycznych służbach i długach u przemytników ludzi: „To fakt, że w Wólce jest wielu nielegalnych emigrantów. To fakt, że przerzut kosztuje 10 tys. dolarów i trzeba go często spłacać w ratach. Jednak to nie jest układ przestępczy, ale raczej handlowy. Nie sądzę, żeby były w tym jakieś komunistyczne służby”.
– Mamy relacje wielu osób, które przez to przeszły – mówimy.
– To może tak jest, ale ja nic nie wiem – ucina rozmowę zamożny Wietnamczyk.

3. Mężczyzna, 40 lat, w Wietnamie pracował w państwowej firmie jako ekonomista.
– Jak pan tu trafił?
– Przez Rosję, przez zieloną granicę w 2002 r. Prosto do Wólki.
 – Dług?
 – 10 tys. dolarów.
– U kogo?
– To osoba powiązana z wietnamską milicją. Umowa była taka: „Jedziesz do Polski i tam odpracujesz”.
 – Jak wyglądały pierwsze dni?
– Pożyczyłem 500 zł i kupiłem wózek. Tak zostałem tragarzem. Po dług przychodzili co miesiąc. Mówili, że są od mojego wierzyciela z Wietnamu.
– Kim są oni?
 – Są powiązani z wietnamską milicją.
– Czy zdołał pan spłacić dług?
– Nie zdołałem go spłacić w terminie. Potem dług zaczął narastać. Dziś nie wiem, ile wynosi, wiem, że nie zdołam go spłacić nigdy.
– Szukają pana?
 – Szukali mnie, ale się urwałem. Zdołałem zalegalizować pobyt. Teraz nie mogą mi wiele zrobić. Ale innym tak. Przychodzą do domów, chcą pieniędzy.
– Grożą?
– Mówią, że mają dobry kontakt ambasadą Wietnamu. To groźba: jeśli nie oddasz pieniędzy, to możesz zostać deportowany. – Jak to?
– Mogą cię wskazać polskiej służbie granicznej. Oni cię zatrzymują i proszą o potwierdzenie danych przez ambasadę. Jeśli ambasada potwierdzi dane, jest to podstawa do deportacji.
– Inne groźby? Słyszałem o pobiciu przez chuliganów oraz o groźbach wobec rodziny.

4 .Departament Stanu USA „Handel ludźmi”, raport z 2011 r.:

 „Wietnamskie przedsiębiorstwa eksportujące siłę roboczą – które są w większości powiązane z państwem (…) mogą obciążać chętnych do pracy za granicą opłatami dużo wyższymi niż te przewidziane prawem, dochodzą one nawet do 10 tys. USD. (…) Powoduje to, że są oni wyjątkowo narażeni na wykonywanie niewolniczej i przymusowej pracy”.

5. Większość nielegalnych Wietnamczyków trafia do Wólki Kosowskiej pod Warszawą.

To jedno z największych centrów handlowych w Europie. Powierzchnia hal – ponad 60 ha, tysiące hurtowni w jednym miejscu. Największe interesy należą do Turków, Chińczyków i właśnie Wietnamczyków. Statystycznie w Wólce nie ma większych problemów.

 Straż graniczna? W pierwszym półroczu 2012 r. przeprowadziła w Wólce 16 działań. Zatrzymano ośmiu Wietnamczyków i Chińczyka. Cztery osoby zwolniono, pięć trafiło do ośrodków dla cudzoziemców.

Policja? W ciągu ostatnich 12 miesięcy wykryła tam 36 przestępstw: wprowadzenie do obrotu podróbek, nielegalnego oprogramowania – informuje nas rzecznik stołecznej policji. Z centrów same korzyści ma gmina Lesznowola. Na podatkach gruntowych odprowadzanych przez właścicieli hal gmina zarobiła w zeszłym roku 5,6 mln zł.

 W dodatku – czytamy w mailu od samorządowców – handlowcy opłacają turniej tańca towarzyskiego o puchar pani wójt, akcje charytatywne, wyremontowali świetlicę środowiskową. Władze są więc zadowolone. Pytanie, czy na pewno powinny być.
6. Mężczyzna, 35 lat, rolnik z wietnamskiej prowincji, od 5 lat w Polsce.

– Czy w Wólce są ludzie dbający, by długi były płacone?
– Tak, należy unikać spotkań z nimi.
– Czymś się wyróżniają?
– Chodzą w garniturach.
 – Kto im płaci?
– Biznesmeni z Wólki. Bogaci ludzie, którzy w Polsce są od dawna.
– Są powiązani z wietnamską milicją?
– To oczywiste dla wszystkich, choć nie mam na to dowodów. Oni są w dobrych stosunkach z naszą ambasadą, chwalą się tym.
– Boi się pan naszych służb celnych, policji czy straży granicznej?
– Najmniej służb celnych, straż graniczna jest ostrzejsza. Czasem przyjeżdżają w kominiarkach, z długą bronią. Każą kłaść się na ziemi.
– A policja?
 – Przyjeżdżają w cywilu. Trzeba mieć stówę w kieszeni, żeby im zapłacić. Wtedy się odczepiają.
 – Czy ma pan wrażenie, że polskie służby przyjeżdżają po konkretną osobę? Na przykład taką, która jest niewygodna dla właścicieli?
 – Często przyjeżdżają po konkretną osobę, ale nie wiem dlaczego. Potem chodzą plotki, że ten człowiek jest przestępcą, że kogoś oszukał w biznesie.

 7. Relacja dwóch Wietnamczyków, którzy bali się z nami spotkać, ale przekazali nam opowieść przez pośrednika.

 Mieliśmy jechać do nielegalnej pracy w Polsce. Pośrednik brał po 9 tys. dolarów od głowy. Okazało się, że nas oszukał. Trafiliśmy do Rosji – warunki przypominały obóz pracy. Zdecydowaliśmy się uciekać. Za przemyt na Litwę musieliśmy zapłacić dodatkowo po tysiąc dolarów. Tam na dworcu wsiedliśmy do pociągu do Polski. Nikt nas nie kontrolował. Trafiliśmy tam gdzie wszyscy – do Wólki. Zaczęliśmy pracę.

Po jakimś czasie pracodawca powiedział: „Macie dług, 9 tys. dolarów każdy”. Chciał nam odtrącać dług od pensji. Ale przecież pośrednik nas oszukał. Miał nas dostarczyć do Polski, a dostarczył do Rosji. Za co mamy płacić?! Odmówiliśmy. Po kilku dniach zaczęły do nas dzwonić rodziny z Wietnamu: „Dlaczego nie płacicie? Przychodzą jacyś ludzie. Mówią, że mamy dług!”.

8. Pan Nguyen Van Thai na pewno należy do elity.

 Jest wiceszefem Stowarzyszenia Wietnamczyków w Polsce – organizacji utrzymującej związki z ambasadą wietnamską. – To normalne, że obcokrajowcy utrzymują kontakt z ambasadą. Tu nie chodzi o politykę, o kontakty z rodziną, która jest w kraju, o normalne, spokojne życie i prowadzenie interesów – mówi pan Thai.

Stowarzyszenie organizowało zbiórki dla tych, którzy ucierpieli w niedawnym pożarze hal w Wólce. Dba o czas wolny członków stowarzyszenia, organizując mecze piłkarskie np. z polskimi policjantami. Pan Thai, od 1964 r., kiedy przybył do Polski, zrobił dużo dla kultury – przetłumaczył „Pana Tadeusza”, teraz tłumaczy „Chłopów”. Kiedyś miał restaurację w Warszawie, teraz firmę zajmującą się tekstyliami w Wólce. Bywa tam rzadko, raz w tygodniu – interes jakoś się kręci. Uważa, że historie o „przymusowej pracy”, „wpływach wietnamskich służb” są nierealne: – Zapewne ludzie sprzedają ziemię, dom w Wietnamie, by się tu nielegalnie dostać, ale o mechanizmie, który opisujecie, nie słyszałem.

9. Kobieta (prosi, by nie podawać żadnych danych, boi się o dzieci, które zostały w Wietnamie).

 W mojej miejscowości pojawiło się ogłoszenie, że poszukiwane są szwaczki. „Casting” był w Hanoi, w firmie pośredniczącej. Przyjechał właściciel z Polski, pan P. Osobiście z nami rozmawiał. Podpisałam kontrakt na rok z możliwością przedłużenia umowy. Firma pośrednicząca nauczyła nas, co mówić, żeby dostać polską wizę. Pośrednictwo kosztowało naszą rodzinę 7 tys. dolarów.

Po przylocie do Warszawy pan P. zabrał nam paszporty i telefony komórkowe. Wsadził nas do samochodu i zawiózł do Bydgoszczy. Od razu kazał iść do pracy. Pracowaliśmy od 6 do 19 z przerwą na posiłek o 12. Mieszkaliśmy w jednej sali – w kilkanaście osób. Okazało się, że pracodawca będzie nam płacił mniej, niż się umawialiśmy. Miało być 350 euro za osiem godzin dziennie przez miesiąc. Okazało się, że będzie 600 zł za 13 godzin. Zamykali nas, nie wolno było wychodzić. Po kilku tygodniach uciekłam. Jestem teraz chroniona przez prawo jako ofiara handlu ludźmi. Niedługo po ucieczce do mojej rodziny w Wietnamie zadzwonił ktoś od pośrednika. Powiedzieli, że mam 24 godziny na powrót. Nie wróciłam, ale rodzina musi spłacać dług. Reszta załogi szwalni uciekła po jakimś czasie – po prześcieradłach. Trafili do Wietnamczyków, którzy od dawna są w Polsce. Poinformowali ich, żeby nie zwracali się do polskich organizacji.

Zaproponowali następujący interes: wykupią paszporty od pana P. (o ile robotnicy się zarzucą albo wezmą na siebie nowy dług) i pomogą znaleźć zatrudnienie w Wólce: „Nic się nie martwcie, pomożemy wam. Będziecie mieli pracę, po jakimś czasie spłacicie wszystkie długi”.

10. Z artykułu Mac Viet Hong, redaktor naczelnej opozycyjnej gazety „Dan Chim Viet” wychodzącej w Polsce:

 „W środowisku Wietnamczyków za przybudówkę Komunistycznej Partii Wietnamu uważane jest Stowarzyszenie Wietnamczyków w Polsce. (…) Stowarzyszenie zupełnie jawnie zapraszało funkcjonariuszy ministerstwa bezpieczeństwa publicznego do Warszawy, udzielając im gościny i wspomagając prowadzone przez nich na terenie Polski działania operacyjne”. Mac Viet Hong od 15 lat mieszka w Polsce, ma zakaz wjazdu do Wietnamu.

Jako przykład działalności Stowarzyszenia podaje „list gończy”, który za jedną z rodaczek (miała dopuścić się oszustw) wystawiła „komisja do spraw bezpieczeństwa SWP”: „Komisja ds. bezpieczeństwa naszej wspólnoty żąda od Tran Thi Minh Sam kontaktu z ambasadą, aby zakończyć sprawę, zanim będzie zbyt późno. Wychodząc naprzeciw żądaniom poszkodowanych, publikujemy zdjęcie Sam. Kto ma informacje o tej osobie, proszony jest o kontakt pod numerami telefonów…”. Mac Viet Hong, która ujawnia w swej gazecie podobne sprawy, zna historie z „długami” Wietnamczyków. – Są winni pośrednikom po 7, czasem 10 tys. dolarów.

Po przerzuceniu do Polski zapożyczają się u rodziny lub znajomych, którzy tu są. Robią po to, by spłacić pośredników. Potem odpracowują dług u rodziny lub znajomych – opowiada pani Róża. Historiami o spłatach długów dla pośredników powiązanych z komunistycznymi służbami Wietnamu nie jest zdziwiona Ton Van Anh, opozycjonistka działająca w Stowarzyszeniu Wolnego Słowa: – Znam kilkuset ludzi, którzy tego doświadczyli.

11. Mężczyzna, 37 lat. Jestem synem żołnierza armii południowego Wietnamu

Ojciec po wojnie przez trzy lata siedział w obozie. W 2007 r. przedostałem się do Polski przez zieloną granicę. Kosztowało to 7 tys. dolarów. Miałem w Polsce przyjaciela, który spłacił mój dług. Od tej pory „byłem wolny”, musiałem spłacić pieniądze, ale nie pośrednikom, tylko koledze.

Zacząłem handlować na bazarku. Szybko zostałem aresztowany przez straż graniczną. Natychmiast wystąpiłem o azyl polityczny. 20 lutego 2008 r. w areszcie dla cudzoziemców na Okęciu zostałem wezwany na przesłuchanie. W sali nie było Polaków, tylko trzech Wietnamczyków z ministerstwa bezpieczeństwa publicznego. Na stole zobaczyłem moją teczkę personalną, z papierami, na podstawie których starałem się o status uchodźcy. Jakim prawem? Nikt nigdy mi tego nie wytłumaczył. Dziś mieszkam w Polsce, od 2011 r. mam status uchodźcy.

12. Zdaniem straży granicznej nie jest możliwe, by wietnamscy funkcjonariusze przesłuchiwali kogoś, kto stara się o azyl. Niemożliwe też, by teczka z dokumentami azylowymi leżała podczas przesłuchania na stole. Jednak straż przyznaje, że funkcjonariusze Urzędu Kontroli Ruchu Granicznego Wietnamu przyjeżdżają do Polski na „wywiady” ze „swoimi obywatelami”. Pozwala na to mowa międzyrządowa z 2004 r. Czy to dobrze, że Polska współpracuje z wietnamską bezpieką?

13. Raport Human Rights Watch, styczeń 2012:

„Rząd Wietnamu systematycznie łamie wolność słowa, prawo do zrzeszania się, pokojowych zgromadzeń. Niezależni pisarze, blogerzy, obrońcy praw człowieka, którzy podważają politykę rządu, ujawniają przypadki korupcji, nawołują do zmiany jednopartyjnego systemu władzy, są inwigilowani, zatrzymywani na długi czas bez możliwości kontaktu z adwokatem i skazywani na coraz dłuższe wyroki więzienia. Policja w celu wymuszenia zeznań posługuje się torturami”.

14. Mężczyzna, około 60 lat

 W Wietnamie byłem działaczem społecznym, przeciwstawiałem się burmistrzowi, żeby nie odbierano ludziom ziemi. W końcu miałem dość, chciałem wyjechać. Obiecywano mi, że w Polsce będę legalnie. Kosztowało mnie to 10 tys. dolarów. Oczywiście mnie oszukali. Dług spłaciłem w dwa lata, ale i tak go mam. Ktoś zgłosił się do mojej żony w Wietnamie i powiedział, że ciągle jestem coś winny. Posyłam jej pieniądze. Ona płaci „im” 100 dolarów miesięcznie. To jest cena spokoju.

 W wolnych chwilach czytam książki, gram w chińskie szachy. Nie myślałem o powrocie do Wietnamu. Trudno mi zaakceptować tamten system. Od dziesięciu lat jestem w Wólce. Nie nauczyłem się polskiego. Staram się stąd nie ruszać, żeby nie narobić sobie kłopotów.
Okładka tygodnika WPROST: 39/2012
Więcej możesz przeczytać w 39/2012 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 1
  • smutek_realny IP
    marne 10 tysiecy dolarow.... a polacy w legalnych bankach maja zadluzenia o wartosci 100, 200, 300, 400 tys dolarow.... Chcieli lepszego zycia, chcieli miec gdzie mieszkac... Politycy w zmowie z deweloperami i bankami wywindowali do granic absurdu ceny mieszkan oraz obnizyli cene franka. Wiedzieli, ze kto wezmie kredyt na marne 30 czy 40 metrow kwadratowych... nie wyplaci sie do konca zycia. Stad kredyty sa na 30 czy 40 lat... A odsetki i oplaty bankowe siegaja 150%- 300% wartosci kredytu.... Tu nie trzeba mafii, bandytow, ktorzy pobija zeby zmusic do splaty kredytu... Tu wystarczy polskie prawo ustalone wedlug wytycznych zagranicznych bankierow... i albo splacasz kredyt albo ... mozesz rzucic sie pod pociag. Nie masz innej alternatywy. Zal mi wietnamczykow ktorzy za lepszym losem jada na koniec swiata do zimnej i smutnej Polski. Ale jeszcze bardziej zal mi Polakow, ktorzy zostali niewolnikami tylko dlatego ze nie mieli rodzicow powiazanych z elitami PRLu.

    Spis treści tygodnika Wprost nr 39/2012 (1545)

    • Państwo to my 23 wrz 2012, 12:00 Mówiąc wprost, najnudniejszym i najbardziej nadużywanym – także przez media – zdaniem ostatnich tygodni jest „Państwo nie działa” (ewentualnie w wariancie dokonanym „Państwo znów nie zadziałało”). Jest to sformułowanie bezpłodne, bo nic... 4
    • Ubogaceni 23 wrz 2012, 12:00 To w miarę jasne, że właściwym miejscem dla pianki do golenia nie są księżowskie kolana. I że w gimnazjum w Lubinie zabrakło dorosłego, który wytłumaczyłby dzieciakom, że zabawa polegająca na łażeniu na czworakach i składaniu hołdu dyrektorowi przez dotykanie tej pianki nosem... 6
    • O. Zięba: Niech to się więcej nie powtórzy 23 wrz 2012, 12:00 Izabela Smolińska Co ojciec myśli o otrzęsinach w lubelskim Gimnazjum Salezjańskim? O. Maciej Zięba: Mamy do czynienia ze zjawiskiem niesmacznym w głupiej poetyce otrzęsin, ale dostrzeganie w tym wielkich kontekstów i budowanie wielkich... 8
    • Elektroniczny przebój wszech czasów 23 wrz 2012, 12:00 Mimo narzekań recenzentów, że iPhone 5 jest mało innowacyjny i na wielu polach trudno mu konkurować z najgroźniejszymi rywalami, popyt nań okazał się rekordowy. 8
    • Ranking cytowalności: „Wprost” na czele 23 wrz 2012, 12:00 Najnowsze raporty o cytowalności nie pozostawiają wątpliwości, który tygodnik jest najbardziej opiniotwórczy w Polsce. W sierpniu media powoływały się na publikacje „Wprost” aż 448 razy 8
    • Maraton Warszawski tuż-tuż 23 wrz 2012, 12:00 Osiem tysięcy zawodników, start na moście Poniatowskiego, meta na Stadionie Narodowym – 34. Maraton Warszawski będzie miał wyjątkową oprawę. Jak co roku, na trasie biegnącym będą mogli towarzyszyć kibice. Ciekawie może być zwłaszcza na Ursynowie. 10
    • Ruszył plebiscyt Złote Kaczki 2012 23 wrz 2012, 12:00 "W ciemności" Agnieszki Holland wygląda na pewniaka. Film był nominowany do Oscara, a na 37. FPFF w Gdyni otrzymał Złote Lwy. Ale konkurencja nie będzie łatwa. W stawce znalazły się też m.in. „80 milionów” Waldemara Krzystka, „Róża” Wojciecha... 10
    • Iker Casillas oddał hołd Dawidowi Zapiskowi 23 wrz 2012, 12:00 W ubiegły wtorek zmarł Dawid Zapisek, 14-letni gdańszczanin cierpiący na nieuleczalną chorobę o podłożu genetycznym – rdzeniowy zanik mięśni typu I. Polska usłyszała o nim w czasie Euro 2012. 10
    • Sekretne życie homoksięży 23 wrz 2012, 12:00 Były ksiądz, dziś ojciec rodziny Piotr Napiwodzki, właśnie skończył pisanie książki o życiu seksualnym duchownych. Ma ona być głosem w dyskusji, którą zapoczątkowała w marcu publikacja ks. Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego: „Od biskupa do kamerdynera pracują wyłącznie osoby... 10
    • 6,4 miliarda złotych 23 wrz 2012, 12:00 Za taką kwotę konsorcjum Polimex-Mostostal i Hitachi Power Europe wybudują dla Enei blok energetyczny w Elektrowni Kozienice. 10
    • Kto leży w tych grobach? 23 wrz 2012, 12:00 Znów awantury nad mogiłami. Środowiska smoleńskie chciały towarzyszyć ekshumacji ciała Anny Walentynowicz, bo nie ufają prokuraturze. Czy całkowicie bezzasadnie? Chyba nie. 14
    • Błędy się nie zdarzają 23 wrz 2012, 12:00 Badania i identyfikacje po atakach na WTC trwały kilka lat. U nas już po dwóch tygodniach wszystkie ofiary katastrofy smoleńskiej były pochowane. Rozmowa z pragnącym zachować anonimowość specjalistą od identyfikacji zwłok. 20
    • Niewolnicy znad Wisły 23 wrz 2012, 12:00 Niewolnicy 25 kilometrów od Warszawy. Ludzie, którzy latami spłacają dług zaciągnięty u bandytów. Świat bez kontroli. Handlowcy finansujący policję. Niemożliwe? Posłuchajcie Wietnamczyków z Wólki Kosowskiej. 24
    • Rysa na bohaterze 23 wrz 2012, 12:00 Rządowa komisja badająca kulisy awaryjnego lądowania boeinga LOT na warszawskim Okęciu rzuci cień na pilotów, w tym na bohaterskiego kapitana Tadeusza Wronę. 30
    • Pajęczyca 23 wrz 2012, 12:00 Kiedyś wysyłała Jarosławowi Kaczyńskiemu kasztany, które miały neutralizować negatywne promieniowanie. Od kilku lat posyłana jest przez PiS na kluczowe misje medialne. Janina Goss, bo o niej mowa, ma teraz zrobić porządek w „Gazecie Polskiej Codziennie”. 36
    • Polski więzień świata 23 wrz 2012, 12:00 Czy 24 tys. zł rocznie, bo tyle ma kosztować polskiego podatnika utrzymanie serbskiego zbrodniarza wojennego Radislava Krsticia, to dużo? 40
    • Długa lekcja udawania 23 wrz 2012, 12:00 Młodzież udaje, że chodzi na religię. Katecheci udają, że religii uczą. Dyrektorzy udają, że dają młodym wolny wybór. 42
    • Wajda w reklamie – cdn. 23 wrz 2012, 12:00 Film promocyjny dla Amber Gold i OLT express miał powstać. Akson Studio, firma produkująca „Wałęsę”, miało go zrealizować. W rolach głównych Andrzej Wajda i Robert Więckiewicz. Przynajmniej tak twierdził sam Michał Kwieciński, producent „Wałęsy”.... 48
    • Sarmacice bez łechtaczki 23 wrz 2012, 12:00 Tusk rzuca kobietom ochłapy i za to Manuela Gretkowska klaskać mu nie będzie. I chce go zmuszać, zmuszać, zmuszać... 51
    • Dziwne życie mediów 23 wrz 2012, 12:00 Czym żyła Polska w ostatnim tygodniu? Kolanami pewnego salezjanina, podmianą nieboszczyków oraz kolejnymi wpadkami ministra Gowina. 56
    • Mizeria polityków 23 wrz 2012, 12:00 O premierze Tadeuszu Cymańskim szkoda gadać, natomiast ciekawa jest popularność Aleksandra Kwaśniewskiego (patrz poprzedni numer „Wprost”) jako ewentualnego kandydata na to stanowisko. 58
    • Generał, nastojaszczij Poliak 23 wrz 2012, 12:00 Breżniew nie zamierzał interweniować w Polsce. Putin nie chce zwady między Moskwą a Warszawą. O minionych i obecnych relacjach Rosyjsko-Polskich mówi Michaił Gorbaczow w rozmowie z Michałem Koboską. 60
    • Ofiara losu 23 wrz 2012, 12:00 To był czarny tydzień dla Mitta Romneya. Po tym jak obraził prawie połowę Amerykanów, już chyba tylko on sam wierzy, że zostanie prezydentem. 64
    • Gruzińskie marzenie 23 wrz 2012, 12:00 Gruzini zdecydują, czy zostawić przy władzy człowieka, który poprowadził ich do wojennej klęski. Nie wiadomo, czy i tym razem Micheil Saakaszwili wyjdzie z wyborów obronną ręką. Opozycja nie ma wątpliwości – będą fałszerstwa. 68
    • Polowanie na siwego 23 wrz 2012, 12:00 Jedni chcą coś od nich wziąć. Na przykład mieszkanie. Inni wolą im coś sprzedać. Na przykład najdroższy na świecie komplet garnków. Uważaj – jutro łowcy seniorów mogą przyjść także do twoich rodziców albo dziadków. 70
    • Samuraje grają o wszystko 23 wrz 2012, 12:00 Dla rynku konsol do gier Nintendo było tym, czym Nokia dla rynku komórek. Teraz japońska firma rozpoczyna nową batalię o pozycję lidera branży. Ofensywa może się jednak szybko przerodzić w walkę o przetrwanie. 74
    • Jasne, pełne, domowe 23 wrz 2012, 12:00 Tyskie, Lech, Warka, Żywiec czy Okocim smakują prawie tak samo. Dlatego narasta w Polsce moda na domowe piwowarstwo. Trunek własnej roboty jest smaczniejszy i tańszy od przemysłowego. 78
    • Obiecująca przyszłość aut 23 wrz 2012, 12:00 Samochody elektryczne są przyszłością transportu. Niestety na razie wymagają częstych przestojów na podkarmienie z gniazdka i trwa to dłużej niż tankowanie. A gdyby nie miały tych wad? 80
    • Trendy 23 wrz 2012, 12:00 Odkrył żarówkę na nowo  Świat potrzebuje superżarówki. Tak uważa legion internautów, którzy z jednodolarowych i bardziej hojnych datków wpłacanych za pośrednictwem portalu inwestycyjnego Kickstarter uzbierali ponad milion na... 83
    • Po pierwsze liczby 23 wrz 2012, 12:00 Wasze dziecko jest z pewnością genialne – no ba! Z takimi genami! – Ale ów geniusz nie chce się przebudzić na zajęciach z matmy? Jest na to sposób. 83
    • Największy zespół świata 23 wrz 2012, 12:00 Dziesięć rzeczy, których o The Beatles jeszcze nie wiecie. Na pięćdziesiąte urodziny zespołu i z okazji premiery nowej wersji filmu „Magical mystery tour” oraz zbioru listów Johna Lennona. 84
    • Wiązka dynamitu 23 wrz 2012, 12:00 „Limonow” Emmanuela Carr?re’a zaskakuje – to nie jest biografia politycznego awanturnika Eduarda Limonowa, ale powieść łotrzykowska z jego udziałem. 87
    • Raport z dobrego miasta 23 wrz 2012, 12:00 Ma 43 lata, mieszka w Nashville i twierdzi, że najbardziej ceni w życiu spokój. Ale kocha też kino. siódmego października HBO pokaże obraz „Hemingway i Gellhorn” z Nicole Kidman w roli słynnej pisarki i żony Ernesta Hemingwaya. 88
    • Królowie niepokoju 23 wrz 2012, 12:00 Wsłuchajcie się w „Shields” Grizzly Bear. Ten album będzie was grzał i kołysał w długie zimowe wieczory. To alternatywna płyta roku. 92
    • Recenzje Jacka Rakowieckiego 23 wrz 2012, 12:00 Dziś mam raczej informacje niż polecenia, bo tydzień spędziłem – zamiast na pokazach prasowych – na festiwalu polskich debiutów w Koszalinie (jest nieźle, warto poczekać na premiery kinowe!). 93
    • Nigdzie indziej 23 wrz 2012, 12:00 Świetlicki i Kaźmierczak doczekali się licznego grona następców. Po duetach Niwea i UL/KR nadszedł czas na panów Brzoskę i Gawrońskiego. 94
    • Tydzień kultury polskiej 23 wrz 2012, 12:00 Na Stadionie Narodowym wystąpił brytyjski zespół Coldplay – młodsze i łagodniejsze U2 tworzące muzykę, która sprawdza się w reklamach butów do biegania. Lider zespołu poruszony atmosferą powiedział, że nie chce opuszczać Warszawy. I dobrze, niech występuje w niej co... 94
    • Muzyczny ranking Piotra Metza 23 wrz 2012, 12:00 Skubas - Wilczełyko, Kayax Klasyczny songwriterski album z gitarą akustyczną to wbrew pozorom szalenie trudna i wymagająca konwencja. Autorskie, minimalistyczne ballady o znakomitych tekstach poruszające się między nowoczesnym, podbudowanym... 95
    • Piotr Kofta wie, co czytać 23 wrz 2012, 12:00 Patti Smith - Poniedziałkowe dzieci, przeł. Robert Sudół, Czarne 2012  Autobiograficzna proza, ale całkiem nie taka, jakiej laik mógłby spodziewać się po matce chrzestnej punk rocka. „Poniedziałkowe dzieci” to czuła... 95
    • Dowcipny kabalista 23 wrz 2012, 12:00 Paweł Passini idzie pod prąd, sytuując się na antypodach tego, co w polskim młodym teatrze powszechnie obowiązujące. Jak najdalej mu do publicystyki. 96
    • Obojętność 23 wrz 2012, 12:00 Wszystko obiecywało sukces – reżyser, która przez ostatnie lata ani razu nie poległa na całej linii, literacki oryginał, który dziś stał się mitem, obsada złożona z gwiazd narodowej sceny. 96
    • Znów im się uda! 23 wrz 2012, 12:00 Wszystko zostanie zamiecione pod dywan i zapomniane. Na nic afery z taśmami Serafina i kumoterstwem w PSL, na nic przekręty z budowaniem autostrad, nie pomoże kompromitacja prokuratury przy okazji afery Amber Gold. Na nic liczne potknięcia... 97
    • W tunelu 23 wrz 2012, 12:00 Przez ostatnie tygodnie wędrowałem po Polsce „za chlebem”. Taki mam zawód i cieszę się bardzo, że po naszym kraju i że tu mam chleb, że nie muszę za nim emigrować do Anglii czy do Niemiec, czy do jakiegokolwiek innego państwa. 97
    • Europa kontra reszta świata 23 wrz 2012, 12:00 Nadal jest największą gospodarką globu, ale drugimi Stanami Zjednoczonymi – nie. O wyzwaniach, zagrożeniach, możliwościach i potencjale Europy debatuje czworo ekspertów. 100
    • Mam receptę na kryzys 23 wrz 2012, 12:00 Rozmowa z Maciejem Owczarkiem, prezesem Enea. 105
    • Dwadzieścia lat po wojnie 23 wrz 2012, 12:00 Dworzec w przebudowie, ludzie tłumaczą mi, jak iść, a przy okazji narzekają: PKP się kończy, szyny rozłażą, tabor rozpada. Takie polskie odwieczne utyskiwanie: a przecież wystaje im z bagaży „Wyborcza”, więc to nie „sekta smoleńska”. 106

    ZKDP - Nakład kontrolowany