Język na gigancie

Język na gigancie

Dodano:   /  Zmieniono: 104
Wolność opinii polega nie tylko na pełnej swobodzie wypowiadanych poglądów, ale także na przestrzeganiu pewnych norm: moralnych, prawnych, etykietalnych. Jest ich niewiele, lecz są niezbędne, by nasza mowa nie traciła kontaktu z rzeczywistością, a ludzie mieli do siebie minimalne zaufanie. Nie jest wolny ten, kto używa języka, by kłamać, krzywdzić innych, obrażać czy siać dezinformację i chaos. Wulgarny cham, oszczerca lub seksista nie jest kimś, kto cieszy się wolnością, lecz kimś, kto jest chamem, oszczercą lub seksistą. Mowa nienawiści, inwektywy, insynuacje czy językowy seksizm nie są oznaką wolności, lecz degeneracji. I źle się dzieje, gdy degeneracja staje się normą, a przyzwoitość – jakąś formą heroizmu.

Piszę o tym wstrząśnięta językowymi "wydarzeniami” ostatnich tygodni, głównie oskarżycielskiego pieniactwa Kaczyńskiego, który wykorzystał język, by wprowadzić w życie publiczne destrukcję. Obrażał i insynuował, przekraczając granice nie tylko jakiejkolwiek rzetelności, ale i elementarnej uczciwości. To nie polityk, to demon.

Ale Kaczyński ze swoimi oskarżeniami nie wyskoczył jak filip z konopi. To jego rutynowa walka o władzę, której istotnym elementem, jeśli nie jedynym, jest właśnie "język na gigancie”, poza rygorami rzetelności i odpowiedzialności. Metod tej walki nauczył się u mistrza Zbigniew Ziobro. Prezentacji jego barbarzyńskiej ustawy zakazującej aborcji nawet w przypadkach ciężkiego uszkodzenia płodu towarzyszyła debata, w której język oskarżeń był eksploatowany do granic absurdu. O kobietach mających prawo do aborcji zaczęto mówić jako o "morderczyniach dzieci niepełnosprawnych”. Jeszcze wcześniej Kościół ustami swoich hierarchów plótł "o aborcji braci i sióstr”, która rzekomo towarzyszy zapłodnieniu in vitro.

I na nic tu się zda pocieszenie, że barbarzyńska ustawa Solidarnej Polski nie przeszła, oraz to, że PO najprawdopodobniej wprowadzi refundację in vitro. W języku barbarzyństwo i oszczerstwo już zostały utrwalone. "Język na gigancie” już dokonał swoich zniszczeń. Nie do naprawienia.

Niby nic nie powinno mnie dziwić. Czytam skrupulatnie wpisy internetowe pod swoimi i obcymi tekstami i wiem, jak ogromny jest tam poziom agresji, bezinteresownej nienawiści, zawiści, resentymentu i zwykłego chamstwa. Można usprawiedliwiająco powiedzieć: "to są jacyś frustraci”, „to są zorganizowane akcje” (najczęściej niestety zwolenników tradycji, Kościoła i PiS), „to są anonimy!”. Ale nie sposób też nie zauważyć, że dziennikarze coraz chętniej i bez moralnych oporów z anonimów korzystają.

Daniel Passent ("Polityka”z 20 października) zwrócił ostatnio uwagę na tekst trzech dziennikarzy „Newsweeka”, którzy atakując Joannę Muchę, powołali się niemal wyłącznie na anonimowe źródła informacji. Trzech muszkieterów: Kalukin, Krzymowski i Łazarewicz (choć nie tylko o nich chodzi) nie dość, że „nie brzydzili się drukować tych anonimów czy nawet je zmyślać”, to chyba w ogóle nie zadali sobie pytania, czy nie łamią w ten sposób elementarnych standardów wiarygodności i czy nie jest to zwykłe tchórzostwo, bo formuła „trzech na jedną” (plus anonimy) nie wydaje się ani bohaterska, ani nawet przyzwoita. Im bardziej rośnie polityczna hucpa, tym bardziej spada wiarygodność dziennikarska, i to nie tylko dlatego, że to dziennikarze tę hucpę rozgrzewają, lecz również dlatego, że w niej bezpośrednio uczestniczą. I dzieje się tak nie tylko w tabloidach, takich jak "Fakt” czy "Rzeczpospolita”.

"Język na gigancie” niszczy standardy życia publicznego, niszczy resztki zaufania do polityków, osłabia wiarygodność mediów, demoluje sferę publiczną. I co najważniejsze: mało kto stawia mu opór. Rozpanoszył się wszędzie, staje się normą. Krzyk podnosi się wtedy, gdy ktoś krytykuje symbole religijne lub bawi się w satanizm. A przecież szatani chętniej niż w salach koncertowych bywają w Sejmie, w mediach, w Kościele, na ulicy. Są wśród nas i niszczą wspólnotę. Ich bronią jest dziś język.
Więcej możesz przeczytać w 45/2012 wydaniu tygodnika e-Wprost.

Archiwalne wydania Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

 104
  • bbbbbb   IP
    popukać się w czółko...i kilka wdechów...raczej nie pisać
    • AWERS   IP
      \"W samo południe\" zamiast strzelających \"przegrzanych coltów\" na ostrą amunicję ... pojawiła się \"koncertowa gałązka oliwna\" ... obudziły się me buraczane wspomnienia z koncertu, gdzie widziałem ... \"nauczyciela - potwora\" ... jakoś sobie z nim w finale \"poradzono\" ... i to koncertowo ... jak to u .... \"cudownych różowych\" bywa.
      • Nie ma co !!!   IP
        Części misyjnej kontynuacja: zabieram się za oszczędzanie- cel uzbierać kasę na koncert Rogera na narodowym. Może tym razem Mucha dopilnuje stróża i dach będzie we własciwej pozycji. :-)
        A koncert bardzo potrzebny, bo co rusz nam (sam wiesz kto) buduje mozolnie tę ścianę, skutecznie burzoną przez Watersa.
        • Nie ma co !!!   IP
          Czas na działalność \"misyjną\".
          Dziś polecam czytaczom zaglądanie na blog Artura Andrusa. Uzasadniać nie trzeba komuś, kto choć chwilę zetknął się z jego osobowością ,talentem i taktem.
          Na blogu jest wszystko o czym tu tak chamsko \"dyskutujemy\" w cudownej formie żartu ,poezji i zarazem serio do bólu. Jest o cytatach (tych bezsensownych i tych zmyślonych) jest o języku -tu absolutne mistrzostwo . Jest kindersztuba i takt godny naśladowania w każdym aspekcie nie tylko preferencji politycznych czy obyczajowych.
          Czytajcie Andrusa dla higieny, to jak kąpiel odświeżająca po lekturze jeleni,osłów,lataw(i)c-ów.:-)
          • Andrzej   IP
            Mam takie wrażenie, że po 23 latach funkcjonowania nowego ustroju tak zwani opozycjoniści przyjęli w całości optykę władzy ludowej. Nie przyznają się do tego oczywiście za żadne skarby, bo byłoby to równoznaczne z przyznaniem się do tego, że \"Solidarność\" miała jeden cel: skok na kasę wykonany rękami (właściwie nogami) zwykłych zjadaczy chleba. Bo co chciała powiedzieć Pani Środa? Chciała świadomie lub nie przekazać nam, że krytyka władzy to zamach na demokrację (kiedyś mówiono demokrację ludową), że przecież ktoś musi to kontrolować - czyli musi istnieć cenzura, że zdobycze demokracji, takie jak aborcja, rozbuchany seksualizm i ateizm są święte i ukazywanie ich miałkości to zbrodnia przeciw ustrojowi. Mówi Pani Środa o wartościach - ale jakich wartościach? Według niej tradycyjne wartości (w domyśle katolickie) są złe. To jakie są dobre i godne pochwały? Te, które są zaprzeczeniem tych pierwszych. Totalnym zaprzeczeniem! Na taki cynizm nie zdobył się nawet towarzysz Wiesław krytykując opozycję. Albo więc nasza szacowna opozycja się pogubiła, albo ... wyszło szydło z worka. Byłbym wdzięczny, gdyby wreszcie Pani Profesor zebrała kiedyś w jednym tekście wszystkie wartości ważne dla współczesnego Polaka (taki aksjologiczny, chciałoby się powiedzieć, katechizm Pani Środy) bo jak dotąd nie udało mi się wyłonić z tekstów Pani Profesor żadnego spójnego stanowiska. Kiepsko jak na etyka. Warto też, żeby Pani profesor przestała uderzać się w nie swoje piersi i krytycznie spojrzała na swój własny język.

            Spis treści tygodnika Wprost nr 45/2012 (1551)

            • Między trotylem a linczem 4 lis 2012, 14:00 Mówiąc wprost, serdecznie gratuluję. Na poważnie, bez kpin. Gratuluję Platformie efektu wizerunkowego, jaki zaliczyła na skutek „wybuchu trotylu”. Czegoś takiego nie było od wielu miesięcy. Miesięcy, w czasie których nic... 4
            • Jak śmiać się z przemijania 4 lis 2012, 14:00 To naprawdę zabawne obserwować, jak w epoce twardego racjonalizmu i zimnego rozumu zmartwychwstają dawno umarłe pogańskie zabobony. Pudelkowy niby-satanista przywołujący na scenę Nergala, czyli stare sumeryjskie bóstwo zaświatów,... 6
            • Skaner 4 lis 2012, 14:00 WIELKI, WIĘKSZY JANOWICZ Ma zaledwie 21 lat, aż 203 cm wzrostu i nerwy ze stali. Serwuje z prędkością 230 km na godzinę, zaskakuje dropszotami, odgrywa dla większości tenisistów nieodbieralne piłki lądujące tuż obok jego wielkich... 8
            • Nienawiść po polsku 4 lis 2012, 14:00 Czy Polacy przestali nienawidzić? W żadnym razie. Antysemityzm ma się świetnie. Tylko teraz przeniósł się do sieci. mowa nienawiści w równym stopniu obraża mniejszości, celebrytów i polityków. 14
            • Trotyl w tupolewie 4 lis 2012, 14:00 Już dawno śledczy wykluczyli, że w Smoleńsku doszło do zamachu. Po co więc niedawno wysłali tam ekspertów mających szukać śladów materiałów wybuchowych? 20
            • Twarde lądowanie 4 lis 2012, 14:00 Z listy siedmiu lotników, którzy 10 kwietnia 2010 r. polecieli do Smoleńska, trzeba wykreślić kolejne nazwisko. Przy życiu pozostało już tylko dwóch. Jeden trafił pod skrzydła Antoniego Macierewicza. Drugi uczy się latać na rosyjskich myśliwcach. 25
            • Siekiera, motyka, Smoleńsk, trotyl... 4 lis 2012, 14:00 Powstańcy już wybiegli z domów, ale kul im zabrakło – tak widzi Dzień Trotylu profesor Paweł Śpiewak. A od premiera domaga się prawdy o… negocjacjach na temat przyszłości UE. 29
            • Zbrodnia od nowa 4 lis 2012, 14:00 Rodzina zamordowanego przed laty Krzysztofa Olewnika czeka na zarzuty prokuratury. Czy jego ojciec Włodzimierz ukrywa prawdę o porwaniu? – Może jeszcze zabiłam Krzysia? – pyta WPROST Danuta, siostra Krzysztofa. 34
            • Zalajkowany dizajn 4 lis 2012, 14:00 Niedoszła pani inżynier, socjolożka, filozofka, filolożka klasyczna i italianistka, dziennikarka i tłumaczka odnalazły sens życia w maszynie do szycia. Ich ciuchy stają się kultowe. 40
            • Oczy szeroko otwarte 4 lis 2012, 14:00 Szymon Hołownia napisał książkę. Jak twierdzi, swoją najważniejszą. O tym dlaczego – opowiada Magdalenie Rigamonti. 44
            • Język na gigancie 4 lis 2012, 14:00 Wolność opinii polega nie tylko na pełnej swobodzie wypowiadanych poglądów, ale także na przestrzeganiu pewnych norm: moralnych, prawnych, etykietalnych. Jest ich niewiele, lecz są niezbędne, by nasza mowa nie traciła kontaktu z... 48
            • Bezsens arytmetyki w polityce 4 lis 2012, 14:00 Byłem zwolennikiem ordynacji większościowej w wyborach do Sejmu. Ale wiele doświadczeń, a zwłaszcza ostatnio Ukrainy, wskazuje na to, że w nierozwiniętej demokracji lub psującej się demokracji ordynacja większościowa może zamienić... 50
            • Upiorna noc z Sandy 4 lis 2012, 14:00 Od siedmiu lat Ameryka nie przeżyła takiego kataklizmu. Huragan zabił 98 osób. Straty materialne to 40 miliardów dolarów. 52
            • Ameryka wybiera 4 lis 2012, 14:00 Niezależnie od tego, kto wygra wtorkowe wybory, kryzys w Stanach szybko się nie skończy. W najbliższych latach Amerykanie będą coraz bardziej skłóceni, coraz bardziej pesymistyczni i coraz biedniejsi. 58
            • Firma Chiny zmienia zarząd 4 lis 2012, 14:00 Dwa dni po wyborach w USA w Chinach władzę przejmie piąte pokolenie partyjnych przywódców. Chińska sukcesja to eksperymentalna operacja na żywym organizmie jednej czwartej ludzkości. Albo pacjent padnie trupem, albo wyjdzie z niej silniejszy. 62
            • Szukaj haków na szefa 4 lis 2012, 14:00 Kiedyś nazywano ich kapusiami. Dziś dostają nagrody i awanse, bo ich informacje ratują firmy przed wielkimi stratami lub bankructwem. Whistleblowerzy stają się nowymi bohaterami korporacji. 68
            • Urodzeni sprzedawcy 4 lis 2012, 14:00 W tej branży pracuje milion Polaków. Żeby sprzedawać, rzucają etaty, inwestują oszczędności życia, bo wierzą w sukces. czy da się go osiągnąć, chodząc po domach? 72
            • Wolność i ekologia 4 lis 2012, 14:00 Wilki wracają z nową płytą. Po swoje. Robert Gawliński opowiada o tym Annie Gromnickiej. Mówi też o mordercach ze sztucerami, biedzie, wolności i polskiej alternatywie. 75
            • Hardy Potter 4 lis 2012, 14:00 W nowej powieści J.K. Rowling porzuca magię dla realizmu. "Trafny wybór” to książka o walce klasowej w Wielkiej Brytanii. 79
            • Hipster z kamerą 4 lis 2012, 14:00 Przestał kręcić filmy o sobie, pozostał nadzieją współczesnego kina. Nowy film Xaviera Dolana „Na zawsze Laurence” od piątku na ekranach. 80
            • Recenzje 4 lis 2012, 14:00 Perfekcjonista Aksamitny rewolucjonista, diler Andy’ego Warhola i altowiolinista, który zmienił oblicze rocka – John Cale wtorkowym koncertem otworzy festiwal Ars Cameralis. Historia Johna Cale’a to opowieść o determinacji.... 82
            • Tydzień kultury polskiej Jakuba Żulczyka 4 lis 2012, 14:00 W internecie pojawił się zwiastun wspólnego teledysku Dody i Fokusa. Nieszczęsną piosenkę nagrano już dawno, no ale że Fokus został niedawno bohaterem filmu popularniejszego od "Ogniem i mieczem”, Doda zdecydowała się na teledysk.... 83
            • Tropiciele śladów 4 lis 2012, 14:00 Lektury z czasów dzieciństwa przekonały nas, że najlepszymi tropicielami śladów są Indianie. A najlepszym z Indian był dzielny Winnetou. Wódz Apaczów potrafił swym bystrym wzrokiem z odległości kilometra wypatrzyć złamaną... 86
            • Gmyzowanie 4 lis 2012, 14:00 Uwielbiam momentami nasze poczucie humoru, które w dobie kryzysu rośnie szybciej niż zarobki. Nie ma już żadnego tabu, żadnych świętości i niestety, czasami, żadnych zahamowań. Opowiadali mi znajomi, jaki ryzykowny żart zrobił ich... 86
            • Grunt to przygotowanie 4 lis 2012, 14:00 Wielu na szaleństwa na stoku czeka z utęsknieniem cały rok. Ale wielu przy tym zapomina, że do sezonu narciarskiego trzeba się właściwie przygotować. I wcale nie chodzi tu o najnowszy sprzęt, tylko o właściwe przygotowanie organizmu. 88
            • Góry, sport i hi-tech 4 lis 2012, 14:00 Góry kuszą pięknem cały rok. Aby w pełni cieszyć się ich urokiem, do spotkania z nimi warto się przygotować. Pomoże w tym technika. 92
            • Bądź modny na stoku 4 lis 2012, 14:00 Narty to przede wszystkim radość z szusowania i pozytywna adrenalina po udanym zjeździe najtrudniejszą trasą. Ale to także moda i najnowocześniejsze technologie. Sprawdź, co w tym sezonie będzie hitem, aby na stoku nie pozostać w tyle. 94
            • Do parku po dochód i na wakacje 4 lis 2012, 14:00 Parki wakacyjne to turystyczny raj na ziemi, zwłaszcza dla rodzin z dziećmi. W Europie tzw. vacation parks znane są od wielu lat i tych, którzy mieli okazję spędzić w nich choć jedne wakacje, z pewnością ucieszy wiadomość, że wchodzą do Polski. Czy podbiją nasze serca? 95
            • Ziarna trotylu 4 lis 2012, 14:00 Powiało grozą, prezes znowu wyszarpnął swe serce z piersi, proszę – gołębie. I ani śladu krwi! Czy naród znowu się nabierze? Ale tajne służby Tuska, komórka do dezinformacji, sprowokowały dziennik "Rzeczpospolita” (użyto... 98