Osadzony nr 1

Osadzony nr 1

Co na niego jest? Mało konkretne zeznania świadka koronnego. I tyle. Staruch – kibol i publiczny wróg. Właśnie zaczyna piąty miesiąc odsiadki w areszcie na Rakowieckiej.
Piotr Staruchowicz, kibic Legii. Człowiek, który rządził dopingiem na trybunie najzagorzalszych fanów warszawskiej drużyny. Jeden z liderów antyrządowych akcji kibicowskich. Akcji, których symbolem stało się hasło „Donald, matole, twój rząd obalą kibole”. Od końca maja siedzi w areszcie pod zarzutem przestępstw narkotykowych. To zemsta władzy?

1.

Za kratami ma status izolowanego. Nie może stykać się z innymi osadzonymi – oprócz dwóch, z którymi siedzi. Gdy wychodzi z celi, musi przejść przez pusty korytarz. Kiedy wraca, rozbierają go do naga i przeszukują. Widzenia są wtedy, gdy zgodzi się prokurator. Prokurator zgadza się najczęściej, by Staruchowicz rozmawiał z bliskimi przez szybę. Takie widzenie trwa 60 minut, może się odbywać w dzień powszedni (oprócz środy) albo w czwartą sobotę miesiąca – wtedy z odwiedzającymi mogą się spotykać „osadzeni, których nazwiska zaczynają się na litery od S do Ż”.

W celi Staruchowicz robi to, co można robić na kilkunastu metrach. Biega w miejscu, rozmawia o historii z jednym z osadzonych. Narysował portret jednego z więźniów straconych na Rakowieckiej w czasach stalinowskich. Szefom aresztu się spodobało i Staruch ma zlecenie na całą kolekcję.

Mecenasowi przekazał listę książek, które chciałby mieć w celi. Mówił o „Historii sztuki wśród nauk humanistycznych” Jana Białostockiego i „Żywotach najsławniejszych malarzy, rzeźbiarzy i architektów”, Giorgia Vasariego. Czyta też listy od narzeczonej Katarzyny. Nie całe, bo podlegają cenzurze.

W liście do Kasi Piotr napisał: „List od Ciebie dostałem trochę pomazany przez cenzurę... Twoje komentarze dotyczące partii rządzącej i »miłościwie nam panującego premiera « zostały zamalowane długopisem i markerem”. Staruch według prawa jest niewinnym człowiekiem. Siedzi od końca maja. Na razie nikt niczego mu nie udowodnił.

2.

Co na niego jest? W papierach niewiele. W aktach, w uzasadnieniu zarzutów i postanowieniach o areszcie są tylko słowa świadka koronnego – bywa, że niekonkretne i sprzeczne z jego wcześniejszymi zeznaniami. Świadkiem, który pozostaje pod ochroną prokuratury i policji, jest Marek H. ps. Hanior. To karany wcześniej odsiadkami handlarz narkotyków z warszawskiej Woli. Kilka lat temu krążył po obrzeżach grupy Teddy Boys 95. „Tedki” to ekipa chuliganów Legii, którzy umawiali się na walki z kibicami z innych miast. Na gołe pięści. – Był na kilku wyjazdach. Krewki, lubił się bić, ćpał – opowiada kibic dobrze zorientowany w sytuacji na Żylecie.

W zeszłym roku Hanior „wysypał” przed policją kilkudziesięciu członków TB95 – postawiono im zarzuty udziału w grupie przestępczej o charakterze zbrojnym. Wskazał, że członkowie grupy brali udział w handlu narkotykami na dużą skalę. Niektórzy mają np. zarzuty udziału w obrocie toną amfetaminy! Akta sprawy liczą tysiące stron. Tylko co to ma wspólnego ze Staruchem, który nie był członkiem TB95, odpowiadał za kibicowskie oprawy na meczach i kierował dopingiem? Otóż w obszernych zeznaniach Hanior w kilkunastu zdaniach wspomniał o Staruchowiczu. W jednym miejscu świadek koronny odpowiada śledczym, że ze Staruchem skontaktowano go w 2012 r., w innym, że znali się bardzo dobrze, bo przed laty byli w ekipie, która jeździła na mecze wyjazdowe, w kolejnym miejscu, że poznał go w 2008 r., po wyjściu z więzienia. Hanior zeznał też, że Staruch kupił od niego kilogram amfetaminy. Miało do tego dojść w nieustalonych dniach maja 2010 r. Ta otwarta formuła „nieustalonych dni” utrudnia Staruchowiczowi obronę. Panów miał ze, sobą skontaktować jeden z liderów TB95 Marcin S. ps. Norweg (ten w zeznaniach zaprzecza, że tak było).

Do transakcji miało dojść na tyłach stacji benzynowej na warszawskim Gocławiu, tuż przy Wale Miedzeszyńskim. Wedle Haniora Staruch kupował amfetaminę, by przerzucić ją do Szwecji, a towar pochodził od Marcina M. ps. Gruby vel Czejen i Jarosława B. ps. Balon (w aktach nikt taki nie zeznaje przeciw Staruchowiczowi). Wcześniej, jak twierdzi świadek koronny, Staruch narkotyki kupował u Damiana M., ale ten akurat w maju 2010 r. nie miał towaru na sprzedaż (w aktach nie ma zeznań Damiana M., które obciążałyby Staruchowicza).

Sama transakcja na stacji benzynowej w nieustalonych dniach maja 2010 r. wyglądała dość dziwnie. Staruchowicz jakoby podjechał toyotą corollą (nie miał takiego samochodu). Co ciekawe, Hanior opowiedział, że wcale nie przekazał Staruchowi amfetaminy ani nie wziął od niego pieniędzy. Panowie mieli ustalić, że za godzinę w to samo miejsce podjedzie Rafał S. ps. Hrabia i przekaże Staruchowi narkotyki, a ten zapłaci za nie 7 tys. zł. Krótko mówiąc, świadkiem przekazywania narkotyków i pieniędzy koronny nie był. Hanior zeznał, że jeszcze tego samego dnia Hrabia oddał mu 7 tys. zł, inkasując 200 zł za pośrednictwo. W aktach, w treści i uzasadnieniu zarzutów dla Staruchowicza, w postanowieniu o areszcie nie ma zeznań Rafała S. ps. Hrabia, czyli tego, który miał bezpośrednio sprzedawać narkotyki Staruchowi. Jeszcze jedna rzecz. W obrocie narkotykami Hanior miał dwóch pomagierów – Sebastiana R. ps. Rupert i Grzegorza M. ps. Gregor. Żaden z nich nie złożył zeznań, które obciążają Starucha.

Na stronach policji i Interpolu nie widać, by instytucje te szukały wspomnianego Rafała S. ps. Hrabia, czyli tego, który miał przekazywać amfetaminę na stacji. Rozmówca z drużyny futbolu amerykańskiego, której członkiem był S.: – Hrabia? Cwaniak, naciągacz. Oszukał mojego znajomego i z tego, co wiem, nie tylko jego. Zapadł się pod ziemię kilka lat temu, wiele osób chciałoby go spotkać, bo jest im winny pieniądze. Hrabia i świat przestępczy? Możliwe. Kiedyś media pokazywały zatrzymanie jakiegoś gangstera z Mokotowa. Miał na sobie koszulkę naszego zespołu, którą dostał od Rafała S.

Pojechaliśmy do siłowni, gdzie kiedyś trenował S. Opiekun, który szykował go do zawodów kulturystycznych: – Farmazon. Nic dobrego nie mogę o nim powiedzieć. Zniknął. Mówił, że ma brata w Londynie. Chciał do niego jechać.

Ostatni karnet Hrabiego wystawiony jest na maj 2010 r. – Policja, prokuratura? Nie, nikt nas o niego nie pytał – mówią w siłowni.

Świadków jak na lekarstwo, ale Staruch siedzi. „Należy podkreślić, że Marek H. (Hanior – red.) w wyjaśnieniach bardzo dokładnie przedstawił okoliczności transakcji, której przedmiotem był 1 kg amfetaminy” – napisała pani sędzia w uzasadnieniu przedłużenia aresztu dla Piotra Staruchowicza. Spytaliśmy w Prokuraturze Apelacyjnej w Warszawie, czy zebrała jakieś nowe dowody. – Proszę napisać pismo, udzielanie odpowiedzi trochę potrwa – uprzedził prokurator Zbigniew Jaskólski, rzecznik prasowy tej prokuratury.

3.

Wojciech Staruchowicz, ojciec: – Przeszukiwano samochód syna, ubrania, robiono ekspertyzy w poszukiwano śladów narkotyków. Nie znaleziono nic. Jak rozumiem, Piotr miałby na tych narkotykach zarabiać, tak? No to głupia sprawa, bo akurat w maju 2010 r. kiepsko mu się wiodło. Wspomagałem go kasą. Dopiero potem studio tatuażu, które prowadził, zaczęło przynosić mu jakie takie dochody.

Mecenas Krzysztof Wąsowski, obrońca Starucha: – Przez trzy miesiące nie mieliśmy dostępu do akt. Można powiedzieć, że to mocno komplikuje moją pracę. – Jak pan ocenia decyzję sądu o tym, że Staruchowicz będzie w areszcie do 27 listopada? – Przetrzymywanie sprawia wrażenie aresztu wydobywczego znanego w państwach totalitarnych.

Wojciech Staruchowicz jest dziennikarzem i redaktorem. W latach 1994-1999 pracował w „Gazecie Wyborczej”, potem w „Rzeczpospolitej”. Z tej ostatniej redakcji go znamy. Jednak Staruchowicz senior nigdy nie szukał z nami kontaktu, nie namawiał, byśmy pisali o jego synu. To my zabiegaliśmy o rozmowę. Jest zawiedziony postawą mediów. Napisał w czerwcu gorzki list do Adama Michnika, wyrzucając w nim, że dziennikarze „Gazety” określali Starucha jako bandytę, herszta kiboli czy szefa bojówki: – Robili tak, choć jego wykroczenia miały chuligański charakter albo bywał aresztowany na pokaz, jak za Bydgoszcz, gdzie 6 tys. ludzi widziało, że nie wchodził na boisko, a nawet nawoływał innych, żeby nie wchodzili.

– Twój syn nie jest aniołkiem. Pamiętamy zdjęcia, jak uderza piłkarza Legii. Został skazany w związku z pobiciem kibica Polonii.

– Zgoda, że aniołkiem nie jest, choć o tych dwóch sprawach też dużo by mówić. Kiedy ktoś powie o nim „chuligan”, to z bólem to przełknę. Ale dlaczego nazywać go bojówkarzem, handlarzem narkotyków, bandytą? Na jakiej podstawie, skoro siedzi w areszcie i nie tylko nie jest skazany, ale nawet nie wpłynął do sądu akt oskarżenia, więc jest tylko podejrzanym? Mam wrażenie, jakby Piotr miał mniejsze swobody obywatelskie niż inni.

– Uważasz, że aresztowano go prewencyjnie przed Euro 2012? Dobrze rozumiemy?

– Premier Tusk mówił, że przed Euro udało się wyizolować i zneutralizować grupy kiboli. Mój syn stał się zaś symbolem tego sukcesu. Wrogiem publicznym numer jeden.

– Tusk mści się na twoim synu? To chyba przesada.

– Pewnie zabolały go antyrządowe hasła wymyślone przez Piotra. Jednak moim zdaniem stał się ikoną, symbolem „kibolskiego zła”. Był potrzebny, by lepiej sprawę, cały polityczny PR rządu sprzedać.

– Masz pretensje do mediów?
– Kupiły historię, nikt się nie wgłębiał, nie chciał wyjaśnić i Staruch stał się bandziorem, bojówkarzem, kryminalistą. Hamulce puściły. W „The Daily Star” zobaczyłem zmontowane zdjęcie: zamaskowany typ z półmetrowym nożem i obok Piotrek, a do tego informacja, że policja aresztowała 40 rasistów, w tym szefa ich najgroźniejszego neonazistowskiego gangu, Piotra Staruchowicza. Wiecie, do czego to prowadzi?
– Powiedz?
– Rok temu, po aresztowaniu, mój syn został pobity przez policjantów przed przewiezieniem do aresztu. Sprawa jest w prokuraturze. Komentarze w internecie były takie: „Należało się sk…”. Takie społeczne przyzwolenie, by bić „kiboli”. Bo „oni powinni mieć mniejsze prawa, bo to bandyci”.

4.

Staruch tępiony przez władzę! Czy rodzina Staruchowiczów cierpi na paranoję? Chyba nie do końca. Narzeczona Starucha Katarzyna została niedawno zatrzymana przez policję. Podczas zadymy na derbach Warszawy była na trybunie. Zamiast siedzieć na krzesełku, stała w przejściu, a to wykroczenie. Kilkunastu zadymiarzy pojmano na gorącym uczynku. Po Katarzynę funkcjonariusze przyjechali nazajutrz, o 6 rano. Wyciągnęli ją z domu. To dziwne zachowanie, bo przecież chodziło o dość błahe wykroczenie.

Katarzyna: – Nieprzyjemne zdarzenie. Świadkami byli moja babcia, siostra i jej czteroletni syn.

Policja chciała postawić ją przed sądem w trybie przyspieszonym, ale by tak się stało, trzeba złapać sprawcę na gorącym uczynku lub chwilę po. Sąd więc nie chciał zajmować się sprawą. Ciekawe, czy ktoś ją przeprosi?

5.

– Widzenia z Piotrkiem? Widzenia w areszcie to teatr – mówi pod koniec rozmowy ojciec Starucha.
– Co masz na myśli?
– Każdy udaje, że jest fantastycznie, bo nie chce martwić tego po drugiej stronie szyby.
– Jak to?
– „Wiesz, dziadek umarł, ale nie martw się, naprawdę jest nam cudownie!”. „Tak? No, a mnie też się tu fajnie siedzi! Przyjemne miejsce”.
– Nic ci nie mówi?
– Mówi. Ostatnio: „Najgorsze jest to, że nie wiem, za co siedzę”.
Okładka tygodnika WPROST: 40/2012
Więcej możesz przeczytać w 40/2012 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 1
  • kaśka IP
    Wiele mi artykuł wyjaśnił. Dzięki.

    Spis treści tygodnika Wprost nr 40/2012 (1546)

    • Niskie loty 30 wrz 2012, 12:00 Mówiąc wprost, czuję lekkie zażenowanie. Tym, że pan prezydent jest zażenowany. Mowa o wypowiedzi Bronisława Komorowskiego, w której poskarżył się dziennikarzom na warunki własnego podróżowania do dalekiego Nowego Jorku. Że to takie... 4
    • Więcej zrozumienia 30 wrz 2012, 12:00 Według szefa PiS nie wszyscy mamy prawo do przeżywania straty w skupieniu. 6
    • Nadmorski inkubator idei znów ruszył 30 wrz 2012, 12:00 Sopot już po raz drugi zmienił się w wielkie europejskie centrum dyskusyjne. Kilkuset panelistów i gości zjechało nad Morze Bałtyckie, by się zastanawiać, czy w obecnym wielobiegunowym świecie Europa ma szansę stać się liderem, czy... 8
    • Megapudło trafi w gusta? 30 wrz 2012, 12:00 Kim Dotcom wraca do gry – już niedługo uruchomi Megabox, sklep muzyczny i portal społecznościowy w jednym. Ten pulchny Niemiec, (który schronił się w Nowej Zelandii przed władzami USA) zasłynął jako twórca Megaupload, serwisu do... 8
    • Roman Kosecki: z działaczami za pan brat 30 wrz 2012, 12:00 Bartosz Janiszewski: Od czego zacznie pan sprzątanie bałaganu w polskiej piłce po wygraniu wyborów? Roman Kosecki: Na pewno trzeba ocieplić wizerunek, żeby kibice nie reagowali na hasło „PZPN” w taki sposób jak do tej pory.... 8
    • Czy Kora jest poczytalna? Czy jest uzależniona? 30 wrz 2012, 12:00 Odpowiedzi na te pytania szuka warszawski sąd, przed którym toczy się proces Kory. Znana wokalistka oskarżona jest o posiadanie 2,83 grama marihuany. Trwa też śledztwo w sprawie przysłania ze Stanów Zjednoczonych paczki z 60 gramami... 9
    • Święty Mercedes 30 wrz 2012, 12:00 Serhij Leszczenko, ukraiński dziennikarz (zresztą laureat nagrody Fundacji Reporterów i nasz dobry kolega), sfotografował kiedyś niezłą bryczkę, którą porusza się ukraiński hierarcha, patriarcha Wołodymir. A na dodatek –... 9
    • Czuję się oszukana 30 wrz 2012, 12:00 W Moskwie nam powiedziano, że trumny zostają zamknięte na zawsze. Że w Polsce nie będzie już szans na ich otwieranie. A teraz nie mam pewności, czy w grobie leży mój mąż. Rozmowa Magdaleny Rigamonti z Joanną Racewicz, prowadzącą „Panoramę” w TVP żoną śp. kapitana... 12
    • Ofiara smoleńska 30 wrz 2012, 12:00 Chciała uchodzić za smoleńską Matkę Polkę, A stała się dla PiS pierwszą przyłapaną na smoleńskim kłamstwie. 18
    • Pianista ojca dyrektora 30 wrz 2012, 12:00 Był już gorzki Jarosław Kaczyński smoleński i słodki Jarosław Kaczyński wyborczy. Ale teraz po raz pierwszy w swoim bogatym politycznym życiu lider PiS próbuje być słodko-gorzki. Z błogosławieństwem ojca rydzyka. 22
    • Osadzony nr 1 30 wrz 2012, 12:00 Co na niego jest? Mało konkretne zeznania świadka koronnego. I tyle. Staruch – kibol i publiczny wróg. Właśnie zaczyna piąty miesiąc odsiadki w areszcie na Rakowieckiej. 26
    • Kibice w sutannach 30 wrz 2012, 12:00 Religię.tv nie zamyka ITI, ale instytucjonalny Kościół. Przez pięć lat spośród hierarchów pozytywnie zająknął się o nas jeden. 30
    • Nadchodzi średniowiecze 30 wrz 2012, 12:00 Ufff... Już po nas, dziennikarzach. Jacek Żakowski uważa, że znikniemy za dziesięć lat. A chwilowy ratunek dla niezależnych mediów widzi w pieniądzach niewiele rozumiejących podatników. 32
    • Płody niezgody 30 wrz 2012, 12:00 Aborcja powraca. I znów zaczęło się rozdrapywanie starych ran. 38
    • Kat szczególnej troski 30 wrz 2012, 12:00 Radislav Krstić ma na sumieniu 8 tysięcy ludzi. Część 35-letniego wyroku spędzi w polskim więzieniu. Dlaczego? Bo ONZ uważa, że będzie u nas bezpieczny. Być może podaruje mu też 10 lat odsiadki. 44
    • Dlaczego nagrodziliśmy Alesia? 30 wrz 2012, 12:00 Aleś Bialacki nie tylko głosi idee, ale też wciela je w życie, za co zapłacił więzieniem 46
    • Człowiek roku odchodzi 30 wrz 2012, 12:00 Leszek Balcerowicz, pierwszy człowiek roku tygodnika „Wprost”, radzi premierowi Tuskowi, by przyczyn słabnącego wzrostu w polsce szukał wewewnątrz kraju, a nie zasłaniał się światowym kryzysem. 48
    • Źle ma się kraj 30 wrz 2012, 12:00 Ekonomiści są jak kapłani. I nader chętnie z uprawnień tej roli korzystają. Również w Polsce 50
    • Inna polska wieś 30 wrz 2012, 12:00 Na polskiej wsi sensu jest dwa procent, reszta to obijanie się przy płocie, przy piwie, pod sklepem 52
    • Draghi drukuje i ratuje 30 wrz 2012, 12:00 Optymiści powiedzą, że prezes EBC uratował strefę euro. Przynajmniej na razie. Pesymiści, że funduje jej (i nam) wysoką inflację. 54
    • Trzy pytania do... 30 wrz 2012, 12:00 ...Jacka Wiśniewskiego, członka Rady Gospodarczej przy premierze i dyrektora Domu Maklerskiego Raiffeisen Bank Polska: 54
    • Ben Bernarke wrzuca na luz 30 wrz 2012, 12:00 Od inflacji większym zmartwieniem amerykańskiej Rezerwy Federalnej jest słabnąca gospodarka i wysoki poziom bezrobocia. 55
    • Hiszpania to nie Uganda 30 wrz 2012, 12:00 Do Madrytu wrócił kryzys. Ze zdwojoną siłą – oprócz bankructwa Hiszpanii grozi też rozpad. 57
    • Musimy się spieszyć 30 wrz 2012, 12:00 Z GÜnterem Verheugenem, byłym komisarzem unijnym, gościem Europejskiego Forum Nowych Idei w Sopocie, rozmawia Michał Kobosko. 60
    • Bejsboliści za kółkiem 30 wrz 2012, 12:00 Rosyjskie szosy to dziś strefa nowej wojny klasowej. Tylko tam biedak z 15-letnią ładą może przyblokować nuworysza z ferrari. 62
    • Hugo 4.0 30 wrz 2012, 12:00 Niedzielnych wyborów prezydenckich w Wenezueli nie wygra już Chávez – lider rewolucji, lecz co najwyżej Chávez – wystraszony. To mogą być jego ostatnie wybory, a rękawicę rzucił mu potomek polskich emigrantów. 64
    • Spaghetti prezes 30 wrz 2012, 12:00 Rosjanie są passÉ. Nieoczekiwanie na wrogów polskiej gospodarki w oczach opinii publicznej awansowali… Włosi. A wszystko to dzięki kilku zagraniom Luigiego Lovaglio, prezesa Pekao SA . 66
    • Dokąd jadą taksówki 30 wrz 2012, 12:00 W polskiej branży taksówkowej robi się coraz goręcej. Kilka muśnięć opuszkami palców po ekranie smartfona może wywrócić ją do góry nogami. 70
    • Rok Ciemności 30 wrz 2012, 12:00 Maria Peszek wydaje nową płytę. To opowieść o życiu bez wiary. W sens życia, w siebie, w Boga. 72
    • Król na miarę możliwości 30 wrz 2012, 12:00 W historycznej superprodukcji "Bitwa pod Wiedniem" Renzo Martinellego na białym koniu na ekrany wjeżdża Jan II Sobieski. Zagrany przez Jerzego Skolimowskiego władca dołącza do kanonu filmowych monarchów. 76
    • Śmiech i śmierć 30 wrz 2012, 12:00 Teatr węgierskiego reżysera bywa jak uderzenie obuchem. W „Nietoperzu” wprawdzie Mundruczó powściąga swój temperament, jednak wciąż ten spektakl – bardziej oszczędny od jego poprzednich dzieł – działa ożywczo.... 78
    • Recenzje Jacka Rakowieckiego 30 wrz 2012, 12:00 Wśród ośmiu premier najsympatyczniej będzie zapewne dzięki kanadyjskiej ambitnej komedii romantycznej „Take This Waltz” (gratulacje dla dystrybutora za tytuł zrozumiały dla każdego Polaka) ze świetną Michelle Williams. O... 79
    • Po prostu pięknie 30 wrz 2012, 12:00 Brytyjskie trio The xx nie schodzi z podium. Ich druga płyta „Coexist” jest równie dobra co debiut. 80
    • Tydzień kutury polskiej Jakuba Żulczyka 30 wrz 2012, 12:00 Daniel Olbrychski zagra w „Klanie”, zastępując tym samym Ryśka, który umarł był na serce. Olbrychski ma w serialu podrywać Grażynkę, czyli – dla niewtajemniczonych – wdowę po Ryśku. To wspaniała wiadomość.... 80
    • Muzyczny ranking Piotra Metza 30 wrz 2012, 12:00 Mala Mala in Cuba Brownswood Dubstepowy producent Mala z duetu Digital Mystikz pojechał na Kubę (wyposażony tylko w laptopa i sampler), by nagrać album. I nie potraktował tej artystycznej przygody powierzchownie ani arogancko – na... 81
    • Piotr Kofta wie, co czytać 30 wrz 2012, 12:00 Ciemność widoma. Esej o depresji William Styron przeł. Jerzy Korpanty, Świat Książki 2012 Z zewnątrz depresja wydaje się kaprysem i aktem słabości charakteru. Trudno o bardziej błędną interpretację. Depresja nie jest chwilowym... 81
    • Oświeceniowy kaganek 30 wrz 2012, 12:00 W „Kochanku królowej” ciekawy epizod z duńskiej przeszłości staje się uniwersalną opowieścią o władzy i cenie reform. 82
    • Co to jest muzyka 30 wrz 2012, 12:00 Piękną pamiątkę po Henryku Mikołaju Góreckim otrzymujemy od amerykańskiego chóru Los Angeles Master Chorale. 83
    • Twórca niespodzianek 30 wrz 2012, 12:00 „Moja praca to ciągłe poszukiwanie odpowiedzi”, mawia Dave McKean, brytyjski mistrz komiksu. Będzie gwiazdą Międzynarodowego Festiwalu Komiksu i Gier w łodzi. 83
    • Gwiezdne wojny 30 wrz 2012, 12:00 Współczesna rywalizacja polityczna to walka nie tylko na programy, idee, pomysły na gospodarkę, to także walka na celebrytów. Świetnie pokazuje to kampania wyborcza w USA. Zarówno kandydat republikanów Mitt Romney, jak i obecny prezydent... 84
    • W obronie dyrektora 30 wrz 2012, 12:00 Kilka lat temu miałem na Śląsku z okazji Dnia Nauczyciela koncert dla pewnego zespołu szkół. Kilkanaście minut przed rozpoczęciem przyszła do garderoby pani dyrektor i powiedziała: – Panie Krzysztofie, mamy do pana prośbę, żeby... 84
    • Nie róbta, co chceta 30 wrz 2012, 12:00 Zarządzający funduszami – przynajmniej ci trzeźwo myślący (wbrew pozorom są jeszcze tacy) – nie stawiają wszystkiego na jedną, i to byle jaką, kartę. Z funduszem inwestujecie nie w jedną, przypadkowo wylosowaną spółkę,... 86
    • Plan na zarabianie 30 wrz 2012, 12:00 Sposobów pomnażania pieniędzy jest wiele. Każda z tych metod ma jednak wady i zalety. Dlatego decyzja inwestycyjna powinna być ostrożna i dobrze przemyślana. 87
    • Ryzyko pod kontrolą 30 wrz 2012, 12:00 Trzeba zachęcać Polaków do tego, by przed ulokowaniem pieniędzy dowiedzieli się czegoś więcej o tym, w co właściwie inwestują – mówi Krzysztof Tokarski, prezes zarządu TFI PZU. 88
    • Stawiamy na profesjonalizm 30 wrz 2012, 12:00 Konsekwentnie realizujemy nasze działania, nie jesteśmy agresywnymi graczami, którzy stawiają wszystko na jedną kartę – mówi Jacek Bartkiewicz, prezes zarządu Banku BGŻ. 89
    • Przede wszystkim klient 30 wrz 2012, 12:00 Koncentrujemy się teraz na budowaniu relacji z klientem, a nie – jak dotąd – na produkcie – mówi Philippe Marié, wiceprezes zarządu Credit Agricole Bank Polska i Senior Country Officer CA Polska. 90
    • W zdrowym ciele zdrowy duch 30 wrz 2012, 12:00 Zdrowie to jedna z naszych największych wartości. Dlatego ważne, by zagwarantować sobie takie ubezpieczenie, które zapewni nam jego pełną ochronę. 91
    • Okienne rewolucje 30 wrz 2012, 12:00 Jesień to ostatni dobry moment, by sprawdzić stan okien w mieszkaniu. Jeśli są stare lub nieszczelne, warto pomyśleć o ich wymianie. Bo kiepskie okna to główne źródło strat ciepła w naszych domach, a co za tym idzie – przyczyna tego, że płacimy spore rachunki za energię. 94
    • Dom jak termos 30 wrz 2012, 12:00 Sroga zima, wzrost kosztów ogrzewania, a przede wszystkim komfort przebywania w ciepłym domu, gdy świat przykrywa śnieg i lód – to powody, dla których o ociepleniu domu warto pomyśleć zawczasu. Jesień to ostatni dzwonek na podjęcie takiej decyzji. 100
    • Powikłany stan rzeczy 30 wrz 2012, 12:00 Kiedyś byłem specjalistą od szukania dziury w całym. Teraz szukam całego wśród dziur. 106

    ZKDP - Nakład kontrolowany