Polska na Oksfordzie

Polska na Oksfordzie

Tego jeszcze nie było. O Polsce będą uczyć w Oksfordzie! Ba, z Polski będzie można zrobić doktorat. I to już w przyszłym roku.
Wszystko to wykombinował oksfordzki profesor Norman Davies, wybitny historyk, rozsławiający naszą historię na świecie. Przekonał do pomysłu polskiego bogacza Leszka Czarneckiego, a ten z kolei dał na dobry początek sześć milionów złotych. Proste? Już w przyszłym roku w St Antony’s College w Oksfordzie, uczelni uznawanej za światową kuźnię elit, ruszą studia o współczesnej Polsce.

Bill Clinton bez ogródek przyznaje, że wiedzę o Europie Wschodniej, w tym o Polsce, czerpał z wykładów prof. Zbigniewa Pełczyńskiego, który przez 44 lata nauczał na Oksfordzie. Możemy więc być niemal pewni, że to, co wtłoczył mu do głowy, warunkowało jego późniejszą politykę. – W naszym interesie jest, by studia o Polsce były jak najbardziej popularne. Bo konkurencja o miejsce w umyśle studenta Oksfordu jest ogromna - tłumaczy ze swadą prof. Pełczyński, patron honorowy studiów o współczesnej Polsce. Jak o tej Polsce uczyć i kogo? Jak Polską zainteresować? Prosty plan ma prof. Margaret Macmillan, dyrektor St Antony’s College: – Będziemy wyszukiwać na Oksfordzie wybitnych studentów studiów magisterskich z ekonomii, socjologii czy politologii, których interesują sprawy polskie. Jestem pewna, że nasza oferta edukacyjna przyciągnie tłumy.

My na razie mamy nadzieję, że tak się stanie. A jest o co walczyć, bo Oksford to wielka sieć biznesowa, edukacyjna i towarzyska i przede wszystkim polityczna. Może dzięki tym studiom w przyszłości już żaden prezydent nie powie o „polskich obozach koncentracyjnych”.
Norman Davies: O, pani jest z tej gazety, która na okładce topi premiera.

Magdalena Rigamonti: Ale o tym chyba nie będziemy rozmawiać.

Obiektywnie Polska jest, w bardzo dobrym, jeśli nie najlepszym, okresie swojej historii. Ale subiektywnie niewielu chce w to uwierzyć.

I o tym okresie też będą prowadzone zajęcia na studiach o Polsce w Oksfordzie?

Studia o Polsce będą dotyczyć współczesnej Polski, czyli od początku lat 80. aż do teraz.

A jak o takiej Polsce uczyć?

Tak samo jak o Wielkiej Brytanii, Brazylii, Chinach czy Rosji.

Myślałam, że Polska jest trudniejsza do pojęcia.

Nie jest. Każdy kraj jest skomplikowany. Polska ma ten problem, że język polski jest bardzo mało znany na świecie. Ja, żeby coś powiedzieć o Polsce, musiałem poświęcić ładnych parę lat, by opanować ten język. Polska nie jest maleńka jak San Marino ani egzotyczna jak Tajwan lub Taiti. To dosyć duży kraj, ważny nie tylko dla siebie i sąsiadów, ale dla całej Europy, w zasadzie dla całego świata.

Sam pan powiedział, że o Polsce wiedziano więcej w czasach zimnej wojny niż teraz.

I to jest prawda. A teraz już chyba najwyższy czas, ponad 20 lat po zimnej wojnie, by Polska miała swoje miejsce w świecie naukowym. Te ostatnie 20 lat to jest czarna dziura - prawie nic o Polsce nie było słychać. Dla porównania, w latach 80. cały świat mówił o Polsce, o Lechu Wałęsie i Janie Pawle II. A teraz nie ma nikogo takiego. Nie ma też młodych, wykształconych ludzi i nie myślę tu o Polakach, którzy mogliby wiedzę o Polsce przekazywać, ale o wykształconych w tej dziedzinie Anglikach, Amerykanach czy Francuzach. Tylko proszę sobie nie myśleć, że Polska jest ciekawsza niż inne kraje. Chodzi o to, że aby Polska mogła funkcjonować w świecie, świat musi o niej wiedzieć, uczyć się.

I co, gdyby nie pan, to my, Polacy, sami byśmy o to nie zadbali?

Przez lata czułem się w tej kwestii jak samotny rycerz walczący z całym światem. Przeszkadzało mi, że w książce wydanej gdzieś na świecie na temat renesansu nie ma ani słowa o renesansie w Polsce albo że są encyklopedie o oświeceniu i ani słowa w nich o Stanisławie Auguście. Powtarzam często taką oto metaforę: chirurg, który opisuje ludzkie ciało, opisuje zarówno prawą, jak i lewą rękę, opisuje wszystkie części ciała. I nie ma znaczenia, że lewą stronę lubi mniej. Liczy się całość. Polska należy do Europy, do świata i w opisywaniu tego świata nie może być pomijana. I nie chodzi o to, czy tę Polskę się kocha, czy nie, ale o to, że to kraj o strategicznej pozycji w Europie. I ten, kto o Polsce nic nie wie, musi być ignorantem.

Panie profesorze, ale nawet młodym Polakom myli się stan wojenny z okrągłym stołem, a jednemu posłowi nawet z powstaniem warszawskim.

Niski poziom wiedzy historycznej to jest wina polskiego systemu edukacji. Przeciętny młody Anglik wcale nie musi być lepszy. Od kilku lat historia nie jest przedmiotem obowiązkowym w naszych szkołach. I niestety, na świecie, wśród naukowców, poziom wiedzy na temat Polski jest też niski. Opowiem coś pani. Wielki profesor gdzieś w Ameryce wygłasza wykład o historii Europy podczas II wojny światowej.

Niech pan nie mówi, że pomija rolę Polski?

Proszę sobie wyobrazić, że pomija. Ba, nic o Polsce nie powie. Bo nie wie. I jego koledzy też.

I pan wtedy listy pisze, protestuje?

Nie, książki piszę o Polsce (śmiech). I chyba mam pewien sukces, bo te moje książki są już na każdym kontynencie. Ale to nie wystarczy. Proszę spojrzeć na prezydenta USA Baracka Obamę, który jest fajnym, wykształconym człowiekiem, ale jednak dla niego Polska to jakiś daleki kraj. Urodził się na Hawajach, tam się wychowywał, w szkole był w Indonezji. I popełnił straszną gafę na temat Polski.

Mówi pan o "polskich obozach koncentracyjnych"?

Oczywiście. On tak powiedział, bo jego doradcy też tak mówią. Ale to wynika z niewiedzy. Możemy oczywiście mieć nadzieję, że za pięć, dziesięć lat w tych wszystkich doradczych kancelariach, w tych gazetach będzie coraz więcej ludzi, którzy powiedzą: "nie było polskich obozów koncentracyjnych" i którzy doradzą prezydentowi, jak powinien mówić albo on sam będzie o tym wiedział.

Od kogo się dowie?

Proszę pamiętać, że Polacy mają kłopot w mówieniu sensownie o sobie za granicą, bo wtedy zawsze wychodzą subiektywne racje, krzywdy.

Rozumiem, że panu jest łatwiej?

Tak, każdemu człowiekowi z zewnątrz jest łatwiej. Ludzi nie z Polski, którzy wiedzą coś o Polsce, jest w sumie niewielu. A tych, którzy rozumieją coś z polskiej historii, jeszcze mniej.

Wielu Polaków też nie rozumie. Dla jednych stan wojenny wprowadzony przez gen. Jaruzelskiego był zdradą, ciosem wymierzonym w Polaków, dla drugich jedynym ratunkiem dla Polski. Nas, Polaków, dzieli też okrągły stół, Lech Wałęsa, katastrofa smoleńska. Pana zdaniem trzeba szukać kompromisu w przekazywaniu wiedzy obcokrajowcom o Polsce?

Gdzie jest prawda i nieprawda, to nie kwestia kompromisu, tylko kwestia wiedzy i niewiedzy. W historii są fakty i ich interpretacje. Jest też fałszywa historia, którą bardzo łatwo rozpoznać. Tu, w Polsce, jest grupa ludzi, która celowo fałszuje historię Polski. Mam na myśli czasy od powstania "Solidarności". Ci ludzie chcą udowodnić, że Wałęsa nie był prawdziwym wodzem "Solidarności", chcą przekonać innych, że wypadek samolotu w Smoleńsku to był zamach.

A pan bierze pod uwagę takie spojrzenie na historię?

Moim zdaniem takie spojrzenie jest kompromitacją. Z drugiej strony staram się zrozumieć, skąd takie poglądy pochodzą. Pokazałem w Oksfordzie film o wypadku smoleńskim zatytułowany "Mgła". Zaczyna się od tego, że pokazana zostaje rosyjska maszyna wojskowa robiąca mgłę. I już to wywołuje śmiech. Dla mnie jest oczywiste, że rząd Polski nie „oddał sprawy Rosjanom”. Wybrał Konwencję Chicagowską - bez tego Moskwa mogłaby wykluczyć Polaków w ogóle. Jednak Rosjanie zaprosili polskich prokuratorów na miejsce katastrofy i współpraca jako taka odbyła się, choć nie bez błędów. Poza tym samolot spadł na ziemię rosyjską. Gdyby spadł amerykański samolot...

Z amerykańskim prezydentem?

Tak, to moim zdaniem Rosjanie zachowaliby się podobnie. Nie mam jednak nic przeciwko temu, by ktoś siedział i studiował wszystkie aspekty tej katastrofy.

Pan już kilka lat temu wieszczył podział Polski, polskiego społeczeństwa.

I problemem nie jest Jarosław Kaczyński - takich ludzi ma każdy naród - tylko to, że ponad 20 proc. wierzy mu.

Ponad 30 proc.

Ile? Przyjdą następne wybory, to ta liczba się zmieni. W środku kadencji normą jest, że rząd cierpi. Tak duży procent to efekt tego, że Polska przez wiele pokoleń była represjonowana, że ograniczano samodzielne myślenie. A polityka historyczna? Przecież to typowo komunistyczna inicjatywa: tylko na odwrót. Każdy reżim komunistyczny prowadził politykę historyczną. Ktoś powiedział, że istnieje w Polsce nurt antykomunistycznego bolszewizmu. Ta mentalność ścigania ludzi, szukania ofiary, bezlitosne potępiania za błędy prawdziwe bądź nie i kompletny brak zrozumienia dla tych, którzy te błędy popełniali, ale mimo wszystko mieli ogromny wpływ na przemiany w Polsce.

Mówi pan teraz o Lechu Wałęsie?

Pani to mówi. Słyszałem, że ten naród jest katolicki, czyli zdolny do wybaczenia. Trzeba mieć jakieś proporcje!

Wielu przekreśliło dorobek Güntera Grassa za to, co zrobił w młodości.

Chyba nie aż tak wielu. Trzeba ustalić fakty - Günter Grass nie jest winien, że służył w Waffen SS. On tego nie wybrał dobrowolnie, tylko został wybrany. Nawet nie był pełnoletni. Dopiero na miejscu, w bazie wojskowej, dowiedział się, gdzie jest.

Ale przez lata ukrywał swoją przeszłość.

I to był błąd, że nie przyznał się do służby w Waffen SS. Choć moim zdaniem nie kłamał, tylko postanowił o tym nie mówić. Nie rozumiem natomiast, jak można potępić całe jego dzieło, cały dorobek i talent. Rolą naukowców nie jest potępianie z góry, tylko analiza i zrozumienie, dlaczego tak było.

I pan w Oksfordzie będzie uczył o gen. Jaruzelskim, prezydentach Wałęsie, Kwaśniewskim, Kaczyńskim, Komorowskim, próbując zrozumieć ich postępowanie? Czy te studia będą się opierały np. na wiedzy o naszych negatywnych i pozytywnych bohaterach.

Jestem emerytem. Studia będą prowadzone przez młodszych. Poza tym historyk nie zajmuje się tylko bohaterami. Musi się zająć wszystkimi aspektami. Jaruzelski był tragiczną figurą. Nigdy z nim nie rozmawiałem. Natomiast napisał do mnie dziękując za moje książki. To człowiek, który nie był czarną owcą od początku do końca. Przecież ten system komunistyczny to był system niewolników. I nie tylko obywatele byli niewolnikami, władza również. Gdybym miał okazję zadać mu pytanie, to zapytałbym, czy z własnej woli wybrał Armię Czerwoną, a później Berlinga. Przecież był w drodze do armii Andersa. Może też dlatego, by dostać np. kromkę chleba. Nie wiem.

Słyszę, że pan na historię patrzy tak od serca, po ludzku, a nie tylko naukowo.

Każdy historyk jest człowiekiem i ma ludzkie reakcje. Ale musi także odfiltrowywać uczucia od obiektywnych ocen. W Polsce jest straszny paradoks, bo obiektywnie Polacy nigdy wcześniej nie mieli lepiej, a mimo to połowa rozrabia i ma pretensje o wszystko.
Okładka tygodnika WPROST: 44/2012
Więcej możesz przeczytać w 44/2012 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 44/2012 (1550)

  • Pycha zawsze będzie ukarana 28 paź 2012, 12:00 Mówiąc wprost, Polska nie Ameryka, Donald nie Barack. Ale nie da się uniknąć porównań i skojarzeń, skoro same wpadają w ręce. Amerykańska kampania wyborcza, której finał już za kilka dni, nagle stała się absolutnie fascynująca.... 4
  • Błogosławiona wina 28 paź 2012, 12:00 Gdy media doniosły o smutnej alkoholowo-latarnianej przygodzie warszawskiego sufragana, oczami duszy zobaczyłem triumfujących antyklerykałów, którzy – byłem pewien – zaraz zaczną nowy seans międlenia bezrozumnych... 6
  • Kora bez badań 28 paź 2012, 12:00 Znana wokalistka Olga Jackowska będzie sądzona za posiadanie blisko 3 g marihuany. Sąd Okręgowy w Warszawie uchylił jednak decyzję sądu niższej instancji, który zalecał poddanie piosenkarki badaniom psychiatrycznym i uzupełnienie jej... 8
  • Muzeum pokazane w Nowym Jorku 28 paź 2012, 12:00 Konferencja poświęcona koncepcji Muzeum Historii Żydów Polskich odbyła się w środę w nowojorskim gmachu WTC 7. – To ma być muzeum życia, a nie Holocaustu jak Auschwitz-Birkenau. Chcemy pokazać czas współistnienia dwóch kultur,... 8
  • Syzyfowe prace Stonesów 28 paź 2012, 12:00 Leciwe gwiazdy rocka nie mają łatwo. Z wiekiem ubywa wigoru, a przybywa utworów. The Rolling Stones, którzy właśnie świętują 50. urodziny, musieli na próbach przed rozpoczęciem globalnej trasy przećwiczyć ponad 70 kawałków. Mniej... 8
  • Estetyczna zmiana w Związku 28 paź 2012, 12:00 To kwestia smaku. Zawsze wolałam Zbigniewa Bońka od Zdzisława Kręciny, a Michała Listkiewicza od Grzegorza Laty. Ten ostatni wywoływał we mnie odruchowy odrzut jeszcze długo przed Euro 2012, które stało się karnawałem jego gaf i... 9
  • Ofensywa Apple 28 paź 2012, 12:00 Amerykański koncern przedstawił w zeszłym tygodniu na specjalnej konferencji prasowej iPada 4 i iPada Mini. W Polsce oba dostępne będą od 2 listopada. Mini ma 7,9-calowy ekran i szczególnie ważne zadanie do wykonania. Odciągnąć uwagę... 9
  • Najważniejsze to zachować czujność 28 paź 2012, 12:00 Ambasada USA w Warszawie rozsyła SMS-y, w których ostrzega przed obchodami polskiego Święta Niepodległości. Krótkie wiadomości z linkiem do strony internetowej przedstawicielstwa dostają wszyscy Amerykanie, którzy kiedykolwiek... 9
  • Rebelianci kontra Google 28 paź 2012, 12:00 W internetowym imperium Google buntują się prowincje: od Brazylii, przez Francję, po polskie Allegro. Pod sztandarami walki o równe prawa – i pieniądze. Zgodnie z regułą: „Jeśli nie ma cię w internecie – nie... 10
  • Prokuratura wróciła do domu Olewnika 28 paź 2012, 12:00 W miniony piątek, dokładnie 11 lat po zniknięciu Krzysztofa Olewnika, prokuratorzy z Gdańska w asyście funkcjonariuszy CBŚ weszli do jego domu w Drobinie. Śledczy postanowili przeprowadzić eksperyment procesowy. Data jego przeprowadzenia... 10
  • Możemy powtórzyć Smoleńsk 28 paź 2012, 12:00 Rozmowa z ekspertami, którzy na zlecenie Discovery przeprowadzili kontrolowaną katastrofę lotniczą Boeinga 727. 10
  • Cud in vitro 28 paź 2012, 12:00 Są na świecie dzięki in vitro. Księża uważają, że nie miały prawa, że są niezgodne z planem Bożym. Czy Bóg chciał, by Karoliny, Konstancji i Ivana nie było? Ich rodzice mają dość dyskryminacji. Protestują i Zapowiadają procesy. 14
  • Pochwała życia w cywilizacji śmierci 28 paź 2012, 12:00 Karolina, Konstancja i Ivan. Troje z 15 tysięcy wyjątkowych dzieci. Urodziły się dzięki in vitro. Wiedzą o tym i są z tego dumne. Nie mogą zrozumieć, dlaczego dla kościoła są gorsze. 18
  • Rozmnażanie pod Jasną Górą 28 paź 2012, 12:00 W cieniu Świętej Wieży toczy się ostra walka o to, kto jest w Częstochowie ważniejszy: prezydent miasta, który chce refundować mieszkańcom in vitro, czy arcybiskup, który chce takich zabiegów zakazać. 22
  • Wszystkie odloty Muchy 28 paź 2012, 12:00 Co uratowało Joannę Muchę? Brak następcy? Plotki o rzekomej ciąży? Czy to, że jest piękną kobietą. Wszystko po trochu. 26
  • Polska na Oksfordzie 28 paź 2012, 12:00 Tego jeszcze nie było. O Polsce będą uczyć w Oksfordzie! Ba, z Polski będzie można zrobić doktorat. I to już w przyszłym roku. 32
  • Uwodzenie Olka 28 paź 2012, 12:00 Były prezydent znów myśli o powrocie do polityki. Coraz poważniej przymierza się do Brukseli. Jeśli nie z Millerem i Palikotem, to sam. Komu uda się taniec odbijany z Aleksandrem Kwaśniewskim? 36
  • Potwora może rozboli brzuch 28 paź 2012, 12:00 Rozśmieszał, a teraz straszy. Ale na poważnie. Maciej Stuhr w filmie „Pokłosie” o historii Jedwabnego na chwilę ściągnął maskę aktora. 40
  • Fiskus odbiera dzieci 28 paź 2012, 12:00 Bezduszne zamknięcie w więzieniu samotnej matki dwójki dzieci to nowy sposób skarbówki na egzekwowanie długów. To nie sposób, to barbarzyństwo – mówi profesor Wiktor Osiatyński. 46
  • Kołakowski i idea prawdy 28 paź 2012, 12:00 Felieton ten dedykuję pamięci Leszka Kołakowskiego, którego 85. rocznicę urodzin właśnie obchodziliśmy, a którego myśl i osoba były mi bardzo bliskie. Kołakowski w jednym z ostatnich niewielkich tekstów pisał, że bez idei prawdy... 50
  • Kobieta, czyli ciało 28 paź 2012, 12:00 Ostatni tydzień posłowie i media poświęcili ciałom. W szczególności ciałom kobiet. I nie chodzi tylko o zwyczajowe seksistowsko-chamskie wypowiedzi członków SLD. Chodzi o coś więcej, chodzi o uprzedmiotowienie kobiet. Ciało mężczyzn... 52
  • Szajba po czesku 28 paź 2012, 12:00 Ty świnio! To najłagodniejszy z epitetów, jakimi w ostatni wtorek grupa zadymiarzy przywitała w praskiej księgarni byłą amerykańską sekretarz stanu Madeleine Albright. Przy okazji obrzucili ją przyniesionymi w tym celu plakatami i... 54
  • Jastrząb kontra jastrząb 28 paź 2012, 12:00 Za tydzień wybory w USA. Dla świata nie ma znaczenia, kto wygra, bo Ameryka i tak pozostanie jego policjantem. Nawet jeśli nie podoba się to ani światu, ani Amerykanom. 56
  • Na ratunek Somalii 28 paź 2012, 12:00 Po latach niepowodzeń zachodu w Upadłej Somalii szanse na pokój przynosi inwazja sąsiedniej Kenii. 62
  • Pedofil z BBC 28 paź 2012, 12:00 W Wielkiej Brytanii wybuchła pedofilska afera, która może uderzyć w BBC mocniej, niż afera podsłuchowa zatrzęsła imperium Murdocha. 64
  • Kolorowe wozy z burgerami 28 paź 2012, 12:00 Kotlet z mrożonki, hot dog z mikrofali ? Gastronomiczny koszmar odchodzi do lamusa. Do ulicznego jedzenia biorą się zapaleńcy, a biznes na kółkach kręci się coraz szybciej . 67
  • Życie na sprzedaż 28 paź 2012, 12:00 Bez pomocy rządu, posłów, ustaw i NFZ powstała w Polsce innowacyjna, skuteczna, całkowicie prywatna i bardzo zyskowna branża usług medycznych. 72
  • Grexit straszy Unię 28 paź 2012, 12:00 Sama plajta Grecji to z globalnej perspektywy grosze. Grozi jednak efektem domina i wepchnięciem całego świata w otchłań recesji. Dlatego Niemcy szykują… nowy FOZZ. 74
  • Sześć dróg, jeden kierunek 28 paź 2012, 12:00 Trzymanie deficytu budżetowego na wodzy i szerokie otwarcie drzwi zagranicznym inwestycjom – to recepty naszego regionu na kryzys. 77
  • Ania w krainie dorosłych 28 paź 2012, 12:00 Poważniejsza niż dotychczas, ale jednocześnie mniej smutna. Z nową płytą wraca Ania Dąbrowska. W rozmowie z Piotrem Metzem przyznaje: mój temat teraz to przemijanie. 81
  • Puenty jak zwykle straszne 28 paź 2012, 12:00 Gdy mówiono o nim „legenda”, uśmiechał się z dobrotliwą ironią. Chyba tego nie lubił. Nie rozczulał się nad sobą. 84
  • Bez ckliwości 28 paź 2012, 12:00 „Miłość” jest portretem dojrzałej pary, w której życie wdziera się choroba. piękną opowieścią o starości, bliskości, odpowiedzialności, odchodzeniu. Michael Haneke stworzył film wybitny. 86
  • Kobieta ma głos 28 paź 2012, 12:00 Natasha Khan, cudowne dziecko indie popu, wydała trzecią płytę – najlepszą – sygnowaną nazwą Bat for Lashes. 88
  • Patrol filmowy Tomasza Raczka 28 paź 2012, 12:00 Najbardziej konsekwentny anty-Bond w 23-odcinkowej historii oficjalnych części cyklu filmów o przygodach agenta 007. Jeśli ktoś nie jest przywiązany do ich charakterystycznych cech, nie będzie żałował tej przemiany, ale ortodoksyjni... 89
  • Muzyczny ranking Piotra Metza 28 paź 2012, 12:00 1. Peter Gabriel So, 25th, Anniversary Edition EMI Jedną z najważniejszych płyt lat 80. często pamięta się głównie z przebojowych hitów, zapominając chociażby o duecie Gabriela z Laurie Anderson. Teraz, dzięki dodatkowym materiałom,... 90
  • Piotr Kofta wie, co czytać 28 paź 2012, 12:00 Stacja Muranów Beata Chomątowska Czarne 2012 Znakomity reportaż o dziejach warszawskiej dzielnicy, którą najpierw Niemcy, zabijając getto, zamienili w morze gruzów, a która po wojnie stała się polem starcia modernistycznych idei z... 90
  • Tydzień kultury polskiej 28 paź 2012, 12:00 Długo myślałem, która gwiazda oprócz Madonny i Stinga może wypełnić Stadion Narodowy. Życie wymyśliło za mnie. Za rok wystąpi tam zespół, który w Polsce sprowokował powstanie odrębnej subkultury. Nieważne, że dostawała ona... 92
  • Od ucha do ucha 28 paź 2012, 12:00 Kiedyś, od ucha do ucha, można było się śmiać. Dziś śmiać się nie wypada, bo jest to bardzo podejrzane. Osoba uśmiechnięta to albo osoba nieświadoma, czyli w podtekście głupia, albo cyniczna, czyli przebiegła i z układu (najlepiej... 94
  • Rondo bohaterów 28 paź 2012, 12:00 Decyzje dotyczące tego, kogo uznać za winnego powodzi na Stadionie Narodowym, mają być podjęte właśnie dzisiaj, chociaż z przecieków – a przecieki są naszą specjalnością, również narodową – można już wysnuć jeden... 94
  • Odpowiedzialne zarządzanie na podstawie standardów 28 paź 2012, 12:00 Nadal niewiele firm zna standardy dotyczące odpowiedzialności społecznej i z nich korzysta. Ich liczba jednak rośnie. 96
  • Nowy model rynku gazu – konsultacje z rynkiem 28 paź 2012, 12:00 Wprowadzając nowy model rynku gazu i zasady dotyczące korzystania z sieci gazociągów przesyłowych w Polsce, Gaz-System SA od maja do października 2012 r. zorganizował cztery edycje warsztatów dla uczestników rynku gazu. Celem spotkań... 98
  • Społeczna odpowiedzialność biznesu w Expom SA 28 paź 2012, 12:00 Kilka słów o firmie Expom SA specjalizuje się w produkcji wysoko przetworzonego produktu finalnego dla najbardziej perspektywicznych branż. Przedsiębiorstwo z 60-letnim doświadczeniem z sukcesami prowadzi działalność w branży metalowej... 98
  • Atlas: ekologia i kultura 28 paź 2012, 12:00 Właściciele i zarząd Grupy Atlas, polskiego lidera chemii budowlanej, wyznaczają przedsiębiorstwu znacznie szerszy kontekst działań, wykraczający poza ofertę nowoczesnych, bezpiecznych i sprawdzonych produktów. Dzięki spójnej strategii odpowiedzialnego biznesu marka Atlas... 99
  • Znaki czasu 28 paź 2012, 12:00 Im krócej, tym lepiej. Takie czasy. Kropka jako cel ostateczny pod ukrytym wykrzyknikiem. Upadek myślników i znaków zapytania – to też znak naszej cywilizacji. Kalejdoskop podróży próbowałem zapisać w poprzednim felietonie w... 114

ZKDP - Nakład kontrolowany