Generał, nastojaszczij Poliak

Generał, nastojaszczij Poliak

Breżniew nie zamierzał interweniować w Polsce. Putin nie chce zwady między Moskwą a Warszawą. O minionych i obecnych relacjach Rosyjsko-Polskich mówi Michaił Gorbaczow w rozmowie z Michałem Koboską.
Michaił Gorbaczow, człowiek legenda, ostatni sekretarz generalny KC KPZR i jedyny prezydent ZSRR, laureat pokojowej Nagrody Nobla w 1990 r. Na świecie ceniony i wychwalany (za głasnost i pierestrojkę), w Rosji kojarzony głównie z upadkiem imperium i początkiem kłopotów Rosjan – za co jest powszechnie obwiniany i krytykowany. Gorbaczow wciąż żyje polityką, ale jego próby powrotu do udziału w niej, tworzenia partii socjaldemokratycznej w Rosji, zakończyły się klęską. Dziś ma 81 lat, przeszedł kilka poważnych operacji, ale wciąż udziela się w organizacjach międzynarodowych, bierze udział w konferencjach i odczytach. Pod koniec września będzie gościem Europejskiego Forum Nowych Idei organizowanego w Sopocie przez PKPP Lewiatan.

Michał Kobosko: Michaile Siergiejewiczu, Polacy od 30 lat nie dostali przekonującej odpowiedzi na zadawane wówczas pytanie: „Wejdą, nie wejdą?”. Czy wedle pana wiedzy była szykowana inwazja wojsk sojuszniczych na Polskę w 1981 r.?

Michaił Gorbaczow: Powtórzę to, co powiedziałem w czasie jednej ze szczerych rozmów z Janem Pawłem II. Nie było żadnych planów interwencji w Polsce. Nie zamierzaliśmy wkraczać do polskich miast. Towarzysz Michaił Susłow, członek politbiura i numer dwa na Kremlu, dzwonił w 1981 r. do generała Jaruzelskiego z informacją, że powstrzymamy się od działań militarnych.

Czyli interwencja była wykluczona?

 A to już inne pytanie. Nie szykowaliśmy żadnej akcji. Ale życie jest tylko życiem, a ludzie ludźmi. Są sytuacje nieprzewidywalne. Gdyby sprawy wyrwały się w Polsce spod kontroli, gdyby u was groziła wojna domowa, tuż przy granicy ZSRR… Różnie mogło być.

Minęło ponad 30 lat. Jak pan ocenia dzisiejsze stosunki między Polską a Rosją?

 W czasie gdy byłem u władzy, mogliśmy – i powinniśmy byli – zrobić więcej dla Polski, dla zbliżenia między naszymi narodami. Cóż, traktowaliśmy was wówczas trochę jak narowistego źrebaka, nie mogliśmy przewidzieć, jak Polacy się zachowają, kiedy zaczną wierzgać, i jakich szkód narobią. Ale to wszystko poza nami, to już przeszłość. Musimy budować lepszą wspólną przyszłość. Uważam, że proces normalizacji relacji między Polakami a Rosjanami toczy się we właściwy sposób. Tu niczego nie da się przyspieszyć na siłę. Bardzo wierzę w to, że możemy mieć z sobą relacje przyjacielskie i żyć w zgodzie. Nie widzę przeszkód, by to nastąpiło. Jak pan wie, byłem i jestem mocno krytyczny wobec różnych decyzji Putina. Ale gdy mowa o relacjach z Polską, w pełni go popieram. Uważam, że Putin zmierza do zbudowania trwałych dobrosąsiedzkich relacji między naszymi krajami.

Mamy za sobą wizytę patriarchy Kiryła I w Warszawie. Czy pana zdaniem dialog Kościołów może przyspieszyć poprawę stosunków między naszymi krajami?

 Naturalnie. Polacy są bardzo religijni, bardziej niż Rosjanie. Ale i u nas religia i Cerkiew zaczynają odgrywać coraz poważniejszą rolę. Zatem takie wizyty jak Kiryła I w Warszawie są istotnymi wydarzeniami. Z jednym tylko zastrzeżeniem: ludzie Kościoła powinni z sobą rozmawiać przede wszystkim o sprawach wiary, o sprawach wiernych. Nie powinni zajmować się polityką. Nie podoba mi się, gdy duchowni w Rosji angażują się w politykę.

Mamy problem niewyjaśnionych przyczyn katastrofy w Smoleńsku. Jak pan zapewne wie, część Polaków uważa, że to Rosjanie są winni tragicznej śmierci prezydenta Lecha Kaczyńskiego i pozostałych pasażerów tupolewa.

 To absurdalna teoria. Ja po prostu wiem, że władze rosyjskie chciały współpracować z prezydentem Kaczyńskim. Nie było po naszej stronie wrogości, była chęć znalezienia dróg kooperacji. Zależało nam na normalizacji stosunków z Polską. Nie mam żadnych wątpliwości, że tragedia w Smoleńsku nie była efektem spisku czy zamachu. I nie mam wątpliwości co do niewinności Putina w tej sprawie.

Łatwo powiązać katastrofę z zaangażowaniem Lecha Kaczyńskiego w obronę interesów gruzińskich. Trudno, by Kreml uważał go za perspektywicznego sojusznika.

 Taka jest polityka, nic nie jest takie proste i jednoznaczne. Musi pan zrozumieć, że my, Rosjanie, nie mamy problemu z Gruzinami. To naród bardzo nam bliski, mamy wspólną historię, wspólną religię. Pomimo napięć między naszymi krajami stosunek Rosjan do Gruzinów jest pozytywny. Mam w Moskwie ulubioną gruzińską restaurację, często tam bywam – oni to widzą i doceniają. Ważne, by także nasze relacje polityczne zaczęły się poprawiać.

Wrócę jeszcze do Smoleńska. W Polsce krytycznie oceniane jest tempo, w jakim władze rosyjskie prowadzą śledztwo. Nie rozumiemy, dlaczego po ponad dwóch latach Polsce nie zwrócono wraku rozbitego tupolewa.

Niestety nie znam dobrze tej sprawy, trudno mi ocenić tempo śledztwa. Być może wrak wciąż jest potrzebny śledczym. Śledztwo musi wyjaśnić wszystkie okoliczności tej strasznej katastrofy.

Pan ma wielu przyjaciół w Polsce. Kto jest panu najbliższy?

 Jestem dumny, że moim przyjacielem jest Lech Wałęsa, a przecież przyszliśmy z zupełnie różnych stron. Miałem przyjemność poznać Jana Pawła II. Nie nazwałbym tego przyjaźnią, bo zbyt rzadko się widywaliśmy, ale miałem wrażenie, że mamy do siebie nawzajem zaufanie. Polski papież zrobił na mnie wielkie wrażenie przy pierwszym spotkaniu, kiedy już na wstępie poprosił, byśmy przez dziesięć minut porozmawiali po rosyjsku, bo sporo z naszego języka zapomniał. Odpowiedziałem ze śmiechem, że nie będę mógł mu się zrewanżować, bo nie znam polskiego. Zaczęliśmy gadać po rosyjsku. I właśnie po rosyjsku papież powiedział mi, że jest pod wrażeniem zmian zapoczątkowanych w Związku Radzieckim. I że popiera pierestrojkę. Powiedział, że Europa musi oddychać dwoma płucami. Że Wschód jest jej potrzebny tak samo jak Zachód – i że te dwa światy muszą się nauczyć współpracować. W tamtych czasach takie stawianie spraw było bardzo odważne, świadczyło o unikalnej dalekowzroczności papieża. Przy jednej z kolejnych rozmów spytałem Jana Pawła, jak ocenia Wojciecha Jaruzelskiego. Zanim odpowiedział, wyjaśniłem, że moim zdaniem Polska ma szczęście, że na czele państwa stoi właściwy człowiek, nastojaszczij Poliak. Byłem rad, że papież zgodził się ze mną w tej ocenie.

 No właśnie, generał Jaruzelski. Pan ma do niego stosunek bezkrytyczny.

 Jaruzelski jest moim wielkim przyjacielem, bez żadnych ograniczeń ani zastrzeżeń. Wiele z sobą przeszliśmy, mamy do siebie pełne zaufanie, wiem, że można na nim polegać. Był wojskowym, potem gdy został przywódcą kraju, przyszło mu się zmierzyć z wielkimi wyzwaniami. Stanął na wysokości zadania. Denerwuję się, gdy czasem słyszę, że Jaruzelski parł do wprowadzenia stanu wojennego, bo jest wojskowym i chciał użyć tępej siły. To absolutna nieprawda. Adam Michnik powiedział mi kiedyś, że wiele dzięki generałowi się nauczył, wiele skorzystał na tym, że go generał wsadził do więzienia – i że dziś jest mu za to wdzięczny. Chyba rozumiem Michnika.

Jak pan doskonale wie, w Polsce Jaruzelski budzi ogromne, niegasnące emocje.

Nie zapomnę rozmowy z generałem pod koniec lat 80. Zadzwonił i mówi mi tak: – Michaile Siergejewiczu, „Solidarność” to nie jest garstka ekstremistów, to jest masowy ruch związkowy, w którym uczestniczą miliony Polaków. Nie wolno nam go ignorować. Pamiętam tę rozmowę, bo myślałem sobie wtedy, jak trudno musiało być Jaruzelskiemu wypowiedzieć takie słowa, wyjść z inicjatywą rozmów z ruchem, który stał po drugiej stronie. Przecież wielu ludzi z kierownictwa PZPR nie chciało w ogóle z „Solidarnością” rozmawiać, chcieli się z nią rozprawić. A Jaruzelski mówi: – Musimy z nimi zacząć dialog, musimy rozmawiać. Spytał, co myślę o idei zorganizowania Okrągłego Stołu. Odparłem bez namysłu, że ma moje pełne poparcie. Sam uważałem podobnie: z ludźmi, z rodakami trzeba rozmawiać. Wielokrotnie pisałem do polskiego Sejmu w obronie Jaruzelskiego. Szczerze mówiąc, często się zastanawiam, kiedy Polacy zaczną okazywać generałowi należny mu szacunek. Za rok skończy 90 lat, najwyższa pora sprawiedliwie ocenić i docenić to, co zrobił dla waszego kraju.

Panowie współpracowali także przy oficjalnym śledztwie dotyczącym zbrodni katyńskiej.

 Tak. Mogę powiedzieć, że jestem żywym świadkiem procesu dochodzenia do prawdy po naszej stronie. Kiedy zostałem sekretarzem generalnym KC KPZR, nie wiedziałem o istnieniu jakichkolwiek dokumentów w sprawie Katynia. Zaraz po tym, jak zaczęliśmy oficjalne śledztwo, wydawało się, że wszystkie sowieckie dokumenty zostały zniszczone. Ale wszystkiego nie da się zniszczyć, zawsze coś zostaje. Najpierw znaleźliśmy dowody w archiwach dotyczących żołnierzy, którzy konwojowali polskich jeńców. Potem odkryliśmy ręczną notatkę Aleksandra Szelepina, szefa KGB w czasach Chruszczowa, która nie pozostawiała żadnych wątpliwości co do przebiegu zdarzeń. Wiedzieliśmy już, że to reżim stalinowski, że to przywódcy naszego kraju zorganizowali masową zbrodnię na polskich oficerach. W kwietniu 1990 r. agencja TASS opublikowała depeszę z ustaleniami śledztwa. Od tego momentu nie mogło być już żadnych wątpliwości w tej sprawie.

A jednak w Rosji i dziś wokół Katynia pojawiają się kontrowersje, co prowadzi mnie do pytania, gdzie dziś, Michaile Siergiejewiczu, jest Rosja. Jak ocenić kierunek zmian po powrocie Putina na Kreml?

 Sytuacja jest trudna i złożona. Z jednej strony słyszę, że władze rozumieją powagę sytuacji i konieczność zmian w kraju. Ale też zmiany idą bardzo powoli. Wystarczy spojrzeć na działania Dumy. Ustawy przez nią przegłosowane idą często w złą, niewłaściwą stronę. Protesty na ulicach rosyjskich miast nie wzięły się znikąd. I nie można liczyć na to, że ten głos niezadowolenia i rozczarowania zniknie, rozpłynie się we mgle. Władza musi zacząć rozmawiać z rodzącym się społeczeństwem obywatelskim, uznać je za sprzymierzeńca, a nie wroga.

Czy Putin rozumie, że musi zmienić swoją politykę wewnętrzną?

 Jak się go słucha, to można odnieść wrażenie, że rozumie. Dużo gorzej z efektami. Tych na razie nie widzę.

Pana wspólnik w interesach Aleksander Lebiediew ogłosił wręcz, że rozważa wycofanie się z Rosji. Czuje się represjonowany przez władze.

 Jego historia to specyficzna historia (śmiech). Blisko współpracowaliśmy, nadal współpracujemy, jesteśmy wspólnikami w „Nowej Gazecie”. Myślę, że spotkało go wiele złego, wiele nieuzasadnionych represji. Zobaczymy, jak będzie. Uważam, że interesy Lebiediewa nie stanowią żadnego zagrożenia dla władz i nie powinny być ograniczane.

Pytam o niego także w kontekście sytuacji mediów w Rosji.

 On teraz chyba więcej wie o sytuacji mediów w Wielkiej Brytanii [Lebiediew jest właścicielem dzienników „Evening Standard” i „The Independent” – red.]. Ale poważnie mówiąc, każda próba uderzenia, dyskredytacji „Nowej Gazety” byłaby fatalna dla naszego kraju. To jest ważny tytuł na rynku niezależnej prasy, ważny dla demokracji. W „Nowej” pracują młodzi dziennikarze, pełni zapału, by zmieniać rzeczywistość. Unicestwienie ich wysiłków byłoby niezdrowe, wręcz groźne.
Rosja dziś to jeden wielki kłębek problemów. Czy jednym z nich są ruchy separatystyczne? Czy należy się liczyć z dalszym dzieleniem kraju? Syberia, terytoria północne, Kaukaz…

 Wielu ludzi chciałoby podziału naszego kraju i uzyskania niepodległości przez jego istotne części składowe. Widzę tu ślady działania różnych „długich rąk”. Ja nie jestem podobnego zdania jak ludzie władzy w Moskwie: że wszyscy są przeciwko nam, wszyscy chcą Rosji zaszkodzić. Ale mam wrażenie, że gdy tylko w Rosji pojawia się problem, jest on sztucznie nagłaśniany i wzmacniany na zewnątrz. To nam nie pomaga. Nie widzę ryzyka rozpadu Rosji. Mam nadzieję, że do tego nie dojdzie. Tak samo jak nie powinno dojść do rozpadu Polski ani żadnego innego kraju. Świat potrzebuje zakończenia konfrontacji, konfliktów, a nie tworzenia nowych. Mój sekretarz pokazuje, że rozmawiam z „Wprost” już dwa razy dłużej, niż miałem. To także pokazuje specjalne relacje między Rosjanami a Polakami (śmiech). Rozmowa odbyła się dzięki uprzejmości Green Cross International, ekologicznej organizacji pozarządowej, w której działa Michaił Gorbaczow. Radą dyrektorów organizacji kieruje Jan Kulczyk.
Okładka tygodnika WPROST: 39/2012
Więcej możesz przeczytać w 39/2012 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 1
  • mierkowski p. IP
    no i co? linia obrony towarzysza wojciecha legla w gruzach. co towarzyszu jaruzelski?

    Spis treści tygodnika Wprost nr 39/2012 (1545)

    • Państwo to my 23 wrz 2012, 12:00 Mówiąc wprost, najnudniejszym i najbardziej nadużywanym – także przez media – zdaniem ostatnich tygodni jest „Państwo nie działa” (ewentualnie w wariancie dokonanym „Państwo znów nie zadziałało”). Jest to sformułowanie bezpłodne, bo nic... 4
    • Ubogaceni 23 wrz 2012, 12:00 To w miarę jasne, że właściwym miejscem dla pianki do golenia nie są księżowskie kolana. I że w gimnazjum w Lubinie zabrakło dorosłego, który wytłumaczyłby dzieciakom, że zabawa polegająca na łażeniu na czworakach i składaniu hołdu dyrektorowi przez dotykanie tej pianki nosem... 6
    • O. Zięba: Niech to się więcej nie powtórzy 23 wrz 2012, 12:00 Izabela Smolińska Co ojciec myśli o otrzęsinach w lubelskim Gimnazjum Salezjańskim? O. Maciej Zięba: Mamy do czynienia ze zjawiskiem niesmacznym w głupiej poetyce otrzęsin, ale dostrzeganie w tym wielkich kontekstów i budowanie wielkich... 8
    • Elektroniczny przebój wszech czasów 23 wrz 2012, 12:00 Mimo narzekań recenzentów, że iPhone 5 jest mało innowacyjny i na wielu polach trudno mu konkurować z najgroźniejszymi rywalami, popyt nań okazał się rekordowy. 8
    • Ranking cytowalności: „Wprost” na czele 23 wrz 2012, 12:00 Najnowsze raporty o cytowalności nie pozostawiają wątpliwości, który tygodnik jest najbardziej opiniotwórczy w Polsce. W sierpniu media powoływały się na publikacje „Wprost” aż 448 razy 8
    • Maraton Warszawski tuż-tuż 23 wrz 2012, 12:00 Osiem tysięcy zawodników, start na moście Poniatowskiego, meta na Stadionie Narodowym – 34. Maraton Warszawski będzie miał wyjątkową oprawę. Jak co roku, na trasie biegnącym będą mogli towarzyszyć kibice. Ciekawie może być zwłaszcza na Ursynowie. 10
    • Ruszył plebiscyt Złote Kaczki 2012 23 wrz 2012, 12:00 "W ciemności" Agnieszki Holland wygląda na pewniaka. Film był nominowany do Oscara, a na 37. FPFF w Gdyni otrzymał Złote Lwy. Ale konkurencja nie będzie łatwa. W stawce znalazły się też m.in. „80 milionów” Waldemara Krzystka, „Róża” Wojciecha... 10
    • Iker Casillas oddał hołd Dawidowi Zapiskowi 23 wrz 2012, 12:00 W ubiegły wtorek zmarł Dawid Zapisek, 14-letni gdańszczanin cierpiący na nieuleczalną chorobę o podłożu genetycznym – rdzeniowy zanik mięśni typu I. Polska usłyszała o nim w czasie Euro 2012. 10
    • Sekretne życie homoksięży 23 wrz 2012, 12:00 Były ksiądz, dziś ojciec rodziny Piotr Napiwodzki, właśnie skończył pisanie książki o życiu seksualnym duchownych. Ma ona być głosem w dyskusji, którą zapoczątkowała w marcu publikacja ks. Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego: „Od biskupa do kamerdynera pracują wyłącznie osoby... 10
    • 6,4 miliarda złotych 23 wrz 2012, 12:00 Za taką kwotę konsorcjum Polimex-Mostostal i Hitachi Power Europe wybudują dla Enei blok energetyczny w Elektrowni Kozienice. 10
    • Kto leży w tych grobach? 23 wrz 2012, 12:00 Znów awantury nad mogiłami. Środowiska smoleńskie chciały towarzyszyć ekshumacji ciała Anny Walentynowicz, bo nie ufają prokuraturze. Czy całkowicie bezzasadnie? Chyba nie. 14
    • Błędy się nie zdarzają 23 wrz 2012, 12:00 Badania i identyfikacje po atakach na WTC trwały kilka lat. U nas już po dwóch tygodniach wszystkie ofiary katastrofy smoleńskiej były pochowane. Rozmowa z pragnącym zachować anonimowość specjalistą od identyfikacji zwłok. 20
    • Niewolnicy znad Wisły 23 wrz 2012, 12:00 Niewolnicy 25 kilometrów od Warszawy. Ludzie, którzy latami spłacają dług zaciągnięty u bandytów. Świat bez kontroli. Handlowcy finansujący policję. Niemożliwe? Posłuchajcie Wietnamczyków z Wólki Kosowskiej. 24
    • Rysa na bohaterze 23 wrz 2012, 12:00 Rządowa komisja badająca kulisy awaryjnego lądowania boeinga LOT na warszawskim Okęciu rzuci cień na pilotów, w tym na bohaterskiego kapitana Tadeusza Wronę. 30
    • Pajęczyca 23 wrz 2012, 12:00 Kiedyś wysyłała Jarosławowi Kaczyńskiemu kasztany, które miały neutralizować negatywne promieniowanie. Od kilku lat posyłana jest przez PiS na kluczowe misje medialne. Janina Goss, bo o niej mowa, ma teraz zrobić porządek w „Gazecie Polskiej Codziennie”. 36
    • Polski więzień świata 23 wrz 2012, 12:00 Czy 24 tys. zł rocznie, bo tyle ma kosztować polskiego podatnika utrzymanie serbskiego zbrodniarza wojennego Radislava Krsticia, to dużo? 40
    • Długa lekcja udawania 23 wrz 2012, 12:00 Młodzież udaje, że chodzi na religię. Katecheci udają, że religii uczą. Dyrektorzy udają, że dają młodym wolny wybór. 42
    • Wajda w reklamie – cdn. 23 wrz 2012, 12:00 Film promocyjny dla Amber Gold i OLT express miał powstać. Akson Studio, firma produkująca „Wałęsę”, miało go zrealizować. W rolach głównych Andrzej Wajda i Robert Więckiewicz. Przynajmniej tak twierdził sam Michał Kwieciński, producent „Wałęsy”.... 48
    • Sarmacice bez łechtaczki 23 wrz 2012, 12:00 Tusk rzuca kobietom ochłapy i za to Manuela Gretkowska klaskać mu nie będzie. I chce go zmuszać, zmuszać, zmuszać... 51
    • Dziwne życie mediów 23 wrz 2012, 12:00 Czym żyła Polska w ostatnim tygodniu? Kolanami pewnego salezjanina, podmianą nieboszczyków oraz kolejnymi wpadkami ministra Gowina. 56
    • Mizeria polityków 23 wrz 2012, 12:00 O premierze Tadeuszu Cymańskim szkoda gadać, natomiast ciekawa jest popularność Aleksandra Kwaśniewskiego (patrz poprzedni numer „Wprost”) jako ewentualnego kandydata na to stanowisko. 58
    • Generał, nastojaszczij Poliak 23 wrz 2012, 12:00 Breżniew nie zamierzał interweniować w Polsce. Putin nie chce zwady między Moskwą a Warszawą. O minionych i obecnych relacjach Rosyjsko-Polskich mówi Michaił Gorbaczow w rozmowie z Michałem Koboską. 60
    • Ofiara losu 23 wrz 2012, 12:00 To był czarny tydzień dla Mitta Romneya. Po tym jak obraził prawie połowę Amerykanów, już chyba tylko on sam wierzy, że zostanie prezydentem. 64
    • Gruzińskie marzenie 23 wrz 2012, 12:00 Gruzini zdecydują, czy zostawić przy władzy człowieka, który poprowadził ich do wojennej klęski. Nie wiadomo, czy i tym razem Micheil Saakaszwili wyjdzie z wyborów obronną ręką. Opozycja nie ma wątpliwości – będą fałszerstwa. 68
    • Polowanie na siwego 23 wrz 2012, 12:00 Jedni chcą coś od nich wziąć. Na przykład mieszkanie. Inni wolą im coś sprzedać. Na przykład najdroższy na świecie komplet garnków. Uważaj – jutro łowcy seniorów mogą przyjść także do twoich rodziców albo dziadków. 70
    • Samuraje grają o wszystko 23 wrz 2012, 12:00 Dla rynku konsol do gier Nintendo było tym, czym Nokia dla rynku komórek. Teraz japońska firma rozpoczyna nową batalię o pozycję lidera branży. Ofensywa może się jednak szybko przerodzić w walkę o przetrwanie. 74
    • Jasne, pełne, domowe 23 wrz 2012, 12:00 Tyskie, Lech, Warka, Żywiec czy Okocim smakują prawie tak samo. Dlatego narasta w Polsce moda na domowe piwowarstwo. Trunek własnej roboty jest smaczniejszy i tańszy od przemysłowego. 78
    • Obiecująca przyszłość aut 23 wrz 2012, 12:00 Samochody elektryczne są przyszłością transportu. Niestety na razie wymagają częstych przestojów na podkarmienie z gniazdka i trwa to dłużej niż tankowanie. A gdyby nie miały tych wad? 80
    • Trendy 23 wrz 2012, 12:00 Odkrył żarówkę na nowo  Świat potrzebuje superżarówki. Tak uważa legion internautów, którzy z jednodolarowych i bardziej hojnych datków wpłacanych za pośrednictwem portalu inwestycyjnego Kickstarter uzbierali ponad milion na... 83
    • Po pierwsze liczby 23 wrz 2012, 12:00 Wasze dziecko jest z pewnością genialne – no ba! Z takimi genami! – Ale ów geniusz nie chce się przebudzić na zajęciach z matmy? Jest na to sposób. 83
    • Największy zespół świata 23 wrz 2012, 12:00 Dziesięć rzeczy, których o The Beatles jeszcze nie wiecie. Na pięćdziesiąte urodziny zespołu i z okazji premiery nowej wersji filmu „Magical mystery tour” oraz zbioru listów Johna Lennona. 84
    • Wiązka dynamitu 23 wrz 2012, 12:00 „Limonow” Emmanuela Carr?re’a zaskakuje – to nie jest biografia politycznego awanturnika Eduarda Limonowa, ale powieść łotrzykowska z jego udziałem. 87
    • Raport z dobrego miasta 23 wrz 2012, 12:00 Ma 43 lata, mieszka w Nashville i twierdzi, że najbardziej ceni w życiu spokój. Ale kocha też kino. siódmego października HBO pokaże obraz „Hemingway i Gellhorn” z Nicole Kidman w roli słynnej pisarki i żony Ernesta Hemingwaya. 88
    • Królowie niepokoju 23 wrz 2012, 12:00 Wsłuchajcie się w „Shields” Grizzly Bear. Ten album będzie was grzał i kołysał w długie zimowe wieczory. To alternatywna płyta roku. 92
    • Recenzje Jacka Rakowieckiego 23 wrz 2012, 12:00 Dziś mam raczej informacje niż polecenia, bo tydzień spędziłem – zamiast na pokazach prasowych – na festiwalu polskich debiutów w Koszalinie (jest nieźle, warto poczekać na premiery kinowe!). 93
    • Nigdzie indziej 23 wrz 2012, 12:00 Świetlicki i Kaźmierczak doczekali się licznego grona następców. Po duetach Niwea i UL/KR nadszedł czas na panów Brzoskę i Gawrońskiego. 94
    • Tydzień kultury polskiej 23 wrz 2012, 12:00 Na Stadionie Narodowym wystąpił brytyjski zespół Coldplay – młodsze i łagodniejsze U2 tworzące muzykę, która sprawdza się w reklamach butów do biegania. Lider zespołu poruszony atmosferą powiedział, że nie chce opuszczać Warszawy. I dobrze, niech występuje w niej co... 94
    • Muzyczny ranking Piotra Metza 23 wrz 2012, 12:00 Skubas - Wilczełyko, Kayax Klasyczny songwriterski album z gitarą akustyczną to wbrew pozorom szalenie trudna i wymagająca konwencja. Autorskie, minimalistyczne ballady o znakomitych tekstach poruszające się między nowoczesnym, podbudowanym... 95
    • Piotr Kofta wie, co czytać 23 wrz 2012, 12:00 Patti Smith - Poniedziałkowe dzieci, przeł. Robert Sudół, Czarne 2012  Autobiograficzna proza, ale całkiem nie taka, jakiej laik mógłby spodziewać się po matce chrzestnej punk rocka. „Poniedziałkowe dzieci” to czuła... 95
    • Dowcipny kabalista 23 wrz 2012, 12:00 Paweł Passini idzie pod prąd, sytuując się na antypodach tego, co w polskim młodym teatrze powszechnie obowiązujące. Jak najdalej mu do publicystyki. 96
    • Obojętność 23 wrz 2012, 12:00 Wszystko obiecywało sukces – reżyser, która przez ostatnie lata ani razu nie poległa na całej linii, literacki oryginał, który dziś stał się mitem, obsada złożona z gwiazd narodowej sceny. 96
    • Znów im się uda! 23 wrz 2012, 12:00 Wszystko zostanie zamiecione pod dywan i zapomniane. Na nic afery z taśmami Serafina i kumoterstwem w PSL, na nic przekręty z budowaniem autostrad, nie pomoże kompromitacja prokuratury przy okazji afery Amber Gold. Na nic liczne potknięcia... 97
    • W tunelu 23 wrz 2012, 12:00 Przez ostatnie tygodnie wędrowałem po Polsce „za chlebem”. Taki mam zawód i cieszę się bardzo, że po naszym kraju i że tu mam chleb, że nie muszę za nim emigrować do Anglii czy do Niemiec, czy do jakiegokolwiek innego państwa. 97
    • Europa kontra reszta świata 23 wrz 2012, 12:00 Nadal jest największą gospodarką globu, ale drugimi Stanami Zjednoczonymi – nie. O wyzwaniach, zagrożeniach, możliwościach i potencjale Europy debatuje czworo ekspertów. 100
    • Mam receptę na kryzys 23 wrz 2012, 12:00 Rozmowa z Maciejem Owczarkiem, prezesem Enea. 105
    • Dwadzieścia lat po wojnie 23 wrz 2012, 12:00 Dworzec w przebudowie, ludzie tłumaczą mi, jak iść, a przy okazji narzekają: PKP się kończy, szyny rozłażą, tabor rozpada. Takie polskie odwieczne utyskiwanie: a przecież wystaje im z bagaży „Wyborcza”, więc to nie „sekta smoleńska”. 106

    ZKDP - Nakład kontrolowany